Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Cofka z kratek wentylacyjnych blok z wielkiej płyty - po raz kolejny

mjelec 09 Dec 2021 12:55 1692 33
  • #1
    mjelec
    Level 4  
    Cześć,

    Zdecydowałem się założyć nowy post, bo mimo iż przewertowałem sporo stron o tej samej tematyce nadal nie wiem co mogę zrobić.
    Mieszkanie na przedostanim piętrze (3) w bloku z wielkiej płyty. Problem występuje cały czas - z kratki wentylacyjnej w kuchni wieje chłodnym powietrzem, a w dodatku z drugiej strony pomieszczenia wieje z nawiewnika (nie wiem co to za pomysł skoro przepływ powinien być z pomieszczeń czystych do brudnych) więc człowiek stoi w kuchni i wieje na niego z obu stron.

    Kominiarze co rok widzę mają problem ze znalezieniem właściwego ciągu i sugerowali bezustannie zamontowanie nawiewników.
    - jeden nawiewnik jest już w kuchni, a ja teraz wyciąłem dodatkowo po 30-40cm uszczelki zewn i wewn w każdym oknie w salonie - jest zimno a nadal jest cofka
    - okno plastikowe w malym pokoju rozszczelnione, a w sypialni i tak nie są szczelne.
    - kuchenka gazowa z kuchni została zlikwidowana
    - okna na klatce schodowej są super szczelne i nie ma tam kanałów wentylacyjnych (podciśnienie?) - jak otworzę całkiem okno na klatce i drzwi do mieszkania wtedy brak cofki (podobnie jak kiedy calkiem uchyle ktores z okien w domu)
    - komin w kuchni patrząc przez lusterko wydaje się najkrótszy (widać światło dzienne i obrotowy mechanizm)



    Już nie mam pomysłu co robić - skoro nawet takie rozszczelnienie okien nic nie daje. Pytanie - skoro z kratki ciągnie, to DOKĄD idzie zużyte powietrze? Może być tak, że kanały są za duże? Mieszkanie było budowane z założeniem nieszczelnych okien, nieszczelnych drzwi na nieszczelną klatkę schodową i użycie gazu w kuchni oraz łazience (obecnie tylko w łazience). Nie spodziewam się pomocy współdzielni, bo oni tylko mówili o nawiewnikach i uchylaniu (!) okien. Ewentualnie pismo do Nadzoru Budowlanego, ale muszę mieć podstawy i pokazać że zrobiłem wszystko co w mojej mocy.

    Ps: Czasem z kratki oprócz powietrza czuć zapach dymu papierosowego od sąsiadów

    Proszę o pomoc - niedługo moja rodzina się powiększy i nie chcę przeziębień ani wdychania smrodu i roztoczy i innych paskudztw z komina

    Cofka z kratek wentylacyjnych blok z wielkiej płyty - po raz kolejny
  • #3
    mjelec
    Level 4  
    to nic nie da, bo kominiarze chodzą co rok a sytuacja wygląda ciągle tak samo - więc albo ktoś ma to gdzieś, albo demontuje przed kontrolą. Zresztą - i tak mogą mi nie udostępnić kuchni do wglądu.
    Przy okazji - skąd wiadomo że ilość (przepustowość) kanałów wywiewnych jest dobrze dobrana do aktualnych warunków? (obecnie nie posiadam już gazu w kuchni więc i powietrza może wystarczy mniej, ale kanały tego nie uwzględniają)
  • #4
    Chris_W

    Level 38  
    Zaślep na próbe kratke w łazience. Jak za mocno ciągnie to może zasysać kuchnią.
  • #5
    mjelec
    Level 4  
    w łazience całkiem zaślepiłem, w wc połowę i nadal wieje
  • #6
    stanislaw1954
    Level 43  
    Rozszczelnij, albo uchyl okno na klatce schodowej, a zakładając, że masz niezbyt szczelne drzwi na klatkę schodowa, powinno zmienić ciąg w kominie.
  • #7
    Chris_W

    Level 38  
    mjelec wrote:
    w łazience całkiem zaślepiłem, w wc połowę i nadal wieje

    Zaślep całkiem obie, rozszczelnij okna i jak nie zacznie działać w kuchni to masz wymuszony nawiew przez coś obcego.
    Ta kuchnia jest od zachodu?
  • #8
    stanislaw1954
    Level 43  
    @chrisw Doradzasz zaślepienie kratki wentylacyjnej w łazience, a
    mjelec wrote:
    Mieszkanie było budowane z założeniem nieszczelnych okien, nieszczelnych drzwi na nieszczelną klatkę schodową i użycie gazu w kuchni oraz łazience (obecnie tylko w łazience).
    Jak rozumie, mielec ma gazowy podgrzewacz wody. W takim przypadku grozi to zaczadzeniem.
  • #9
    Chris_W

    Level 38  
    Na próbę, w ramach diagnozy.
  • #10
    mjelec
    Level 4  
    Zaślepiłem oba kanały wentylacyjne - nadal ruch powietrza odbywa się w stronę kuchni. Pomaga spore rozszczelnienie okna w małym pokoju lub uchylenie w kuchni (przypominam, że w salonie nie ma uszczelek w górnych częściach 3 okien). Kuchnia jest na wschód.
  • #11
    stanislaw1954
    Level 43  
    A co z próbą zaproponowaną w #6 ?
  • #12
    mjelec
    Level 4  
    Jak całkiem uchylę okno na klatce (ktoś z powrotem zamyka "bo zimno" zapewne) to muszę jeszcze otworzyć drzwi i wtedy jest poprawa. Usunąłem uszczelki z dołu i góry w drzwiach wejściowych, ale to nadal widać za mało.

    Mieszkam na 3 piętrze, nademną jest jeszcze jeden lokal, a nad nim suszarnia - może w niej być coś nie tak? Co do komina - w łazience i wc nie widać nieba, więc pewnie kanał wyprowadzony jest "w bok". W kuchni widać niebo i obracający się element - nasadę kominową.

    edit: Z zewnątrz wygląda na to, że komin wychodzi z budynku powyżej sąsiadów i nie jest ocieplony - przylega tylko jedną ścianą do ściany suszarni. Następnym razem zrobię zdjęcia

    Dodano po 2 [godziny] 14 [minuty]:

    Minęło kilka godzin kiedy kratki w łazience i wc są zalepione - wrócił poprawny ciąg w kuchni. Robiłem "obrzęd gromniczny", ale trudno o interpretację wyników bo mam wrażenie że powietrze "stoi"
  • #13
    stanislaw1954
    Level 43  
    mjelec wrote:
    Jak całkiem uchylę okno na klatce (ktoś z powrotem zamyka "bo zimno" zapewne) to muszę jeszcze otworzyć drzwi i wtedy jest poprawa.
    Rozumie, że zimno i że ktoś zamyka, ale jeśli nie będzie dopływu od dołu z klatki schodowej, to wentylacja niestety będzie działać odwrotnie. To jest skutek zbyt szczelnych okien, ale i drzwi do mieszkania , jak i wejściowych do klatki schodowej.
  • #14
    mjelec
    Level 4  
    stanislaw1954 wrote:
    Rozumie, że zimno i że ktoś zamyka, ale jeśli nie będzie dopływu od dołu z klatki schodowej, to wentylacja niestety będzie działać odwrotnie. To jest skutek zbyt szczelnych okien, ale i drzwi do mieszkania , jak i wejściowych do klatki schodowej.


    Pytanie co realnie mogę z tym zrobić - spółdzielnia jedyne co potrafi powiedzieć w tej sprawie to o tych nawiewnikach (najlepiej w kazdym oknie po 5 i 19 stopni w mieszkaniu!) więc ewentualne działania na klatce to moja samowolka. Bardzo nieszczelne drzwi do mieszkania oprócz poprawy wentylacji znacznie obniżają poziom akustycznej izolacji i takie rozwiązanie zastosuje tylko jeżeli jest to absolutnie konieczne - a jak widać póki co to nadal za mało.
  • #15
    stanislaw1954
    Level 43  
    mjelec wrote:
    Pytanie co realnie mogę z tym zrobić -
    Pewnie nic. W wielu domach prywatnych też tak jest (ruch wsteczny w kominach wentylacyjnych ) i niestety jest to winą zbyt szczelnych drzwi i okien.
  • #16
    mjelec
    Level 4  
    Czyli co - mam wybór a) bardziej szczelne (ale nie całkowicie) okna i wychłodzona kuchnia do której wlatuje paskudztwo z komina b) nieszczelne okna i wychłodzenie całego mieszkania?
  • #17
    stanislaw1954
    Level 43  
    Jeśli byłaby to tylko wada wentylacji w kuchni i niemiłe zapachy, to jeszcze można by szukać przyczyny u sąsiadów z niższych kondygnacji podłączonych do tej samej wentylacji. Problem z wentylacją z łazienki, gdzie masz piecyk gazowy, bo może się to źle skończyć, jak niestety czasem się czyta.
  • #18
    LEDówki
    Level 36  
    Ja na klatce schodowej mam u góry dwa wywietrzniki. Mogą działać jak nawiewniki. Wcześniej były jeszcze niezbyt szczelne okna w metalowych ramach.
  • #19
    viktor1950
    Level 23  
    A tak dla testu, wydłużyć rurą "ocynk" o 1mb wylot z komina. No ale na dach trzeba by było wejść.
  • #20
    Eryk1000
    Level 17  
    Temat rzeka, też mieszkam w bloku tylko że na parterze, zimą podobna sprawa cofka w kuchni. Porada kominiarzy i spółdzielni o instalacji mikrowentylacji w oknach. Czyli jakby brak porady. Bo i tak mam coś takiego w kuchni. Był tu na forum podobny wątek, też nie udało się tego do końca rozwiązać. Taki urok bloków i jednego ciągu wentylacyjnego. Gdyby były oddzielne dla każdego to podejrzewam nie było by problemu. W każdym razie ja w kuchni finalnie założyłem membranę która działa tylko w jedna stronę, przy cofce po prostu się zamyka a przy właściwym uchyla tak aby powietrze wlatywało spokojnie do kanału. Kominiarz na początku marudził ale po którymś tam roku nic nie mówią. Zwłaszcza jak się go zapytałem co to za wentylacja która wtłacza do mieszkania zużyte powietrze, to tak jakby jej nie było.
  • #21
    arekb81
    Level 27  
    W poprzednim mieszkaniu miałem ten samo problem.
    Kratka pracowała w obie strony, więc zamontowałem coś takiego - zawór zwrotny.
    Cofka z kratek wentylacyjnych blok z wielkiej płyty - po raz kolejny
  • #22
    kortyleski
    Level 43  
    Przede wszystkim należy działać tylko w obrębie mieszkania. Drzwi na klatkę muszą być szczelne. Nie wiadomo jak była kiedyś projektowana wentylacja klatki i co się pozmieniało przez wymianę okien i drzwi. Przy uchylonych oknach w mieszkaniu ma być prawidłowy ciąg. Zamiast obrzędów z gromnicą kup sobie miernik, drogie nie są.chocby taki
    https://allegro.pl/oferta/anemometr-wiatromie...zutYILbYkitzipd40emjBkTIXDmtXvxxoCEpQQAvD_BwE

    Jeżeli dalej będzie nieprawidłowo to zaproś kominiarza tylko prywatnie, ten w spółdzielni to głębiej leśnym dziadom w kieszeni siedzi niż sól w Wieliczce. Niech wystawi niezależną opinię. Z tym dalej do wspólnoty, jak się odbijesz od betonu to nadzór. Pamiętaj, płacisz za mieszkanie to i masz prawo wymagać sprawnej części wspólnej instalacji, tym bardziej że masz gaz w mieszkaniu. Może się okazać że rozpetasz małą wojnę ale życie i zdrowie twoje jest dość ważne
  • #23
    kris8888
    Level 35  
    mjelec wrote:
    Pytanie - skoro z kratki ciągnie, to DOKĄD idzie zużyte powietrze?

    Częściowo uchodzi kratkami w łazience i wc a częsciowo też kanałem spalinowym od "Junkersa" w łazience. Tylko przypadkiem z tym ostatnim nic nie kombinuj.

    Przyczyną wstecznego ciągu w kuchni może być też ten słabo ocieplony kanał wentylacyjny. To jest błąd. Ciepłe powietrze nie ma szans żeby swobodnie "uciec" grawitacyjnie tym kanałem, robi się w nim wsteczny ciąg.

    Doraźnym rozwiązaniem jest ta klapa zwrotna o której koledzy tutaj wspomnieli. Tylko że pozbawiasz się w ten sposób wentylacji w kuchni. Bo klapa zwrotna, nawet taka w formie cienkiej folii, powinna współpracować z wentylatorem. Naturalny ciąg grawitacyjny, nawet we właściwym kierunku, może jej nie otworzyć. Dlatego jednemu z kolegów tu wyżej kominiarze marudzili na takie rozwiązanie, i słusznie.

    Tylko że jak masz kanał spalinowy w mieszkaniu (od "Junkersa" w łazience) to zabronione jest w ramach tego samego pomieszczenia, a w zasadzie nawet całego mieszkania, używania wymuszonej wentylacji mechanicznej. Bo możesz niechcący odwrócić ciąg w kanale spalinowym, a to już jest niebezpieczne.
  • #24
    brofran
    Level 39  
    Eryk1000 wrote:
    Taki urok bloków i jednego ciągu wentylacyjnego.
    Miałem w poprzednim mieszkaniu ( ostatnia kondygnacja ) oddzielne kanały i w kuchni i w łazience. Mimo tego był ciąg wsteczny prawie zawsze w jednym z pomieszczeń , a w drugim prawidłowy. Rozwiązałem problem montując wentylator w kuchni , który załączał się w trakcie pracy kuchenki gazowej. Dodam że c.o. było z sieci miejskiej więc problemu w łazience z gazem nie było.
  • #25
    Eryk1000
    Level 17  
    brofran wrote:
    Eryk1000 wrote:
    Taki urok bloków i jednego ciągu wentylacyjnego.
    Rozwiązałem problem montując wentylator w kuchni , który załączał się w trakcie pracy kuchenki gazowej. Dodam że c.o. było z sieci miejskiej więc problemu w łazience z gazem nie było.


    Wszystko fajnie i ok jeżeli ma się indywidualną wentylację dla każdego mieszkania. Przy wspólnej montaż wentylatora jest niedopuszczalny.
  • #26
    brofran
    Level 39  
    Eryk1000 wrote:
    Przy wspólnej montaż wentylatora jest niedopuszczalny.
    Ten przepis jest często łamany. Jeżeli
    np. montujemy okap kuchenny z wyjściem do kanału wentylacyjnego , to automatycznie i wentylator w nim jest. Przy corocznej kontroli wentylacji jakoś to nie przeszkadza kominiarzowi. :D
  • #27
    Eryk1000
    Level 17  
    Dokładnie, już o okapach nie pisałem ale to ten sam problem. Ludzie sami sobie robią na złość. Co do czepiania to zależy od kominiarza.
  • #28
    kris8888
    Level 35  
    brofran wrote:
    Przy corocznej kontroli wentylacji jakoś to nie przeszkadza kominiarzowi. :D

    Zależy któremu. Jak robi kontrolę rzetelnie to zwróci na to uwagę.
    Okap powinien mieć swój dedykowany kanał, nie wolno go podłączać do kanału wspólnego, służącego do wentylacji też innych mieszkań.
    Zresztą lokatorzy innych mieszkań dość szybko "odczują" taki okap na dziko podłączony do wspólnego kanału...
  • #29
    brofran
    Level 39  
    Eryk1000 wrote:
    Ludzie sami sobie robią na złość
    A niby dlaczego na złość, i komu ? To developerka przyoszczędza na kosztach . Zamiast w każdym mieszkaniu zrobić oddzielny kanał wentylacyjny tak jak dawniej praktykowano , daje się jeden i do tego " salon " z aneksem , lub ślepą kuchnię . Lokator nie chce podczas gotowania mieć smrodu w całym mieszkaniu i dlatego montuje okap nad kuchenką.
  • #30
    Eryk1000
    Level 17  
    brofran wrote:
    Eryk1000 wrote:
    Ludzie sami sobie robią na złość
    A niby dlaczego na złość, i komu ?


    Sami sobie, bo któryś się wyłamie i do wspólnego kanału wepnie okap, przez to u kogoś innego wtłoczy smród z swojej kuchni. Wspólny kanał nie jest przygotowany pod okapy, przy indywidualnych kanałach nie ma problemu. Co do deweloperski to faktycznie lipa z tymi oszczędnościami, ale takie kwiatki wychodzą właśnie po czasie.