Witam,
Jaką rezystancje ma mieć czujnik przy temperaturze 95stpni? Mi pokazało 206ohm - czy to poprawna wartość?
W kupionym niedawno SX4 z silnikiem M16A notorycznie włączał się wiatrak chłodnicy gdy silnik osiągnie temperaturę pracy czyli na środku wskazania temperatury na desce rozdzielczej. Węże od nagrzewnicy nadmuchu są ciepłe, więc pompa cieczy pracuje, natomiast wąż dolny z chłodnicy sprawdzony po jeździe ostatnio był zimny, a wentylator chłodnicy pracował. Po podłączeniu interfejsu, aktualne wskazania oscylowały w zakresie 95-105 stopni. Padło więc na termostat.
Po wymianie lekka zmiana jest. Założyłem taki o temp. otwarcia 82 stopnie, być może poprzedni był o temp. 88 stopni (w gotującej wodzie obydwa się otwarły). Już gdy się zatrzymuję po nagrzaniu silnika wiatrak nie pracuje, ale temperatura waha się w zakresie 92-98 (sprawdzone przy temp. zewnętrznej dzisiaj około zera). Wpadłem na sekundę do sklepu, przekręcam kluczyk i wiatrak zaczął huczeć, czyli bezwładność temperaturowa zrobiła swoje. Po przyjeździe do domu sprawdzam wąż powrotny i był zimny.
Mam wrażenie, że temperatura odczytywana przez komputer jest zawyżona. Być może wystarczyło chłodzenie nagrzewnicą i dlatego termostat przy takiej temp otoczenia się nie otwierał. Na postoju w garażu trzymałem na obrotach, aż w końcu dolny wąż zrobił się ciepły, wiatrak się nie włączył, czyli termostat się otworzył. Nie wiem na ile można wierzyć termometrowi na podczerwień, ale pokazywał temp. niższą o 10stopni od temp z ECU. Mierzyłem zarówno na korpusie czujnika jak i na wężu gumowym - te same wskazania.
I to by miało sens - ECU pokazuje 95, a termometr 85 czyli nowy termostat już się otwiera lekko.
Jaką rezystancje ma mieć czujnik przy temperaturze 95stpni? Mi pokazało 206ohm - czy to poprawna wartość?
W kupionym niedawno SX4 z silnikiem M16A notorycznie włączał się wiatrak chłodnicy gdy silnik osiągnie temperaturę pracy czyli na środku wskazania temperatury na desce rozdzielczej. Węże od nagrzewnicy nadmuchu są ciepłe, więc pompa cieczy pracuje, natomiast wąż dolny z chłodnicy sprawdzony po jeździe ostatnio był zimny, a wentylator chłodnicy pracował. Po podłączeniu interfejsu, aktualne wskazania oscylowały w zakresie 95-105 stopni. Padło więc na termostat.
Po wymianie lekka zmiana jest. Założyłem taki o temp. otwarcia 82 stopnie, być może poprzedni był o temp. 88 stopni (w gotującej wodzie obydwa się otwarły). Już gdy się zatrzymuję po nagrzaniu silnika wiatrak nie pracuje, ale temperatura waha się w zakresie 92-98 (sprawdzone przy temp. zewnętrznej dzisiaj około zera). Wpadłem na sekundę do sklepu, przekręcam kluczyk i wiatrak zaczął huczeć, czyli bezwładność temperaturowa zrobiła swoje. Po przyjeździe do domu sprawdzam wąż powrotny i był zimny.
Mam wrażenie, że temperatura odczytywana przez komputer jest zawyżona. Być może wystarczyło chłodzenie nagrzewnicą i dlatego termostat przy takiej temp otoczenia się nie otwierał. Na postoju w garażu trzymałem na obrotach, aż w końcu dolny wąż zrobił się ciepły, wiatrak się nie włączył, czyli termostat się otworzył. Nie wiem na ile można wierzyć termometrowi na podczerwień, ale pokazywał temp. niższą o 10stopni od temp z ECU. Mierzyłem zarówno na korpusie czujnika jak i na wężu gumowym - te same wskazania.
I to by miało sens - ECU pokazuje 95, a termometr 85 czyli nowy termostat już się otwiera lekko.