Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Toyota Land Cruiser Prado - Po uruchomieniu silnika pedał hamulca sam się wciska

car centre 23 Nov 2021 22:23 822 45
Texa Poland
  • #1
    car centre
    Level 18  
    Po uruchomieniu silnika pedał hamulca powoli sam się wciska aż do podłogi i blokuje wszystkie koła. Po zatrzymaniu silnika pedał hamulca powraca powoli do góry i wszystkie hamulce się odblokowują. Sytuacja tak jakby pompa podciśnienia (silnik diesel) wytwarzała zbyt duże podciśnienie i servo samo ciśnie pompę hamulcową - oczywiście to nie możliwe żeby podciśnienie było zbyt wysokie, pisze tak żeby opisać lepiej jak się zachowuje układ hamulcowy.
    Auto bez ABSu
    Podczas odpowietrzania płyn cieknie z każdego kola pod równym ciśnieniem bez śladów powietrza w systemie. Odpowietrzany kilka razy.
    Na wyłączonym silniku pedał twardy.
    Brakuje mi pomysłów. Pompa hamulcowa nowa założona dziś rano. Servo wymienione na inne używane również dzisiaj. Cały dzień walczę z tematem i nic nie rozumiem. System hamulcowy najprostszy z możliwych : pedał, servo, pompa podciśnienia do servo, pompa hamulcowa, cztery zaciski hamulcowe, regulator na tylnym moście. Teoretycznie żadnej filozofii
    Kamery 3D Time of Flight - zastosowania w przemyśle. Darmowe szkolenie 16.12.2021r. g. 10.00 Zarejestruj się
  • Texa Poland
  • #2
    User removed account
    Level 1  
  • #3
    gps79
    Level 27  
    Piszesz że to nie wina serwo, bo wymieniłeś i jest tak samo. Może nie masz sprężyny nad pedałem hamulca i ten opada pod własnym ciężarem?
    Toyota Land Cruiser Prado - Po uruchomieniu silnika pedał hamulca sam się wciska
    albo brak którejś ze sprężyn w pompie hamulcowej?
    Toyota Land Cruiser Prado - Po uruchomieniu silnika pedał hamulca sam się wciska
  • #4
    car centre
    Level 18  
    gps79 wrote:
    Piszesz że to nie wina serwo, bo wymieniłeś i jest tak samo. Może nie masz sprężyny nad pedałem hamulca i ten opada pod własnym ciężarem?

    Tam jest jedna sprężyna tylko na pedale. Mam drugie pardo w zakładzie, Tez diesel ale inny model, wziąłem ta sprężynę z pedału od niego i to samo
  • #5
    User removed account
    Level 1  
  • #6
    gps79
    Level 27  
    To zmierz podciśnienie na przewodzie do serwa w jakimś warsztacie. To może być klucz.
  • #7
    car centre
    Level 18  
    gps79 wrote:
    albo brak którejś ze sprężyn w pompie hamulcowej?

    To raczej mało możliwe. Gdyby brakowalo sprężyny w pompie hamulcowej, pompa nie działała by prawidłowo przy nieuruchomionym silniku, nie dało by się odpowietrzyć wszystkich kół gdyby brakowało którejś sprężyny w pompie hamulcowej. podczas odpowietrzania na nieuruchomionym silniku pompa daje dobrze na wszystkie koła.

    Dodano po 2 [minuty]:

    gps79 wrote:
    To zmierz podciśnienie na przewodzie do serwa w jakimś warsztacie. To może być klucz.

    Mam zegar na podciśnienie gdzieś u mnie. Mogę zmierzyć jutro. Wiesz jakie powinno być podciśnienie dochodzące do servo?

    Dodano po 3 [minuty]:

    jjan46557 wrote:
    No to te typy tak mają.

    Rozumiem że ta odpowiedź to tak przez sen się wydostała z twoich ust. Wszak pora późna już.......

    Dodano po 2 [minuty]:

    jjan46557 wrote:
    Poczytaj instrukcję. Nabytki przerastają nasze pojęcie rzeczywistośći.

    Miałem podobne przemyślenia jak kiedyś paliłem marihuanę, mam nadzieje ze u ciebie to tylko objaw zmęczenia....
  • #8
    User removed account
    Level 1  
  • #9
    piachu1994
    Level 37  
    car centre wrote:
    Sytuacja tak jakby pompa podciśnienia (silnik diesel) wytwarzała zbyt duże podciśnienie i servo samo ciśnie pompę hamulcową - oczywiście to nie możliwe żeby podciśnienie było zbyt wysokie, pisze tak żeby opisać lepiej jak się zachowuje układ hamulcowy.


    W serwie i/lub przy pedale hamulca jest regulacja. Prawdopodobnie trzpień jest źle ustawiony, i serwo jest w pozycji jakbyś delikatnie pedał nacisnął. Tam zacznij szukać.

    P.S. duże podciśnienie nie ma nic do tego.
  • Texa Poland
  • #10
    irekw
    Level 17  
    piachu1994 wrote:
    Prawdopodobnie trzpień jest źle ustawiony, i serwo jest w pozycji jakbyś delikatnie pedał nacisnął.

    Tz. skok jałowy.
  • #11
    car centre
    Level 18  
    piachu1994 wrote:
    W serwie i/lub przy pedale hamulca jest regulacja. Prawdopodobnie trzpień jest źle ustawiony, i serwo jest w pozycji jakbyś delikatnie pedał nacisnął. Tam zacznij szukać.


    To chyba raczej nie to. Zeby wyeliminować kwestie ewentualnej zlej regulacji tego trzpienia odłączyłem pedał od trzpienia. I trzpień serwa sam wchodzi w kierunku serwa naciskając pompę hamulcowa a pedał zostaje luźny bo jest odłączony od serwa. Wiec to raczej wyklucza złe ustawienie tej regulacji. Jeśli jednak chodzi o tą regulacje to próbowałem regulację 'trzpień maksymalnie wysunięty' i 'trzpień maksymalnie wsunięty' - regulacja po stronie pedału hamulcowego na trzpieniu łączącym serwo z pedałem. Tak czy inaczej pedał się wciska sam do podłogi po uruchomieniu silnika i blokuje wszystkie kola

    Dodano po 6 [minuty]:

    irekw wrote:
    piachu1994 wrote:
    Prawdopodobnie trzpień jest źle ustawiony, i serwo jest w pozycji jakbyś delikatnie pedał nacisnął.

    Tz. skok jałowy.


    Tak jak napisałem powyżej, raczej na to nie wychodzi.

    Tym bardziej ze tak jak napisałem wcześniej kola są luźne bez włączenia silnika. To dopiero zasysanie podciśnienia z serwa (silnik włączony, pompa podciśnienia pracuje) powoduje ze samochód hamuje (pedał hamulca sam się wciska aż do samej podłogi) . Gdyby była zła regulacja to jeśli dobrze rozumiem kola byłyby zablokowane przez hamulec rozwież na niewłączonym silniku

    Dodano po 1 [godziny] 21 [minuty]:

    gps79 wrote:
    To zmierz podciśnienie na przewodzie do serwa w jakimś warsztacie. To może być klucz.


    0.9 bar ma. To więc chyba norma. Nie zmienia się tez w zależności od obrotów silnika, Jest stale

    Zmierzyłem przed chwila w nowym mitsubishi L200 diesel które ledwo wyjechało z fabryki (300km przejechane). Jest identycznie 0.9 bar i również jest stale bez względu na obroty silnika
  • #12
    irekw
    Level 17  
    Kiedy to się stało. Bo chyba nie od nowości. Nigdzie nie piszesz jak działają hamulce przy wypiętym przewodzie od serwa.
  • #13
    car centre
    Level 18  
    irekw wrote:
    Kiedy to się stało. Bo chyba nie od nowości. Nigdzie nie piszesz jak działają hamulce przy wypiętym przewodzie od serwa.


    Jeśli chodzi o historie to auto przyjechało na naprawę zawieszenia, Podczas naprawy zawieszenia zauważyłem luz na pedale hamulca i się okazało ze pedał hamulca jest rozłączony od trzpienia serwa i naciska trzpień po skoku jałowym uderzając w widelec trzpienia. Wiec wyglądało to tak ze pedał najpierw pokonywał luz ok 1,5 -2 cm długości widelca znajdując się luźno pomiędzy widelcem trzpienia serwa, po tym dochodził do końca widelca i zaczynał naciskać na trzpień serwa i samochód sobie normalnie wtedy hamował. Klient tak jeździł z tym luzem na pedale od zakupu auta (kilka miesięcy temu). Połączyłem wiec pedał z trzpieniem serwa wkładając trzpień poprzeczny w widelec (ten trzpień był wyjęty celowo a ja głupi myślałem ze wypadł przez przypadek) i wtedy cały cyrk się zaczął. Czasami hamulec po nieciskaniu wracał a czasami zostawał w pozycji hamowania. Gdy zostawał w pozycji 'hamowanie' trzeb było wyjąc trzpień poprzeczny zeby się hamulce odblokowały i zeby kontynua0wac jazdę. Wtedy zrozumiałem ze rozłącznie pedału hamulca od trzpienia serwa nie było przypadkiem.
    Klient poprosił zeby rozwiązać problem. Wymontowałem serwo - i cały trzpień pospawany z dwóch stron - to znaczy ktoś korygował długość trzpienia po stronie pedału i po stronie pompy hamulcowej. Okazało się tez ze pompa hamulcowa tez nie jest od tego auta. Kupiłem serwo używane zgodnie z tym jakie powinno być w tym aucie i również pompę hamulcowa nowa zgodna z tym autem. Wszystko zamontowałem i cała historia się dopiero wtedy pogorszyła. Teraz auto hamuje od razu po włączeniu silnika. Przedtem na tym pospawanym serwie i na pompie hamulcowej z innego auta czasem auto hamowało samo a czasem hamulce pracowały normalnie

    Dodano po 6 [minuty]:

    irekw wrote:
    Kiedy to się stało. Bo chyba nie od nowości. Nigdzie nie piszesz jak działają hamulce przy wypiętym przewodzie od serwa.


    Po odłączeniu podciśnienia od serwa hamulca, hamulce pracują normalnie, to znaczy pracują tak jak zwykle pracują gdy uszkodzone jest serwo - trzeba dużej siły fizycznej przy naciskaniu pedału lecz auto hamuje normalnie tyle ze z obniżoną silą hamowania. Pedał hamulca tez się zachowuje normalnie, Nie ma sytuacji ze serwo ciągnie pedał i ze pedał sam się wciska.
    Jednak wystarczy podłączyć podciśnienie pod serwo i pedał hamulca sam się wciska od razu aż do podłogi i problem zaczyna się od początku
  • Helpful post
    #14
    irekw
    Level 17  
    car centre wrote:
    Jednak wystarczy podłączyć podciśnienie pod serwo i pedał hamulca sam się wciska od razu aż do podłogi i problem zaczyna się od początku

    Wskazuje to na uszkodzone sterowanie serwa.. Może jest zablokowany zawór w serwie.
  • #15
    car centre
    Level 18  
    irekw wrote:
    car centre wrote:
    Jednak wystarczy podłączyć podciśnienie pod serwo i pedał hamulca sam się wciska od razu aż do podłogi i problem zaczyna się od początku

    Wskazuje to na uszkodzone sterowanie serwa.. Może jest zablokowany zawór w serwie.


    Rozumiem ze chodzi ci o zawór zwrotny. U niego w serwie nie ma zaworu zwrotnego. On ma zawór zwrotny po drodze na przewodzie pomiędzy pompa podciśnienia a serwem. Do serwa dochodzi powietrze jak i tez może z niego wypływać (oczywiście teoretycznie, bo w praktyce nie może bo ma zawór na przewodzie podciśnieniowym do serwa) na obudowie serwa na wlocie od węża podciśnienia nie ma żadnego zaworu zwrotnego. Ten zawór sprawdzałem dmuchając w niego i próbując tez zasysać powietrze. On działa. Można dmuchnąć w niego powietrze, nie da się zassać. Jego pozycja tez nie jest odwrócona bo gdyby była to by pompa podciśnienia nie wytwarzała w serwie żadnego podciśnienia i pedał by był twardy a u mnie jest odwrotnie: serwo ciągnie pedał wciskając go w podłogę po odpaleniu silnika. Zresztą tak na marginesie to mam tu takiego trzeciego land cruisera na parkingu i podmieniłem już ten zawór wcześniej i nic to nie zmieniło. Próbowałem tez z ciekawości wogole ominąć ten zawór i tez to nic nie zmieniło. Cokolwiek robię serwo wciska pedał w podłogę po uruchomieniu silnika
  • #16
    Wawrzyniec
    Level 36  
    car centre wrote:
    Teraz auto hamuje od razu po włączeniu silnika.
    car centre wrote:
    Po odłączeniu podciśnienia od serwa hamulca, hamulce pracują normalnie, to znaczy pracują tak jak zwykle pracują gdy uszkodzone jest serwo - trzeba dużej siły fizycznej przy naciskaniu pedału lecz auto hamuje normalnie tyle ze z obniżoną silą hamowania. Pedał hamulca tez się zachowuje normalnie, Nie ma sytuacji ze serwo ciągnie pedał i ze pedał sam się wciska.
    Jednak wystarczy podłączyć podciśnienie pod serwo i pedał hamulca sam się wciska od razu aż do podłogi i problem zaczyna się od początku
    Miałem kiedyś tak samo w Caddym II. Okazało się że czujnik stopu nie był odpowiednio ustawiony i pedał naciskał delikatnie na trzpień od serwo, a to delikatnie podawało podciśnienie i po ok kilometrze miałem zablokowane koła. Mechanik wymieniał też serwo, ale nic nie pomogło. Chciał się zabrać za pompę, ale zabrałem samochód. Zadzwoniłem do innego mechanika z pytaniem kiedy by mi z tym zrobił, a ten zaczął się śmiać i powiedział żebym pociągnął pedał hamulca do góry to się czujnik ustawi i będzie dobrze. Tak się też stało. Tamten mechanik wymienił mi pompę i wężyki. Straciłem ponad 2 stówy bo mechanik popełnił podobno szkolny błąd. Może masz za mały luz między pedałem, a trzpieniem od serwo, może coś blokuje pedał i nie cofa się do końca.
  • #17
    stachu_l
    Level 24  
    A jak w nowym (zmienionym) serwo też nie podłączysz widełek trzpienia do pedału to działa?

    Takie rozmyślania czysto teoretyczne
    Może nie chodzi o ten zawór w przewodzie pompy ale to co na rysunku z #3 zwie się poppet valve (w środku serwa) - jeżeli puszcza powietrze to serwo zadziała i naciśnie pompę. W wersji ze spawanym trzpieniem pewno był on krzywy i może to powodowało odchylenia i nieszczelności tego zaworu. Odłączony od pedału hamulca sam się ustawiał szczelnie a po włożeniu trzpienia cos się odchylało i zawór puszczał powietrze do komory.

    W tej nowej wersji to trudno powiedzieć co się dzieje bo do końca nie wiadomo czy serwo działało. Może jednak mocowanie serwa jest skrzywione względem dźwigni pedału hamulca i też rozszczelnia się ten zawór sterujący serwem.
    Może dźwignia hamulca jest skrzywiona, nie na miejscu.
    Ten samochód miał jakąś kraksę? Może przeróbka na inne serwo coś zmieniła w ustawieniach oryginału.
    To Prado to j9, j12 czy j15? Może serwo jest od innego modelu lub innej wersji.

    Serwo od Prado pewno jest troche inne niż ten rysunek ale taki zawór sterujący musi mieć i nie wiadomo jak bardzo jest on czuły na odchylenia trzpienia na boki.
  • #18
    car centre
    Level 18  
    Wawrzyniec wrote:
    car centre wrote:
    Teraz auto hamuje od razu po włączeniu silnika.
    car centre wrote:
    Po odłączeniu podciśnienia od serwa hamulca, hamulce pracują normalnie, to znaczy pracują tak jak zwykle pracują gdy uszkodzone jest serwo - trzeba dużej siły fizycznej przy naciskaniu pedału lecz auto hamuje normalnie tyle ze z obniżoną silą hamowania. Pedał hamulca tez się zachowuje normalnie, Nie ma sytuacji ze serwo ciągnie pedał i ze pedał sam się wciska.
    Jednak wystarczy podłączyć podciśnienie pod serwo i pedał hamulca sam się wciska od razu aż do podłogi i problem zaczyna się od początku
    Miałem kiedyś tak samo w Caddym II. Okazało się że czujnik stopu nie był odpowiednio ustawiony i pedał naciskał delikatnie na trzpień od serwo, a to delikatnie podawało podciśnienie i po ok kilometrze miałem zablokowane koła. Mechanik wymieniał też serwo, ale nic nie pomogło. Chciał się zabrać za pompę, ale zabrałem samochód. Zadzwoniłem do innego mechanika z pytaniem kiedy by mi z tym zrobił, a ten zaczął się śmiać i powiedział żebym pociągnął pedał hamulca do góry to się czujnik ustawi i będzie dobrze. Tak się też stało. Tamten mechanik wymienił mi pompę i wężyki. Straciłem ponad 2 stówy bo mechanik popełnił podobno szkolny błąd. Może masz za mały luz między pedałem, a trzpieniem od serwo, może coś blokuje pedał i nie cofa się do końca.

    Tak, wiem o co chodzi. Tez miałem taki przypadek. Hamulce się grzały. Samochód był lekko zblokowany w czasie jazdy. I czujnik stopu był zbyt blisko pedału i naciskał pedał. Ale to inna historia niż u mnie. W tej historii o której mówisz pedał naciska delikatnie tłok serwa i zaciski hamulcowe są przyblokowane niezależnie od tego czy silnik pracuje czy nie. U mnie wszystko jest ok jak silnik nie pracuje lub gdy odłączę wężyk podciśnienia od serwo. W momencie gdy uruchomię silnik albo po uruchomieniu podłącze podciśnienie do serwa (ówcześnie odłączone). wtedy pedał się sam wciska do podłogi. Serwo zasysa tłok i ciągnie pedał
  • #19
    Wawrzyniec
    Level 36  
    car centre wrote:
    W tej historii o której mówisz pedał naciska delikatnie tłok serwa i zaciski hamulcowe są przyblokowane niezależnie od tego czy silnik pracuje czy nie.
    Nie, jak samochód postał z 10 min ze zgaszonym silnikiem to dało się trochę przejechać nim hamulec zaczął blokować. I tak samo jak u ciebie po wypięciu przewodu od podciśnienia przestało blokować. Oczywiście trzeba było mocno cisnąć na pedał bo serwo nie pracowało. Dlatego mechanik zabrał się za wymianę serwa bo myślał że zaworek w serwie się uszkodził. A wcześniej wymienił wężyki bo myślał że spuchły i dlatego tłoczki się nie cofają.
  • #20
    car centre
    Level 18  
    stachu_l wrote:
    A jak w nowym (zmienionym) serwo też nie podłączysz widełek trzpienia do pedału to działa?

    W nowym serwie jak odłączę pedał od widełek tłoka serwa to identycznie się zachowuje serwo. To znaczy serwo wciąga tłok serwa w kierunku pompy hamulcowej i ciśnie pompę hamulcowa aż do stanu pełnego hamowania. Z podłączonym pedałem czy nie, auto hamuje samo - serwo ciśnie pompę hamulcową po podaniu podciśnienia do serwo. Pedal nie ma żadnego wpływu. Wpływ ma tylko podłączenie podciśnienia pod serwo lub brak ciśnienia. Innymi słowy : w momencie uruchomienia silnika tłok serwa się zaczyna przesuwac w kierunku pompy hamulcowej i ciśnie na pompę i blokuje wszystkie hamulce. Zeby serwo nie naciskało na pompę hamulcową są dwie opcje: zgasić silnik (wówczas automatycznie tłok serwa wraca na swoją pozycje (hamulec zwolniony) lub na włączonym silniku odłączyć przewód podciśnienia od serwa i identycznie tłok serwa wraca na swoją pozycje (hamulec zwolniony)
  • #21
    Wawrzyniec
    Level 36  
    Coś musi blokować cofanie się trzpienia. On nie cofa się do końca i zaworek przez to nie zamyka się do końca. Nie ociera gdzieś o blachę?
  • #22
    kwok
    Level 39  
    Jeśli samo ciągnie to nie wina braku luzu na trzpieniu /widelcu po stronie pedału tylko uszkodzone serwo. Ponieważ sprawdzałeś bez tego trzpienia to masz dowód że uszkodzone jest serwo. Z resztą, brak luzu między pedałem a serwem niczego takiego nie zrobi, gdyby tak to miało dziełać to każde auto hamowałoby na max po dotknięciu pedału. Załóżmy że w przykładowym aucie cały ruch pedału to 5cm. Chcąc delikatnie hamować wciskasz pedał na powiedzmy 1cm albo mniej a pedał mimo tego że zadziałało serwo nie idzie do końca, co więcej, pedał chce z mniejszą czy większą siłą ale zawsze odepchnąć stopę dlatego wraca do góry po puszczeniu hamulca. Jeszcze inaczej mówiąc, serwo służy zwielokrotnieniu siły nacisku na pedał ale o długości ruchu pedału nie decyduje - o tym decyduje kierowca. Jeszcze inaczej bo może mało zrozumiale napisałem - serwo pomaga wcisnąć i utrzymać pedał ale wciska kierowca tak głęboko i na tak długo jak chce bo tej roboty za niego nic nie ma prawa robić (pomijam tu nowoczesne auta z systemami utrzymania odległości, atywnym tempomatem itp).
  • #23
    stachu_l
    Level 24  
    To obstawiam, że serwo jest zepsute - przepuszcza powietrze to tej prawej komory z rysunku #3. Może to być nieszczelna komora ale bardziej prawdopodobne, że ten zaworek sterujący jest nieszczelny albo się zablokował w pozycji otwartej (wciśniętej). Może tam jakiegoś piachu naszło i się zatarł bo filtry na wlocie już nie działają.
  • #24
    car centre
    Level 18  
    Wawrzyniec wrote:
    car centre wrote:
    W tej historii o której mówisz pedał naciska delikatnie tłok serwa i zaciski hamulcowe są przyblokowane niezależnie od tego czy silnik pracuje czy nie.
    Nie, jak samochód postał z 10 min ze zgaszonym silnikiem to dało się trochę przejechać nim hamulec zaczął blokować. I tak samo jak u ciebie po wypięciu przewodu od podciśnienia przestało blokować. Oczywiście trzeba było mocno cisnąć na pedał bo serwo nie pracowało. Dlatego mechanik zabrał się za wymianę serwa bo myślał że zaworek w serwie się uszkodził. A wcześniej wymienił wężyki bo myślał że spuchły.


    No tak ale tak jak napisałem powyżej, ja mogę nawet wyjąć cały pedał hamulca z samochodu i tłok serwa i tak chowa się w serwie i ciśnie na pompę hamulcową. Odłączam pedał od widełek tłoka serwa a i tak serwo zasysa tłok i ciśnie na pompę hamulcową. W tym momencie pedał nie jest w żaden sposób połączony z serwem i z pompa hamulcową

    Dodano po 5 [minuty]:

    Wawrzyniec wrote:
    Coś musi blokować cofanie się trzpienia


    Nie sądzę. Gdyby tak było dlaczego po wyłączeniu silnika tłok serwa sam wraca na pozycje wyjściową (pozycja : hamulec zwolniony) - z podłączonym pedałem lub z odłączonym. Czemu wówczas nic mu w tym nie przeszkadza i nic go nie blokuje w powrocie na pozycje wyjściową?
  • #25
    Wawrzyniec
    Level 36  
    kwok wrote:
    Jeszcze inaczej mówiąc, serwo służy zwielokrotnieniu siły nacisku na pedał ale o długości ruchu pedału nie decyduje - o tym decyduje kierowca. Jeszcze inaczej bo może mało zrozumiale napisałem - serwo pomaga wcisnąć i utrzymać pedał ale wciska kierowca tak głęboko i na tak długo jak chce bo tej roboty za niego nic nie ma prawa robić (pomijam tu nowoczesne auta z systemami utrzymania odległości, atywnym tempomatem itp).
    Tak, ale na koniec puszcza pedał t trzpień cofa się do końca i zaworek się zamyka. A tutaj wygląda że ten zaworek się nie domyka (zamyka) do końca i jakaś przyczyna tego jest. Nie jest też powiedziane że jak serwo nowe to na 100% sprawne, może być uszkodzone.
  • #26
    kwok
    Level 39  
    Wawrzyniec wrote:
    Coś musi blokować cofanie się trzpienia. On nie cofa się do końca i zaworek przez to nie zamyka się do końca. Nie ociera gdzieś o blachę?


    Bzdura. Nawet jeśli, to przy sprawnym serwie i tak nie bedzie samoczynnego wciskania pompy, po prostu będzie tak sobie stało jak jest zblokowane.

    Ciekawostka: serwo bez pedału i przykręconej pompy (zaślepiony otwór po stronie pompy) z podłączonym podciśnieniem samo się nie wciągnie, naciśnięte po stronie pedału będzie się wciągać do momentu zmniejszenia nacisku. Serwo jw, silnik wyłączony. Wciskamy na np 2cm i blokujemy w tej pozycji. Odpalamy i ono dalej tak stoi, zwalniamy blokadę i serwo się cofa do pozycji początkowej.
  • #27
    Wawrzyniec
    Level 36  
    car centre wrote:
    Gdyby tak było dlaczego po wyłączeniu silnika tłok serwa sam wraca na pozycje wyjściową (pozycja : hamulec zwolniony) - z podłączonym pedałem lub z odłączonym. Czemu wówczas nic mu w tym nie przeszkadza i nic go nie blokuje w powrocie na pozycje wyjściową?
    Może to wygląda że wraca na pozycję wyjściową, ale zaworek pozostaje niedomknięty i po uruchomieniu silnika zaczyna hamować. A dlaczego wraca po wyłączeniu silnika? Bo spada podciśnienie. Ja miałem takie same objawy.
  • #28
    car centre
    Level 18  
    kwok wrote:
    Jeśli samo ciągnie to nie wina braku luzu na trzpieniu /widelcu po stronie pedału tylko uszkodzone serwo. Ponieważ sprawdzałeś bez tego trzpienia to masz dowód że uszkodzone jest serwo. Z resztą, brak luzu między pedałem a serwem niczego takiego nie zrobi, gdyby tak to miało dziełać to każde auto hamowałoby na max po dotknięciu pedału. Załóżmy że w przykładowym aucie cały ruch pedału to 5cm. Chcąc delikatnie hamować wciskasz pedał na powiedzmy 1cm albo mniej a pedał mimo tego że zadziałało serwo nie idzie do końca, co więcej, pedał chce z mniejszą czy większą siłą ale zawsze odepchnąć stopę dlatego wraca do góry po puszczeniu hamulca. Jeszcze inaczej mówiąc, serwo służy zwielokrotnieniu siły nacisku na pedał ale o długości ruchu pedału nie decyduje - o tym decyduje kierowca. Jeszcze inaczej bo może mało zrozumiale napisałem - serwo pomaga wcisnąć i utrzymać pedał ale wciska kierowca tak głęboko i na tak długo jak chce bo tej roboty za niego nic nie ma prawa robić (pomijam tu nowoczesne auta z systemami utrzymania odległości, atywnym tempomatem itp).


    Tak, jak najbardziej się zgadzam z całym wyjaśnieniem funkcjonowania serwa. Dokładnie tak, nic nie powinno serwa wciskać w podłogę jak tylko sama noga kierowcy.
    Jesli chodzi o uszkodzenie serwa, nie wiem..... może i to jest przyczyna choć nie rozumiem zasady jego uszkodzenia... Wymontowałem serwo dziś wieczorem bo już nie wiem co sprawdzać i szukam innego serwa bo już nie wiem co robić.
    Kwok, powiedz czy może być wina niespasowania pompy hamulcowej do serwa? To znaczy luz na tłoku serwa względem tłoka pompy hamulcowej? To sprężyny tłoczków w pompie hamulcowej ograniczają nadmierny nacisk tłoka serwa na pompę hamulcowa czy tłok serwa sam powinien się zatrzymać na jakimś etapie naciskania na pompę bez konieczności siły kontrującej ze strony sprężyn tłoków pompy hamulcowej?
  • Helpful post
    #29
    kwok
    Level 39  
    Wawrzyniec wrote:
    Tak, ale na koniec puszcza pedał t trzpień cofa się do końca i zaworek się zamyka.


    Z tym zaworkiem to właśnie jest sedno sprawy. Dokładniej mówiąc ten zaworek się zamyka za każdym razem kiedy kierowca zdecyduje że już więcej nie chce wciskać pedału, a jeśli zdecyduje że puszcza to ten zaworek zostaje nadal zamknięty a otwiera się drugi i podciśnienie po obu stronach membrany serwa się wyrównuje a trzpień wraca do początku dzięki sprężynie która sobie w serwie mieszka.
  • #30
    stachu_l
    Level 24  
    kwok wrote:
    Ciekawostka: serwo bez pedału i przykręconej pompy (zaślepiony otwór po stronie pompy) z podłączonym podciśnieniem samo się nie wciągnie, naciśnięte po stronie pedału będzie się wciągać do momentu zmniejszenia nacisku. Serwo jw, silnik wyłączony. Wciskamy na np 2cm i blokujemy w tej pozycji. Odpalamy i ono dalej tak stoi, zwalniamy blokadę i serwo się cofa do pozycji początkowej.
    Czy to jest opis konkretnego serwa - aktualnego doświadczenia? Które serwo to co było czy to po zamianie?
    Dla serwa co było (to ze spawanym trzpieniem) tego bym się spodziewał ewentualnie spróbuj odchylać trzpień od naturalnej pozycji czynie zacznie wciągać.
    Jeżeli tak się zachowuje to serwo po wymianie (co zawsze wciąga) to przestaje rozumieć co jest powodem.
    Przykręć pompę i zobacz bez pedału. Pompa nie powinna wpływać na wciąganie bo ona jest wyjściem a nie wejściem serwa ale może tam jest coś dziwnego.

    Przepraszam - pomyliłem adresata myślałem, że Autor wykonał takie doświadczenie.