logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] ford fiesta fusion 2008/1.25 - błąd czujnika położenia wału - jak wypiąć złącze

stopi 22 Lis 2021 20:16 1560 22
REKLAMA
  • #1 19723993
    stopi
    Poziom 28  
    Witam serdecznie!

    Pacjent to Ford Fiesta 08/2008. Wszystko wskazuje, że jest to Fiesta Fusion. Silnik 1.25 (FUJA1/JH1). Auto jakby chciało odpalić, ale nie może... Troszeczkę łapie. Wyrzuca błąd czujnika położenia wału - po skasowaniu błędu na nowo ten sam się pojawia.

    Czujnik wyjęty-rezystancja 380Ohm. Wygląda na to, że jest ok. Pomiędzy pinami wtyczki czujnika jest 9.8kOhm-nie wiem czy to prawidłowy wynik. Kable biało-czerwony oraz brązowo-czerwony. Na schemacie również widnieją takie kolory (element oznaczono jako B43). W konektorze komputera to piny F26 oraz F37 - tu również zgadza się ze schematem - te kolory tam dochodzą. Komputer Siemens SIM210.

    Nie wiem czy gdzieś w połączeniu nie tkwi problem, ale od strony komputera. Dostałem się do komputera (wyjęty akumulator, kosz akumulatora). Nie mogę za cholerę odpiąć jednak wielopinu, który tam tkwi. Jak to wyjąć? Bez wyjęcia nie mogę niestety zbadać jak wygląda przejście od wtyku czujnika wału do konektora ECU.

    ford fiesta fusion 2008/1.25 - błąd czujnika położenia wału - jak wypiąć złącze
  • REKLAMA
  • #2 19724030
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #3 19724038
    stopi
    Poziom 28  
    Sęk w tym, że śruby tam nie ma. Czy to się może odkręca od wewnątrz? Widać tylko coś w stylu podkładki z tkwiącym trzepieniem w środku, który kończy się równo z tą podkładką. Tak jakby włożony był od wewnętrznej strony.
  • REKLAMA
  • #4 19724046
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • REKLAMA
  • #5 19724068
    stopi
    Poziom 28  
    koleś kit napisał:
    Sprawdź czy nie jest to śruba zrywana jak w stacyjkach. Coś tak kojarzę.
    Co sugerujesz? Zerwać to na siłę..?

    Na zagranicznym forum przeczytałem, że to trzeba po prostu rozwiercić. Nawet napisano, że wiertło M6 i poprowadzić je w tulejce. Istnieje jednak ryzyko uszkodzenia płytki.
  • #6 19724120
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #8 19725226
    stopi
    Poziom 28  
    Idzie to jak krew z nosa. Kto to wymyślił i po co to nie wiem. Zamiast złącza na zapinki trzeba rozwiercać żeby konektor od komputera wypiąć. Masakra. Może projektant miał na tyle fantazji, że postanowił zabezpieczyć wtyk przed kradzieżą..
  • #9 19725254
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Wiertło kobaltowe od 2-3mm zacznij,ładnie gryzie
  • #10 19725525
    stopi
    Poziom 28  
    Już na to wpadłem :) Muszę jednak kupić solidne wiertła i bo inaczej lipa. Mam wrażenie, że 6mm to jednak lepszy wybór. Zniweluje całkowicie tę śrubkę zamiast się w nią wkręcać. Nie zmienia to faktu, że trochę przesada taki montaż wtyku. Może to ma związek z jakimś plombowaniem celem przeciwdziałania grzebania samemu...
  • #11 19725639
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Raczej przeszkoda przed kradzieżą, podmianą sterownika.
  • REKLAMA
  • #12 19729284
    stopi
    Poziom 28  
    Rozwiercone. Łepek odpadł, a wtyk wyszedł normalnie. Okazuje się, że pomiędzy złączem komputera, a wtyczką do czujnika położenia wału jest wszystko dobrze.

    Pomiar bezpośrednio pomiędzy pinami czujnika w komputerze wykazał również 9.8kOhm, czyli tak jak od strony wtyczki czujnika. Nie ma zatem żadnych przerw w obwodzie kabla jak i zwarć. Nie wiem natomiast czy taka rezystancja jest ok. Zgłupiałem trochę. Opcje są dwie:

    1. albo jest kiks wewnątrz komputera (niestety rozebranie go wiąże się z odgięciem całej blachy obudowy wkoło)
    2. albo brakuje zęba na wale i zaburza to cykl impulsów z czujnika

    Czy ta druga wersja mogła się wydarzyć? Może auto ma zakłócony sygnał impulsów z czujnika i przez to "chce" zapalić a nie może..?
  • #13 19729324
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #14 19729347
    stopi
    Poziom 28  
    Mam oscyloskop i spróbuję. Jestem elektronikiem, a nie mechanikiem, ale taka diagnoza jest do ogarnięcia. To auto ojca, które zaczyna sprawiać problemy, ale one zaczęły się na dobre, gdy wróciło od jakichś fachowców z ostatniej naprawy mechanicznej (brakuje np śruby przy rozruszniku, a widać, że niedawno jeszcze tam była).

    Domyślam się, że zęby nie są rozmieszczone wkoło "bez końca" tylko jest jakiś punkt "początku" na kole?
  • #15 19729404
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #16 19729489
    stopi
    Poziom 28  
    Masz na myśli porównanie jednocześnie sygnału z czujnika wałka rozrządu oraz wału? No niestety mam tylko jednokanałowy oscyloskop (Velleman 40MHz). Niewykluczone, że coś mogło się rozjechać z synchronizacją też. Najpierw jednak trzeba sprawdzić to co związane bezpośrednio z kodem błędu.
  • #17 19729651
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 19737609
    stopi
    Poziom 28  
    Diagnostyki ciąg dalszy. Oscyloskop z czujnika położenia wału pokazuje całkiem ładną sinudoidę (z cykliczną "dziurą"). Ojciec przekręcał stacyjkę, ja patrzyłem na oscyloskop.

    Dotarłem natomiast do obwodu czujnika położenia wałka. Na schemacie obiekt "B41" z kablami brązowo/biały i fioletowo/biały. Kable się zgadzają. Przejście do złącza komputera prawidłowe, bez zwarć, bez przerw. Sygnał z oscyloskopu natomiast jest loteria... Mierzyłem z odpiętą wtyczką bezpośrednio z czujnika jak i naciąłem delikatnie kabelki żeby podejrzeć sygnał z podłączonym czujnikiem. Czujnik wygląda na sprawny - wykazuje jakieś 490Ohm.

    Teraz powstaje pytanie, czy coś na rozrządzie nie jest skopane w takim razie.
  • #19 19737789
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #20 19737865
    stopi
    Poziom 28  
    Podstawowe rzeczy jak iskra są. Wykręcaliśmy świece każdą osobno. To co dajemy radę posprawdzane. Jeszcze ciała dałem, bo nie sprawdziłem dziś rezystancji bezpośrednio od strony komputera pomiędzy pinami czujnika wałka. Co do błędów nie mam niestety żadnego diagnoskopu. Kolega raz po prostu podjechał. Skasował. Potem wywaliło od razu ten sam błąd. Skasował. Znowu wyrzuciło błąd.

    Reasumując:
    - pompkę paliwa słychać
    - iskry są
    - czujnik wału oraz wałka - wyglądają na sprawne
    - połączenia z wtyczek tych czujników do złącza komputera - bez zarzutu
    - sygnał z wału - ok
    - sygnał z wałka - tu bym miał wątpliwości...

    Czy jest odpowiednia synchronizacja na wtryskiwaczach też nie wiem... Czy jest dobrze na rozrządzie nie wiem. Zostaje jeszcze rozebranie i sprawdzenie komputera. Niestety dalej moje możliwości się kończą.

    Komputer można teoretycznie podłączyć na stole. Zasymulować niezbędne sygnały generatorami i podglądać sygnały wtryskiwaczy jeszcze, ale to już chyba za dużo zabawy.
  • #21 19737873
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Ford nie odpali po odpięciu walka i dluzszym kreceniu?
  • #22 19738143
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #23 20663581
    stopi
    Poziom 28  
    Temat rozwiązano. Problem był w przestawionym rozrządzie.

Podsumowanie tematu

Użytkownik zgłosił problem z Fordem Fiesta z 2008 roku, silnik 1.25, który nie odpala i generuje błąd czujnika położenia wału. Po sprawdzeniu rezystancji czujnika oraz kabli, użytkownik miał trudności z odłączeniem złącza komputera. Po rozwierceniu złącza, potwierdzono, że sygnał z czujnika wału jest prawidłowy, jednak pojawiły się wątpliwości co do synchronizacji z wałkiem rozrządu. Ostatecznie problem został rozwiązany przez przestawiony rozrząd, co uniemożliwiało prawidłowe działanie silnika.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA