logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Kupno używanej Hondy Accord 2.0, benzyna, przebieg 241 tys - opinie

Zielonediablo 15 Gru 2021 02:03 1770 33
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • #1 19763789
    Zielonediablo
    Poziom 9  
    Witam wszystkich, chce kupić autko Hondę Accord 2.0, benzyna, przebieg aktualny to 241 tys, 1 właściciel w Polsce, jeździ nim kobieta, spotkanie było z dzikiem przy prędkości 40 km/h, autko zrobione, chłodnica, wymieniona maska, auto ma ważny przegląd na rok, cena 9 tys, pozdrawiam, oceniam porady.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 19763829
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    No jak chcesz żeby ocenić Ci samochód zza klawiatury, nie widząc nawet jego zdjęć? Może to być okazja albo kompletna wtopa. Umów się z jakimś warsztatem, najlepiej specjalizującym się w Hondach, niech ocenią jego stan.
  • #3 19764169
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Radzę się zastanowić i obejrzeć na żywca okazje życia.
  • #4 19767188
    Zielonediablo
    Poziom 9  
    Mam tez drugie takie autko bez awarii bez niczego 7000
    Kupno używanej Hondy Accord 2.0, benzyna, przebieg 241 tys - opinie jezdzi autko od mechanika sam robił połośki wymienione łożysko też pisaty sprzegło robione tylko coś szumi po naprawie podobno łożysko wyciskowe nie zgrzyta filtry olej ok klocki tarcze tarczobembny ok około 260 tys przebieg

    Dodano po 1 [minuty]:

    Bez turbiny fajna jednkstka na łancuchu
  • #5 19767243
    user64
    Poziom 33  
    Ciężko zrozumieć twój post, jego sens jest dość zagadkowy. Jeżeli łożysko oporowe robi kłopoty, to już szykuj kasę na wydatki.
    Ale tak szczerze mówiąc to jak nie dasz linka do ogłoszenia to jakoś nie widzę możliwości podpowiedzi w czymkolwiek. Szklane kule tłuką się na potęgę. ;)
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #6 19768435
    milejow
    Poziom 43  
    7 koła za siódemkę w benzynie, nawet w trumnie(tourer) to już powinna zapalić się kontrolka ostrzeżenia
  • #7 19768530
    andrzej20001
    Poziom 43  
    9 koła, 4 wkladu pewnie
  • #8 19768704
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 19768775
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Zielonediablo napisał:
    coś szumi po naprawie podobno łożysko wyciskowe nie zgrzyta filtry olej ok klocki tarcze tarczobembny ok około 260 tys przebieg

    Albo robione po taniosci sprzęgło czyli sama tarcza, albo skrzynia siada, łożysko ale na wałku skrzyni, co za tym idzie reszta, skrzynia złom. W tej cenie Hondy nie kupisz. A to że na łańcuchu? Czasem łańcuch to wiekszy problem niż pasek. Łańcuchy nie są wieczne. Motor fajny ale ani przebieg prawdziwy ani stan. Kup sobie Pandę za te pieniądze i będziesz jeździł.
  • #10 19768849
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    Novile napisał:
    Oczywiście zaraz tu się odezwą koneserzy złomu, jak to ich auta to mają po 500 tyś i są dopiero dotarte. Ale to są bujdy i to na mocny wyhuśtanych już resorach.


    No patrz, koneserem nie jestem, ale mój daily miał na zegarach prawie pół bańki i dalej latał na oryginalnym silniku. Zbierał się jak trzeba, oleju nie dolewałem. Miałem także pod opieką kilka sztuk z podobnymi osiągnięciami... Wierz dalej, właśnie w ten sposób nakręcał się popyt na cofanie liczników.
  • #11 19769082
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #12 19769118
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Silniki to najmocniejsza strona Hondy (oprócz 1,7d z opla). Warunek interwał olejowy i jakościowy. Wszystko zalezy kto i jak dbał zgodnie z zasadą ''jak dbasz tak masz'' Amen
  • #13 19769185
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    Novile napisał:
    No to gratulacje!Na pewno spokojnie jechałeś nimi tak do 10km w promieniu od najbliższego mechanika


    Znowu pudło, podwójne. Robiłem swoim regularne trasy Warszawa-Lublin-Zamość. I z zawodu jestem mechanikiem.

    Novile napisał:
    Jednak ja nauczony zostałem, że silnik benzynowy ma przejechać do 300 tyś a potem pod prasę, zaś diesel do 500 tyś i potem pod prasę.Tylko zwyczajnie inne podzespoły nie wytrzymają tego.


    Tzw "stara szkoła"? Lata 80-90? Dla współczesnych diesli właściwie eksploatowanych (podkreślam to, głównie interwały olejowe z głową, a nie jak pisze producent), nie męczonych po mieście i bez wrodzonych wad przebiegi rzędu pół miniona to norma. Chociaż i w latach 80-90 zdarzały się klekoty, co 3 nadwozia przeżyły i nadal miały się dobrze. Ale to były mega niewysilone, proste jednostki.

    Zgodzę się, że pozostałe podzespoły tego nie wytrzymają - no oczywiste, że do zawieszenia czy hamulców warto zajrzeć od czasu do czasu i wymienić co trzeba.

    Dodam od siebie, ze nie ważne jest co jest na zegarze. Widywałem zamęczone samochody z 150000 km od pierwszego właściciela i takie z 2x tyle w stanie idealnym. Znowu - jak dbasz tak masz.

    I popraw jednostki, nie tyśięcy tylko tysięcy. Skrót "tys."
  • #14 19769286
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Novile napisał:
    Przez takich jak Ty właśnie Polacy jeżdżą takimi trupami.
    Całą Europę już Polacy posprzątali ze złomu samochodowego,

    Bo nie było stać na nowy Kolego, a polskim złomem typu Polonez czy wyrób samochodo podobny jak Fiat 126p ludziska już rzygali. Prawidłowo serwisowane auto z przebiegiem 300tys. to dobre auto, a takie z zachodu trafiały do nas. Nigdy nie patrzę na przebieg licznikowy.
  • #15 19769342
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Novile napisał:
    Ten przebieg, to w moim katalogu już to auto dyskwalifikuje na starcie. Benzyniaka się kupuje do 100 tyś. km przebiegu, w desperacji do maks.150 tyś. , ale tu już trzeba mieć grubszy portfel, bo to przedział remontowy. A powyżej 200 tyś. , to od razu trzeba zapomnieć o takim aucie, bo to jest już totalny złom i żaden remont mu nie pomoże.Oczywiście zaraz tu się odezwą koneserzy złomu, jak to ich auta to mają po 500 tyś i są dopiero dotarte. Ale to są bujdy i to na mocny wyhuśtanych już resorach.
    Zakup takiego japończyka z tej półki, z tym przebiegiem, to jest proszenie się o kłopoty.

    Twoja wiedza o motoryzacji ( a szczególnie o japońskiej z najlepszych lat) jest widzę nikła. Jeśli ta honda z 2-litrowym motorem ma na prawdę 240 kkm to o silnik bym jak najmniej się martwił.
  • #16 19770253
    milejow
    Poziom 43  
    Novile napisał:
    Zielonediablo napisał:
    przebieg aktualny to 241 tys,
    Ten przebieg, to w moim katalogu już to auto dyskwalifikuje na starcie. Benzyniaka się kupuje do 100 tyś. km przebiegu,

    Filozofujesz o czymś o czym nie masz zielonego pojęcia
  • #17 19770884
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #18 19770903
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    Novile napisał:
    Pokaż mi jeden z drugim takiego Polaka, co kupił NOWE auto w salonie i ma już na nim 500 tyś. nakręcone i nadal go ma. Nie ma takich Polaków


    Jak kogoś stać na nowy samochód z salonu, to nie będzie się nim bujał do końca życia, bo zobaczy coś nowego i to sobie kupi. Bo go stać. Tak samo jak z telefonami, komputerami, telewizorami. Tylko starzy ludzie którym komuna odcisnęła piętno na psychice kupują rzeczy do końca życia.

    Cytat:
    Dlatego kupujesz rzęcha wyje....nego jak koń po westernie i potem go jeszcze chwalisz.Ja mam mieć auto pewne.


    Cytat:
    Ja już to przerabiałem, remontowałem auto warte 6 tyś. PLN wkładając w nie 9 tyś. bo "szkoda", potem znow 4 tyś. i tak co jakiś czas a nadal warte było 6 tyś. PLN i ciągle coś się psuło.


    Ktoś tu chyba ma uraz, bo sam kupił trupa i do tej pory pluje sobie w brodę.

    Troszkę odklejony jesteś... Albo dziwny. Ja kończę, bo to do niczego nie prowadzi. Masz swoją wizję rzeczywistości, zniekształconą przez wydarzenia z przeszłości i nie ma sensu dalsza dyskusja.
  • #19 19770916
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Haha jak robię 30tkm rocznie to 3latek na zlom praktycznie idzie. Łooo bogaty stajl
  • #20 19770933
    Mierzejewski46
    Poziom 37  
    Zapraszam do mnie do obejrzenia BMW E91 z przebiegiem 350tys i Oktawia 2 426tys. Dla wnikliwego możemy na SKP podjechać. Jak dbasz tak masz. BMK-ka kupiona w Dreźnie 2 letnia z przebiegiem 140tys. Oktawia w Bottari latała do 250tys. Co się zurzywa to się wymienia. Najgorsze są blachy jak pójdzie rdza to koniec. Pewnie że lepsze nowe, ale to tylko dla firm jal samochód pracuje i zarabia czy to jeżdżąc czy do skarbówki na odliczenia kosztów. Prywatnie kipowanie nowego to głupota totalna. Dwu letni polizingowy albo za niewielkie pieniądze do dojazdów do pracy. Byle by przeglądy przechodził. Zachód też nowymi autami nie stoi. Jeżdżą różne stare też.
  • #21 19771069
    milejow
    Poziom 43  
    Nie karmić trola :D
  • #22 19771344
    forest1600
    Poziom 20  
    Novile napisał:
    Zielonediablo napisał:
    przebieg aktualny to 241 tys,
    Ten przebieg, to w moim katalogu już to auto dyskwalifikuje na starcie. Benzyniaka się kupuje do 100 tyś. km przebiegu, w desperacji do maks.150 tyś. , ale tu już trzeba mieć grubszy portfel, bo to przedział remontowy. A powyżej 200 tyś. , to od razu trzeba zapomnieć o takim aucie, bo to jest już totalny złom i żaden remont mu nie pomoże.Oczywiście zaraz tu się odezwą koneserzy złomu, jak to ich auta to mają po 500 tyś i są dopiero dotarte. Ale to są bujdy i to na mocny wyhuśtanych już resorach.
    Zakup takiego japończyka z tej półki, z tym przebiegiem, to jest proszenie się o kłopoty.


    Bora 2.3 VR5 i 292 000km nalotu według licznika, olej od wymiany do wymiany, łańcuch oryginalny cały czas i nie wykazuje oznak zużycia.
  • #23 19771423
    karolark
    Poziom 42  
    Novile napisał:
    Wszystko się zużywa.Dureń nie potrafi zrozumieć, że tak jest.

    Z typu wyżej s.a niż tylną część ciała ma
    No i dorabianie filozofii do takiej postawy.

    Oczywiście też wyrażam swoje zdanie.

    Robi z siebie milionera z eldorado a sam dziaduje na serwisie :D
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3854048.html#19759332#19759332 :-)
    Też kupuję używane samochody ale z cała świadomością ich wad - i nie jest tak że samochód z duzym przebiegiem to szrot, zalęzy jak i gdzie był używany i jak serwisowany.
    Wolę kupić używkę w wyższej klasie niż nową popierdulkę ( chyba że komuś wystarczy )
  • #24 19771568
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #25 19771593
    karolark
    Poziom 42  
    Novile napisał:
    andrzej20001 napisał:
    Haha jak robię 30tkm rocznie to 3latek na zlom praktycznie idzie.
    Nie trzylatek tylko 10 latek a to już spora różnica!


    No cóż nie dość że troll z wybujałym ego to i problemy z liczeniem - ale fakt to trudna sztuka

    Novile napisał:
    Nie widzę tu dziadowania.


    Jest dziadowanie bo ktoś kto ma parę zł jedzie do serwisu albo przynajmniej wie gdzie jest filtr chyba że to
    Novile napisał:
    debil


    Ale żyj dziadu w swoim grajdołku :-)

    Moderowany przez CameR:

    Reg. 3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #26 19771653
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Dyrdymały że benzyna to na 100tkm to se pod remizą możesz gadać.
  • #27 19771720
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 19771733
    karolark
    Poziom 42  
    Novile napisał:
    Benzyniaka się kupuje do 100 tyś. km przebiegu,
    Novile napisał:
    andrzej20001 napisał:
    Dyrdymały że benzyna to na 100tkm to se pod remizą możesz gadać.
    Ja nigdzie nie napisałem że do 100 000 km.
    Novile napisał:
    karolark napisał:
    No cóż nie dość że troll z wybujałym ego to i problemy z liczeniem - ale fakt to trudna sztuka
    Dla ciebie trudna.Ale jak ktoś ma kota a awatarze to nic dziwnego więc jak sam pisze


    Lepiej mieć w awatarze niż we łbie :-)

    I jak tu zrozumieć autora jak sam nie wie co pisze :D

    Moderowany przez CameR:

    Reg. 3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #29 19772130
    user64
    Poziom 33  
    Wiesz co Noville zajmij się tą parapsychologią i inną mistyką w Eldorado, bo trolling słabo ci idzie. Troll to choć poprawie pisać powinien i mieć choć odrobinę wiedzy w temacie, tobie brak jednego i drugiego.

    Moderowany przez CameR:

    Reg. 3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #30 19773642
    gumisie
    Poziom 43  
    Witam.

    Panowie, tak czytam Wasze wypowiedzi i poczułem wielki niesmak na podniebieniu.
    Autor tematu, poprosił tylko o opinię a wyszło jak zwykle.
    Wielka pyskówka. :!:
    Cel; udowodnienie "własnych racji".

    Kol. Novile może i słusznie dostał "bana", lecz moim zdaniem pozostali "adwersarze" w swoich wypowiedziach, również przekroczyli i to bardzo, pewną granicę przyzwoitości (nie wspominając o pewnym punkcie regulaminu elektrody). :cry:
    Np:
    Cytat:
    Wiesz co Noville zajmij się tą parapsychologią i inną mistyką w Eldorado, bo trolling słabo ci idzie. Troll to choć poprawie pisać powinien i mieć choć odrobinę wiedzy w temacie, tobie brak jednego i drugiego.


    Może warto byłoby zastanowić się nad tym, dlaczego mnóstwo moich (pewnie i Waszych) znajomych, twierdzi, że elektroda.pl "zeszła na psy" i dorównuje innym, dennym forom "społecznościowym". :cry:

    Przed Świątecznie: Pozdrawiam Serdecznie i Życzę Wiele Zdrowia.

    R.

Podsumowanie tematu

Użytkownik rozważa zakup używanej Hondy Accord 2.0 z przebiegiem 241 tys. km, która miała jednego właściciela i przeszła pewne naprawy, w tym wymianę chłodnicy i maski. W odpowiedziach pojawiają się różne opinie na temat stanu technicznego pojazdu oraz jego przebiegu. Wiele osób sugeruje, że auto z takim przebiegiem może być problematyczne, a zakup powinien być poprzedzony dokładną inspekcją w warsztacie specjalizującym się w Hondach. Wskazano również na ryzyko związane z ukrytymi wadami, a niektórzy użytkownicy podkreślają, że lepiej jest kupić nowszy model z mniejszym przebiegiem. Dyskusja zawiera również odniesienia do ogólnych zasad zakupu używanych samochodów oraz do jakości silników Hondy.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA