Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak i czym fotografować elektronikę? Wielki poradnik Urgona 1 - Sprzęt.

Urgon 23 Nov 2021 21:02 20445 415
NextPCB
  • #241
    CosteC
    Level 33  
    snow wrote:
    Niestety nie mam dodatkowego oświetlenia ale chciałbym żebyś porównał zdjęcia i powiedział czy różnica między tymi zdjęciami jest warta wydania ok. 5000zł.

    Dwa z nich robione pełno klatkową lustrzanką + Helios + pierścień pośredni a dwa smartfonem Xiaomi . Oba z ręki.

    Pytanie w ogóle bez sensu - nie porównujemy zdjęć nieobrobionych. Zdjęcia w 1200 x 800, czyli grubo poniżej oryginalnych rozdzielczości, tylko nie wiadomo czy wycięte ze środka czy przeskalowane.
    Jeśli wydałeś 5000 na lustrzankę która robi takie zdjęcia to coś jest nie tak, bo ostrzejsze dostaję lustrzanką 6 Mpix za 200 zł i obiektywem z 1965. Nie mam pojęcia co jest nie tak, czy obiektyw brudny, czy przeskalowanie słabe, czy ruszone zdjęcie minimalnie czy zawiodła ostrość ustawiana z ręki, a może Helios jakiś wyjątkowo kiepski?
  • NextPCB
  • NextPCB
  • #243
    Urgon
    Editor
    AVE...

    CosteC, Snowa zawiódł brak smartfonowej autopoprawy jakości zdjęcia. ;)

    A na serio, to ręczne ustawianie ostrości wymaga czasem finezji i delikatności...
  • #244
    CosteC
    Level 33  
    RAW nie widzę, brak załącznika? Czyżby CANON 5D MkII?
    W ZIPie jest JPG z Xiaomi Model - M2003J15SC (Redmi note 9?) 7.3 Mpix, czyli to któryś z licznych dodatkowych aparatów, bo główny aparat ma 48 Mpix. Bardzo ciekawe jest inne rozmazanie napisów na górze płytki a inne na dole... Nie piszę tego jako krytykę zdjęcia - to jakaś cecha obróbki albo optyki.

    EDIT:
    RAW się pojawił. Zgadłem - CANON 5D Mk II :) to stary aparat - premiera: 2008-09-17. Używany dzisiaj to jakieś 2200 PLN. W 2008 kosztował koło 8000.

    Nie mam softu do otwierania RAWów canona w sposób odpowiedni. Irfan otwiera, ale nie wiem czy poprawnie. EXIF podaje ISO 1600, czas 1/100 sek, słabe wyostrzanie.
    Ewidentnie optyka jest lepsza - brak dziwnych rozmazań jak w Xiaomi, ale ogólna ostrość jest taka sobie - liczyłbym na więcej przy 21 Mpix i pełnoklatkowym obiektywie. Albo to Helios albo lekko drżąca ręka, bo raczej nie aparat. Widać też, że głębia ostrości z małej matrycy jest większa - tu bonus małej matrycy.

    W Irfan dałem automatyczne ustawienie kolorów (teraz tło jest białe), ciut podostrzyłem (bo oryginał był na 'low') i przeskalowałem do 1200x800 efekt w załączniku. Myślę, że widać różnicę, ot, można zdjęcie zmniejszyć i rozmazać, można wyostrzyć. Algorytmy wyostrzające Xiaomi są dużo lepsze od tych w Irfan.
  • #245
    spec220
    Level 21  
    snow wrote:
    Ile zdjęć na forum umieszczasz w prezentacji np w dziale DIY rozdzielczości 5616x3744? I po co?

    Teraz rozumiem koledzy będą się podnosić że przeskalowane do mniejszego rozmiaru bo wyszło że efekty podobne?

    Porównałem oba zdjęcia, i szczerze powiem że na potrzeby forum zbędna jest aż tak duża ilość detali które warzą MB, chociaż nie da się ukryć że z pliku CR2 można więcej wyciągnąć szczegółów tego co nie jest rozmazane... A to co rozmyte trzeba podać transformacji fouriera (fotografia obliczeniowa... Bardzo ciekawy i wciągający artykuł)
  • #246
    snow
    Level 29  
    @costec

    Tak, można było robić pewnie tym 48MP ale ja po prostu pstryknąłem tym co było w trybie 1x. Bez trybów makro i innych takich.

    Tak Canon 5dmk II. Co do Heliosa to taki miałem to takim zrobiłem.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Poza tym oświetlenie też nie było jakieś wymyślne bo przyklejony od spodu nadstawki na biurko na monitor pasek LED o długości 15cm :)
  • #247
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    No cóż nie lubicie smartfonów a ja nieznoszę tego draństwa z którego kożystam na codzień, tu scalak co ma 2.8mm to na tym ekranie 10" ma 61mm
    Oryginalnie łapał ostrość z odległości 56mm, ale po dołożeniu soczewki okularowej -2 dioprie mam luz na 135mm :) ( minus 2, nie plus )
    Jak i czym fotografować elektronikę? Wielki poradnik Urgona 1 - Sprzęt.
    Zdjęcie zrobione Samsung J5

    PS.:
    Kabel pomiędzy kamerą a monitorem podaje sygnał Y (luminancja) i dwa kolory R-Y oraz B-Y.
  • #248
    P_otr_k
    Level 10  
    Urgon wrote:
    @P_otr_k

    Wróć na pierwszą stronę, i powiększ sobie zdjęcie płytki z Heliosem 44-2. Spójrz na litery na układzie scalonym. Porównaj z poziomem detali ze swojego zdjęcia makro. Nawet zdjęcie z "kitowym" obiektywem ma więcej detali, bo na więcej pozwala sensor aparatu i układ optyczny. I obróbka plików RAW...

    Trudno porównywać bo to są inne wymiary. Zdjęcie zrobiłem układowi o rozmiarach obudowy około 3x4mm. Obok niego, po lewej stronie są dwa rezystory SMT w obudowach 1x0,5mm. Mając punkty odniesienia na zdjęciu można oszacować rozmiary napisu - czcionka o wysokości około 250 µm, grubość linii to około 25 µm. Komórka tego napisu sama nie wymyśliła, to jest obraz rzeczywistego obiektu.

    Jak i czym fotografować elektronikę? Wielki poradnik Urgona 1 - Sprzęt.

    Jak i czym fotografować elektronikę? Wielki poradnik Urgona 1 - Sprzęt.

    Jak i czym fotografować elektronikę? Wielki poradnik Urgona 1 - Sprzęt.

    Twoje zdjęcie robione Heliosem w większości jest rozmazane, poza napisem praktycznie niczego nie widać, nie można porównać wielkości napisu z innym obiektem o znanych wymiarach. Szczerze mówiąc to jest słabe technicznie i raczej nie nadaje się do poradnika foto ;)

    Tak więc, za pomocą komórki, którą noszę w kieszeni, czasami przez nią rozmawiam, przeglądam internet, robię zdjęcia natury, krajobrazy, kręce filmy na koncertach, zamawiam jedzenie, mogę też robić dobre technicznie zdjęcia pomagające mi rozpoznać co to za układ bez użycia dodatkowej lupy czy innej soczewki!

    Jak i czym fotografować elektronikę? Wielki poradnik Urgona 1 - Sprzęt.
    Niestety, są granice i poniżej tych kilkudziesięciu mikrometrów tak dobrze nie jest :( pewnie algorytmy nie wyrabiają

    Jawi_P wrote:
    Możesz zdradzić czym robiłeś zdjęcie?

    Żadna tajemnica - to S8+.
  • #250
    snow
    Level 29  
    @costec nikt nie twierdzi że z lustrzanki będzie gorzej niż ze smartfona. Chciałem jedynie pokazać że nie jest to aż takie WOW żeby było warto dopłacać do tego jeśli robisz zdjęcie stricte pod to forum.

    Na pewno są lepsze telefony jak i lepsze obiektywy czy aparaty (jak sam zauważyłeś lustrzanka z 2008r). Jak również zapewne można się lepiej przyłożyć do zrobienia tych zdjęć.

    W każdym razie nie zgadzam się z twierdzeniami zawartymi w artykule że tylko lustrzanką da się zrobić na potrzeby forum do prezentowania swoich prac zdjęcia. Zresztą niie tylko ja jak widać, więc takie unoszenie się i traktowanie z góry użytkowników jak to robi @urgon jest nie na miejscu.
  • #251
    sq3evp
    Level 21  
    Myślę, że każdy ma rację i problem jest w przekazie co kto myśli i czy jest dobrze rozumiany. Myślę, że to miała być wymiana myśli i doświadczeń.
    Na elektroda.pl czasem wystarczy fotka ze smartfona, co nie zmienia fakty, ze aby mieć porządne bardzo szczegółowe zdjęcie trzeba podejść do tego w inny sposób, a tu możliwości lustrzanki i jej analogowego ustawiania obiektywu sa niepodważalne. Każdy smarfon czy kompakt ma tylko możliwość ustawiania co jakiś krok, a kręcenie obiektywem jest w pełni analogowe.
  • #252
    CosteC
    Level 33  
    snow wrote:
    @costec nikt nie twierdzi że z lustrzanki będzie gorzej niż ze smartfona. Chciałem jedynie pokazać że nie jest to aż takie WOW żeby było warto dopłacać do tego jeśli robisz zdjęcie stricte pod to forum.

    Na pewno są lepsze telefony jak i lepsze obiektywy czy aparaty (jak sam zauważyłeś lustrzanka z 2008r). Jak również zapewne można się lepiej przyłożyć do zrobienia tych zdjęć.

    W każdym razie nie zgadzam się z twierdzeniami zawartymi w artykule że tylko lustrzanką da się zrobić na potrzeby forum do prezentowania swoich prac zdjęcia. Zresztą niie tylko ja jak widać, więc takie unoszenie się i traktowanie z góry użytkowników jak to robi @urgon jest nie na miejscu.


    Nigdy nie twierdziłem, że musi być lustrzanka. Twierdzę, że większość smartfonów poważnie ustępuje staremu kompaktowi z trybem makro, a te chodzą dzisiaj za śmieszne pieniądze. Nie interesują mnie dyskusje co profesjonaliści, bo profesjonaliści są od tego aby wycisnąć maksimum z tego co im się da. Tutaj polecę kanał https://www.youtube.com/playlist?list=PL7ECB90D96DF59DE5 gdzie światowe sławy fotografii dostają gów*** sprzęt i robią nim świetne zdjęcia, a to jest sprzęt klasy aparat wbudowany w lalkę Barbie.. I goście dają radę - bo są profesjonalistami.
    Stąd moje stanowisko - jak cię przestaje cieszyć rozmazany obraz z smartfona, sztuczne wyostrzanie etc to można to załatwić inaczej niż kupowaniem flagowego smartfona albo lustrzanki za 5000 zł.


    Natomiast dziwi mnie, że tak nieostre zdjęcie dostałeś canonem 5D MKII w tym samym oświetleniu co Xiaomi. Czemu? Bo lepsze daję radę robić Nikonem D40, rocznikowo 2006 o ile pamiętam, nowy z obiektywem chyba 1100 kosztował, a 5D MKII w 2008 jak wszedł chodziło po prawie 8000. W sensie ze 5D MKII jest dużo lepszy i oczekiwałem od niego lepszych rezultatów. Chyba mogę oczekiwać że lustrzanka PRO, 2 lata młodsza będzie lepsza od entry-level (D40), 8x tańszej :)

    EDIT: Nie fair porównanie, używałem lampy błyskowej-> więcej światła i drżenie rąk przestaje być tak problematyczne. Wniosek: Światło ważniejsze od tysięcy złotych na sprzęt... :)
    Ciekawe czy Xiaomi doświetliło sobie scenę wbudowanym LEDem...
  • #253
    snow
    Level 29  
    CosteC wrote:
    Natomiast dziwi mnie, że tak nieostre zdjęcie dostałeś canonem 5D MKII w tym samym oświetleniu co Xiaomi. Czemu? Bo lepsze daję radę robić Nikonem D40, rocznikowo 2006 o ile pamiętam, nowy z obiektywem chyba 1100 kosztował, a 5D MKII w 2008 jak wszedł chodziło po prawie 8000. W sensie ze 5D MKII jest dużo lepszy i oczekiwałem od niego lepszych rezultatów. Chyba mogę oczekiwać że lustrzanka PRO, 2 lata młodsza będzie lepsza od entry-level (D40), 8x tańszej


    Trudno mi powiedzieć, może jak sam twierdzisz słaby egzemplarz Heliosa (którego też były różne wersje bo miały lepsze lub gorsze powłoki i te najlepsze też swoje kosztują - chyba 44m-7).

    Może poruszone (z tego co pamiętam czas był ok. 1/200s). Według mnie ono samo w sobie jest ostre.

    Wszystko też zależy jaki poziom wyostrzania jest ustawiony w aparacie (ja raczej ustawiam niski i potem sobie podostrzam czy to przy obróbce RAW'a w DPP czy później JPG stąd może wynikać też to że nie wyszło dość ostre)

    Niestety 17-40 f/4 L nie dał rady zrobić zdjęcia z takim powiększeniem (nie mam pierścieni dedykowanych do obiektywów EF) żeby zajęło cały kadr i nikt potem nie zarzucał że wycinane z większego zdjęcia ;)
  • #254
    CodeBoy
    Level 27  
    CosteC wrote:
    Tutaj polecę kanał https://www.youtube.com/playlist?list=PL7ECB90D96DF59DE5 gdzie światowe sławy fotografii dostają gów*** sprzęt i robią nim świetne zdjęcia, a to jest sprzęt klasy aparat wbudowany w lalkę Barbie.. I goście dają radę - bo są profesjonalistami.


    No i to clue o którym piszę od początku tego wątku. Nie czym a jak :)
    Jak się zna ograniczenia sprzętu to można i tak nim robić zdjęcie. w środowisku wiadomo od zawsze że te topowe aparaty reporterskie w dawnych czasach fotoreporterzy dostawali od producentów aby je reklamować (n 100% tak był z GW) Dostawali topowe Canon aby lud wiedział że to musi byc dobry sprzęt pro, skoro ludzie z GW to używają. A sami priv bardzo często siedzieli w zupełnie innym systemie. Natomiast dobry fotograf zawsze wam powie że sprzęt tylko pomaga ale nie decyduje o dobrym zdjęciu. To trochę podobnie jak ze stacją lutującą czy miernikiem w naszym kręgu.
  • #255
    snow
    Level 29  
    CosteC wrote:
    Widać też, że głębia ostrości z małej matrycy jest większa - tu bonus małej matrycy.


    To raczej kwestia tego że za słabe miałem oświetlenie żeby domykać bardziej przesłonę w Heliosie aby uzyskać podobną głebię ostrości. Przy zastosowaniu pierścieni pośrednich rośnie powiększenie ale maleje głębia. Przy zbyt mocno domkniętej przesłonie też spada ostrość (większość obiektywów maksymalną ostrość uzyskuje przy f/8).

    Dodano po 1 [godziny] 8 [minuty]:

    CosteC wrote:
    EDIT: Nie fair porównanie, używałem lampy błyskowej-> więcej światła i drżenie rąk przestaje być tak problematyczne. Wniosek: Światło ważniejsze od tysięcy złotych na sprzęt... :)
    Ciekawe czy Xiaomi doświetliło sobie scenę wbudowanym LEDem...


    To oczywiste. Smartfon też zrobi przyzwoite zdjęcie jak będzie odpowiednio dużo światła. Nic nie było doświetlane lampami błyskowymi, zresztą 5D MK II nie posiada wbudowanej lampy. Xiaomi nie doświetlało nic LED'em

    Było jedno źródło światła na płytkę - pasek LED.

    Być może znalazłeś tą informację (nie sprawdzałem czy faktycznie tam jest) w pliku EXIF w RAWie z Canona ale moja przejściówka do M42 jest z "chipem" który odblokowuje potwierdzanie ostrości w aparacie - czyli tak jakbyś używał obiektywu EF. Może tam się coś takiego zapisuje.
  • #256
    Preskaler
    Level 38  
    Wcześniej już wspominałem, że w moim przypadku, pomimo wieloletniego doświadczenia z aparatami i fotografią analogową, musiałem nauczyć się robienia zdjęć lustrzanką cyfrową. Analogowe aparaty były znacznie mniej wymagające ale też miały ograniczone możliwości. Zdjęcia da się źle wykonać KAZDYM aparatem. Podobnie jak i zrobić dobre. Są tylko pewne ograniczenia techniczne, które zwykle można ominąć jeśli posiada się wiedzę i doświadczenie oraz tzw. umiejętność kombinowania.
    Każdemu chyba zdarza się zrobić czasami złe zdjęcie? Chodzi tylko o to aby ten procent nieudanych był jak najmniejszy. Oczywiście jeśli robimy fotki w pełnym świetle wtedy możemy sobie pozwolić na krótki czas ekspozycji, mały otwór przysłony (duża liczba) niskie ISO i nawet automat może w takiej sytuacji nie zepsuje zdjęcia? Inna sprawa jeśli robimy przykładowe zdjęcie makro, płytki drukowanej, która ma kilkadziesiąt ścieżek o szerokości 0,2 mm i podobnych odstępach i chcemy zobaczyć czy czasami ścieżka nie jest przerwana tuż przy lutowaniu do scalają a światło jest kiepskawe to wtedy musimy się wykazać umiejętnościami. Aparat musi być nieruchomy (najlepiej na statywie) odpowiedni obiektyw z pierścieniami lub mieszkiem, idealnie ustawiona ostrość, możliwie niskie ISO (aby szumy nie przeszkadzały) wyzwalanie najlepiej z wężyka lub pilota a w ostateczności z samowyzwalacza. Nie ma się więc co zastanawiać nad zepsutym jednym zdjęciem i iść do przodu.
  • #257
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Większość moich wczesnych zdjęć plasuje się w kategorii od "lepiej zamaluj na czarno" do "ujdzie w albumie rodzinnym". Dopiero jak zacząłem się przykładać, to doszedłem do etapu, iż mam kilka portretów i innych zdjęć, których nie muszę się wstydzić. Dobra fotografia wymaga czasu, cierpliwości i pracy nad swoim warsztatem. CosteC dał linka do playlisty, gdzie profesjonaliści robią dobre zdjęcia zasadniczo zabawkowymi aparatami. Dlaczego im to się udaje? Bo się nauczyli robić profesjonalne zdjęcia na dobrym sprzęcie i osiągnęli etap, gdzie sprzęt staje się drugorzędną sprawą...
  • #258
    snow
    Level 29  
    Uczyć i doskonalić się zawsze trzeba ale @urgon przyznasz rację że zdjęcia z wątku o zasilaczu (skoro już go wcześniej użyłem jako przykładu) to nie są zdjęcia które wymagają używania profesjonalnego sprzętu a ich jakość (np. balans bieli) jest tragiczna. A robiłeś je jak rozumiem mniej-więcej w dniu opracowywania artykułu a nie 2-3 lata wcześniej. Śmiem twierdzić (z czym się zapewne nie zgodzisz) że smartfonem większość osób zrobi lepsze zdjęcia. Mam nieodparte wrażenie że prezentujesz pewnego rodzaju onanizm sprzętowy gdzie nie ważne jak, byleby sprzęt był "drogi" bo wtedy jest "zajebisty".

    Dobrze że podjąłeś się tematu stworzenia poradnika choć patrząc na zdjęcia z tego przykładowego wątku śmiem twierdzić że do uczenia ludzi jak zrobić dobre zdjęcie na elektrodę to niezbyt masz kompetencje. Wiedzę posiadasz ale odnoszę wrażenie że nie umiesz jej wykorzystać.

    Poradnik nie może mieć słabych zdjęć, muszą być co najmniej poprawne jak nie dobre. Dlatego w drugiej części (jeśli nadal planujesz ją stworzyć) postaraj się o lepsze jakościowo zdjęcia (i nie chodzi mi tu o to żeby tylko było ostre).

    Cała dyskusja niepotrzebnie wybuchła tylko z tego powodu że pomijasz smartfon jako narzędzie do zrobienia zdjęcia (a wręcz je dyskredytujesz) a ludzi którzy robią nimi zdjęcia do prezentacji (których zdjęcia są 100 razy lepsze od tych które prezentujesz w w/w wspomnianym temacie) ganisz bo nie dodali zdjęcia z lustrzanki.
  • #259
    CodeBoy
    Level 27  
    @Urgon A ty nadal swoje, ja się uczylem na Lubitellu i książce i to nie jednej a tonami, bo takie to były czasy. Film miał 12 klatek średniego formatu, wywoływało się to u fotografa i czekało na wyniki. Jak robiłem zdjęcia to na kartce zapisywałem sobie parametry jakie ustawiłem. Dopiero po kilku latach używania Lubitela dostałem Smiene i tam nadal sobie zapisywałem na czym i jak robiłem zdjęcie.
    Tak każdy pro fotograf zaczynał Twoim zdaniem od Nikona lub Canona za miliony monet aby potem robić super zdjęcia tzw małpą. Tak z każdą Twoja wypowiedzią dochodzę do wniosku że Ty o fotografii to bardzo mało wiesz, skupiłeś się na jakimś sprzęcie i się tego trzymasz jak kulawy płota, bo zielony program myśli za Ciebie i nic nie trzeba.
  • #260
    khoam
    Level 40  
    @urgon Sądzę, że kolejne poradniki o fotografii powinien przygotować jeden z "udzielających" się aktywnie trolli. Z ich postów wynika, że są wybitnymi ekspertami od fotografii sprzętu elektronicznego oraz tego, jak należy takie artykuły/poradniki przygotowywać. Szkoda, żeby taka ogromna wiedza się marnowała. Chętnie też wezmę udział wtedy w komentowaniu ich artykułów (tylko konstruktywna krytyka).
  • #261
    CYRUS2
    Level 42  
    snow wrote:
    Może poruszone (z tego co pamiętam czas był ok. 1/200s). Według mnie ono samo w sobie jest ostre.
    Przesiadając sie z analogu na lutrzankę cyfrową też się na to nabrałem.
    Ustawiałem ostrość "z ręki - obiektywem " to był błąd.
    Musi być ustawianie ostości z automatyki aparatu – nie z ręki”

    Kiedyś pracowałem na aparacie ”Start” klatka 6x6.
    Zdjęcia „z ręki” „brzytwa”.
    Na komunii córki założyłem kliszę „kolor”.
    Nie wiem dlaczego ostrość była słaba.
    Myślę, że przyczyną była błona kolorowa.
  • #262
    Preskaler
    Level 38  
    W latach 50-tych uczyłem się na "Smienie 2S" kupionej przez brata w komisie za ogromną jak na owe czasy sumę 3 600,- zł. Podbierałem mu cichaczem aparat i pstrykałem zdjęcia ustawiając parametry z papierowej tarczy składającej się z trzech obrotowych kółek. Musiałem się sam nauczyć szybko wywoływania filmów aby wypstrykać film i nie pozostawiać śladów na filmie brata. Nauczyłem się ładować negatywową błonę pod pierzyną aby kupowane materiały były tańsze a w ten sposób wykonana ciemnie była świetna. Na ten temat przypomina mi się taka scena, która miała miejsce wiele lat później. U teściów zabrakło mi filmów w kasecie i musiałem załadować w powyższy sposób nowy. Wszedłem do sypialni, uklęknąłem przy łóżku, wsadziłem ręce pod pierzynę i zacząłem rozwiać nowy film z papieru ładując go do opróżnionej kasety a naświetlony z aparatu do papierka. Byłem w trakcie operacji, gdy weszła teściowa. Jej wyrazu twarzy nie zapomnę nigdy jak zobaczyła mnie klęczącego przy łóżku i grzebiącego w pościeli. :D
  • #263
    snow
    Level 29  
    CYRUS2 wrote:
    Musi być ustawianie ostości z automatyki aparatu – nie z ręki”


    Jak automatyka potwierdza że jest ostro to jest ostro, zresztą głębia ostrości na tym zdjęciu w miejscu gdzie była potwierdzana ostrość jest na tyle duża (dzięki domknięciu przesłony) że można przyjąć że ona jest tam gdzie trzeba.

    Generalnie te obiektywy M42 to poza tym że dają w miarę dobrą jakość to są tylko taką protezą do cyfrowego aparatu.

    No i sam Helios też poza tym że zrobi zdjęcie macro nie jest obiektywem dedykowanym do makro a do portretu i to na kliszy. Choć to był taki obiektyw "kitowy" który miałbyć do wszystkiego w aparacie analogowym.
  • #264
    CodeBoy
    Level 27  
    khoam wrote:
    @urgon Sądzę, że kolejne poradniki o fotografii powinien przygotować jeden z "udzielających" się aktywnie trolli. Z ich postów wynika, że są wybitnymi ekspertami od fotografii sprzętu elektronicznego oraz tego, jak należy takie artykuły/poradniki przygotowywać. Szkoda, żeby taka ogromna wiedza się marnowała. Chętnie też wezmę udział wtedy w komentowaniu ich artykułów (tylko konstruktywna krytyka).


    To przeczytaj ten wątek od a do z bez wpisu autora i masz gotowy poradnik napisany przez Twoim zdaniem Troli.
    Ludzie piszą sensownie i z wiedza, tylko do autora i kilku klakierów to nie dochodzi. Autor ma Ego jak stąd na księżyc i jest typowym artystą fotografikiem ale z fotografią jako przydatna praktycznie ma to tyle wspólnego co Fiat 126p z F1.

    I szczerze po co komu wielki poradnik na 30 stron ? odpalasz filmik na YT i masz pokazane krok po kroku jak to zrobić , bez budowania wielkiego Ego.
  • #266
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    Powiem tak; Jeśli uzyskane na posiadanym przeze mnie sprzęcie fotografie mnie całkowicie satysfakcjonują to po co mam inwestować nie wiadomo jakiej kasy w sprzęt bardziej pro? Owszem liczy się technika fotografowania oraz oświetlenie (co jest chyba najważniejsze) ale do tego po kilku-kilkunastu próbach można dojść samemu.
  • #267
    wada

    VIP Meritorious for electroda.pl
    Preskaler wrote:
    W latach 50-tych uczyłem się na "Smienie 2S" kupionej przez brata w komisie za ogromną jak na owe czasy sumę 3 600,- zł. Podbierałem mu cichaczem aparat i ..... :D

    Zuch, certo, Smiena 8M.... to se ne wrati :wink:
    A pierzynowa ciemnia :D Ileż to Kilometrów kolorowej taśmy nawinęło się pod ją.
    Ów czas w sklepach były tylko drogie OrWo, ale mając chody w WFF dostawałem obrzynki KOLOROWYCH taśm filmowych Kodaka, Agfy, Fuji, takie pozostałe resztki 10 - 20 metrów pozostałe na rolce kopiarek filmowych. A potem jakaż to zabawa była aby to wywołać.
    Już wówczas nauczyłem się że lepiej trzaskać ful zdjęć, domowo imprezowych, czy krajobrazowo, A nie jakieś godzinami ustawiane koszmarki, bez życia i dynamiki, wyjazd na jakąś wycieczkę bez zapasu 50 rolek filmu był niewyobrażalny. Jak mi się wówczas marzyło aby mieć coś lekkiego do fotografowania, jak dźwigało się tyle rolek filmu.

    Jeszcze jakieś pięć lat temu myślałem jak Urgon, że smartfon to nie aparat, ale dawno się z tej choroby wyleczyłem - na szczęście.
  • #268
    krzysiek_krm
    Level 40  
    khoam wrote:
    Skoro tak, to w jakim celu zostały umieszczone te wszystkie narcystyczne komentarze w tym artykule?

    Plus te wszystkie didaskalia
    wada wrote:
    Zuch, certo, Smiena 8M.... to se ne wrati
    A pierzynowa ciemnia Ileż to Kilometrów kolorowej taśmy nawinęło się pod ją.
    Ów czas w sklepach były tylko drogie OrWo, ale mając chody w WFF dostawałem obrzynki KOLOROWYCH taśm filmowych Kodaka, Agfy, Fuji, takie pozostałe resztki 10 - 20 metrów pozostałe na rolce kopiarek filmowych. A potem jakaż to zabawa była aby to wywołać.
    Już wówczas nauczyłem się że lepiej trzaskać ful zdjęć, domowo imprezowych, czy krajobrazowo, A nie jakieś godzinami ustawiane koszmarki, bez życia i dynamiki, wyjazd na jakąś wycieczkę bez zapasu 50 rolek filmu był niewyobrażalny. Jak mi się wówczas marzyło aby mieć coś lekkiego do fotografowania, jak dźwigało się tyle rolek filmu.

    podbijające bębenek własnej próżności - nie takie rzeczy żeśmy ze szwagrem za okupacji robili.
  • #269
    CodeBoy
    Level 27  
    krzysiek_krm wrote:
    khoam wrote:
    Skoro tak, to w jakim celu zostały umieszczone te wszystkie narcystyczne komentarze w tym artykule?

    Przecież jesteśmy w Polsce - kraju wybitnych fotografików, w tym akurat kontekście. Kiedy kontekst się zmieni ci sami ludzie zostaną wybitnymi specjalistami w zupełnie innej dziedzinie.


    W przeciwieństwie do kolegi autora WIELKIEGO PORADNIKA mnie drukowali w gazetach :) i moje zdjęcia szly, może dlatego ?
    teraz do rzeczy skoro osoby, które zjadły zęby na zdjęciach mówią Ci że komórką da się zrobić zdjęcia to może im uwierz i nie powtarzaj tylko lustrzanka. Przypomina to trochę początek roku 2000 w Polsce, gdzie tacy Autorzy mówili że tylko film analogowy to zdjęcia, że foto cyfrowe to diabeł etc.
    Tak i zaraz będzie tekst, "to po co czytasz skoro zjadłeś wszystkie rozumy ?" - odpowiadam, bo cały czas się chce czegoś nauczyć z tej dziedziny jak i z elektroniki i Informatyki. Chęć zdobycia wiedzy jest silniejsza, szczególnie gdy w tytule jest Wielkiego :)
  • #270
    snow
    Level 29  
    Temat smartfonów chyba już się wyczerpał. Poczekajmy na "Jak i czym fotografować elektronikę? Wielki poradnik Urgona 2".

    Każdy wyciągnie własne wnioski na podstawie przedstawionych tu przykładów czy warto wydawać 2-3 razy tyle na aparat i tonę akcesoriów do prezentacji swoich prac bo "smartfon to zło".