Czy jest możliwe, aby zanieczyszczające dźwięki typu coil whine przechodziły z procesora płyty głównej, poprzez zewnętrzną kartę dźwiękową do wieży, a następnie z tej wieży przez mini-jacka do słuchawek podłączonych przez kabel?
Jak puszczam dźwięk przez kolumny podłączone to tej wieży to nie słyszę w nich tych denerwujących popiskiwań uniemożliwiających słuchania utworów z ciszą [lecz tylko inne jednostajne zanieczyszczenia ale niesłyszalne bez przystawienia ucha do głośnika]. Ale jak wepnę ten sam kabel i słuchawki w wyjście z tej karty dźwiękowej, pomijając wieżę, to ten coil whine jest znacząco mniejszy. A jak podłączam te słuchawki przez ~15-letniego Bluetootha wpiętego w gniazdo USB do tej płyty głównej, to w ogóle nie słyszę zanieczyszczeń poza szumem funkcji Noise Cancellation- a co jest zasługą działania Noise Cancellation czy może nieprzysyłania zanieczyszczeń przez Bluetooth?
Kabel, który idzie z zewnętrznej karty dźwiękowej do wieży to Prolink MediaPro MP 146S z pokrycie wtyków 24 karatowym złotem i przewodnikiem z miedzi beztlenowej OFC 99,96%. Kabel, który idzie z wieży do słuchawek zapewne ma te same parametry [spróbuje się do nich dokopać później]. Ale nie wiem, co jest w kablach karty zewnętrznej dźwiękowej Sound Blastera
Czy dobry kabel [albo przejściówka] potrafi zatrzymać / przefiltrować zakłócenia? Na dowolnym odcinku?
Natomiast co jest dziwne to te trzy fakty:
1] Te same słuchawki [Bose QuietComfort 35 II Wireless Headphones] podłączone tym samym kablem do zintegrowanej z płytą główną [Gigabyte X570 Aorus Ultra rev. 1.2] katy dźwiękowej [Realtek ALC1220-VB codec] nie przesyłają coil whine. Więc może to karta zewnętrzna [Sound Blaster X-Fi Surround 5.1 Pro] jest winowajcą? Ale zrobiłem experyment przepięcia wieży [Panasonic SA-PM33 CD Stereo System] z karty zewnętrznej do karty zintegrowanej - no i coil whine się pojawił. Czyli co: to wieża generuje lub potęguje coil whine? Czy może same słuchawki?
2] Tanie stare słuchawki [AKG K77 Perception] nie przesyłają / generują coil whine niezależenie, w co są wpięte [w wieżę, kartę zewnętrzną, kartę zintegrowaną]
3] Relatywnie silny coil whine, który słyszę z procesora [AMD Ryzen 5 3500X 100-000000158] pojawia się gdy są odpalone konkretne programy [niektóre gry, torrenty, Magnifier.exe Windowsa]. Natomiast delikatny coil whine słyszę w tych high-endowych słuchawkach [Bose] nawet gdy system jest "idle". Czy zatem inne urządzenia [zasilacz peceta lub np. karta video] mogą jakoś przesyłać / generować swój coil whine do słuchawek, jeżeli są w tym samym systemie zasilania [to znaczy biorą prąd z tego samego gniazdka w ścianie / są wpięte w ten sam rozdzielacz]? Wszystkie moje komponenty w komputerze są high-endowe i dźwięki które wydają są niesłyszalne bez przystawianie do nich ucha- a te z procesora [gdy jest obciążony] słyszę [niestety] bez problemu z odległości dwóch metrów
I czy w trakcie działania funkcji Noise Cancellation generowanie delikatnego ale wyraźnego szumu przez słuchawki jest rzeczą normalną- bo tak działa ta technologia?
Jak puszczam dźwięk przez kolumny podłączone to tej wieży to nie słyszę w nich tych denerwujących popiskiwań uniemożliwiających słuchania utworów z ciszą [lecz tylko inne jednostajne zanieczyszczenia ale niesłyszalne bez przystawienia ucha do głośnika]. Ale jak wepnę ten sam kabel i słuchawki w wyjście z tej karty dźwiękowej, pomijając wieżę, to ten coil whine jest znacząco mniejszy. A jak podłączam te słuchawki przez ~15-letniego Bluetootha wpiętego w gniazdo USB do tej płyty głównej, to w ogóle nie słyszę zanieczyszczeń poza szumem funkcji Noise Cancellation- a co jest zasługą działania Noise Cancellation czy może nieprzysyłania zanieczyszczeń przez Bluetooth?
Kabel, który idzie z zewnętrznej karty dźwiękowej do wieży to Prolink MediaPro MP 146S z pokrycie wtyków 24 karatowym złotem i przewodnikiem z miedzi beztlenowej OFC 99,96%. Kabel, który idzie z wieży do słuchawek zapewne ma te same parametry [spróbuje się do nich dokopać później]. Ale nie wiem, co jest w kablach karty zewnętrznej dźwiękowej Sound Blastera
Czy dobry kabel [albo przejściówka] potrafi zatrzymać / przefiltrować zakłócenia? Na dowolnym odcinku?
Natomiast co jest dziwne to te trzy fakty:
1] Te same słuchawki [Bose QuietComfort 35 II Wireless Headphones] podłączone tym samym kablem do zintegrowanej z płytą główną [Gigabyte X570 Aorus Ultra rev. 1.2] katy dźwiękowej [Realtek ALC1220-VB codec] nie przesyłają coil whine. Więc może to karta zewnętrzna [Sound Blaster X-Fi Surround 5.1 Pro] jest winowajcą? Ale zrobiłem experyment przepięcia wieży [Panasonic SA-PM33 CD Stereo System] z karty zewnętrznej do karty zintegrowanej - no i coil whine się pojawił. Czyli co: to wieża generuje lub potęguje coil whine? Czy może same słuchawki?
2] Tanie stare słuchawki [AKG K77 Perception] nie przesyłają / generują coil whine niezależenie, w co są wpięte [w wieżę, kartę zewnętrzną, kartę zintegrowaną]
3] Relatywnie silny coil whine, który słyszę z procesora [AMD Ryzen 5 3500X 100-000000158] pojawia się gdy są odpalone konkretne programy [niektóre gry, torrenty, Magnifier.exe Windowsa]. Natomiast delikatny coil whine słyszę w tych high-endowych słuchawkach [Bose] nawet gdy system jest "idle". Czy zatem inne urządzenia [zasilacz peceta lub np. karta video] mogą jakoś przesyłać / generować swój coil whine do słuchawek, jeżeli są w tym samym systemie zasilania [to znaczy biorą prąd z tego samego gniazdka w ścianie / są wpięte w ten sam rozdzielacz]? Wszystkie moje komponenty w komputerze są high-endowe i dźwięki które wydają są niesłyszalne bez przystawianie do nich ucha- a te z procesora [gdy jest obciążony] słyszę [niestety] bez problemu z odległości dwóch metrów
I czy w trakcie działania funkcji Noise Cancellation generowanie delikatnego ale wyraźnego szumu przez słuchawki jest rzeczą normalną- bo tak działa ta technologia?
