Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak zmniejszyć wielkość układu arduino?

pbarwinski 20 Dec 2021 21:20 300 6
Optex
  • #1
    pbarwinski
    Level 5  
    Cześć,
    Jakiś czas temu zacząłem się bawić w arduino, miałem teraz dość długą przerwę, aczkolwiek chciłabym jeden z projektów, które zrobiłem wprowadzić do mojego codziennego życia. Na początku zrobiłem sobie układ z czujnikiem ruchu oraz przekaźnikiem, który ma na celu włączać na przedpokoju światło np na jakies 2/3min po wejściu do mieszkania. Ogólnie wszystko mam gotowe z tym że pojawiają się tutaj dwie zagadki:

    - Po pierwsze - do zasilania arduino potrzebuje 5V, jak w łątwy i bezinwacyjny sposób zrobić to przy zasilaniu domowym 230V?

    - Po drugie - aktualnie układ jest dość spory, arduino, przekaźnik, czujnik ruchu więc na tak prymitywną pracę jaką musi wykonać cały układ uważam, że jest to duże. Zastnawiam się, czy jestem w stanie w jakiś sposób pozbyć się arduino z tego układu? Czy przypadkiem to, że mam wyjmowane atmegi w Arduino, nie daje mi możliwości ich zaprogramowania, tak abym następnie mógł je wyciągnąć i w łatwy sposób połączyć na płytce prototypowej? Zastanawiam się co musze zrobić, aby wsadzić całą elektronikę w miejsce włącznika światła.

    Z góry proszę o nie odsyłanie mnie do innych tematów/postów. Próbowałem coś poszukać, aczkolwiek ciężko jest moje zapytanie ubrać w jakiś sensowny nagłówek. Z góry dziękuje za odpowiedź.
    Do you have a problem with Arduino? Ask question. Visit our forum Arduino.
  • Optex
  • #2
    xury
    Automation specialist
    pbarwinski wrote:
    - Po pierwsze - do zasilania arduino potrzebuje 5V, jak w łątwy i bezinwacyjny sposób zrobić to przy zasilaniu domowym 230V?

    Na przykład użyć ładowarki do telefonu.
    pbarwinski wrote:
    Czy przypadkiem to, że mam wyjmowane atmegi w Arduino, nie daje mi możliwości ich zaprogramowania, tak abym następnie mógł je wyciągnąć i w łatwy sposób połączyć na płytce prototypowej?

    Owszem można. Z tym, że oprócz układu potrzebujesz paru rzeczy do działania. Np. rezonatora, kondensatorów, układu resetu.
    https://www.google.com/search?q=atmel+minimum+circuit
    pbarwinski wrote:
    Zastanawiam się co musze zrobić, aby wsadzić całą elektronikę w miejsce włącznika światła.

    Na to są lepsze gotowe moduły np shelly, czy Sonoff Mini, które też można programować w środowisku Arduino. Jest jeszcze np. Arduino Nano .
  • Optex
  • #3
    pbarwinski
    Level 5  
    Xury, dzięki wielkie za odpowiedź. Chciałbym się jednak do niej odnieść, a mianowicie:

    1) Ok z ładowarki telefonu - dobry pomysł jednak aby nie podpinać tego do dodatkowego gniazdka mogę wyjąć sobie wnętrze z ładowarki i podpiąć bezpośrednio pod kable we włączniku? Czy podpięta w ten sposób ładowarka na stałe nie będzie się jakoś nadmiernie grzać? z 230V robi 5V, więc zakładam, że gdzieś ciepło musi sobie uciec.

    2) Dzięki - w takim razie nie na moim poziomie

    3) Arduino nano - super pomysl, podepnę sobie póki co na UNO, i jeśli projekt mi się spodoba dokupie nano i zamontuje na stałe.
  • #4
    HD-VIDEO
    Level 42  
    Trzeba kupić dobrą markową ładowarkę a unikać tych po 3zł - nic się nie będzie grzać. Są też moduły zasilaczy 5V, Hi-Link
  • #5
    emarcus
    Level 38  
    pbarwinski wrote:


    Ok z ładowarki telefonu - dobry pomysł jednak aby nie podpinać tego do dodatkowego gniazdka mogę wyjąć sobie wnętrze z ładowarki i podpiąć bezpośrednio pod kable we włączniku? Czy podpięta w ten sposób ładowarka na stałe nie będzie się jakoś nadmiernie grzać? z 230V robi 5V, więc zakładam, że gdzieś ciepło musi sobie uciec.

    Nie najlepszy to pomysł jako finalne rozwiązanie….
    Począwszy od końca twojej wypowiedzi
    - poprawnie zaprojektowany układ zasilający nie powinien być brany pod uwagę jako element grzejny, przy tak minimalnym, rzekłbym znikomym obciążeniu..

    Switching power supply pracuje bez nadmiernego wydzielania ciepła, owszem, są one 'troche' ciepłe..
    - druga, zasadnicza sprawa to lokalizacja całego układu zasilania i kontrolera w puszce załącznika światła;
    zachodzi zatem kilka pytań:
    - Czy jest tam dostateczna ilość miejsca aby to bezkolizyjnie pomieścić?
    - czy w tej puszce masz pełne zasilanie: w sensie: Faza i Neutral (nie liczymy przewodu uziemienia).
    Zwykle w puszce wyłącznika masz fazę zamykaną przez wyłącznik do lampy, od której drugi przewód zamyka obwód do Neutral. Taka ‘zwyczajna’ instalacja nie jest dostatecznym źródłem zasilającym.

    - jaką przewidujesz formę kontroli/ (wybierania funkcji) tego układu? Chyba nie jest jedna(!) ON/OFF.
    a). lokalnie przyciskiem lub dwoma, a może IR?
    b). w jaki sposób planujesz przeprowadzać zmianę oprogramowania i w jakim zakresie ta zmiana będzie realizowana?
    Być może lepszym konceptem byłoby rozbudować program na tyle, aby wybierac tylko zmienne parametry wybraną formą komunikacji , a jeden raz zmontowany finalny układ pozostawić w spokoju, bo to nie praktyczne i nie potrwa długo(!)
    Innym konceptem może być: w zamian płytek Arduino rozważyć możliwość i praktyczną celowość zastosowania odpowiedniej wielkości i modelu płytki z ESP8266.
    Na początek experymentów z tą grupą układów poleciłbym D1-Mini, a miniaturke ESP-01 (trudniejszą w programowaniu) pozostawić na później; - gdy zostaniesz expertem.
    Zaletą tej grupy urządzeń jest możliwość komunikowania się z nimi poprzez smart-phone, bądź z browsera na PC.
    Wszystko zależy od tego, czym aktualnie dysponujesz, pod względem wyżej wspomnianych fizycznych warunków lokacyjnych, stosowanego sprzętu, oraz kontrolowanego obiektu (tego co chcesz controlować) a także rodzaj/zakres tej kontroli.
    Nie spodziewam się, aby do załączenia/wył. zwykłej żarówki oświetleniowej /ventylatora zachodziła potrzeba stosowania przekaźnika kontrolowanego procesorem w (‘art-do-ino’)???

    e marcus
  • #6
    pbarwinski
    Level 5  
    Cześć,

    Tak naprawdę wszystko związane jest z tym, że chce trochę bliżej poznać i zrozumieć to całe środowisko arduino i ogólnie elektroniki. Zaczynałem od sterowania diodami, następnie zrobiłem sobie układ, który włączał mi diodę np na 1minute, gdy czujnik ruchu wykryje jakąś zmianę. Pomyślałem sobie - fajnie, skoro mam przekaźnik na 230V, a mam w przedpokoju bardzo prądożerne halogeny to stwierdziłem, że fajnie byłoby umieć teraz taki układ przenieść do życia codziennego. Aktualnie znowu utknąłem. Czy do tego typu "projektu" arduino jest bez sensu? Czy może na próbę np na jakiś miesiąc / dwa mogę zrobić sobie na arduino, a jak temat okaże się bardzo trafny to dopiero wtedy zagłębiać się w jakieś bardziej dedykowane do tego sterowniki/moduły?
  • #7
    emarcus
    Level 38  
    pbarwinski wrote:
    Cześć,

    Aktualnie znowu utknąłem. Czy do tego typu "projektu" arduino jest bez sensu? (*) Czy może na próbę np na jakiś miesiąc / dwa mogę zrobić sobie na arduino, a jak temat okaże się bardzo trafny to dopiero wtedy zagłębiać się w jakieś bardziej dedykowane do tego sterowniki/moduły?


    @(*) w pewnym sensie byłaby to niestety trafna odpowiedź..
    Najpierw, pozbądź sie tych 'prądogłodnych' halogenów , zastępuja je oświetleniem typu LED, zyskasz przez to ok. dziesięcioktotnie (!) na poborze prądu.
    Jeżeli zależy ci, lub masz w planie regulację jasności tego rodzaju oświetlenia, albo nawet modyfikacji jego kolorystyki albo wprowadzić pewne efekty wizualne, wtedy zastosowanie processora /controllera byłoby konieczne.

    Testy i naukę możesz prowadzić nawet na arduino, niezależnie od trafności uzyskanych wyników po tych 'wstępnych/experymentalnych' próbach.

    e marcus[/u]