Witam,
pacjent to Dacia Dokker, rok 2017. Zawsze po przekręceniu kluczyka w pierwszą pozycję działały mi kierunkowskazy i dmuchawa. W drugiej pozycji włączał się zapłon, zapalały się kontrolki i dodatkowo włączało się radio, działało sterowanie szyb etc. Zdemontowałem lampy tylne, i woltomierzem chciałem sprawdzać jakie światło gdzie jest w kostce (przymierzam się do montażu haka). Po zdemontowaniu lamp tylnych działały tylko światła awaryjne, kierunkowskaz lewy/prawy samodzielnie się nie pokazywał. Pojawiło się to jeszcze przed pomiarami, po bezpośrednim demontażu lamp. Dopiero po odpaleniu silnika kierunkowskazy działały normalnie. Po założeniu lamp, problem pozostał. Zacząłem to obserwować od ok 5 dniu i czasami kierunkowskazy zadziałają bez odpalonego silnika, ale w większości przypadków trzeba silnik odpalić aby się pojawiły. Ładowanie/wymiana akumulatora na nówkę nie pomagają.
Kierunkowskazy nie mają swojego bezpiecznika, sterowane są przez moduł. Podłączałem tester diagnostyczny TEXA, błędów nie wykazało. Czy ktoś kiedyś spotkał się z podobnym przypadkiem? Czy to wróży coś złego, czy jeździć i się nie przejmować? Z góry dziękuję za odpowiedzi.
pacjent to Dacia Dokker, rok 2017. Zawsze po przekręceniu kluczyka w pierwszą pozycję działały mi kierunkowskazy i dmuchawa. W drugiej pozycji włączał się zapłon, zapalały się kontrolki i dodatkowo włączało się radio, działało sterowanie szyb etc. Zdemontowałem lampy tylne, i woltomierzem chciałem sprawdzać jakie światło gdzie jest w kostce (przymierzam się do montażu haka). Po zdemontowaniu lamp tylnych działały tylko światła awaryjne, kierunkowskaz lewy/prawy samodzielnie się nie pokazywał. Pojawiło się to jeszcze przed pomiarami, po bezpośrednim demontażu lamp. Dopiero po odpaleniu silnika kierunkowskazy działały normalnie. Po założeniu lamp, problem pozostał. Zacząłem to obserwować od ok 5 dniu i czasami kierunkowskazy zadziałają bez odpalonego silnika, ale w większości przypadków trzeba silnik odpalić aby się pojawiły. Ładowanie/wymiana akumulatora na nówkę nie pomagają.
Kierunkowskazy nie mają swojego bezpiecznika, sterowane są przez moduł. Podłączałem tester diagnostyczny TEXA, błędów nie wykazało. Czy ktoś kiedyś spotkał się z podobnym przypadkiem? Czy to wróży coś złego, czy jeździć i się nie przejmować? Z góry dziękuję za odpowiedzi.