Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak działa mostek w żarówce choinkowej? Chodzi o wygaszanie przepalonej lampki.

sdd 05 Dec 2021 10:38 465 6
  • #1
    sdd
    Level 15  
    Zna ktoś więcej szczegółów - na jakiej zasadzie działał mostek w żarówce choinkowej, że ta po przepaleniu się gasła a pozostałe się świeciły?

    Z tego, co tu wyczytałem, po pojawieniu się na zaciskach pełnego napięcia 220V trwale przebijała się izolacja, normalnie odizolowująca go.



    Ale jak to było technicznie - z czego ta izolacja była?

    Przy okazji należy przypomnieć, że każdy szanujący się zestaw lampek choinkowych z czasów PRL posiadał jedną żarówkę bez mostka, zwyczajowo malowaną do połowy (najczęściej na żółto) i stanowiła ona swego rodzaju bezpiecznik dla pozostałych żarówek. Logicznym by było, gdyby miała ona nieco niższe napięcie nominalne (nieco niższy opór włókna) - aby w razie wzrostu napięcia na żarówkach przepalić się jako pierwsza, ale nie pamiętam, czy tak było. Zresztą jej rolą może było bardziej zabezpieczenie domowego bezpiecznika i przeciwpożarowe niż zabezpieczanie pozostałych żarówek (lawinowe przepalanie się żarówek z mostkiem niechybnie doprowadziłoby do zwarcia zakończonego zadziałaniem bezpiecznika w instalacji a po drodze coś by mogło np. zaiskrzyć).

    W nowym zestawie było kilka (np. 4) żarówek zapasowych, z czego jedna była żarówką bez mostka. Dołączona instrukcja jasno wyjaśniała, do czego ona służy, ale pewnie mało kto ją czytał i być może zdarzało się, że w razie przepalenia żarówki bez mostka była ona zastępowana zwykłą z mostkiem.
  • #2
    AlekZ
    Vacuum tubes specialist
    Wydaje mi się, że to działało na innej zasadzie niż przebjanie jakiejś izolacji. Mianowicie włókno wykazuje pewną sprężystość. Gdy się przepali, ob wąsy doprowadników rozchylają się nieco i wtedy mostek zaczyna zwierać.
  • #3
    78db78
    Level 39  
    AlekZ wrote:
    Wydaje mi się, że to działało na innej zasadzie niż przebjanie jakiejś izolacji. Mianowicie włókno wykazuje pewną sprężystość. Gdy się przepali, ob wąsy doprowadników rozchylają się nieco i wtedy mostek zaczyna zwierać.
    W tradycyjnych żarówka tak jest ale są nowe ledowe i tak samo reklamują że po przepaleniu diody Led działają dalej.
  • #5
    HD-VIDEO
    Level 42  
    AlekZ wrote:
    Mianowicie włókno wykazuje pewną sprężystość.

    Mostki są na górnych wyprowadzeniach ale są dość mocno obwinięte z dwoma zwojami, wiec to nie sprężystość. Żarniki są też bardzo cienkie i długie

    Raczej przebicie izolacji.

    Autor niech jak ma przepalaną żarówkę niech zmierzy rezystancję tego druta.

    Do LED w połączeniu szeregowym są specjalne elementy do takich celów, zakładane równolegle do LED
  • #6
    sdd
    Level 15  
    HD-VIDEO wrote:


    Raczej przebicie izolacji.

    Autor niech jak ma przepalaną żarówkę niech zmierzy rezystancję tego druta.



    Muszę poszukać. A dopiero niedawno sobie uświadomiłem, że po wykręceniu żarówki na zaciskach jest pełne napięcie sieci.

    Cud, że jako dziecko nie poraziłem się ;) Jako 10 latek wiedziałem, co to próbnik faza i zero, więc na pewno bym nie bawił się od strony fazy ale nawet od strony zera , gdyby w ostatni otwór od strony zera (dziś N/PEN) włożyć palec zamiast żarówki to popieści nie 14V ale niemalże pełne 220/230V (z uwagi na znacznie wyższą rezystancję palca od rezystancji żarówki ;)

    Dopiero podłączając się równolegle do działającej żarówki w ostatnim otworze od strony zera można *względnie* bezpiecznie pobierać te 14V (jeśli żarówka się przepali a będzie bez mostka lub mostek nie zadziała to zonk)
  • Helpful post
    #7
    HD-VIDEO
    Level 42  
    Najlepiej zbić sprawną (bo przepalona może już przebiła izolację mostka), przerwać żarnik i zmierzyć rezystancję, jeżeli nie będzie rezystancji to występuje tam zjawisko przebicia izolacji


    Eksperyment z żarówką:

    Ponieważ zbliża się czas świąt Bożego Narodzenia, dostałem się do żarówek z bezpiecznikiem.

    Żarówka cało szklana, używana kiedyś w sznurach przed LEDami, napięcie 3V/140mA, rezystancja 4,3Ω.

    Zbicie sprawniej żarówki, oraz przerwanie żarnika, pomiar rezystancji nie mierzalna.

    Przebicie mostka następuje przy ok. 190VAC /130mA, niższy prąd nie powoduje przebicia.

    Przebicie jest trwałe, rezystancja 0Ω.


    Zasadą działania takiej żarówki z mostkiem jest przebicie izolacji mostka pod wpływem napięcia zasilania bliskiego 230V, które powstaje na wskutek przerwania obwodu, po przepaleniu się żarnika.