Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

ELWRO144 amerykańskie cyfry 69

vstm 14 Nov 2021 20:56 4623 35
Altium Designer Computer Controls
  • Ten post przeznaczony jest dla nieco starszych użytkowników forum bo dotyczy kalkulatorów okresu PRL. Liczba 69 też może wabić ale nie o to chodzi. Chodzi o wygląd cyfr 6 i 9, które są jakby niedokończone, brakuje segmentu górnego i dolnego. Układ kalkulatorowy MC14007 i odpowiedniki to wierne kopie MPS7541-007 (MOS Technology). Amerykanie wolą taki wygląd cyfr 6 i 9 i już. Dość ciekawa jest historia tych układów – można znaleźć w internecie. Ale do rzeczy.
    Zwróciła się do mnie znajoma księgowa z prośbą o naprawę jej starych kalkulatorów bo jak stwierdziła; są lepsze. Wyciągnęła z pudła ELWRO 143 i 2x144 oraz Brdę11U, która miała być zapłatą za naprawę Elwro. Ogarnęło mnie uczucie nostalgii. Jako dzieciak w 7 i 8 klasie podstawówki robiłem właśnie K-764 i Brdę 11U w zależności jaką płytkę klawiatury udało się kupić. Kupowałem części na „perskim”. Skąd ci ludzie je mieli? W każdym razie w tamtym okresie okradanie zakładów należących do władz komunistycznych należało do czynów patriotycznych. Tak to tłumaczyli. Składałem, sprzedawałem, miałem swoje pieniądze i było dobrze. Kalkulatory robione przeze mnie miały tę przewagę nad innymi, że 6 i 9 były pełne. To za sprawą układu chyba NAND, który pakowałem do środka. Nie pamiętam jak to rozwiązałem ale dość inwazyjnie.
    Wracając do księgowej. Oba 144 zrobiłem – problem z klawiaturą, w Brdzie gniazdo zasilania a 143 niestety uszkodzone mechanicznie 3 wyświetlacze. Bo tam są pojedyncze IW-6. Niech leży, może się trafią. Podczas pracy zastanawiałem się jak w Elwro rozwiązać problem 6 i 9.
    Rozmyślałem nad takim rozwiązaniem, które nie zmusi do cięcia ścieżek, zmiany elementów, wykonania otworów itp. Żadnej mechanicznej ingerencji w zabytek!
    Znalazłem proste rozwiązanie i działa wyśmienicie. Wyjścia układu MC14007 sterują anodami segmentów wyświetlacza. Jeżeli dany segment świeci oznacza to, że pojawił się na odpowiednim pinie układu stan wysoki bliski Vcc. Zasilanie to 6,5 – 9,5V. W przypadku cyfry „6” segment a zasiliłem z segmentu e. Obciążyłem pin dwoma segmentami ale jest to bez szkody dla wyglądu innych cyfr dzięki diodzie. Cały prąd zasilania segmentu bierze na siebie poprzedzający go tranzystor. Podobnie z cyfrą „9” ale tu cyfra ta rozpoznawana jest włączeniem się segmentów a i f. Wynik operacji AND włączy segment d. Zamiast bramki użyłem tranzystora.
    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
    W celu przeróbki należy odnaleźć wyjścia procesora sterujące segmentami f, a, e, d. Najlepiej je oznaczyć odpowiednio F A E D. Następnie jedną z diod wlutować pomiędzy punkty A i E. Anoda do E. W tym momencie cyfra 6 już powinna wyświetlać się jako pełna. Teraz cyfra 9. Emiter tranzystora trzeba połączyć z punktem D. Kolektor poprzez diodę z F. Anoda diody do F. Bazę tranzystora łączymy poprzez rezystor 100kom z punktem A. Widać wszystko na zdjęciu oprócz diody, która jest ukryta w koszulce.
    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69 ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
    Przed i po.
    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69 ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
    Warto też w tych kalkulatorach wykorzystać pin 17 procesora, który wygasza wyświetlacz w celu oszczędzania energii. I nie o energię tu głównie chodzi a o wyświetlacz. Te kalkulatory włączone są przez 8godz, dziennie i widać, że cyfry od prawej są nieco bladsze. Pin 17 podłączony jest na stałe do Vcc. Należy go rozłączyć i podpiąć układ RC jak na schemacie.
    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
    I na koniec zrobiłem 69 w Brdzie.
    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
    Zapomniałem sfotografować płytki ale jak komuś może przydać się taki obrazek niech da znać. Rozbiorę i zrobię fotkę.

    Dodano po 12 [minuty]:

    Dopowiem, że użyłem diod 1N4148, tranzystora BC337 i rez 100kom


    UZUPEŁNIENIE
    – dodane po 10 dniach

    Jeśli ktoś wykonał już przeróbkę jak wyżej to ok, wszystko musi działać. Przymierzających się proszę o czytanie dalej.
    W miarę dyskusji w temacie wyszło, że znak słabej baterii „L” świeci dodatkowo zbędnym segmentem a. Ale to nie wszystko bo ten defekt był wprawdzie bez znaczenia lecz dla mnie to jak paproch w oku. Szukając rozwiązania dotarłem do takiego, które wymaga połączenia się już tylko z trzema punktami układu i nie zakłóca znaku „L”. Chyba że korzysta się z wygaszacza to jeszcze dwa. Kontakt z księgowymi sprawił, że robię tego dużo. Chwalą niemęczący wyświetlacz. Racja musi w tym być bo ciekłokrystaliczny „świeci” pasywnie a VFD daje miłe dla oka światło. „Poczta pantoflowa" działa. Do księgowych dołączył pobliski urząd miasta. Nie wiadomo co dalej. Dlatego nie robię już „pająka”. Zaprojektowałem płytkę uniwersalną tzn pasującą do kalkulatorów zasilanych sieciowo i bateryjnie. Oby pracowały na układach MC14007 lub zgodnych. Wszystkie niezbędne materiały przedstawiam. Użyłem tr. BC817, diod 1N4148, rez.100kom. Działa bez żadnych zauważalnych różnic w intensywności świecenia . Ewentualnie w Elwro wygaszacz; 3,3Mom i 1000uF – daje czas w granicach 20 min, jest zależny od napięcia zasilania układy bo jest różnie > 7,4V +/- 0,5V. Ciekawostka; układ działa od 3,5V. Kondensator lutujemy zamiast zworki tej, która łączy się z 17 pinem układu. Minus kondensatora do 17. Wygaszanie ma wpływać pozytywnie na zużycie VFD gdyż czasem widać, że cyfry od prawej świecą słabiej.

    Dzienna porcja „radości”

    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69

    Płytka. Montujemy ją po stronie Bottom, czyli od dołu układu MC. Wystarczy prawidłowo odnaleźć jeden pin układu, reszta ustawia się bezbłędnie. Plik Eagle w załączniku.

    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69 ELWRO144 amerykańskie cyfry 69

    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69 ELWRO144 amerykańskie cyfry 69 ELWRO144 amerykańskie cyfry 69 ELWRO144 amerykańskie cyfry 69

    Świeże pytanie użytkowników tych kalkulatorów; "Dlaczego znak "-" pojawia się na skrajnie lewej pozycji a nie przed liczbą"? Dobre. Mam już koncepcję jak to zrobić, gorzej z czasem. W wolny wieczór z chęcią się tym zajmę
    .

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    vstm
    Level 12  
    Offline 
    vstm wrote 72 posts with rating 55, helped 3 times. Been with us since 2003 year.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    andrzejlisek
    Level 28  
    Ciekawe spostrzeżenie. Ja z takimi "niedokończonymi" cyframi 6 i 9 spotkałem się w keyboardzie Casio CTK-550, nie pamiętam, czy gdzieś jeszcze. W ogóle mi to nigdy nie przeszkadzało, chociaż na początku wyglądało trochę dziwnie.

    Cyfra 7 też nie jest jednoznaczna, bo na ogół świecą się segmenty ABCF, ale zdarzają się wersje z segmentami ABC, nawet bardzo często.

    Wymieniony keyboard mam do dzisiaj i od niedawna zacząłem codziennie na nim grać, ale w ogóle nawet nie przyszło mi do głowy, że wyświetlacz da się tak przerobić, ale ja nie zamierzam, bo ja nie mam po co.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #4
    kris8888
    Level 34  
    W sprzęcie sieciowym taka przeróbka ma sens ale w sprzęcie bateryjnym, takim jak Brda 11U, to może nawet lepiej żeby paliła się jak najmniejsza liczba wymaganych segmentów. Pobór prądu wyraźnie zależy od liczby zapalonych segmentów wyświetlacza LED. Mimo sterowania multipleksowego.
    Może dlatego Amerykanie kiedyś uprościli te 6 i 9😀
  • #5
    vstm
    Level 12  
    szeryf3 wrote:
    Czy księgowa nie kręciła nosem, że te cyferki 6, 9 są inne niż miała?

    Gdy jej wyjaśniłem zaistniałą zmianę w 69 była zdziwiona i gotowa się upierać, że były takie od zawsze. Wygląda na to, że użytkownik kalkulatora pochłonięty swymi obliczeniami nie wnika w wygląd cyfr. Potrzeba do tego bardziej technicznego oka.

    Dodano po 53 [minuty]:

    Na blachach aut też mają niedowinięte 6 i 9.

    kris8888 wrote:
    W sprzęcie sieciowym taka przeróbka ma sens ale w sprzęcie bateryjnym, takim jak Brda 11U, to może nawet lepiej żeby paliła się jak najmniejsza liczba wymaganych segmentów. Pobór prądu wyraźnie zależy od liczby zapalonych segmentów wyświetlacza LED. Mimo sterowania multipleksowego.
    Może dlatego Amerykanie kiedyś uprościli te 6 i 9😀


    Teoretycznie tak. Nie pamiętam skąd ale tkwi mi w głowie informacja, że jeden segment w Brdzie to 360uA. Nie ma jak zmierzyć, miga 400Hz. Trzeba by stały podłączyć do jednego segmentu i mierzyć. Ale próżny trud. Bateria starczała na jedno odrabianie lekcji. Bez zasilacza ani rusz.
  • #6
    michal.zd
    Level 2  
    tam są pojedyncze IW-6
    Powinienem takowe gdzieś jeszcze mieć. Pochodzą z rozbiórki uszkodzonych kalkulatorów Elwro.
    Jeśli jestes zainteresowany, napisz na prv.
  • #8
    kris8888
    Level 34  
    vstm wrote:
    Nie pamiętam skąd ale tkwi mi w głowie informacja, że jeden segment w Brdzie to 360uA. Nie ma jak zmierzyć, miga 400Hz. Trzeba by stały podłączyć do jednego segmentu i mierzyć. Ale próżny trud. Bateria starczała na jedno odrabianie lekcji. Bez zasilacza ani rusz.

    Według noty katalogowej jeden segment wyświetlacza CQYP-95 stosowanego w Brdach 11U pobiera aż 3mA prądu i daje minimum 50 mikrokandeli światłości. Fakt że trzeba wziąć pod uwagę multipleksowanie które znacząco obniża pobór prądu.
    A zmierzyć pobór prądu to najlepiej od strony zasilania (baterii) porównując pobór prądu przy różnej ilości zapalonych segmentów. Multipleksowanie w takim przypadku nie zaburza pomiaru.
    Zastosowanie baterii 9V, to rzeczywiście porażka w tych kalkulatorach.
  • #9
    dj_volt
    Level 24  
    ElectroTom wrote:
    Takie innowacje opisane były w radioelektroniku.

    Ale szacun dla Autora! Rozpracował problem i chwała mu za to.
    Swoją drogą chyba nastała jakaś moda na retro kalkulatory. Widziałem już kilka remake'ów Elwro i innych na MOS'ach a sam powoli ożywiam płytkę z "Lolka". Zostało dorobić klawiaturę, wyświetlacz ma jakieś problemy (brak styku na goldpinie, CQYP95 "nowy").

    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
  • #10
    vstm
    Level 12  
    Mecz oglądałem, nie mam humoru.
    W każdym razie całkowity prąd zasilania Brdy; gdy świeci tylko "0" to ok 17mA, gdy świecą wszystkie "8" - 39mA. Przeróbka nie ma na to wpływu. Prąd 360uA to być może wartość skuteczna prądu jednego segmentu wyświetlacza podczas pracy. I z grubsza by się zgadzało. Bo 50x360u=18m +17 = 35mA. 50 bo przybywa 50 segmentów gdy "0" zmieni się w osiem "8". 39 słabo równa się 35 ale blisko. Poza tym to bardzo ogólnikowe liczenie.
  • #11
    kris8888
    Level 34  
    To może się mniej więcej zgadzać. Chwilowy pobór prądu jednego segmentu to może być około 3mA ale w wyniku multipleksowania średnia wartość prądu spada do tych 360uA. Trzeba też wziąc pod uwagę, że w danej chwili czasowej jest zawsze wyświetlana tylko jedna cyfra.
    Tak czy inaczej na pojemność 9V baterii to jednak i tak za dużo. Już w Brdzie 14S poszli po rozum do głowy i dali zasilanie z sześciu "paluszków".
  • #12
    vstm
    Level 12  
    ElectroTom wrote:
    Takie innowacje opisane były w radioelektroniku.


    Byłem ciekawy co to za innowacje i znalazłem. Dzięki!
    Radioelektronik 1979/11

    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69

    W porównaniu z moim układem "6" zrobiona tak samo. "9" analizuje segmenty a i g, tranzystor inaczej włączony tak, że wymaga podłączenia piątego punktu (Uz). I użyta jedna dioda więcej. W sumie układ ciekawy, teoretyczne powinien działać. Na pewno sprawdzę gdy będę miał okazję. I nawet nie pomyślałem o znaku "L" (słaba bateria). Ale ten segment a musi się wtedy świecić.
  • #13
    sanfran
    Level 40  
    Taka ciekawostka co do cyferek 9 i 6. W jednym z amerykańskich wózków (zdaje się jakieś Daewoo pod marką Chevroleta, ale produkowany na rynek amerykański) zauważyłem że 6 i 9 świecą się "niesymetrycznie". Szóstka była "pełna" a dziewiątka bez "podstawki". Nawet chciałem zrobić zdjęcie tego dziwu, ale że nie kumałem po portugalsku i hiszpańsku a drajwer nie potrafił się porozumiewać w żadnym innym języku oprócz powyższych to sobie dałem spokój.
  • #14
    M.Konopka
    Level 12  
    Pod koniec podstawówki (jakiś początek lat '80) dostałem niedziałający stary kalkulator na dwa paluszki, z pięknym malutkim wyświetlaczem VFD. Kwas z wylanych baterii wyżarł ścieżki i jedno z wyprowadzeń kości MOS na VFD. Odbudowałem ścieżki płytki, ale MOS'a nie odważyłem się piłować, by dostać się do struktury. Wpadłem na koncept, aby zrekonstruować sterowanie brakującego segmentu przez detekcję z innych segmentów. Użyłem oczywiście Karnaugha, jednego BF245 (pierwsze moje wykorzystanie) i ze dwie diody. Zadziałało i mogłem zaszpanować kalkulatorem w szkole :) ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
  • #15
    kris8888
    Level 34  
    vstm wrote:
    ElectroTom wrote:
    Takie innowacje opisane były w radioelektroniku.


    Byłem ciekawy co to za innowacje i znalazłem. Dzięki!
    Radioelektronik 1979/11

    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69

    W porównaniu z moim układem "6" zrobiona tak samo. "9" analizuje segmenty a i g, tranzystor inaczej włączony tak, że wymaga podłączenia piątego punktu (Uz). I użyta jedna dioda więcej. W sumie układ ciekawy, teoretyczne powinien działać. Na pewno sprawdzę gdy będę miał okazję. I nawet nie pomyślałem o znaku "L" (słaba bateria). Ale ten segment a musi się wtedy świecić.

    Twój układ ma jedynie tą drobną "wadę" że zasila segment d poprzez szeregowo połączoną diodę i tranzystor. W tym układzie z RE jest tylko tranzystor po drodze. Może się to jedynie objawić tym że u Ciebie segment d przy cyfrze 9 (ale tylko w wyświetlaczu typu LED) będzie się delikatnie słabiej świecił przy słabej już baterii.
  • #16
    vstm
    Level 12  
    Tak właśnie bylo. Wymiana 100k na 10k i jest ok. Spadku na diodzie nie widać na segmencie. Zauważyłem to bo rozwiązywałem problem świecenia się seg a przy znaczku słabej baterii - małe "L", tylko segmenty d, e. Nie mogłem sobie darować. Zrobiłem. Nieco inny schemat. W dodatku teraz wystarczą tylko trzy połączenia z układem. Przedstawię to jak się trochę ogarnę z pracą. Okoliczni księgowi już wiedzą, że odnawiam prl'ki i jutro przyjedzie 5szt. Elwro. Zrobiłem już płytki zamiast pajęczyny.
  • #17
    yego666
    Level 33  
    Na polibudzie dorabiałem na trunki modyfikując cyfry 6 i 9 kolegom i koleżankom. Wychodziło się nawet nieźle na tym. Do tego jeszcze naprawy zegarków elektronicznych, podładowywanie zdechłych bateryjek i inne drobne "usługi" dla ludności.
    Roboty było całkiem sporo, ale miło wspominam fakt, że nikt zepsutego sprzętu nie wyrzucał tylko naprawiał.
    Nie to co dziś. Tym bardziej miło słyszeć, że kogoś jeszcze bawi ta stara technologia i daje jej nowe życie.
    Sam kolekcjonuję stare kalkulatory i zegarki elektroniczne, a czasem nawet coś sam sobie klecę gdy nie mam lepszego pomysłu.
    Większość sprzętu trafiła do mnie w stanie częściowego lub całkowitego rozkładu.
    Po naprawach prawie wszystkie działają i cieszą oko.
    Niestety, młodzież obecnie nie czuje już tamtego ducha i ciągle chce nowych gadżetów mimo że stare są jeszcze jak nowe... a sterty elektrośmieci rosną i wszyscy twierdzą że to my zaśmieciliśmy ten świat.

    Dzięki za ożywienie wspomnień i plus za pomysł odmienny od opisanego w RE.
  • #18
    grzewoj
    Level 27  
    Poprawa wyglądu cyfr 6 i 9 była też w którymś numerze "Młodego Technika" z tamtych lat :-)
  • #19
    olto_alto
    Level 3  
    Zaciekawił mnie temat kalkulatorów, czy ten model BRDA 11U używa odwrotnej notacji polskiej czy pracuje w konwencjonalnym zapisie algebraicznym?
  • #20
    sanfran
    Level 40  
    Brda11u jest „normalnym” kalkulatorem.

    Przy okazji prośba do posiadaczy.
    Jeśli ktoś ma kalkulator „BRDA” i skaner 3D to czy mogę prosić o skan klapki na baterię, bo gdzieś mi się podziała.
  • #21
    yego666
    Level 33  
    olto_alto wrote:
    Zaciekawił mnie temat kalkulatorów, czy ten model BRDA 11U używa odwrotnej notacji polskiej czy pracuje w konwencjonalnym zapisie algebraicznym?

    Niestety z tego co mi wiadomo, żaden polski kalkulator nie działał w trybie RPN, a Brda 11U nie jest wyjątkiem gdyż ma zaimplementowany AOS.
    Rosjanie jednak zrobili całkiem sporo kalkulatorów RPN, ale pewnie na japońskich kostkach lub amerykańskich.
  • #22
    Euzebiusz23091998
    Level 15  
    sanfran wrote:
    Przy okazji prośba do posiadaczy.
    Jeśli ktoś ma kalkulator „BRDA” i skaner 3D to czy mogę prosić o skan klapki na baterię, bo gdzieś mi się podziała.


    Ewentualnie jak ktoś nie ma skanera 3D ale ma kalkulator to mogę się podjąć zaprojektowania metodą bardziej tradycyjną i wydruku na próbę czy będzie pasować w ramach treningu :D
  • #23
    silvvester
    Level 24  
    Czekam aż ktoś zrobi zegar na LED 7-seg. z płynnym przejściem wyświetlanych cyfr. Chyba nikt takiego jeszcze nie zrobił.
  • #24
    vstm
    Level 12  
    sanfran wrote:
    Brda11u jest „normalnym” kalkulatorem.

    Przy okazji prośba do posiadaczy.
    Jeśli ktoś ma kalkulator „BRDA” i skaner 3D to czy mogę prosić o skan klapki na baterię, bo gdzieś mi się podziała.


    Proszę;
    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
  • #25
    vstm
    Level 12  
    michal.zd wrote:
    tam są pojedyncze IW-6
    Powinienem takowe gdzieś jeszcze mieć. Pochodzą z rozbiórki uszkodzonych kalkulatorów Elwro.
    Jeśli jestes zainteresowany, napisz na prv.


    Dzięki michal.zd, który przysłał mi sprawne IW6 ożył Elwro143. Ktoś coś w nim robił, w efekcie były zniszczone ścieżki i trzy lampy. Teraz działa ale potrzeba jeszcze trochę pracy chociażby gąbka, która unieruchamia lampy.
    Jeszcze raz serdeczne dzięki dla michal.zd ELWRO144 amerykańskie cyfry 69

    Dodano po 1 [minuty]:

    A śledzących temat proszę cofnąć się na górę do pierwszego postu. Zamieściłem tam uzupełnienie będące wynikiem dyskusji na forum.
  • #27
    kris8888
    Level 34  
    vstm wrote:
    Te Kontakt z księgowymi sprawił, że robię tego dużo. Chwalą niemęczący wyświetlacz. Racja musi w tym być bo ciekłokrystaliczny „świeci” pasywnie a VFD daje miłe dla oka światło. „Poczta pantoflowa" działa. Do księgowych dołączył pobliski urząd miasta. Nie wiadomo co dalej

    To ciekawe że tyle tych Elwro jest jeszcze w użyciu. To świadczy mimo wszystko o dobrej jakości i bezawaryjności tych kalkulatorów.

    Co do znaku minusa to chyba nie będzie to takie proste, sam jestem ciekaw jak to rozwiążesz.
  • #28
    vstm
    Level 12  
    Trafił się rodzynek. Elwro182. Kalkulator naukowy. Wewnątrz układ K145IK1301. To chyba RPN - odwrotna notacja polska. Chyba bo nie znam szczegółów a notacji jest kilka. W każdym razie można liczyć macierze, trójmiany jednak nie od razu. Korzystanie z kalkulatora, poza podstawowymi działaniami, wprawiło mnie w zakłopotanie. Wręcz miałem obawy o sprawność układu bo poprawiałem w nim klawiaturę. Instrukcji w sieci nie znalazłem ale znalazłem na takim samym układzie kalkulator prod. CCCP – ELEKTRONIKA B3-32 (MK41 chyba też). Okazało się, że wszystko ok tylko trzeba się przyzwyczaić. I polubić. Z tym gorzej więc zaniechałem wgryzania się w meandry jego funkcji. W każdym razie układ ma wyjścia teoretycznie do wyświetlacza LED WK. Ale nie wiem nic o obciążalności wyjść. Początkowe zero pojawia się na lewej skrajnej pozycji. Cyfry 6 i 9 są fabrycznie w postaci „dokończonej”. Ogólnie swoją konstrukcją przypomina ELWRO144.

    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69 ELWRO144 amerykańskie cyfry 69


    Z ELWRO z połamaną pcb wyciągnąłem IW-18. Klientowi spodobał się wyświetlacz, który robi teraz za zegar w podsufitce jego Pontiac’a. Dostał nowe życie. Zegar zrobiłem jako moduł. Na razie złapany gumką bo jeszcze nie ma możliwości, poza programową, ustawienia daty i czasu. Czasu pilnuje DS3231. Nie ma też miejsca na switch’e bo w tym aucie jest za ładnie. Myślałem o IR ale zaraz zginie pewno pilocik. Skończy się chyba na kontaktronach. Magnes zawsze jakiś się znajdzie.

    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
    ELWRO144 amerykańskie cyfry 69
  • #30
    vstm
    Level 12  
    Dzięki. Ja od razu przyznałem się do powierzchownej wiedzy na temat tych systemów. Szukałem ale nie znalazłem artykułu, który porównywałby wszystkie te notacje a tu proszę, dzięki!

    Dodano po 1 [godziny] 7 [minuty]:

    kris8888 wrote:
    Co do znaku minusa to chyba nie będzie to takie proste, sam jestem ciekaw jak to rozwiążesz.

    W zasadzie mam. Tylko wymaga mikrokontrolera (min 17 IO) i paru drobiazgów. I tu cały problem; koszty i nie mało pracy. W stosunku do efektu końcowego ciśnie się myśl, że nie warto. Ogólnie to tak;

    - sprawdzam czy na poz 9 (od prawej) świeci się "-". Jeśli tak to wygaszam.
    - szukam od prawej pierwszej pustej pozycji (wszystkie segmenty - 0)
    - tam włączam segment "g". Gotowe.

    Jak zrobię to tylko z ciekawości.

    kris8888 wrote:

    Widzę, że "aniolek_MG" szedł tym samym tropem analizując B3-32