Mam problem z Getzem 2007r. 1.1 G4HD, skrzynia manulana.
Kiedy jest wilgotno auto gaśnie bez żadnych objawów i nie odpala. W diagnostyce brak błędów.
Wymienione zostały cewki obie, przewody zapłonowe, pompka paliwa, sterownik, czujniki położenia wału i wałka - pokazywało błędy, niestety zostały wymienione na zamienniki. Wiązka przejrzana, dołożony przewód masowy do czujnika położenia wału.
Kiedy auto nie odpala to kręci normalnie, pompa paliwa raz pracuje, a raz nie. Immo zostało wykluczone. Gdzie dalej szukać, co może być przyczyną. Opadają mi już ręce...
Czasami jak długo się go kręci to zapali, ale po kilku minutach gaśnie. Gdy jest ciepło auto pracuje normalnie.
Gdzie w aucie znajdę moduł zapłonowy, bo ten element nie był jeszcze sprawdzany. Czy uszkodzony czujnik uderzeniowy może dawać takie objawy.
Kiedy jest wilgotno auto gaśnie bez żadnych objawów i nie odpala. W diagnostyce brak błędów.
Wymienione zostały cewki obie, przewody zapłonowe, pompka paliwa, sterownik, czujniki położenia wału i wałka - pokazywało błędy, niestety zostały wymienione na zamienniki. Wiązka przejrzana, dołożony przewód masowy do czujnika położenia wału.
Kiedy auto nie odpala to kręci normalnie, pompa paliwa raz pracuje, a raz nie. Immo zostało wykluczone. Gdzie dalej szukać, co może być przyczyną. Opadają mi już ręce...
Czasami jak długo się go kręci to zapali, ale po kilku minutach gaśnie. Gdy jest ciepło auto pracuje normalnie.
Gdzie w aucie znajdę moduł zapłonowy, bo ten element nie był jeszcze sprawdzany. Czy uszkodzony czujnik uderzeniowy może dawać takie objawy.