Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Rozliczenie energii z fotowoltaiki przez Tauron

witek1965 29 Jul 2021 21:17 4299 34
  • #1
    witek1965
    Level 14  
    Czy może mnie ktoś oświecić jak Tauron rozlicza energie, bo przestaje cokolwiek rozumieć.
    Prosze zerknąć na wskazanie licznika, prognozę poboru oraz prognozę oddania i wyjaśnić mi za co Tauron wziął ode mnie po 60 zł miesięcznie za okres styczeń do końca lipca i chce jeszcze ok 600 zł za okres do końca roku ? Jeszcze trochę i zacznę dopłacać do mojej instalacji.
    Rozliczenie energii z fotowoltaiki przez Tauron
    Jeżeli sierpień do grudnia będą na tym samym poziomie, co w ubiegłym roku, pobrać z sieci około 1800 KWh i oddać do sieci 950 KWh (dane z eLicznik. co wg. szybkiego obliczenia powinno dać niewielką nadwyżkę oddanej energii do sieci ( ten rok jest jednak mniej słoneczny od poprzedniego), ale braknie na haracz 20% za magazyn. W ubiegłym roku zamknąłem sie daniną w wysokości ok. 300 zł. Teraz wychodzi ok. 1000 zł.
    Moderated By Topolski Mirosław:

    3.1.14. Nie wysyłaj wiadomości nie związanych z tematem lub w złym dziale forum.
    Wydzielono z tematu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3756350.html

  • #2
    3301
    Level 31  
    To o czym tu mówisz to raczej prognozy, które jak są za wysokie to nawet zmniejszysz telefonicznie.
    Rozliczenie jest ważne i wtedy wychodzi czy zabrakło energii i ew. ile, rozliczenie masz półroczne czy roczne? i jaki okres?

    Gdyby rozliczenie było od 01.01 do 28.07 to za energię byś nic nie zapłacił i jeżeli masz instalację do 10kw to jeszcze 573 kWh zostaje na następny okres.
  • #3
    witek1965
    Level 14  
    Na jakiej podstawie są tak absurdalne prognozy ? Czy tam nikt nie kontroluje licznika ? Przecież mają dane. te prognozy a wzięte z niczego. Rozliczenie mam sześciomiesięczne, skoro przysyłają prognozy do zapłaty dwa razy w roku. Pytanie co jest podstawą takich prognoz ? Pani wstała rano, kawa była za zimna, albo za gorąca, albo tramwaj za oknem przejechał i się jej kliknęło. Przecież ma porównanie po pierwszych 6-ciu miesiącach, czy jest nadprodukcja, czy niedobór. czy z 360 zeta zapłaconego brakło, czy zostało.
    3301 wrote:
    Gdyby rozliczenie było od 01.01 do 28.07 to za energię byś nic nie zapłacił i jeżeli masz instalację do 10kw to jeszcze 573 kWh zostaje na następny okres.
    no właśnie. taką mam, już zapłaciłem 360 zeta i jeszcze im mało. jakiś absurd. Co ciekawe na fakturze nie ma jakichkolwiek danych, poza numerem. Za dnia sobie zadzwonię i poproszę o połączenie z działem księgowości. Dzięki
  • #4
    3301
    Level 31  
    To masz od stycznia do czerwca i aby to zweryfikować to potrzebne odczytu właśnie na koniec czerwca a prognozy wylicza program na podstawie danych i jeżeli w ostatnim rozliczeniu był brak energii to dolicza, ale jak wcześniej spokojnie można obniżyć.
  • #5
    rokbok
    Level 32  
    witek1965 wrote:
    Na jakiej podstawie sa tak absurdalne prognozy ? czy tam nikt nie kontroluje licznika ? przeciez mają dane. te prognozy a wzięte z niczego.


    A no na takiej podstawie że ZE obracają pieniędzmi swoich klientów do czasu rozliczenia.

    Ty jesteś jeden, pomnóż to przez miliony, czy tam nawet setki tysięcy klientów danego operatora to zobaczysz jakimi pieniędzmi nieuprawnionymi obracają, sam Tauron ma ponad 5,5 mln odbiorców.

    Jest projekt likwidacji rachunków/prognoz na rzecz rozliczania miesięcznego, pewnie nastąpi to dopiero jak wszyscy lub zdecydowana większość będzie miała liczniki ze zdalnym odczytem.
  • #6
    3301
    Level 31  
    Nie trzeba żadnego nowego projektu aby przejść na rozliczenie miesięczne przynajmniej w Tauronie i wtedy żadnych prognoz nie będzie.

    Ale w miesiącach zimowych zapewne trzeba będzie za pobrane kWh płacić jak magazyn już będzie pusty.
  • #7
    adse
    Level 22  
    rokbok wrote:
    A no na takiej podstawie że ZE obracają pieniędzmi swoich klientów do czasu rozliczenia.
    To jest mało prawdopodobne, żeby ZE celowo na tym zależało. Znam przypadek że ktoś miał znacznie zaniżone prognozy a później wielkie zdziwienie, że trzeba zapłacić jednorazowo prawie cały roczny rachunek.
  • #8
    rokbok
    Level 32  
    Nie będę się upierać że tak właśnie jest, ale dziwnym zbiegiem okoliczności zawsze miałem prognozy z sufitu.
    Ostatnio prognozowany pobór wyliczyli mi 2488 kWh, a oddanie na 64 kWh co dało ratkę do zapłaty 350 zł, po telefonie do BOK zmniejszyli na 130 zł.
  • #9
    witek1965
    Level 14  
    W ubiegłym roku miałem identycznie, ale nie darowałem i w końcu przełączono mnie do "kompetentnej" osoby, która nie potrafiła mi odpowiedzieć na pytanie : na jakiej podstawie założyliście w miesiącu lipcu, że wyprodukuje mniej prądu o az 70% jak w miesiącach poprzednich, a z kolei zużyje 50% więcej? Pani zapytała na jakiej podstawie tak twierdzę - odpowiedziałem, że mam przed sobą Wasze wyliczenie , ile pobiorę i ile oddam do sieci. Teraz to już nawet nie ma żadnego wyliczenia po prostu numer faktury i kwota do zapłaty. Za co, na jakiej podstawie , nie wiadomo. Nie potrafiła mi odpowiedzieć. W ZE potrafią przewidzieć jakie będzie nasłonecznienie miesiąc do przodu, a meteorolodzy, psia krew nie mogą przewidzieć pogody na trzy dni.
    Po przejściu z "normalnej" umowy, na prosumencką, miałem jakąś nadwyżkę. Co się z nią stało ? Tego tez nikt nie wie, bo już jestem innym klientem. Tamtego nie ma.
  • #10
    Edek45
    Level 29  
    3301 wrote:
    Ale w miesiącach zimowych zapewne trzeba będzie za pobrane kWh płacić jak magazyn już będzie pusty.

    A w rozliczeniu półrocznym i rocznym się nie płaci ? . Pytam bo mam rozliczenie dwumiesięczne w Tauronie.
  • #11
    galica01
    Level 15  
    Edek45 wrote:
    3301 wrote:
    Ale w miesiącach zimowych zapewne trzeba będzie za pobrane kWh płacić jak magazyn już będzie pusty.

    A w rozliczeniu półrocznym i rocznym się nie płaci ? . Pytam bo mam rozliczenie dwumiesięczne w Tauronie.


    W rozliczeniu rocznym płaci się tylko opłaty stałe u mnie 22zł/mies po roku będzie rozliczenie z całego rocznego okresu

    Dlaczego masz rozliczenie dwumiesięczne to jest bardzo niekorzystne.
    Tez mam w Tauron i mam roczne które jest najbardziej korzystne na dzień dzisiejszy
  • #12
    Edek45
    Level 29  
    A gdybym chciał zmienić na roczne to czy ważne jest kiedy go zmienić i od kiedy będzie się liczyć ?
  • #13
    rokbok
    Level 32  
    W Tauronie jest tak, mówimy oczywiście o prosumentach, jeżeli przechodzisz na rozliczenie roczne to rozliczą Cię za okres do 31.12.2021 i następnie będziesz rozliczany od 01.01 do 31.12 danego roku.
  • #14
    Edek45
    Level 29  
    Do tej pory tak kombinowałem żeby wyzerować magazyn do końca marca i jakoś wychodzę na swoje. Czyli mogę teraz przejść na rozliczenie roczne i nic nie przepadnie?
  • #15
    3301
    Level 31  
    Jeżeli chodzi o rozliczenie przy G11 czy to miesięczne czy roczne czy tez pośrednie to różnica jest tylko w opłacie abonamentowej, przy rozliczeniu miesięcznym za rok zapłacimy 67,31, dwumiesięcznym 33,65, półrocznym 11,22 a rocznym 5,61 więc oszczędność może wynieść i 61 zł.
    Rozliczenie dla starszych prosumentów zgłaszających instalacje w 2017 - 2019 było roczne od 01.01. do 31.12 a półroczne od 01.01 do 30.06 i 01.07 do 31.12, ale w 2020 pojawiły się również takie z rozliczeniem rocznym liczone od dnia zainstalowania licznika dwukierunkowego

    Co do przepadania energii to rozliczenie o którym wyżej nie ma na to żadnego wpływu, energię wysłaną możemy odebrać do 12 m-cy licząc od końca m-ca w którym została wprowadzona do sieci.

    Rozpoczynając przygodę z PV już po sezonie np. w październiku to korzystniej mieć rozliczenie roczne a pobraną energię w okresie od października do marca mamy szansę zrekompensować, produkując i wysyłając do sieci do końca okresu rozliczeniowego, przy miesięcznym za te zimowe m-ce musimy zapłacić co też może być plusem bo będzie nadpłata.
  • #16
    dprzyb
    Level 22  
    3301 wrote:
    przy miesięcznym za te zimowe m-ce musimy zapłacić co też może być plusem bo będzie nadpłata.

    Ja jestem w takiej sytuacji bo instalacja ruszyła na początku września i rozliczam się co dwa miesiące. Faktycznie w okresie zimowym musiałem płacić bo produkcja była mizerna.
    Ale zielonego pojęcia nie mam o jakiej nadpłacie piszesz. Przecież tego co zapłaciłem nikt mi nie zwróci. Powstała faktura za dany okres i nikt już do tego nie będzie wracał...
  • #17
    rokbok
    Level 32  
    dprzyb wrote:
    Ale zielonego pojęcia nie mam o jakiej nadpłacie piszesz. Przecież tego co zapłaciłem nikt mi nie zwróci.


    Chodzi o nadpłatę z rachunków prognozowanych w rozliczeniach 6 i 12 miesięcznych w sytuacji gdzie pobór ze względu na produkcje PV jest o wiele mniejszy niż wychodzi to z prognoz, czyli płacąc ratki nadpłacasz, jeżeli w końcowym rozrachunku wyjdzie niedopłata to dopłacisz, nadpłata to zwrot, albo zaliczenie na kolejny okres rozliczeniowy.

    Z rozliczeniem miesięcznym sprawa się trochę komplikuje, nie wiem na jakiej zasadzie są zwroty gdy w późniejszym terminie w obrębie 12 miesięcy produkcja znacznie przekroczy pobór, a wiadomo magazyn ważny 12 - mcy, co wtedy z już opłaconymi rachunkami.
  • #18
    dprzyb
    Level 22  
    Tak, tak ale kolega @3301 pisał to z myślą o rozliczaniu comiesięcznym gdzie nie ma żadnych prognoz
  • #19
    rokbok
    Level 32  
    Dodałem trochę powyżej do tego o czym piszesz.
  • #20
    dprzyb
    Level 22  
    rokbok wrote:
    Z rozliczeniem miesięcznym sprawa się trochę komplikuje, nie wiem na jakiej zasadzie są zwroty gdy w późniejszym terminie w obrębie 12 miesięcy produkcja znacznie przekroczy pobór, a wiadomo magazyn ważny 12 - mcy, co wtedy z już opłaconymi rachunkami.

    Wg. mnie nie ma żadnych zwrotów. Masz tak dobrać instalację (albo instalator) abyś mógł skonsumować wyprodukowaną energię i nikogo nie interesuje ile prądu oddasz za darmo do sieci.
    I to dotyczy wszystkich - bez względu na okres rozliczeniowy.
  • #21
    rokbok
    Level 32  
    dprzyb wrote:
    Wg. mnie nie ma żadnych zwrotów.


    Ja myślę że nie chodzi tu o fizyczny zwrot jakiś tam kwot zapłaconych, ale chodzi o to że jak mam rozliczenie np. roczne to nadprodukcja jest konsumowana sukcesywnie w następnych miesiącach, słabszych w produkcji, czyli nie płace tak jak rozliczający się miesięcznie, czy dwumiesięczne, mam prognozy i jeżeli wyjdzie że wyprodukowałem więcej niż zużyłem to będę miał nadpłatę, a co będzie miał ten z rozliczeniem miesięcznym lub dwumiesięcznym.

    W/g tego co piszesz to będą równi i równiejsi, a tak ze względu na sposób rozliczenia nie powinno być, pomijam czyszczenie magazynu po roku od produkcji bo to jest oczywiste.
  • #22
    witek1965
    Level 14  
    Zwroty sa. Ludzie. jeżeli jest nadprodukcja, to trzeba ja wykorzystać w ciągu nastepnych 12-stu miesięcy. jak ktoś chce, to może ogrzewać dom, czy w inny sposób. Jeżeli nie wykorzysta, a jest to mozliwe, bo przeciez nadal instalacja produkuje, to po prostu przepadnie na korzyść PGE. To dotyczy rzecz jasna energii, nie kasy. Kasa, wpłacona dla PGE jest albo przeznaczana na kolejne rachunki, albo zwrot. Tylko, że osobiście nie widze powodu, żeby nadpłacać więcej jak 10-20%. Mi wyliczyli w stosunku do roku ubiegłego 300% więcej.
  • #23
    3301
    Level 31  
    dprzyb wrote:
    3301 wrote:
    przy miesięcznym za te zimowe m-ce musimy zapłacić co też może być plusem bo będzie nadpłata.

    Ja jestem w takiej sytuacji bo instalacja ruszyła na początku września i rozliczam się co dwa miesiące. Faktycznie w okresie zimowym musiałem płacić bo produkcja była mizerna.
    Ale zielonego pojęcia nie mam o jakiej nadpłacie piszesz. Przecież tego co zapłaciłem nikt mi nie zwróci. Powstała faktura za dany okres i nikt już do tego nie będzie wracał...


    Może słowo nadpłata nie do końca tu pasuje ale nadprodukcja też nie i nie wiem co zastosować.

    Podam to na przykładzie jednej z instalacji:
    Załóżmy że instalacja jest tak dobrana aby prawie całkowicie wyeliminować opłaty za energię.
    jeżeli zaczynam od października to przy miesięcznym rozliczeniu brakuje mi za m-c 10-119 kWh, 11-268, 12-285, 01-311,02-180 i 03-29 razem 1192 i licząc po 0,6 zł wyjdzie 715 zł. i to muszę zapłacić.
    Od kwietnia energii w stosunku do zużycia jest już za dużo więc po rozliczeniu zostaje za 04-245 kWh, 05-227, 06-140, 07-170, 08-142 i 09-99 razem 1023 czyli za rok zabraknie 169 kWh, zapłaciliśmy 715 a powinniśmy 101 (169x0,6) więc jest nadpłata ok. 600 która zniknie po 6 latach przy podobnym zużyciu i uzyskach.
  • #24
    Edek45
    Level 29  
    Czyli przy rozliczeniu rocznym jeżeli w miesiącach zimowych zabrakło by mi energii to brakujące kilowatogodziny będą uzupełniane z późniejszej nadprodukcji ?.
    I za te brakujące kilowatogodziny nie płacę bo wyprodukuję je później ?.
  • #25
    Slawek K.
    Level 35  
    Roczny jest najbardziej optymalny, przy założeniu, że nie musisz płacić prognoz. Ale wszystko zależy od wielkości instalacji w stosunku do zużycia.

    Pozdr
  • #26
    Edek45
    Level 29  
    Slawek K. wrote:
    Roczny jest najbardziej optymalny, przy założeniu, że nie musisz płacić prognoz. Ale wszystko zależy od wielkości instalacji w stosunku do zużycia.

    Pozdr
    Napisałem że przy rocznym rozliczeniu.
  • #27
    Slawek K.
    Level 35  
    Napisałem inaczej ? Potwierdziłem tylko, że jest najbardziej optymalny, każdy krótszy jest mniej ok. Nie u wszystkich sprzedawcow jest możliwy roczny, w PGE np. max 6 miesięcy, ale za to mają prawidłowe bilansowanie, ale coś za coś.

    Pozdr
  • #28
    dprzyb
    Level 22  
    3301 wrote:
    Może słowo nadpłata nie do końca tu pasuje ale nadprodukcja też nie i nie wiem co zastosować.

    Podam to na przykładzie jednej z instalacji:
    Załóżmy że instalacja jest tak dobrana aby prawie całkowicie wyeliminować opłaty za energię.
    jeżeli zaczynam od października to przy miesięcznym rozliczeniu brakuje mi za m-c 10-119 kWh, 11-268, 12-285, 01-311,02-180 i 03-29 razem 1192 i licząc po 0,6 zł wyjdzie 715 zł. i to muszę zapłacić.
    Od kwietnia energii w stosunku do zużycia jest już za dużo więc po rozliczeniu zostaje za 04-245 kWh, 05-227, 06-140, 07-170, 08-142 i 09-99 razem 1023 czyli za rok zabraknie 169 kWh, zapłaciliśmy 715 a powinniśmy 101 (169x0,6) więc jest nadpłata ok. 600 która zniknie po 6 latach przy podobnym zużyciu i uzyskach.

    Wydaje mi się, że jest inaczej. Tych 715zł nikt Ci już nie zwróci bo poszły na rozliczenie wystawionych faktur do których nikt nie będzie już wracał. Ale zostaną Ci 1023kWh oddane do sieci i od października zaczniesz je wykorzystywać. Nie w całości oczywiście bo będzie to tylko 818,4kWh po odjęciu 20% haraczu.
    Więc na koniec marca (zakładając takie samo zużycie i produkcję jak rok wcześniej) będziesz miał do zapłaty już tylko 1192-818,4=373,6kWh*0,60gr/kWh=224,16 zł za okres pażdziernik-marzec.
    A biorąc pod uwagę, że za okres kwiecień-wrzesień nie masz praktycznie opłat to można przyjąć, że te 224,16zł to roczny koszt prądu.
    Strata (te pierwotne 715zł) występuje tylko raz - na początku pracy instalacji, kiedy przychodzą miesiące ze słabą produkcją a w "magazynie" nie mamy jeszcze odłożonej energii...
  • #29
    witek1965
    Level 14  
    Bardzo miła i sympatyczna Pani na infolinii Taurona wysłała zgłoszenie na wysyłanie jedynie opłat stałych. Nie była w stanie określić dlaczego "system" wygenerował takie prognozy. W przypadku gdybym zużył więcej energii aniżeli wyprodukowałem, plus należny haracz, otrzymał po 6-ciu miesiącach fakturę z rozliczeniem do zapłaty.
  • #30
    3301
    Level 31  
    dprzyb wrote:
    3301 wrote:
    Może słowo nadpłata nie do końca tu pasuje ale nadprodukcja też nie i nie wiem co zastosować.

    Podam to na przykładzie jednej z instalacji:
    Załóżmy że instalacja jest tak dobrana aby prawie całkowicie wyeliminować opłaty za energię.
    jeżeli zaczynam od października to przy miesięcznym rozliczeniu brakuje mi za m-c 10-119 kWh, 11-268, 12-285, 01-311,02-180 i 03-29 razem 1192 i licząc po 0,6 zł wyjdzie 715 zł. i to muszę zapłacić.
    Od kwietnia energii w stosunku do zużycia jest już za dużo więc po rozliczeniu zostaje za 04-245 kWh, 05-227, 06-140, 07-170, 08-142 i 09-99 razem 1023 czyli za rok zabraknie 169 kWh, zapłaciliśmy 715 a powinniśmy 101 (169x0,6) więc jest nadpłata ok. 600 która zniknie po 6 latach przy podobnym zużyciu i uzyskach.

    Wydaje mi się, że jest inaczej. Tych 715zł nikt Ci już nie zwróci bo poszły na rozliczenie wystawionych faktur do których nikt nie będzie już wracał. Ale zostaną Ci 1023kWh oddane do sieci i od października zaczniesz je wykorzystywać. Nie w całości oczywiście bo będzie to tylko 818,4kWh po odjęciu 20% haraczu.
    Więc na koniec marca (zakładając takie samo zużycie i produkcję jak rok wcześniej) będziesz miał do zapłaty już tylko 1192-818,4=373,6kWh*0,60gr/kWh=224,16 zł za okres pażdziernik-marzec.
    A biorąc pod uwagę, że za okres kwiecień-wrzesień nie masz praktycznie opłat to można przyjąć, że te 224,16zł to roczny koszt prądu.
    Strata (te pierwotne 715zł) występuje tylko raz - na początku pracy instalacji, kiedy przychodzą miesiące ze słabą produkcją a w "magazynie" nie mamy jeszcze odłożonej energii...

    Podzielam całkowicie Twój punkt widzenia na takie rozliczenie, nadmienie tylko że te 1023 kWh to już po odjęciu 20 % i zbilansowaniu z energią pobraną, czyli rocznie zabraknie 169 kWh