Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Ciężkie odpalanie na zimnym silniku Stihl MS 181

longi92 17 Nov 2021 08:05 576 13
  • #1
    longi92
    Level 5  
    Witam,

    Kupiłem niedawno okazyjnie używaną pilarkę Stihl MS 181.
    Mam dużą Husqvarnę 359 i potrzebuję małej do okrzesywania.
    Jest jeden problem, podczas próby uruchamiania jej na zimnym
    silniku muszę szarpnąć ją z 20 kilka razy zaczym odpali.
    Później na ciepłym silniku nie ma już takiego problemu.
    Gdzieś czytałem, że przyczyną takiego stanu mogą być rysy
    na cylindrze/tłoku?
  • Helpful post
    #2
    MarcinRKl
    Level 21  
    Witam, dźwigienka ma 4 pozycje ostatnia jest "odpalanie na zimnym silniku", jeśli tak ustawiasz to ja szukał bym przyczyny w dopływie paliwa potem w gaźniku.
  • #4
    MarcinRKl
    Level 21  
    Może tak być, ja od tego zaczynam, zanim zabiorę się za gaźnik(może być do przeczyszczenia).
  • Helpful post
    #6
    Zwierzak_PAH
    Level 24  
    Przewód z filtrem łatwo wydłubać przez wlew paliwa (pinceta) i można oglądnąć, warto przedmuchać filtr powietrza, popatrzeć czy nie zaciągnęło do gaźnika brudu, bo jak jest to czyścimy gaźnik.
    Świeca pewno też się prosi o czyszczenie lub wymianę.
  • #7
    longi92
    Level 5  
    Wie Pan co? Boję się, że mogłem trafić na grubszy temat.
    Ogólnie pilarka wygląda na stan bdb. Wydaje mi się, że nawet
    mogłem ją kupić od np. jakiegoś pracownika serwisu. (Pilarka ma
    nową święcę, filtr, prowadnice, łańcuch, osłona sprzęgła, niestety wydaje mi się, że karter również może być wymieniany) tylko silnik jest chyba stary.
    Więc stąd moje obawy o to odpalanie na zimnym silniku.
    Pilarka jest czysta w okolicy gaźnika.
    Spróbuję tak jak piszecie zweryfikować filtr paliwa i przeczyścić przewody.
    Zobaczymy czy to coś pomoże.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Aha z moich spostrzeżeń to tak jakby nie zalewało, nie podawała paliwa na świecę.
  • Helpful post
    #8
    Mati5610S
    Level 10  
    Zobacz w jakim stanie są membrany w gaźniku, głównie ta pompująca. Miałem przypadek w kosie stihl fs, że na zimno ciężko paliła, na ciepło trochę lepiej. Gdy już odpaliła to już pracowała bardzo dobrze. Po rozebraniu gaźnika okazało się, że membrana pompująca była już mocno wypracowana i po wymianie jak ręką odjął.
  • Helpful post
    #10
    MarcinRKl
    Level 21  
    Czy próbować jeszcze? Zależy od chęci.
    Osobiście kompresją bym się na razie nie przejmował jeśli pilarka dobrze pracuje jak się rozgrzeje.
    "nie podawała paliwa na świece"
    Jeśli masz chęć sprawdzić wszystko to co jest w odpowiedziach, a i gaźnik czyść w środku, z zewnątrz to tylko kosmetyka.
  • Helpful post
    #11
    kotweiler
    Level 17  
    Jak nic nie zrobisz to się nie dowiesz. Jakie ma ciśnienie sprężania, słabe to ile. Sprawdź czy się nie rozkręcił karter, luzy na wale i uszczelniacze, jak jest OK to ściągaj cylinder no i będziesz wiedział czy cylinder uszkodzony albo pierścienie przegrzane albo zapieczone. Czasami wydaje się że sprzęt nie do uratowania a po naprawie chodzi jak nowy. Moja pilarka solo miała tylko rozkręcony karter rozebrałem wyczyściłem skręciłem śruby na klej i chodzi już kilka lat a miała iść na złom.
  • #12
    longi92
    Level 5  
    A więc tak, też nie poddaje się na starcie. Zabrałem się wczoraj za pilarkę.

    Rozebrałem podstawę filtra i okazało się na starcie, że oring w podstawie filtra jest totalnie zniszczony/zużyty. W ogóle za co odpowiada ten oring?

    Nie pamiętam czy wspominałem, ale pilarkę kupiłem na allegro. Ma ona wiele nowych elementów.

    M.in. gaźnik, wygląda on na nowiutki. Wymontowałem go i rozebrałem. Od spodu odkręciłem jedną śrubę, osuszyłem sprężonym powietrzem to "siteczko/membrane", później od góry kolejne cztery śrubki i oczyściłem membrane. Po rozebraniu utwierdziłem się, że wszystko jest raczej w porządku, jest nowe. Gaźnik jest chiński marki "Anaba"...

    Zdemontowałem jeszcze tłumik. Cylinder widać, że jest stary specjalnie dużo nie było widać przez otwór ale na zatarty nie wyglądał. No ale na najnowszy również nie. Ostatnio udało mi się naprawić swoją Husqvarne 359, która miała zatarty tłok. Tam ewidentnie było widać zniszczenia. Tutaj tego nie ma, no chyba, że jakieś rysy są?

    Po tym wszystkim złożyłem pilarkę, co prawda bez oringa. Wiadomo czyszcznie świecy było. Odpaliła może niezbyt łatwo ale odpaliła. Wziąłem kilka kawałków drzewa, trudno mi powiedzieć czy ma pełną moc? Zawsze miałem Husqvarne 359 a to potwór. Przecinała to drzewo ale muszę ją przetestować na czymś grubszym. Wydaje mi się jakby ją może dławiło, nie wiem.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Aha, jeszcze jedno.

    Jak wykręcę świecę i włożę ją do kapturka i ciągnę za szarpak a świeca przyłożona jest do cylindra to nie widzę iskry. Czy tak powinno być?

    No i drugie.
    Jak odpali zimna to doszedłem do wniosku, że jak jej daje od razu gaz to nie może zebrać się na obroty, ale jak odczekam i się zagrzeje to jest wszystko ok. Po pierwszej przegazówce puści lekkiego "dyma" z wydechu i wydaje się działać normalnie.
    Może to być objaw czegoś?
  • #13
    Mati5610S
    Level 10  
    Jeżeli jest wszystko sprawne, po włożeniu świecy do kapturka (fajki) i przyłożeniu do cylindra, kręcąc rozrusznikiem iskra powinna się pokazać. Ale u ciebie przecież iskra jest bo pilarka odpala. To że po odpaleniu nie chce od razu wchodzić na wysokie obroty tylko musi się zagrzać, może to być objaw zalewania, czyli za dużej dawki paliwa. Jak masz ustawione śruby L i H w gaźniku? Tzn. ile obrotów wykręcone?
  • #14
    MarcinRKl
    Level 21  
    Coś na temat dławienia.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1423524.html
    Uszczelka pod filtrem jest po to by syf się nie dostawał do gaźnika.