Witam
dzis dzien wszystkich swietych i wycieczki na cmentaze a tam ludziska zadni kasy z wata cukrowa.
zaintrygowalo mnie to troszke i postanowilem zbudowac wlasna maszyne.
narazie niewiem jak sie do tego zabrac ale wszelkie sugestie mile wskazane.
to niejest tylko post z pytaniem tu bede zamieszczal przebieg budowy
pozdrawiam:D


dzis dzien wszystkich swietych i wycieczki na cmentaze a tam ludziska zadni kasy z wata cukrowa.
zaintrygowalo mnie to troszke i postanowilem zbudowac wlasna maszyne.
narazie niewiem jak sie do tego zabrac ale wszelkie sugestie mile wskazane.
to niejest tylko post z pytaniem tu bede zamieszczal przebieg budowy
pozdrawiam:D
Na tym obrazku widać mniej więcej przekrój takiego bąka i od dolu ogrzewamy z palnika, czerwone kropki to właśnie otwory przez które powinna wychodzić wstęga waty cukrowej. Jeśli bede mógl pomoc jeszcze to prosze pytać. pozdro