Witam.
Dziś będę montował suba. Poczytałem trochę teorii, ALE... co z filtrami?
Z tego co wyczytałem, zwykle ustawia się je w pewnym odstępie, np. LPF na 80 Hz i HPF na 160 Hz, a potem w radiu podbija się pasma pomiędzy, zgodnie ze spadkiem dB na oktawę. Jeśli więc sub będzie miał -12 dB/oktawę, to na EQ ustawiam +6 dB na 120 Hz. I analogicznie z pozostałymi pasmami, także w głośnikach przednich. Czy dobrze rozumuję?
Czy dla uproszczenia filtry HPF i LPF mogę jednak ustawić na taką samą wartość, np. 80 Hz? Domyślam się, że może to być niezgodne ze sztuką czy mniej efektywne (niepotrzebnie nakładające się pasma), ale czy będzie to grało prawidłowo? Pytam, bo idzie zima, czasem trzeba będzie pewnie wyjąć i podładować akumulator, a nie uśmiecha mi się za każdym razem na nowo ustawiać radio... Stąd mój niecny plan ustawienia filtrów na równe wartości i mieć problem z głowy
PS. Czy może ustawić mniejsze "okno" (np. 80-120 Hz) i spadków na ucho nawet nie odnotuję?
Dziś będę montował suba. Poczytałem trochę teorii, ALE... co z filtrami?
Z tego co wyczytałem, zwykle ustawia się je w pewnym odstępie, np. LPF na 80 Hz i HPF na 160 Hz, a potem w radiu podbija się pasma pomiędzy, zgodnie ze spadkiem dB na oktawę. Jeśli więc sub będzie miał -12 dB/oktawę, to na EQ ustawiam +6 dB na 120 Hz. I analogicznie z pozostałymi pasmami, także w głośnikach przednich. Czy dobrze rozumuję?
Czy dla uproszczenia filtry HPF i LPF mogę jednak ustawić na taką samą wartość, np. 80 Hz? Domyślam się, że może to być niezgodne ze sztuką czy mniej efektywne (niepotrzebnie nakładające się pasma), ale czy będzie to grało prawidłowo? Pytam, bo idzie zima, czasem trzeba będzie pewnie wyjąć i podładować akumulator, a nie uśmiecha mi się za każdym razem na nowo ustawiać radio... Stąd mój niecny plan ustawienia filtrów na równe wartości i mieć problem z głowy
PS. Czy może ustawić mniejsze "okno" (np. 80-120 Hz) i spadków na ucho nawet nie odnotuję?