Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Superklemy akumulatorowe z marketu :)

vorlog 21 Nov 2021 13:22 13587 26
  • #1
    vorlog
    Level 36  
    Witam.
    Nima to jak nabrać starego lisa na końskie g..wno :D
    Kombinując z systemem awaryjnego podtrzymania zasilania pompek w kotłowni (akumulator i przetwornica) potrzebowałem, jak zwykle na już, klem do akumulatora- szybki skok do marketu i mam. Na oko bez zastrzeżeń, w blistrze nie wszystko widać.
    Podczas przykręcania zauważyłem przeszkadzające nierówności, no to pilnik do łapy i jedziemy.
    Tym sposobem odkryłem technologię nadprzewodnictwa w chińskim produkcie :D
    Superklemy akumulatorowe z marketu :)
    Akurat w tym zastosowaniu dałyby radę, bo prąd nie większy jak 10A (przy ładowaniu), ale i tak wylecą do złomu, bo obawiam się korozji chemicznej.
    Na pocieszenie- śruby żelazopodobne, nie "gliniane", magnes się łapie, gwint wygląda na calowy...
    V.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • #2
    prosiak_wej
    Level 36  
    Masz na myśli złocony mosiądz niskiej jakości?
  • #4
    BANANvanDYK
    Level 39  
    To szlachetna powłoka złotego azotku tytanu.
    Klema z aluminium czy ZnAl?
  • #5
    vorlog
    Level 36  
    A cholera wie- na czyste aluminium za ciężkie, na ZnAl za jasne...
    Tak czy inaczej ordynarna podróbka. Pomijając wszystko- wystarczyłoby mocniej dociągnąć śrubę zaciskającą by odpadło któreś "oczko"
    Na wszelki wypadek "producent" przewidział niskoprądowe wykorzystanie, stosując zacisk do cienkiego przewodu zamiast typowego zacisku pętlowego.
    V.
  • #6
    vodiczka
    Level 43  
    vorlog wrote:
    Akurat w tym zastosowaniu dałyby radę, bo prąd nie większy jak 10A (przy ładowaniu), ale i tak wylecą do złomu, bo obawiam się korozji chemicznej.
    Ja bym zostawił, choćby dla celów poznawczych.
  • #7
    vorlog
    Level 36  
    Tiaaa... Chyba za ścianą garażu, w pokrzywach.
    Mam sobie zrobić w miarę niezawodny system zasilania awaryjnego stosując badziew, który cholera wie, jak na dłuższą metę zachowa się w kontakcie z ołowiem słupków na akumulatorze, w potencjalnej atmosferze oparów z cel?
    V.
  • #8
    vodiczka
    Level 43  
    vorlog wrote:
    Tiaaa... Chyba za ścianą garażu, w pokrzywach
    Niegłupi pomysł, jeżeli masz jakiś padnięty akumulator to możesz tak zrobić. Jeżeli po roku nie skorodują to przywrócisz je do łask.
  • #9
    vorlog
    Level 36  
    vodiczka wrote:
    Jeżeli po roku nie skorodują to przywrócisz je do łask.

    Czy Ty sobie jaja robisz? Do jakich łask? Masz jakiś przymus pisania byle gdzie i na każdy temat?
    Może mam je sobie w aucie założyć, bo do układu zasilania awaryjnego kupię takie jak trzeba?
    Zalożyłem temat by ostrzec potencjalnych nabywców, że takie podróby się na mieście trafiają, nie w celu przeprowadzania przewodu doktorskiego nad uzasadnieniem stosowaniem aluminium tam, gdzie być go nie powinno.
    V.
  • #10
    Madrik
    moderator of Robotics
    A jak ma się zachować?
    Skoro substancją powierzchniową jest mosiądz, to będzie zachowywał się tak samo jak mosiężna klema.

    Tyle, że ty zerwałeś warstwę zewnętrzną i odsłoniłeś metal pod spodem, i będzie on po prostu korodował z atmosferą i czynnikami zewnętrznymi.
  • #11
    vorlog
    Level 36  
    Madrik wrote:
    Skoro substancją powierzchniową jest mosiądz, to będzie zachowywał się tak samo jak mosiężna klema

    Na jakiej podstawie twierdzisz, że to mosiądz? Kolor o niczym nie świadczy, w dodatku jest tego pewnie parę mikrometrów.
    Założyłbyś osobiście coś takiego na akumulator? Jak pewnie zacisnąć przewód w zacisku, gdzie śruba PODOBNA do M6 ma może dwa-trzy zwoje gwintu, w aluminium?
    V.
  • #12
    karolark
    Level 42  
    Madrik wrote:
    Skoro substancją powierzchniową jest mosiądz, to będzie zachowywał się tak samo jak mosiężna klema.


    Czyli drut stalowy pomiedziowany będzie się zachowywał jak przewód miedziany :-) ciekawa teoria
  • #13
    Karaczan
    Level 41  
    U mnie na łódce takie same tandety pływały wiele lat i problemu nie było.
    Ostatnio zmieniłem na klemy z szybkim montażem, klikane.
    Też tandety, stalowe, miedziowane :D

    Pobór prądu z UPS masz pewnie mniejszy niż ja na silniku do łódki, do tego brak wilgoci...
    Czepiasz się!
    Kupiłeś taniochę, na szybko, w markecie. Czego oczekiwałeś jak tam wszystko z gównolitu maja?

    Montuj, nie pie****! ;)
  • #14
    vorlog
    Level 36  
    Stalowe, miedziowane czy cynkowane, szybkiego montażu miałem w kilku autach
    Superklemy akumulatorowe z marketu :)
    ale tam siła docisku tak przewodów jak szczęk robiła robotę (tych strach nawet palcami dokręcać).
    Jak się nie mylę to takie stalowe, ocynkowane, siedzą w Peugeocie 407...
    Taniocha? 20zł jak pamiętam, za komplet (g..no nie komplet, bo mają ten sam rozmiar :D)
    Tymczasem przeciętna cena to 8-10 zł/szt
    Link
    Karaczan wrote:
    Montuj, nie pie****!

    Nie, dzięki, jutro kupię normalne :P
    V.
  • #15
    Karaczan
    Level 41  
    vorlog wrote:
    Nie, dzięki, jutro kupię normalne


    Tylko ich nie szlifuj! Bo znowu coś wyniknie ;)

    A te moje klikane to identyczne chyba jak z twojego obrazka :D
    Dałem za nie 20zł.
  • #16
    vorlog
    Level 36  
    Te klikane są bardzo wygodne, trwałe też. Przeciętnie rzeczywiście kosztują dwie dychy :)
    Nie chciało mi się do auta iść, bo przeziębiony jestem, więc wrzucę z neta obrazek klemy samozaciskowej od P407 i innych PSA
    Superklemy akumulatorowe z marketu :)
    V.
  • #17
    DEDMAN
    Level 17  
    To jest gówno ... serio nawet po 1 zł bym nie kupił prawię spałliło się auto.
    PSA jest oki dopóki ktoś nie urwie pokrętła ... a standardem jest zakręcanie kombinerkami czy czymś podobnym.
    Od lat używam ołowiowych 12 PLN za kpl cisza i spokój
  • #18
    vorlog
    Level 36  
    DEDMAN wrote:
    PSA jest oki dopóki ktoś nie urwie pokrętła

    Jakiego pokrętła? Ja piszę o samozaciskowych, z klamrą napinającą zacisk, nie z pokrętłem...
    DEDMAN wrote:
    a standardem jest zakręcanie kombinerkami czy czymś podobnym

    Gdzie ten standard widziałeś? Parę aut miałem, parę innych zdarzyło mi się po sąsiedzku czy koleżeńsku poratować, ale nie widziałem zniszczonych kombinerkami nakrętek na klemach, za to czasem widziałem ołowiane klemy zaklepane młotkiem na słupkach akumulatorów w ciągnikach :D
    V.
  • #20
    ^ToM^
    Level 39  
    karolark wrote:
    Madrik wrote:
    Skoro substancją powierzchniową jest mosiądz, to będzie zachowywał się tak samo jak mosiężna klema.


    Czyli drut stalowy pomiedziowany będzie się zachowywał jak przewód miedziany :-) ciekawa teoria


    Oczywiście że tak, tyle że musisz zwiększyć jego przekrój x 1,67.
  • #21
    vodiczka
    Level 43  
    ^ToM^ wrote:
    Oczywiście że tak, tyle że musisz zwiększyć jego przekrój x 1,67.
    Albo bardzo grubo pomiedziować ;)
  • #22
    DEDMAN
    Level 17  
    volrlog a sprawdź sobie roczniki do 92 roku to zobaczysz
    "standard" w sensie często tak się dzieje "bo dokręcę aby było pewniej" i do oporu
  • #23
    pepe150
    Level 36  
    DEDMAN wrote:
    volrlog a sprawdź sobie roczniki do 92 roku to zobaczysz
    "standard" w sensie często tak się dzieje "bo dokręcę aby było pewniej" i do oporu

    Ale już od 2002 roku nie stosują nakręcanych.
    Tylko jak wyżej zaciskane.
  • #24
    CosteC
    Level 33  
    vorlog wrote:
    w potencjalnej atmosferze oparów z cel?

    Lepsze akumulatory mają port do odprowadzania oparów rurką na zewnątrz, przynajmniej tak miałem w aucie. Dobry pomysł, bo przeciwdziała korozji ale też gromadzeniu się gazów palnych potencjalnie wybuchowych albo trujących.
  • #25
    zgierzman
    Level 29  
    pepe150 wrote:
    DEDMAN wrote:
    volrlog a sprawdź sobie roczniki do 92 roku to zobaczysz
    "standard" w sensie często tak się dzieje "bo dokręcę aby było pewniej" i do oporu

    Ale już od 2002 roku nie stosują nakręcanych.
    Tylko jak wyżej zaciskane.


    Ale kto nie stosuje? Bo ja mam Nissana z 2009 od nowości i klemy są tradycyjne, bez klucza nie podchodź...
  • #26
    vorlog
    Level 36  
    zgierzman wrote:
    Ale kto nie stosuje? Bo ja mam Nissana z 2009 od nowości i klemy są tradycyjne, bez klucza nie podchodź...

    A zauważyłeś, że pisaliśmy o PSA (Peugeot itd..) nie o Twoim (od nowości) Nissanie?
    CosteC wrote:
    Lepsze akumulatory mają port do odprowadzania oparów rurką na zewnątrz, przynajmniej tak miałem w aucie

    No popatrz... Zróciłeś swą cenną uwagę, do jakich celów ja chciałem te klemy (i akumulator) zastosować? Gdzie i skąd tę rurkę mam prowadzić? I po cholerę?
    To jest ten "lepszy" akumulator- oprócz kanału na rurkę ma również korki inspekcyjne, które po latach szczelne być nie muszą...
    Superklemy akumulatorowe z marketu :)

    Ludzie, nie potraficie czytać od początku tematu tylko umiecie odpowiadać na ostatni post jedynie?

    Prosiłem moderatora o zamknięcie tego wątku, zanim się sieczka do końca zrobi, co widać powyżej- jaki jest powód olania raportu?
    @gulson, czemu autor wątka, w podobnych działach jak ten, nie może go zamknąć osobiście?
    V.
  • #27
    CosteC
    Level 33  
    vorlog wrote:
    No popatrz... Zróciłeś swą cenną uwagę, do jakich celów ja chciałem te klemy (i akumulator) zastosować? Gdzie i skąd tę rurkę mam prowadzić? I po cholerę?

    A wiesz, nawet zwróciłem. Ale, nie wiem czy masz piec na śmieci, który (powinien) być w dobrze wentylowanej kotłowni czy może gazowy który pobiera powietrze z zewnątrz i wtedy zwykła wentylacja wystarczy. Poza tym, nie wiem czy akumulator w ogóle będzie w kotłowni.
    Ale dasz radę z rurkami i korkami :) Może nie doczytasz nic o akumulatorach do UPSów albo akumulatorniach i będziesz spał spokojnie.