Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

"Stabilizator" temperatury do lutownicy transformatorowej

oldking 25 Nov 2021 19:17 8940 34
Altium Designer Computer Controls
  • #31
    398216 Usunięty
    Level 43  
    yorgus_1978 wrote:
    musialby co te 10ms (max napiecia) rozróznić 0.1 od 0.2V.
    Jesteś pewien, że te 0,1V różnicy uzyskasz na grocie/końcówkach uzwojenia wtórnego jako różnicę między zimnym a gorącym grotem (a najlepiej w okolicach 300*C +/-20*C)????
    yorgus_1978 wrote:
    Co do tlenków miedzi - są półprzewodnikami,
    Siarczki też? Ponadto - ze względu na różną rozszerzalność cieplna (śruby są stalowe) docisk nie będzie stały, a wiec i oporność samego styku będzie się zmieniać.
    yorgus_1978 wrote:
    zmiana miedzy zimnym a nagrzanym jest jak miedzy 125 a 175 mV.
    I jesteś w 100% pewny, że to będzie wartość stała dla np. różnych grotów? Różnego docisku grota do płaskownika?
    Ja nie, i stąd moje posty.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #32
    yorgus_1978
    Level 8  
    398216 Usunięty wrote:
    yorgus_1978 wrote:
    musialby co te 10ms (max napiecia) rozróznić 0.1 od 0.2V.
    Jesteś pewien, że te 0,1V różnicy uzyskasz na grocie/końcówkach uzwojenia wtórnego jako różnicę między zimnym a gorącym grotem (a najlepiej w okolicach 300*C +/-20*C)????
    yorgus_1978 wrote:
    Co do tlenków miedzi - są półprzewodnikami,
    Siarczki też? Ponadto - ze względu na różną rozszerzalność cieplna (śruby są stalowe) docisk nie będzie stały, a wiec i oporność samego styku będzie się zmieniać.
    yorgus_1978 wrote:
    zmiana miedzy zimnym a nagrzanym jest jak miedzy 125 a 175 mV.
    I jesteś w 100% pewny, że to będzie wartość stała dla np. różnych grotów? Różnego docisku grota do płaskownika?
    Ja nie, i stąd moje posty.

    Widzisz z załączonego wyżej obrazka z oscyloskopu ze ta róznica jest taka 125-175 mV. Co do wartości absolutnej - przecież mówiłem że chodzi o zmiane względną - w tym wypadku 1.4x, która bedzie prawie taka sama dla każdego grota . Poza tym taki stabilizator, nawet jakby miła +/- 20C dokładności to i tak by było w porządku. Nie mam pod ręką lutownicy którą mógłbym przerobić, jakbym miał to bym sie pobawił.
    Co do siarczków - tak się w metaloplastyce robiło czarny nalot na miedzi (wątroba siarczana). Skąd normalnie mają one się wziąść pomiędzy grotem a płaskownikiem? H2S to trucizna o sile podobnej do HCN, więc nie wiem kto ma takie stężenie aby miedź sie zasiarczyła.
    Jeszcze jedno - jak ktoś koniecznie nie chce mierzyć na śrubach, to może dolutować kontakty napięciowe do grota. To przecież pół minuty roboty. I co wtedy będzie źle?
  • Altium Designer Computer Controls
  • #33
    398216 Usunięty
    Level 43  
    yorgus_1978 wrote:
    Skąd normalnie mają one się wziąść pomiędzy grotem a płaskownikiem?
    Z powietrza. Skoro srebro pokrywa się siarczkiem czemu niby miedź miałaby być od tego wolna?
    yorgus_1978 wrote:
    róznica jest taka 125-175 mV.
    Pomiędzy temperaturą pokojową a ... maksymalną? A mnie chodziło o różnice pomiędzy 280 a 300 lub 300 a 320*C.
    yorgus_1978 wrote:
    chodzi o zmianę względną - w tym wypadku 1.4x, która bedzie prawie taka sama dla każdego grota .
    Wartość względna - możliwe. Natomiast napięcie będzie różne dla grota 1,5mm2 i8 dla grota 1,25mm2 (przykład tylko- chodzi o różnicę w średnicy drutu z jakiego grot jest robiony. No, chyba, że masz w warsztacie szpulę drutu przeznaczonego wyłącznie na ten cel (ale nawet w "fabrycznym" przewodzie zdarzają się drobne odchyłki - to nie drut nawojowy gdzie średnica musi być ściśle nadzorowana do setnej części milimetra).
    yorgus_1978 wrote:
    może dolutować kontakty napięciowe do grota.
    A to świetne! I cyna będzie wiedziała gdzie ma się topić? :)
    Wiem, że wymyśliłeś sobie coś i teraz będziesz za wszelką cenę udowadniał że jest najlepsze (bo Twoje). Ja natomiast patrzę na Twój pomysł z boku i mając jakieś tam doświadczenia i wiedzę zastanawiam się (tylko się zastanawiam) jak by to miało działać w praktyce.
    Zmierzyłeś oporność grota - jednego grota i tylko raz. Wymień grot na inny - mniej wypalony bo nowy - i powtórz pomiar. Grot transformatorówki przecież w czasie pracy "rozpuszcza się" (konkretnie w cynie) a do tego działanie topika przyspiesza ten proces - po kilku godzinach końcówka grota może się do tego stopnia pocienić, ze oporność grota zmieni się diametralnie. Nie bardzo widzę możliwość uwzględnienia tego faktu w regulatorze.
  • #34
    tmf
    Moderator of Microcontroller designs
    Moderated By tmf:

    @yorgus1978 @398216 Usunięty - Panowie, zamiast toczyć jałową dyskusję przez kolejne 100 postów, może kolega @yorgus_1978 zaprezentuje prototyp rozwiązania. Nie tylko ostatecznie potwierdzi to lub sfalsyfikuje możliwość takiego pomiaru, ale będzie ciekawą konstrukcją, wartą do opisania na elektrodzie. Ponieważ wszelkie argumenty za lub przeciw już padły, nie widzę konieczności dalszej wymiany zdań na ten temat, tym bardziej, że nie jest to związane z przedstawioną konstrukcją autora tematu. Stąd proszę o założenie osobnego tematu, jeśli uważacie to za ważny problem, lub zaprezentowanie danych empirycznych i konstrukcji.

  • #35
    koczis_ws
    Level 27  
    yorgus_1978 wrote:
    Właśnie sprawdziłem, - zmiana miedzy zimnym a nagrzanym jest jak miedzy 125 a 175 mV.

    To jest między zimnym a gorącym a tu trzeba mierzyć między bardziej gorącym a mniej gorącym czyli w zakresie temperatur przykładowo 320 . . . 300 C.
    A tak przy okazji . Zrobiłem pomiary prądu na grocie miernikiem cęgowym. Dla mojej lutownicy (taka ruska w bakelitowej obudowie - nie do zajechania :) ) i wahał się, w miarę nagrzewania - chłodzenia w granicach temperatury lutowania o kilka amperów (średni ok 100A). Zrobiłem potem eksperymentalny przekładnik prądowy wykonany z przeciętej podkładki M8, na której nawinąłem kilkadziesiąt zwojów drutu, założyłem na grot i dogiąłem przecięcie. Napięcie na tym uzwojeniu wyprostowane diodą i filtrowane kondensatorem 100nF wahało się w granicach 0.2 ... 0.3 V (0.6 V zabrała pewnie dioda).
    Nie mam niestety oscyloskopu, może ktoś powtórzy moj eksperyment i podzieli się wynikami..
    Może pomiar prądu na pierwotnym uzwojeniu byłby łatwiejszy, ale wydaje mi się, że pomiar na grocie , a raczej na szynach grota może być bardziej miarodajny. Tylko teraz jak to wpleść do jakiegoś sterownika? Wiadomo, że pomiar może a nawet napewno zależy od użytego grota, ale tu można by zastosować potencjometr w sterowniku do wprowadzania poprawki po wymianie grota, a nawet w czasie eksploatacji patrząc na efekty lutowania.