KrisBul napisał: Niestety nie mam balkonu gdzie można coś przykręcić
Parapet i antena na magnes. Antena za oknem to podstawa.
KrisBul napisał: Nie umiem sobie wytłumaczyć faktu, że jak uda mi się ustawić antenę np. na RMF FM i odbiór jest wręcz idealny to nie ruszając anteny i włączając tuner na następny dzień jest katastrofa i stacji słuchać się zwyczajnie nie da.
W mieście zakłócać i zmieniać propagację może praktycznie wszystko, a zwłaszcza, jak jesteś na parterze. Linia tramwajowa pewnie nie jest bez znaczenia, ale wystarczy, że będzie inna konfiguracja zaparkowanych samochodów, otworzone gdzieś okno czy cokolwiek innego, co może wpływać na propagację fal. A może prawie wszystko...
KrisBul napisał: Nie wiem czy jestem jakimś wyjątkiem, że chcę posłuchać czystej muzyki z radia?Brak realnego
W obecnych czasach mp3 i podobnych "wynalazków", tnących jakość muzyki "do oporu" - moim daniem jesteś jednym z unikalnych wyjątków potwierdzających regułę.
KrisBul napisał: Nie rozumiem takiej polityki jeden nie dostarcza już sygnału a drugi nie pozwala nic montować.
Brak realnego zainteresowania i cięcie kosztów.
KrisBul napisał: Nie wiem jak to inni rozwiązali ale zakład, który zajmuje się antenami stwierdził, że zamontuje na dachu i nie mam się martwić, Ne chcąc mieć problemów zrezygnowałem z tej opcji.
No tak, oni by skasowali za montaż i byliby
happy, a Ciebie zostawili by z problemem wspólnoty. Choć tak naprawdę, nie powinni podejść do montażu nie mając na ręku Warunków Technicznych lub Pozwolenia od wspólnoty / administracji.
Bo w godzinę "W" wspólnota mogłaby pozwać i Ciebie i firmę montującą przy braku tych papierów.
KrisBul napisał: Mam tylko jeno pytanie czy jest szansa, że taka antena w kształcie litery S w pomieszczeniu zda egzamin wraz ze wzmacniaczem, czy to kolejne ryzyko typu a może się uda,
Nie ma żadnej możliwości przewidzenia, jaki byłby skutek takich prób. To radio, ono w ogólności jest słabo przewidywalne w warunkach trudnych, a u Ciebie takie są. Kup przez internet, albo ugadaj w sklepie, żeby w razie czego zwrócić, jak będzie
Zonk. bo być może. Jak napisałem już ze dwa razy - najbardziej perspektywiczne rozwiązanie jak dla mnie - antena za oknem.
Możesz zrobić próbę - usztywnij jakoś tę swoją antenę "T" (choćby na kiju od szczotki) i wystaw ją za okno - pionowo albo po skosie , a może poziomo.
KrisBul napisał: do tego najmniejsza częstotliwość to 88,4 a największa to 107,4. Przy tych częstotliwościach długość dipola nie może być uniwersalna, przynajmniej nie wiem jak to pogodzić więc wybrałem średnią długość.
Dipol sam z siebie ma charakterystykę szerokopasmową. Budując dipol do pracy w paśmie wyliczmy go zwykle na górną częstotliwość - w twoim przypadku na 104MHz (jedno ramię dipola o długości jakieś 0.7m). Tam będzie miał największy zysk, czym mniejsze częstotliwości tym zysk będzie malał.
Szybkość malenia zysku zmniejszamy (czyli "wypłaszczamy" charakterystykę anteny) stosując gruby drut lub płaskownik. Tak "na szybko" - czym "grubsze" ramiona dipola - tym płaszcza jest charakterystyka anteny.
Z tym, że nie obiecuj sobie cudów - 1 dBi nie uratuje Cię w sytuacji, kiedy sygnału po prostu nie ma. Tu więcej by ci pewnie dało zastosowanie dipola pętlowego
EDIT:
_cheetah_ napisał: Budując dipol do pracy w paśmie wyliczmy go zwykle na górną częstotliwość - w twoim przypadku na 104MHz (jedno ramię dipola o długości jakieś 0.7m).
Coś mnie przyćmiło - powinno być 108MHz. Długość ramienia ciut mniejsza - jakieś 66cm. Drobiazg, ale poprawiam...
