Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

ZREMB - Schemat elektryczny suwnicy

sadek1979 23 Nov 2021 16:16 294 19
IGE-XAO
  • #1
    sadek1979
    Cars specialist
    Panowie jakw temacie . Potrzebuję schemat elektryczny do suwnicy SB-5 z roku 1980 . Ponoć nowsze nie pasują . Na prośbę kolei szukam dlatego tak skromny opis . Z tego co opowiadał to chcą wymienić całą kompletną elektrykę . Pozdrawiam
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • IGE-XAO
  • #2
    trojan 12
    Level 33  
    Tam nie ma żadnej elektroniki.
    Wystarczy założyć po 2 kolorowe koszulki termokurczliwe na przewody i porobić zdjęcia gdzie który idzie.
    Nie ma co żałować karty pamięci i porobić zdjęcia z różnych stron. Do miejsca z którego ściągamy przewód dajemy kawałek przewodu z oznaczeniami jak ten odkręcony.
    Potrzeba nową płytę bo elementów z "epoki" już nie ma i musi być coś nowszego z innym mocowaniem.
    Wewnętrzne połączenia zostają do skopiowania.
    Wynalazków nie ma co robić bo straci możliwość uzyskania dopuszczenia UDT (UTB).
  • #3
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    Kolego Trojan napisz wyraźnie o co ci chodzi. Jakie koszulki po co zdjęcia. Kolega potrzebuje schemat bo będzie robiony remont , czyli wymiana instalacji zgodnie ze schematem na nowe elementy jak styczniki zabezpieczenia etc. Po tej robocie potrzeba zrobić nowy schemat z podpisem osoby mającej świadectwo kwalifikacji na montaż urządzeń UDT.
  • IGE-XAO
  • #4
    12robert12
    Level 28  
    Drogi kolego,
    po 40-latach pracy w naszej kulturze, oryginalny schemat może być nieużyteczny, nawet mimo tego, że podlegało pod UDT.
    Jeżeli ma być remont, to chyba trzeba wszystko "przedzwonić", sprawdzić.
  • #5
    sadek1979
    Cars specialist
    W suwnice uderzył piorun. Potrzebny jest schemat podłączenia rozdzielni w kabinie i puszkach. Wcześniejsi elektrycy rozłączyli rozdzielnice i puszki oraz nie zostawili oznaczeń do podłączenia. Oryginalny schemat będzie modyfikowany pod krańcówki i panel sterujący. Może podpowiecie jakich elementów lub podzespołów użyć .
    Pozdrawiam.
  • #6
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    sadek1979 wrote:
    Oryginalny schemat będzie modyfikowany pod krańcówki i panel sterujący. Może podpowiecie jakich elementów lub podzespołów użyć .

    No to projekt będzie ja nic i to z zatwierdzeniem przez UDT. Kolego zdalnie tak podpowiadać jest trudno bo nie wiemy czy pulpit zdalny czy kabina ,krańcówki mechaniczne czy zbliżeniowe.
    Przypominam że remont to wymiana instalacji i urządzeń na takiej samej wartości lub parametrach , w oparciu o istniejącą dokumentację. I wtedy nie potrzeba projektu który jest bardzo drogi. Pamiętaj że suwnicę ową musicie dostosować do nowych istniejących warunków bezpieczeństwa czyli do Dyrektywy Maszynowej. To jest obowiązek ustawowy.
  • #7
    vorlog
    Level 36  
    Niestety, jeżeli w grę wchodzi jakakolwiek modyfikacja oryginalnej instalacji, to już nie jest remont tylko modernizacja, którą po pierwsze może wykonać wyłącznie osoba lub firma posiadająca uprawnienia do modernizacji UTB, wydane przez UDT (choć czasem niektóre oddziały dopuszczają jednorazową "fuchę" przez uprawnionego konserwatora). Dwa- zanim cokolwiek da się tknąć na suwnicy, należy stworzyć projekt instalacji elektrycznej i uzgodnić go w UDT, przy czym o uzgodnienie występuje właściciel/użytkownik urządzenia UTB lub wystawia odpowiednie upoważnienie osobie/firmie modernizującej do reprezentowania go przed UDT. Trzy- tytułowa suwnica ma swoje lata, musi zaliczyć proces resursu- obliczenia stopnia zużycia mechanizmów, konstrukcji i dalszej przydatności do użytkownia z zachowanymi lub obniżonymi parametrami znamionowymi (prędkości, udźwig). W takich suwnicach wciągnik często nadaje się na złom po ponad dwudziestu latach eksploatacji.
    Po uzgodnieniu projektu i wykonaniu modernizacji urządzenie musi przejść pełny zakres prób ruchowych/obciążeniowych przed oddaniem do eksploatacji.
    Konieczne protokoły z pomiarów skuteczności ochrony przeciwporażeniowej itd.
    UDT może też zarządać deklaracji CE na nowowykonane szafki stycznikowe (ale niekoniecznie)
    I jeszcze ważna rzecz- czy suwnica jest w ciągłej eksploatacji czy też zatrzymana/wyrejestrowana w UDT?

    Polukam za schematem SB-5, może coś mi się zachowało, na przestrzeni lat kilka ZREMBów modernizowałem. W razie bidy można zwrócić się do lokalnego oddziału UDT, który "prowadzi" tę suwnicę, o kopię dokumentacji- jeżeli nie zaginęła w zawierusze czasu- bo UDT przechowuje kopie dokumentacji.
    Tu jednak olałbym oryginalny schemat i zrobiłbym "po nowemu" zachowując napędy, o ile są w dobrym stanie- szafki stycznikowe, okablowanie, łączniki krańcowe, kaseta sterownicza/radio- tylko na nowoczesnych, łatwo dostępnych komponentach.
    Krzysztof Reszka wrote:
    Pamiętaj że suwnicę ową musicie dostosować do nowych istniejących warunków bezpieczeństwa czyli do Dyrektywy Maszynowej.

    Bardziej niskonapięciówki (LVD) 2006/95/WE, bo modernizacji podlega instalacja nie kontrukcja/mechanizmy. I kilka innych jeszcze...
    V.
  • #8
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    vorlog wrote:
    Bardziej niskonapięciówki (LVD) 2006/95/WE, bo modernizacji podlega instalacja nie kontrukcja/mechanizmy.

    Piszemy o systemie bezpieczeństwa czyli odpowiednie wyłączniki dopływu prądu i przyciski bezpieczeństwa tzw grzybki.
    https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=celex%3A32006L0042
    Dyrektywa niskonapięciowa dotyczy wprowadzenia do obrotu urządzeń i ich certyfikacji a w tym przypadku nie ma takiej potrzeby bo to producent urządzenia ( stycznika , Termika , szafy ) daje te certyfikaty. Ty jako użytkownik korzystasz z nich . Wiem że niektórzy zamyślają że ktoś buduje rozdzielnie z elementów zatwierdzonych czyli typu CE musi jeszcze raz zrobić wszystkie zatwierdzenia , ale tak nie jest.
  • #9
    vorlog
    Level 36  
    Widzisz, ja rocznie robię 15-20 modernizacji UTB- jakbym w dokumentach odniesienia nie powołał się na m.inn. LVD to zaraz mam telefon od inspektora uzgadniającego z gorzkimi żalami :)
    Co do certyfikacji komponentów- oczywiście, ale czasem mnie UDT męczy również o CE na nowowykonaną szafę sterowniczą- mam się wykłócać, czy dla świętego spokoju zrobić deklarację? No i to nie ja jestem użytkownikiem końcowym zastosowanego przeze mnie osprzętu w modernizowanej suwnicy. Za to ja (moja firma) jest producentem wspomnianej szafy sterowniczej...
    Muszę też w komplecie dokumentacji dostarczyć/przekazać deklaracje CE komponentów kluczowych (jeżeli zostały użyte)- systemu antykolizyjnego (mój produkt z własną deklaracją CE), kablozwijaki, szynoprzewody, systemy sterowania radiowego (te jeszcze mają inne, konieczne dopuszczenia), nie wspomnę o np. motoreduktorach czy wciągnikach, linach, zbloczach...
    V.
  • #10
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    vorlog wrote:
    Muszę też w komplecie dokumentacji dostarczyć/przekazać deklaracje CE komponentów kluczowych (jeżeli zostały użyte)- systemu antykolizyjnego (mój produkt z własną deklaracją CE), kablozwijaki, szynoprzewody, systemy sterowania radiowego (te jeszcze mają inne, konieczne dopuszczenia), nie wspomnę o np. motoreduktorach czy wciągnikach, linach, zbloczach...

    No, czyli tak jak pisałem.
    Wszystko to co pisałeś dotyczy przebudowy a nie modernizacji bo takowe nie istnieje w pojęciu prawnym P.B. I wtedy musisz dostarczyć te dokumenty o których wspomniałeś.
  • #11
    vorlog
    Level 36  
    P.B?- Masz na myśli Prawo Budowlane? Bez urazy- co ono ma wspólnego z Urządzeniami Transportu Bliskiego oraz UDT?
    Od piętnastu lat robię w UTB jako główny projektant, w jednej z największych polskich firm dźwignicowych, nigdy nie słyszałem pojęcia "przebudowa", natomiast "modernizacja" jak najbardziej :D
    https://www.udt.gov.pl/naprawy-i-modernicazje
    W oparciu o moją niewinną osobę firma jest wpisana do rejestru UDT jako uprawniona do m.inn. modernizacji UTB (co ciekawe- uprawnienia do modernizacji nie mają nic wspólnego z produkcją :))
    ZREMB - Schemat elektryczny suwnicy
    Krzysztof Reszka wrote:
    No, czyli tak jak pisałem.

    No niekoniecznie, bo
    Krzysztof Reszka wrote:
    Wiem że niektórzy zamyślają że ktoś buduje rozdzielnie z elementów zatwierdzonych czyli typu CE musi jeszcze raz zrobić wszystkie zatwierdzenia , ale tak nie jest.

    A to trochę zmienia wydźwięk wypowiedzi :)
    Do poczytania w ramach nudów
    https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20180002176
    V.
  • #12
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    vorlog wrote:
    P.B?- Masz na myśli Prawo Budowlane? Bez urazy- co ono ma wspólnego z Urządzeniami Transportu Bliskiego oraz UDT?
    Od piętnastu lat robię w UTB jako główny projektant, w jednej z największych polskich firm dźwignicowych, nigdy nie słyszałem pojęcia "przebudowa", natomiast "modernizacja" jak najbardziej

    No to popatrz twoja notatka z UDT jest z 2000 roku. A nowe prawo budowlane według którego funkcjonuje każda suwnica ,dźwig, winda etc. Mówi jasno że takowe określenie nie istnieje, ale może być powoływane w różnych pismach . Popatrz nawet że w materiale który dałeś użyty zwrot " Modernizacja " i jego tłumaczenie jest tożsame z prawem budowlanym - przypadek. Są nawet orzeczenia sądów na ten temat.
    https://www.gunb.gov.pl/sites/default/files/pliki/samples/gi-modernizacja_0.pdf?900
    vorlog wrote:
    W oparciu o moją niewinną osobę firma jest wpisana do rejestru UDT jako uprawniona do m.inn. modernizacji UTB (co ciekawe- uprawnienia do modernizacji nie mają nic wspólnego z produkcją

    Przecież wiem, bo nie raz już piszemy razem o tych tematach i zawsze z uwagą czytam je.
    vorlog wrote:
    co ciekawe- uprawnienia do modernizacji nie mają nic wspólnego z produkcją

    Tego nie rozumiem, myśmy tu nic o produkcji nie pisali. Żeby nie przeciągać nie potrzebnie dalej dyskusji mogę ją porównać do stosowania określenia pojęcia " żarówka ledowa " stwierdzenie funkcjonujące powszechnie w naszej świadomości. Także możesz śmiało go używać , kara cie nie spotka z żadnej strony. Pozdrawiam.
  • #13
    vorlog
    Level 36  
    Wrzutkę o braku powiązania uprawnień do modernizacji zamieściłem jako ciekawostkę, bo będąc producentem UTB nie ma się z automatu uprawnień do modernizacji nawet własnych urządzeń, które są w eksploatacji (po odbiorze przez UDT) :)
    Pojęcie "modernizacja" w technice dźwignicowej i terminologii UDT jest normalne, uprawnione i obowiązujące- wszak zamieściłem Link do aktualnego (z 2018r) rozporządzenia- można poczytać
    ZREMB - Schemat elektryczny suwnicy
    Krzysztof Reszka wrote:
    Także możesz śmiało go używać , kara cie nie spotka z żadnej strony

    A niby z jakiej strony miałoby mi cokolwiek zagrażać i kogoż to miałbym się obawiać???
    Problemy to miałbym ze strony UDT jakbym w dokumentacji użył sformułowania "przebudowa", które niestety, nie jest równoznaczne z "modernizacja".
    A przy okazji- aparatura, instalacja, wszelkie grzybki E-STOP w urządzeniach dźwignicowych- najważniejsze wytyczne odnośnie UTB zawarte są w normie (bo tak niektórzy kochają się na nie powoływać) PN-EN 60204-32:2010 Bezpieczeństwo maszyn. Wyposażenie elektryczne maszyn. Część32 : Wymagania dotyczące urządzeń dźwignicowych
    Rzecz jasna, ktoś nie z branży nie będzie kupował specjalnie by poczytać, ktoś mający legalną kopię nie może nawet cytować zawartości, więc to dla większości też tylko ciekawostka :)
    A przy opracowaniu projektu modernizacji trzeba, niestety, na tę normę się powołać i zgodnie z nią projekt stworzyć, a więc trza ją sobie kupić (majątek to na firmę nie jest :P)...
    Pozdrawiam również, V.
  • #14
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    vorlog wrote:
    Problemy to miałbym ze strony UDT jakbym w dokumentacji użył sformułowania "przebudowa", które niestety, nie jest równoznaczne z "modernizacja".

    I to wiemy też z PB.
    vorlog wrote:
    zawarte są w normie

    Ale norma jest wytyczną Dyrektywy nieprawdaż.
    Temat będzie dla nich nie łatwy. To co ja robiłem to wpierw robiłem założenia projektu naszego i je przedstawiałem inspektorowi który nas odwiedza. Następnie on decydował o sposobie rozwiązania problemu czy potrzeba zgody urzędowej UDT czy wystarczy jego podpis bo i tak bywało.
  • #15
    vorlog
    Level 36  
    Krzysztof Reszka wrote:
    vorlog wrote:
    Problemy to miałbym ze strony UDT jakbym w dokumentacji użył sformułowania "przebudowa", które niestety, nie jest równoznaczne z "modernizacja".

    I to wiemy też z PB.

    Więc nie nazywajmy modernizacji przebudową, bo to nie to samo :)
    Krzysztof Reszka wrote:
    Ale norma jest wytyczną Dyrektywy nieprawdaż.

    Jest wręcz doprecyzowaniem, uszczegółowieniem, i w tym przypadku nawet całkiem nieźle stworzonym, pomijając czasem głupawe tłumaczenie z oryginału angielskojęzycznego :P
    Krzysztof Reszka wrote:
    To co ja robiłem to wpierw robiłem założenia projektu naszego i je przedstawiałem inspektorowi który nas odwiedza

    Teraz to tak nie zadziała. Owszem, można zaprzyjaźnionego inpektora poprosić o poradę, konsultację- na ogół nie odmawiają. Inna sprawa, że ekipa w UDT to generalnie fajni ludzie, z wieloma mam kontakt- czasem ja potrzebuję porady, czasem inspektor.
    Ba! Przecież w mojej firmie UDT ma ośrodek szkoleniowy, taki poligon, gdzie młoda kadra inspektorska ma możliwość "temi łapami i ślepkami" oblukać co, z czego, jak jest produkowane, a ja ze swej strony mam z nimi pogadanki o "elektrycznej stronie rzeczy" :) Swoją drogą, coraz więcej pań robi za inspektorki :)

    Zatwierdzenie dokumentacji musi iść drogą oficjalną, przy czym inspektor, który zatwierdza projekt nie może być odbierającym robotę po zakończeniu. Proces uzgadniania projektu jest opłacany osobno, wizyta inspektora na odbiorze technicznym osobno.
    V.
  • #16
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    vorlog wrote:
    Przecież w mojej firmie UDT ma ośrodek szkoleniowy, taki poligon, gdzie młoda kadra inspektorska ma możliwość "temi łapami i ślepkami" oblukać co, z czego,

    Wiem pisałeś kiedyś.
    vorlog wrote:
    Zatwierdzenie dokumentacji musi iść drogą oficjalną, przy czym inspektor, który zatwierdza projekt nie może być odbierającym robotę po zakończeniu.

    Czasami nie chodzi o dokumentacje czy projekt . Robiliśmy ( grzybki ) w starej suwnicy był schemat z pokazaniem szczegółów nowych i wystarczył jego podpis i pieczątka.
  • #17
    vorlog
    Level 36  
    Owszem, bywają drobiazgi, które (o ile nie pogarszają bezpieczeństwa obsługi) można przepchnąć bez głębszej papierologii, może to zrobić uprawniony konserwator (bo musi też zrobić wpis w książce dozorowej) a inspektor klepnie podczas odbioru okresowego.
    Inna rzecz, że to głównie zależy od dobrej woli inspektora i innych niuansów- jeżeli (załóżmy) taki Ty, którego lokalni inspektorzy znają, wiedzą, że jest zawodowcem z głową na karku, zechce dołożyć E-STOPa na suwnicy, czy jakąś lampkę sygnalizującą zadziałanie np. wyłącznika krańcowego wciągarki (bo na hali ciemnawo, suwnica 20m nad ziemią, nie widać że hak już u góry) to rozsądny i nieupierdliwy inspektor nie będzie widział przeszkód. Cóż, inna rzecz, że co oddział to inne podejście do tematu :D
    Krzysztof Reszka wrote:
    Robiliśmy ( grzybki ) w starej suwnicy był schemat z pokazaniem szczegółów nowych i wystarczył jego podpis i pieczątka

    Przypuszczam, że to musiało być na oko co najmniej dwa-trzy lata wstecz- od czasu, jak weszły w życie wytyczne UDT odnośnie resursu starszych urządzeń, to taka przeróbka byłaby pretekstem do odpalenia całej machiny papiórzanej :P
    https://www.udt.gov.pl/ekspertyzy-techniczne/projektowana-zywotnosc-eksploatacyjna-resurs
    V.
  • #18
    Krzysztof Reszka
    Moderator of Electrical engineering
    vorlog wrote:
    odnośnie resursu starszych urządzeń,

    Masz rację to było przed zmiana tych przepisów. Te resursy to z jednej strony bardzo dobre bo wymusza na większą kontrolę a le z drugiej strony to zło bo są maszyny stare 50 -60 lat i są dobre jeszcze a niestety jest problem z tymi resursami. Najprostszy przykład to suwnica kratowa nitowana gdzie znajdziesz eksperta od nitowania.
  • #19
    vorlog
    Level 36  
    Krzysztof Reszka wrote:
    suwnica kratowa nitowana

    No gdzieś o takiej pisałem :P
    Ze starymi ale niewyeksploatowanymi suwnicami nie jest tak źle- porządne oględziny, trochę pomiarów, coś tam do wymiany i jeszcze popracują.
    Znam taką suwnicę z '50 roku ub.w., ruską, w pewnej elektrociepłowni- typowa remontówka, używana raz-dwa razy w roku, stan piękny, jak nowa- no jak taką skasować? :)
    Z drugiej strony prawda- jest możliwość pocięcia na żyletki starego szmelcu, co nie wiem jakim cudem jeszcze okresówkę zalicza...
    V.
  • #20
    stachu_l
    Level 24  
    Krzysztof Reszka wrote:
    Najprostszy przykład to suwnica kratowa nitowana gdzie znajdziesz eksperta od nitowania.
    W San Francisco - most Golden Gate ma ok 3mln nitów i ciągle go konserwują :-)
    Może GSR (Gdańska Stocznia Remontowa) mniej niż rok temu był tam Sołdek na remoncie klasowym a on chyba jest nitowany - mimo, że muzeum to ciągle unosi się na wodzie (ja Motława go pod stępka nie zamuli) więc podlega przepisom jak każdy statek.
    Faktem jest, że coraz trudniej.