Witam.
Ostatnio rozważam zakup głośnika niskotonowego. Mój wybór padł na Rockford Fosgate P1S4-12. I teraz zastanawiam się nad zrobieniem do niego odpowiedniej obudowy. Otwarta czy zamknięta? Z tego co wyczytałem, parametr Efficiency Bandwidth Product (EBP) sugeruje, do jakiego rodzaju obudowy głośnik nadaje się najlepiej. Niby producent podaje w opisie "Best in standard sealed and vented enclosures". Podaje także parametry zarówno optymalnej skrzyni otwartej, jak i zamkniętej. EBP na poziomie 44 sugeruje jednak ewidentnie przeznaczenie do skrzyń zamkniętych. Co zatem stanie się, gdy głośnik taki umieszczę w skrzyni otwartej? Jak przekłada się to na rzeczywisty odsłuch? Dlaczego głośnik taki miałby lepiej zagrać w skrzyni zamkniętej? Chciałbym z głośnika wyciągnąć przede wszystkim trochę "mięsa" i ruchu powietrza. Nie chcę robić dyskoteki, bo głośno muzyki nie słucham. Chcę czuć muzykę bez wprawiania w rezonans wszystkich plastików i szyb
Poszedłbym w obudowę otwartą, ale nie wiem jakiego efektu się spodziewać przy niskim EBP.
Ostatnio rozważam zakup głośnika niskotonowego. Mój wybór padł na Rockford Fosgate P1S4-12. I teraz zastanawiam się nad zrobieniem do niego odpowiedniej obudowy. Otwarta czy zamknięta? Z tego co wyczytałem, parametr Efficiency Bandwidth Product (EBP) sugeruje, do jakiego rodzaju obudowy głośnik nadaje się najlepiej. Niby producent podaje w opisie "Best in standard sealed and vented enclosures". Podaje także parametry zarówno optymalnej skrzyni otwartej, jak i zamkniętej. EBP na poziomie 44 sugeruje jednak ewidentnie przeznaczenie do skrzyń zamkniętych. Co zatem stanie się, gdy głośnik taki umieszczę w skrzyni otwartej? Jak przekłada się to na rzeczywisty odsłuch? Dlaczego głośnik taki miałby lepiej zagrać w skrzyni zamkniętej? Chciałbym z głośnika wyciągnąć przede wszystkim trochę "mięsa" i ruchu powietrza. Nie chcę robić dyskoteki, bo głośno muzyki nie słucham. Chcę czuć muzykę bez wprawiania w rezonans wszystkich plastików i szyb