Hej, mam problem z ogrzewaniem. Od 3 tygodni w domu temperatura 16-19 stopni przy maksymalnych ustawieniach pieca. Fachowiec przyjeżdża raz w tygodniu, Maca grzejnik, spuszcza wodę z instalacji i mówi, ze ma nadzieje ze będzie teraz lepiej i ze jak jest zimno na dworze to w domu tez będzie zimno.
Drewniany dom z roku 1988, piec nibe f370, 10 grzejników. Wejście i wyjście z tej samej strony, nowe termostaty, 8 grzejników ma ciepłe tylko 3 żeberka i przy ustawieniu pieca np na 55 stopni tenperatura tych żeberek jest o ok 10-15 stopni niższa. Jeden najmniejszy grzeje jak powinien i jeden nowy grzeje w połowie.
To co zrobiliśmy sami:
- odpowietrzenie kilkadziesiąt razy na różne sposoby
- płukanie grzejników w wannie
- zmiana ustawień pieca
-kryzowanie
- wymiana pompki w piecu na mocniejsza
Nie mamy już pomysłów co może być przyczyną takiego stanu. Przy minusowych temperaturach na zewnatrz temperatura spada poniżej 15 stopni i piec przestaje zasysać powietrze z domu.
Drewniany dom z roku 1988, piec nibe f370, 10 grzejników. Wejście i wyjście z tej samej strony, nowe termostaty, 8 grzejników ma ciepłe tylko 3 żeberka i przy ustawieniu pieca np na 55 stopni tenperatura tych żeberek jest o ok 10-15 stopni niższa. Jeden najmniejszy grzeje jak powinien i jeden nowy grzeje w połowie.
To co zrobiliśmy sami:
- odpowietrzenie kilkadziesiąt razy na różne sposoby
- płukanie grzejników w wannie
- zmiana ustawień pieca
-kryzowanie
- wymiana pompki w piecu na mocniejsza
Nie mamy już pomysłów co może być przyczyną takiego stanu. Przy minusowych temperaturach na zewnatrz temperatura spada poniżej 15 stopni i piec przestaje zasysać powietrze z domu.