adamjur1 napisał: Kolego wstyd..
Jak da się poruszyć klemą to pewnie masz kiepski styk na zacisku akumulatora....
Pozdr. J.
Nie napisałem aby ktoś miał temat do szyderstwa ale aby uzyskać pomoc...???
Wnioskuję że, nie wiesz jak wygląda ten zacisk. Wystarczy ruszyć lekko płytkę z zamontowanymi zaciskami bezpieczników a zasilanie wraca. Sprawdziłem zaciski i nie wygląda aby to była przyczyna...?!!! Może przewody podłączone do zacisków na tej klemie ale z zewnątrz nic nie daje takich oznak....!!!
Dodano po 54 [sekundy]: adamjur1 napisał: Kolego wstyd..
Jak da się poruszyć klemą to pewnie masz kiepski styk na zacisku akumulatora....
Pozdr. J.
Nie napisałem aby ktoś miał temat do szyderstwa ale aby uzyskać pomoc...???
Wnioskuję że, nie wiesz jak wygląda ten zacisk. Wystarczy ruszyć lekko płytkę z zamontowanymi zaciskami bezpieczników a zasilanie wraca. Sprawdziłem zaciski i nie wygląda aby to była przyczyna...?!!! Może przewody podłączone do zacisków na tej klemie ale z zewnątrz nic nie daje takich oznak....!!!