Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Świadectwo wzorcowania w protokole pomiarów elektrycznych

ZONQ_MZ 08 Dec 2021 12:44 657 5
e-mierniki
  • #1
    ZONQ_MZ
    Level 8  
    Witam!

    W firmie w której pracuję pewne urządzenia (nie istotne jakie dla mojego pytania) poddawane są pomiarom elektrycznym na podstawie których osoba uprawniona wystawia odpowiedni protokół.

    Podczas kontroli na zakładzie audytor "przyczepił się" o brak świadectwa wzorcowania urządzenia pomiarowego w przedstawionym protokole.

    Tych co się znają chciałbym zapytać o:

    1. Gdzie znajdę podstawę prawną mówiącą o obowiązku zamieszczania świadectwa wzorcowania urządzenia pomiarowego w protokole z pomiarów elektrycznych?

    P.S. Dla uprzedzenia pytań:

    - Aktualne świadectwo wzorcowania jest zawsze dostępne do wglądu,
    - Osoba wyznaczona dba o co roczne przeglądy/serwis/kalibrację i wszystkie inne czynności kontrolno-obsługowe urządzeń które tego wymagają w tym wysyłanie osprzętu do odpowiednich akredytowanych laboratoriów w celu dokonania wzorcowania.
    - Urządzenie pomiarowe to SONEL MPI-525
    - W protokole po pomiarach elektrycznych w domu jednorodzinnym świadectwo kalibracji istotnie było jednak z informacji jakie udało mi się uzyskać wynika tylko tyle, że to dobry zwyczaj i że nie jest to wymagane (no to w końcu jest czy nie jest?).
  • e-mierniki
  • Helpful post
    #2
    vodiczka
    Level 43  
    ZONQ_MZ wrote:
    Podczas kontroli na zakładzie audytor "przyczepił się" o brak świadectwa wzorcowania urządzenia pomiarowego...
    Najprościej było zapytać go o podstawę prawną jego oceny.
    Ty odpowiadasz za pomiary i swoim podpisem w protokole poświadczasz, że wykonałeś je prawidłowo czyli m.in. legalizowanymi przyrządami pomiarowymi.
    Idąc tokiem rozumowania audytora, każdy milicjant drogówki powinien (bez wezwania kontrolowanego) dołączyć do mandatu świadectwo legalizacji "suszarki". ;)
  • e-mierniki
  • Helpful post
    #3
    Lab75
    Electrician specialist
    Delikatnie rzecz ujmując audytor przegina. Osobiście nie znam takiej podstawy prawnej (uprzedzam, że nie znam wymogów strefy MIL lub podobnej). W typowym SZJ'cie (np. ISO 9001:2015) warunkiem koniecznym jest spełnienie wymogu identyfikalności. W takim przypadku w zupełności wystarczajace jest wskazanie w protokole z pomiarów danych urządzenia pomiarowego, które wykorzystano do ich przeprowadzenia: producent/model/typ/nr seryjny lub ID labu/data kolejnego sprawdzenia-wzorcowania. To wszystko (oczywiście pod warunkiem, że urządzenie jest objęte nadzorem metrologicznym - rejestr sprzętu pomiarowego, świadectwa wzorcowania, itd.).
  • #4
    elpapiotr
    Electrician specialist
    Może by tak zajrzeć do słynnej książki ŚP Krystyna Kupras "Wytyczne. Pomiary w elektroenergetyce"?
    W dziale "Metrologia oraz terminy kontroli przyrządów pomiarowych" Krystyn oraz Teodor Pyszniak szeroko przybliżyli to zagadnienie.
    Dla tych, którzy nie mają dostępu, mogę wstawić sporo tej treści, łącznie z Ustawą Prawo o miarach.
    Jest tam pewna sprzeczność, i chyba ŚP. kolega Teodor_P ją wyjaśnił na ise, w późniejszym okresie.

    Publikacja Krystyna w ise miała miejsce 23 czerwca 2005 roku.
  • Helpful post
    #5
    waski78
    Level 17  
    Nie ma żadnej podstawy prawnej. Żadnej.
    Audytor w ramach przeprowadzanego audytu może zażądać przedstawienia świadectwa wzorcowania przyrządu którym był wykonywany pomiar (osobna sprawa czy oryginału czy kopii).
    Urządzenia pomiarowe - wzorce odniesienia - też mają swoje świadectwa wzorcowania i podczas audytu audytorzy prawie zawsze chcą je zobaczyć. Gdyby twój audytor miał rację to do każdego świadectwa wzorcowania (odpowiednik Twojego protokołu) należałoby dołączać kolejne świadectwa wzorcowania wzorców odniesienia wykorzystanych do wzorcowania. Absurd. Aby tego nie było na pierwszej stronie świadectwa jest określona "spójność pomiarowa".
    Niech Ci powie który punkt normy wymaga dołączania świadectwa (na pewno nie norma 17025). Albo przepis prawa który tego wymaga (w Polsce).
    Niestety czasami jest problem bo przecież "audytor ma zawsze rację" i to jego zdanie jest ważniejsze.
  • #6
    ZONQ_MZ
    Level 8  
    Panowie chciałbym podziękować wszystkim zaangażowanym w odpowiedzi na pytanie i rozwianie moich wątpliwości. Istotnie tak jak napisał waski78 trochę tak było, że "audytor ma zawsze rację" a ja nie byłem pewien bo jestem "jakościowcem" a nie elektrykiem z uprawnieniami.

    Ostatecznie audyt przeszedł pomyślnie tylko po co było to szarpanie się o wzorcowanie w protokole? (domyślam się, że było to podyktowane szkoleniem młodego audytora i pokazanie, że można "nóżką tupać" :sm31:)

    Niemniej jednak temat uważam za rozwiązany :)