Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Yamaha A-700 - uszkadza tranzystory końcowe.

miecho18 21 Nov 2021 17:30 552 7
Tespol
  • #1
    miecho18
    IT specialist
    Witam.

    Mam problem z naprawą wzmacniacza Yamaha A-700. Trafił on do mnie z uszkodzeniem lewego kanału. Ktoś już w nim był i naprawiał ten właśnie kanał. Oryginalne tranzystory końcowe w tym sprzęcie to para 2SA1333/2SC3370. Ktoś wstawił 2SA1095/2SC2565. Uszkodzeniu oprócz tranzystorów końcowych uległy tranzystory sterujące, TR127, TR129, TR125, D121, D123, i kilka rezystorów. Poza tym klej pod kondensatorami C205 i C210 spowodował korozję okolicznych elementów i całkowite przerwanie kilku zworek. Prawy kanał przeżył.
    Poprawiona masa zimnych lutów, wymienione większość kondensatorów elektrolitycznych (znaczna utrata pojemności). Z racji braku możliwości zakupu oryginalnych tranzystorów końcowych postanowiłem w obu kanałach wstawić wstawić parę 2SA1494/2SC3858. Pozostałe tranzystory zakupione oryginalne. Pierwsze uruchomienie przebiegło pomyślnie. Ustawiłem prądy spoczynkowe i próg automatycznego przejścia wzmacniacza z klasy A w klasę AB (zgodnie z instrukcją serwisową). Przyszedł czas na testy obciążeniowe. Podłączone sztuczne obciążenie 8Ω i oscyloskop. Doszedłem do mniej więcej 2/3 mocy maksymalnej i wszystko wydawało się być w najlepszym porządku. Przypomniało mi się, że miałem sprawdzić jak wzmacniacz zachowa się po przełączeniu w klasę A. Ściszyłem pokrętło głośności i włączyłem klasę A. W tym momencie poszedł ogień z tranzystorów końcowych lewego kanału. Wstępne pomiary wykazały uszkodzenia tych samych elementów co poprzednio. Pierwsze co przyszło mi do głowy, to to, że być może tranzystory końcowe to podróbki. Postanowiłem rozłupać jeden z nich i ujrzałem taki oto widok.

    Yamaha A-700 - uszkadza tranzystory końcowe.

    Wielkość struktury to 3x3mm. Znalazłem to: https://sound-au.com/fake/counterfeit-p2.htm
    Wynika z tego, że kupiłem podróbki, ale czy na pewno? Czy może przyczyna leży gdzie indziej? Proszę o opinię co na ten temat myślicie.
    Pozdrawiam.
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • Tespol
  • #2
    Wojtek(KeFir)
    Level 42  
    No podróba. Ciężko będzie kupić te tranzystory oryginalne. Możesz spróbować wstawić tam na próbę 2SC5200 one są bardzo popularne i tanie. Jak mi zależy na względnej pewności co do części to kupuję w TME.
  • Tespol
  • #3
    audio-m
    Level 12  
    Od kilku lat stwierdziłem, że nie da się naprawić poprawnie wzmacniacza na obecnie sprzedawanych tranzystorach, to jest gra w totolotka. Opis który kolega miecho18 zamieścił to typowy przykład który przerabiałem wielokrotnie kupując nowe elementy, nawet wydawało by się z poważnych sklepów. Obecnie jeśli mam komuś dobrze naprawić wzmacniacz, (a robie to rzadko z w/w powodów) to tylko wyszukuje elementy używane/z wylutu, które skrzętnie szanuje.
    Od tych paru lat kiedy to zrozumiałem odkładam każdy pewny tranzystor zdobyty z starego sprzetu, ba nawet taki przykładowo bc557..
    Może to się komuś wydać śmieszne, ale od tego momentu kiedy to zrozumiałem mam święty spokój i wróciła wiara, że jednak się da bez problemów :)
    Więc moja końcowa rada szukaj używek, nawet wtedy kiedy cena takowych Cię zaboli.
  • #4
    speco
    Level 17  
    Spokojnie zamiast tych tranzystorów można wstawić 2sc5200 i 2sa1943. Kiedyś w jakimś wzmacniaczu były podobne i te wspomniane tranzystory wstawiłem. Sprzęt działał bez zarzutu potem.🙂Uruchamiaj przez żarówkę w szeregu z zasilaniem. I koniecznie sprawdź przy uruchomieniu prąd spoczynkowy czy się zgadza z serwisówką. Otwórz też ten drugi tranzystor pnp (2saxxxx), często w nich jest jeszcze mniejsza struktura(około 1x1mm)😄. Jak kupujesz ze znanego portalu aukcyjnego, bierz tranzystory toshiby oryginalne, najlepiej z grupą wzmocnienia "O" obydwa.🙂Różnica to inna obudowa, ale można połączyć kawałkami przewodów do płytki, ale często jest przewidziane miejsce na radiatorze na śrubę do tej wersji obudowy tranzystora(na środku na jedną śrubę).
  • #5
    audio-m
    Level 12  
    Czy mają napis Toshiba czy nie, to nie ma znaczenia.. chińczy robi wszystko.. podobne. Można się pobawić, w kupowanie paru szt., rozbijanie tranzystorów, ważenie, szukanie, porównywanie w necie, aplikowanie w układzie. Oczywiście jak ktoś chce tak eksperymentować nie zabraniem. A żarówkę kiedyś trzeba rozłączyć, a jeśłi będzie fake i tak po tym za którymś włączeniem albo w trakcie tylko zasyczy i wtedy to tylko liczyć na szczęscie, że nie dokona większego samozniszczenia. Ja to przerabiałem, więc ktoś kto tego nie przeszedł nie zrozumie. A każdy niech robi jak uważa, byle by tylko nie zrzucał winy na właściciela sprzetu, jeśli robi to dla kogoś. Pozdrawiam.
  • #6
    Wojtek(KeFir)
    Level 42  
    Na żarówce to każdy śmieć działa, i w tym problem. Potem odłączasz żarówkę, napięcia wchodzą na swoje właściwe wartości i 12 par (w moim przypadku, dawno temu) leci samo z siebie po 30 minutach nic nie robienia. A ty siedzisz i nie wiem co się stało - no frustrujący temat.
  • #8
    Azog_Plugawy
    Level 17  
    Tak,tak potwierdzam powyższe, ostatnio radmora 5422 sfajczyłem. Tylko ja nie używam żarówki, więc dym poszedł od pierwszego strzała. A pewność mam, że to pdróby , bo mam jedną pewną parę, po podstawieniu oryginalnych/starych obojętnie w który kanał i weryfikacji tego co uszkodziły te podróby, wzmacniacz pracuje prawidłowo.