Witam, zakupiłem auto na handel passat b6 2008r. 2.0 CR. Auto od Niemca przeszło przez ręce Turka i oczywiście grzebane w liczniku. Auto pali niby wszystko ok. ale..
Licznik nabija KM, ale po odłączeniu Aku cofa się do 358 000. Przejadę załóżmy 3 km na liczniku 358 003, po odłączeniu aku cofa się do 358 000.
Na oko widać, że eeprom lutowany, micronas wlutowany oryginalnie.
Po odlutowaniu eepromu 4 pady z tej samej strony są zwarte z masą.. Tak powinno być?? Czy pcb przegrzane? Na chwilę obecną(trochę głupia sprawa) nie mam swojego programatora pod ręką i nie mam jak odczytać wsadu z odlutowanego eepromu, dopiero w niedzielę niefrasobliwy członek familij odwiezie mi programator. Temat trochę pilny, nie wiem czy zamawiać drugi licznik, kombinować z przerzuceniem micronasa z ori do dawcy i z czyjąś pomocą jakoś stworzyć wsad do eepromu?? Spróbować podpiąć liczniki bez eepromu i zobaczyć czy taki sam efekt i tu pytanie czy to dobry pomysł?? Za każdą choć maluteńką podpowiedź bd wdzięczny nawet jak trzeba to wypłacalny. Pozdrawiam
Licznik nabija KM, ale po odłączeniu Aku cofa się do 358 000. Przejadę załóżmy 3 km na liczniku 358 003, po odłączeniu aku cofa się do 358 000.
Na oko widać, że eeprom lutowany, micronas wlutowany oryginalnie.
Po odlutowaniu eepromu 4 pady z tej samej strony są zwarte z masą.. Tak powinno być?? Czy pcb przegrzane? Na chwilę obecną(trochę głupia sprawa) nie mam swojego programatora pod ręką i nie mam jak odczytać wsadu z odlutowanego eepromu, dopiero w niedzielę niefrasobliwy członek familij odwiezie mi programator. Temat trochę pilny, nie wiem czy zamawiać drugi licznik, kombinować z przerzuceniem micronasa z ori do dawcy i z czyjąś pomocą jakoś stworzyć wsad do eepromu?? Spróbować podpiąć liczniki bez eepromu i zobaczyć czy taki sam efekt i tu pytanie czy to dobry pomysł?? Za każdą choć maluteńką podpowiedź bd wdzięczny nawet jak trzeba to wypłacalny. Pozdrawiam
