Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Skoda Fabia benzyna, 1.2, 2005 - błędne wskazania temperatury cieczy chłodzącej

b1aster 10 Nov 2021 18:30 171 3
  • #1
    b1aster
    Level 8  
    Mam dziwny kłopot z temperaturą w samochodzie. Odpala normalnie, ale nie osiąga normalnej temperatury pracy. Na pierwszy rzut oka wygląda to na uszkodzony termostat, ale po zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu zapłonu pokazuje 90 stopni, po jakimś czasie temp. spada do 70 - 50 i znowu rośnie. Przy zawieszonym termostacie temperatura cały czas byłaby niska i trudno byłoby silnikowi wbić się na normalną, zwłaszcza w zimie. Miałem kiedyś coś takiego w innym samochodzie i wymiana czujnika cieczy chłodzącej załatwiła sprawę.Tak samo zrobiłem i tutaj, ale nic to nie zmieniło.

    Moje pytanie to gdzie szukać problemu? Czy mimo wszystko wymienić termostat? Czy może to być wina czujnika w zbiorniku wyrównawczym? Ale ten chyba reaguje tylko wtedy gdy poziom płynu jest za niski i nic więcej poza tym nie robi?

    Będę wdzięczny za sugestie.
  • Helpful post
    #2
    koleś kit
    Level 39  
    Sprawdź w fazie wstępnego rozgrzewania czy czasem chłodnica nie robi się ciepła. MOżliwe że i termostat. Chyba że problem w instalacji. Trzeba by podłączyć tester i sprawdzić czy nie ma błędów czujnika temp i poobserwować parametry.
  • Helpful post
    #3
    vodiczka
    Level 43  
    koleś kit wrote:
    Trzeba by podłączyć tester i sprawdzić czy nie ma błędów czujnika temp i poobserwować parametry.
    Mały offtopic ale mam odwrotną sytuację. Auto identyczne jak autora tematu tylko z roku 2003.
    Na teście wychodzi "statyczny błąd czujnika temperatury" a wskaźnik temperatury pracuje prawidłowo - wskazuje płynnie powolny przyrost temperatury a potem wskazówka utrzymuje się dokładnie pośrodku skali.
    b1aster wrote:
    po zgaszeniu silnika i ponownym uruchomieniu zapłonu pokazuje 90 stopni, po jakimś czasie temp. spada do 70 - 50 i znowu rośnie.
    to by sugerowało błędy czujnika.
  • #4
    b1aster
    Level 8  
    Bardzo dziękuję za odpowiedzi.

    Najpierw Podłączyłem auto pod komputer i skasowałem błędy. Żaden nowy do tego czasu się nie pojawił. Przegoniłem samochód po autostradzie, gdzie udało mi się uzyskać temp. 90°C, ale później gdy jechałem poniżej 100 km/h to szybko spadała.

    Skutek tego był taki, że czujnik przestał wariować, ale silnik był niedogrzany, tzn. pokazywało cały czas temp. ok 75-80°C.Do tego nierówna głośniejsza praca silnika i większe spalanie. Przynajmniej to jednoznacznie sugerowało uszkodzony termostat, który wymieniłem i problem zniknął.

    Dodam jeszcze że miał on tendencję do "zawieszania się". Nie był np cały czas otwarty, ale raz się otwierał a innym razem pozostawał w otwartym położeniu, żeby po jakimś czasie otwierać się "na raty" i skokowo. Sprawdzałem go starą metodą wrzucając do gorącej wody i jakoś tak dziwnie się zachowywał. Byłoby lepiej żeby zatrzymał się na stałe w otwartym położeniu i przynajmniej byłoby wiadomo co jest nie tak. Ale w praktyce bywa różnie.

    Może ktoś będzie miał podobny problem i te informacje mu się przydadzą.