Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Nie grzeje kaloryfer w łazience w bloku

marcin02154 05 Dec 2021 16:18 582 29
  • #1
    marcin02154
    Level 7  
    Witam.
    Mam taki problem. Nie grzeje grzejnik w łazience w bloku (obie rurki w pionie są gorące). W pozostałych pomieszczeniach kaloryfery działają bez zastrzeżeń. Był technik ze spółdzielni sprawdził głowicę, prysnął WD40, jakimś kluczykiem od góry odkręcił jakiś zaworek (poszła woda), kluczami nasadowymi rozszczelnił za głowicą (też poszła woda), stwierdził, że zapowietrzony nie jest. Potem zszedł do piwnicy, coś tam manipulował... i nic. Jak w piwnicy "puścił wodę w kanał" to cały grzejnik się równomiernie i szybko nagrzał, ale po przywróceniu do stanu pierwotnego wystygł. Generalnie nic się nie udało zrobić. Fachowiec powiedział, że "takie daje parametry ciepłownia" i powinno się polepszyć jak nastanie mróz. Czy to taka odpowiedź na odczepnego od technika dla laika? Dodam, że około 3 tygodnie temu grzejnik trochę grzał. Czy tak musi być? Nic nie można z tym zrobić?
  • Helpful post
    #2
    gbksiazczak
    Level 24  
    marcin02154 wrote:
    Czy tak musi być? Nic nie można z tym zrobić?

    Nie, tak ani nie musi być i nie powinno.
    Warto byłoby się dokładniej zainteresować
    co ten "fachowiec" zrobił, nazywając puszczaniem wody w kanał.
    Wygląda, że kaloryfer potrafi grzać i drożność jest
    - znalazłbym innego fachowca, żeby sprawę zbadał.
    Głowicę można odkręcić i zobaczyć czy nie przyblokował
    się zawór z wystającym trzpieniem. Wciśnięty trzpień
    blokuje przepływ. Delikatne jego opukanie może spowodować
    że się wysunie i odblokuje zawór - to można samemu zrobić.
  • Helpful post
    #3
    ta_tar
    Level 38  
    marcin02154 wrote:
    Mam taki problem. Nie grzeje grzejnik w łazience w bloku (obie rurki w pionie są gorące).
    Dobrze by było abyś załączył tutaj jakieś dokładne zdjęcie, jak masz zamontowany grzejnik (widok zaworów, dopływowego i odpływowego) i może jakieś ogólne zdjęcie, obejmujące cały grzejnik i rury.
  • Helpful post
    #4
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Po zdjęciu głowicy też warto zobaczyć, czy tam jest nastawa wstęna (kryzowanie), czy też głowica takiej opcji nie ma. Jeśli jest, to warto sprawdzić, jak jest ta nastawa ustawiona (numer w stosunku do punktu odniesienia- wykle kropka lub kreska na korpusie). Jeśli wartość nastawy jest mała, to warto ją zwiększyć (na ogół się uważa, że w łazience powinno być cieplej niż w pokoju, a nie chłodniej). W przypadku zaworów Danfoss, nie wymagato żadnych specjalistycznych narzędzi (nieraz da się przekręcić palcami, a jak nie pójdzie, to kombinerkami), Valvex, Honeywell wymagają już odpowiedniego kluczyka, a Herz - specjalnego klucza do nastaw zaworów Herz. Na samym początku warto sprawdzić, czy po zdjęciu głowicy ten kaloryfer sam nie zacznie grzać (moze głowica jest w takim miesuc, ze ciepło z grzejnika idzie wprost na nią i przez to zamyka dopływ wody do kaloryfera).
    Która to jest kondygnacja (jakaś niska, w środku, czy moze ostatnia). Jeśli jest to ostatnie piętro, to może się łatwo zapowietrzać. Wtedy też można bez obawy rozregulowania instalacji zdecydowanie zwiększyć nastawę wstepną (kryzowanie) - na niższych piętrach trzeba to robić subtelnie, by zbyt gwałtowne zwiększenie przepływu nie pozbawiło ciepła łazienek na wyższych kondygnacjach. Moim zdaniem - jeśli nie ma zapowietrzenia - jest zbyt mały przepływ czynnika grzewczego przez kaloryfer (musi być nadmiernie skryzowany).
  • Helpful post
    #5
    oldking
    Level 32  
    Ile pięter ma blok, na którym piętrze mieszkasz, sprawdzić czy zawór jest otwarty - zdarza się że dostają do zaworu pakuły i pomimo że jest pozornie otwarty woda przez niego nie przepływa wiem z praktyki.
  • #6
    marcin02154
    Level 7  
    Dziękuję za odpowiedzi.
    Mieszkanie jest na parterze (czteropiętrowiec), zawór to danfoss, pod głowicą nastawione jest na "6" (skala jest od 1 do 7), "puszczanie w kanał" z relacji słownej zrozumiałem tak, że ten "powrotny" przewód fachowiec otworzył w piwnicy i woda wylatywała poza układ, a niedobór był automatycznie dobijany jakąś pompą (?), ten taki wystający trzpień chodzi płynnie i można go wcisnąć na ok. 3-4 mm.

    Nie grzeje kaloryfer w łazience w bloku


    Nie grzeje kaloryfer w łazience w bloku
  • Helpful post
    #7
    oldking
    Level 32  
    Tak jak myślę jakiś syf wpadł do zaworu, zawór zdemontować i sprawdzić co jest grane.
    Wezwać fachowca niech zamknie zawory pod pionowe (powinny takie być w porządnej instalacji) wypuścić wodę zdemontować zawór sprawdzić ewentualnie wymienić - amen.
  • Helpful post
    #8
    ta_tar
    Level 38  
    oldking wrote:
    Wezwać fachowca niech zamknie zawory pod pionowe (powinny takie być w porządnej instalacji)
    W porządnej instalacji to i tutaj powinny być oba zawory (zasilający - jest, powrotu - nie ma). Jak by był powrotny to autor sam mógłby sobie wszystko sprawdzić a tak to tylko fachowiec.
  • Helpful post
    #9
    oldking
    Level 32  
    ta_tar wrote:

    W porządnej instalacji to i tutaj powinny być oba zawory (zasilający - jest, powrotu - nie ma). Jak by był powrotny to autor sam mógłby sobie wszystko sprawdzić a tak to tylko fachowiec.


    Ciekawe jak zdemontuje zawór termostatyczny nawet jak na odpływie będzie zawór ?
    Podaj jak to się robi ?
  • Helpful post
    #10
    ta_tar
    Level 38  
    oldking wrote:
    Podaj jak to się robi ?
    A w prosty sposób. Zakręca zawór powrotny, luzuje półśrubunek przy powrocie i odkręca zawór zasilający. Będzie wiadomo czy ma przepływ przez zawór zasilający. Następnie zakręca zawór zasilający, luzuje półśróbunek na zasilaniu i odkręca zawór powrotu. Będzie wiedział czy ma drożny powrót. Proste?
  • #11
    oldking
    Level 32  
    ta_tar wrote:


    A w prosty sposób. Zakręca zawór powrotny, luzuje półśrubunek przy powrocie i odkręca zawór zasilający. Będzie wiadomo czy ma przepływ przez zawór zasilający. Następnie zakręca zawór zasilający, luzuje półśróbunek na zasilaniu i odkręca zawór powrotu. Będzie wiedział czy ma drożny powrót. Proste?


    Półśrodek, a jak się nie leje woda to co ?
    Jak wyczyścić zawór ?
  • #12
    ta_tar
    Level 38  
    oldking wrote:
    Jak wyczyścić zawór ?
    Już nie kombinuj z pytaniami. Autor nie ma zaworu i musi prosić o pomoc hydraulika.
  • #13
    oldking
    Level 32  
    ta_tar wrote:


    Już nie kombinuj z pytaniami. Autor nie ma zaworu i musi prosić o pomoc hydraulika.


    I masz racje napisałem powyżej wszystko na ten temat a kolega wymyśla i jeszcze do mnie ma pretensje - temat do zamknięcia.
  • #14
    ta_tar
    Level 38  
    oldking wrote:
    temat do zamknięcia.
    Autor zdecyduję kiedy zamknąć temat.
    oldking wrote:
    I masz racje napisałem powyżej wszystko na ten temat

    Według ciebie wszystko według innych nie wszystko.
    Ale koniec dyskusji bo autor milczy.
  • #15
    marcin02154
    Level 7  
    ta_tar wrote:
    Ale koniec dyskusji bo autor milczy.

    No milczy, bo co ma powiedzieć w temacie na którym się nie zna?
    Poproszę spółdzielnię o wymianę zaworu. Tylko pytanie czy nagrzanie się grzejnika w momencie "puszczenia wody w kanał" nie oznacza, że jest on sprawny?
    I jeszcze taka dodatkowa informacja. Ta rurka pozioma na górze (przed danfossem) też jest zimna.
  • Helpful post
    #16
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Jeśli jest nastawaq wstępna na 6, to oznacza ona duży przepływ (w dodatku na parterze). Te rurki wydają mi się cienkie. Obstawiam zamulenie zaworu. Jest jeden prosty sposób - czasami skuteczny. Mianowicie po zdjeciu głowicy kryzowanie przestawia się na jakieś 20 minut w pozycję "N", co oznacza pełny przepływ i wtedy większy przepływ powinien wymyć wnętrze zaworu, a potem się daje poprzednią nastawę. Na moim miejscu głowicę (ale to wymaga obrócenia zaworu - spuszczenia wody) bym też tak dał, by była nie skierowana czołem do środka łazienki, lecz ustawiona w prawo - równolegle do ściany (by nie była bezpośrednio nad grzejnikiem), gdyż przy obecnym ustawieniu ciepło z tego kaloryfera ją nagrzewa i może błednie interpretować temperaturę w łazience (ciepło z tej rurki idzie do góry wprost na termostat).
  • #17
    marcin02154
    Level 7  
    Ustawienie na "N" nic nie dało. Czyli następny krok wymiana zaworu? I to, że grzejnik dało się rozgrzać poprzez wymuszony przepływ nie świadczy, że zawór jest sprawny?
  • Helpful post
    #18
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    marcin02154 wrote:
    Ustawienie na "N" nic nie dało. Czyli następny krok wymiana zaworu? I to, że grzejnik dało się rozgrzać poprzez wymuszony przepływ nie świadczy, że zawór jest sprawny?
    Jeśli wymuszony przepływ rozgrzał grzejnik, to znaczy, że zawór jest drożny. A czy rurka zasilająca powyżej tego kaloryfera jest zimna, czy ciepła? Jeśli zimna, to znaczy, że nie ma tam przepływu. Może zawór podpionowy w piwnicy jest przykręcony? Warto zapytać sąsiadów piętro wyżej, czy u nich też jest ten problem.
  • #19
    marcin02154
    Level 7  
    Ta rurka pozioma na górze przed zaworem jest zimna lub w temperaturze grzejnika. Piony są gorące (powrotny trochę mniej). Grzejnik dzisiaj troszkę się nagrzał (może z powodu mrozu?) i jest letni. U sąsiadów z góry jest zdecydowanie cieplejszy. Ewidentnie jest coś nie tak. Czy to może być wina zaworu? Może być drożny, ale uszkodzony/zamulony lub tp.?
  • #20
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    Jest problem z przepływem przez grzejnik (jest bardzo ograniczony). Może by jednak zdjąć głowicę i dać na pewien czas (nawet na dłużej - doa obserwacji) kryzowanie na "N" i - nie zakładając głowicy - pozwolić, by sie przepłukało. Może być zamulony zawór, albo rurka (te rurki na zdjęciu wyglądają na naprawdę wąskie). Powrotny pion ma zawsze niższą temperaturę niż zasilający. Może u sąsiadów jest też kryzowanie na "N" lub na 7" i do nich ucieka czynnik grzewczy (ale wątpię, by to było powodem).
    A propos, czy to jest może w Krakowie? Jeśli tak (zwłaszcza w pobliżu os. Ugorek lub w miejsu, gdzie łatwo dojechać autobusem 424 lub jest możliwość przesiadki z 424 na inny autobus), to mógłbym wpaść i zobaczyć (jestem zaszczepiony 3-ma dawkami, a także przeciw grypie).
  • #21
    marcin02154
    Level 7  
    Dziękuję za chęci, ale do Krakowa mam kilkaset kilometrów. Zdjąłem głowicę i ustawiłem na "N". Zostawię tak na noc. Jeżeli do jutra nie osiągnie chociaż takiej temperatury jak u sąsiadów, będę męczył spółdzielnie. Niech naprawiają.
  • Helpful post
    #22
    gimak
    Level 40  
    marcin02154 wrote:
    Jak w piwnicy "puścił wodę w kanał" to cały grzejnik się równomiernie i szybko nagrzał, ale po przywróceniu do stanu pierwotnego wystygł.

    Po tym fakcie w cytacie i to co autor napisał jeszcze w poście #1, sądzę, że grzejnik jest odwrotnie włączony do instalacji. W czasie manipulacji technika w piwnicy grzejnik zaczął grzać "powrotem", a po powrocie do stanu pierwotnego grzejnik przestał grzać, bo przepływ wody zaczął blokować korek z zimnej wody zalegającej w grzejniku.
  • Helpful post
    #23
    modziul
    Level 20  
    Wszystkie zawory rozkryzowane. Drobny efekt grzania spowodowany przymknięciem się zaworów w mieszkaniach powyżej. Proponuję zgłosić do administracji która powinna mieć projekt kryzowania oraz dane dotyczące mocy grzejników (mogło dojść do zastosowania grzejnika dużo większej mocy w którymś z mieszkań który nie grzał więc właściciel rozkryzował zawór lub wymienił na większą średnicę i też go rozkryzował )
  • Helpful post
    #24
    gimak
    Level 40  
    Wg mnie, złe kryzowanie nie ma tu miejsca, bo przy złym kryzowaniu grzejnik by grzał, tyle że bardzo słabo, w skrajnym przypadku, rura zasilająca przy grzejniku powinna być ciepła.
  • Helpful post
    #25
    modziul
    Level 20  
    Kolego ja pracuję w spółdzielni 34 lata i widziałem grzejniki na parterze które zaciągały powrotem gdyż gorąca woda cyrkuluje do góry i jeżeli przepływ grzejników szczególnie na najwyższej, ostatniej kondygnacji znacznie przekracza przepływ kryzy na powrocie czy całego pionu to przez ten grzejnik większość przepływu przeleje się do powrotu. (oczywiście osobiście sprawdziłem że przy pomocy prawidłowego kryzowania można usunąć ten problem)
  • Helpful post
    #26
    gimak
    Level 40  
    Kolego, doskonale wiem jaka rolę spełnia kryzowanie. Kryzowanie jedynie w sposób kontrolowany ma ograniczać przepływ w poszczególnych nitkach instalacji, jak również grzejnikach, ale go nie zatrzymuje. Więc wszystkie grzejniki na nitce powinny lepiej lub gorzej grzać, a na tych słabo grzejących przynajmniej rura zasilająca powinna być cieplejsza od zimnego grzejnika. W takich przypadkach sytuacje poprawia korekcja kryzowania.
    Natomiast "korek" zimnej wody w nitce lub grzejniku blokuje przepływ, działa jak prawdziwy korek. Na taki korek korekcja kryzowania raczej nie pomoże, może trochę to na chwilę przypudruje. W takich przypadkach pomaga zwiększenie różnicy ciśnienia miedzy zasilaniem i powrotem. To zapobiega tworzeniu się "korków" zimnej wody. I to miał na myśli
    marcin02154 wrote:
    Fachowiec powiedział, że "takie daje parametry ciepłownia" i powinno się polepszyć jak nastanie mróz.

    W tym konkretnym przypadku sądząc po załączonym zdjęciu, jeżeli grzejniki wyżej i niżej grzeją, to przyczyna powstawania takiego korka, może być być tylko źle (odwrotnie) włączony grzejnik - stygnąca woda zamiast opadać w dół, musiałaby płynąć do góry, żeby grzejnik grzał. Więc zacząłbym od sprawdzenia czy grzejnik jest odpowiednio włączony do instalacji, tak jak to przewidział producent grzejnika.
  • #27
    Zbigniew Rusek
    Level 36  
    marcin02154 wrote:
    Dziękuję za chęci, ale do Krakowa mam kilkaset kilometrów. Zdjąłem głowicę i ustawiłem na "N". Zostawię tak na noc. Jeżeli do jutra nie osiągnie chociaż takiej temperatury jak u sąsiadów, będę męczył spółdzielnie. Niech naprawiają.

    Na zaworze jest taka kropka, ktora oznacza punkt odniesienia. Numer na pierścieniu nastawczym (tym do kryzowania) ma być naprzeciw tej kropki na korpusie zaworu, czyli gdy się chce nastawić na N, to N ma byc naprzeciw tej wybitej kropki.
  • #28
    marcin02154
    Level 7  
    Witam po długiej przerwie spowodowanej czynnikami niezależnymi. Otóż kilka dni temu chyba ostatecznie technicy ze spółdzielni rozwiązali problem. Ale żeby nie było tak różowo dopiero za szóstym podejściem. Czyszczenie zaworu, jego wymiana, odkręcanie "na maxa" zaworów podpionowych i tym podobne magiczne sztuczki nic nie dawały. Dopiero ostatni technik poszedł do wszystkich sąsiadów w pionie i przeprowadził kryzowanie grzejników. Jak mówił wszyscy mieli ustawione na "N". No i działa. Dziękuję wszystkim za wypowiedzi w temacie.
  • #29
    gimak
    Level 40  
    marcin02154 wrote:
    Dopiero ostatni technik poszedł do wszystkich sąsiadów w pionie i przeprowadził kryzowanie grzejników.

    Cieszę się, że problem zniknął, ale na podstawie tych wpisów:
    marcin02154 wrote:
    Mam taki problem. Nie grzeje grzejnik w łazience w bloku (obie rurki w pionie są gorące).
    marcin02154 wrote:
    Mieszkanie jest na parterze (czteropiętrowiec),

    uważam, że to tylko przypudrowanie strupa, którym jest niewłaściwie zamontowany grzejnik. Przy prawidłowo wpiętym grzejniku, chłodna woda w grzejniku opada w dół i chciałaby wypłynąć dołem z grzejnika, automatycznie zaciągając górą ciepłą wodę.
    W sytuacji przedstawionej na zdjęciu w poście #6 i prawidłowo wpiętym grzejniku (zasilanie do zasilania, odpływ do odpływu - kierunki powinny być zaznaczone na grzejniku), grzejnik nawet bez kryzowania grzejników w pionie powinien, może nawet bardzo słabo, ale powinien grzać.
    Kryzowanie pozostałych grzejników w pionie spowodowało zwiększenie oporów przepływu i automatycznie wymusiło przepływ w przedmiotowym grzejniku, ale ten przepływ w grzejniku jest przeciwny do tego jaki wynika z konstrukcji grzejnika (oznaczeń na króćcach przyłączowych).
    W tej sytuacji należy się spodziewać, że raz grzejnik będzie grzał, a innym razem nie, w zależności wymuszonej różnicy ciśnienia między zasilaniem i powrotem w węźle ciepłowniczym oraz aktualnego otwarcia zaworów termostatycznych na grzejnikach.
  • #30
    marcin02154
    Level 7  
    Działa nieprzerwanie do tej pory, więc uważam, że usterka została usunięta.