logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Potencjometr głośności wg M. Leach - drabinka

martindwa 23 Gru 2021 18:38 2244 16
REKLAMA
  • Potencjometr głośności wg M. Leach - drabinka
    Jako, że konstruuję wzmacniacz akustyczny i szukam różnych informacji, natrafiłem na ciekawy dokument. Chciałbym się podzielić tłumaczeniem ( własnym) artykułu z "Audio" 2/79 autorstwa pana W.Marshall Leach pt "Build Stepped Volume Control" . Oryginalny pdf jest dostępny w sieci. Artykuł ciekawy, bo zawiera sposób obliczania rezystorów do drabinki regulatora głośności - jeśli ktoś konstruuje samodzielnie.

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    martindwa
    Poziom 10  
    Offline 
    martindwa napisał 14 postów o ocenie 12. Jest z nami od 2011 roku.
  • REKLAMA
  • #2 19780601
    gemiel
    Poziom 25  
    Wystarczy, że jesteśmy otoczeni tandetą skokowej regulacji głośności w telewizorach, tanich radyjkach i telefonach.
    Nie rozumiem zachwytu tym sposobem regulacji. Chyba, że ktoś jest przygłuchy.
  • REKLAMA
  • #3 19780910
    rosomak19
    Poziom 22  
    Niestety coś za coś , takie regulatory w przeciwieństwie do klasycznych potencjometrów, przy odpowiednio dobranych elementach uzyskują bardzo dużą współbieżność regulacji w obu kanałach , czego o klasykach nie można powiedzieć, nawet tych najlepszych . Wadą , jest skokowa regulacja i gabaryty . Ale przy odpowiednim zestopniowywaniu i dużej ilości skoków , nie jest to uciążliwe.
  • #4 19781061
    katakrowa
    Poziom 23  
    Dziś mamy bardzo dobre potencjometry cyfrowe już za kilka złotych. Nie ma w nich problemu z różnicą poziomów pomiędzy kanałami, a pisząc banalny program na nawet najtańszy mikrokontroler zyskujemy możliwość:
    - regulacji balansu,
    - obsługi z pilota,
    - wyciszania podczas np. przełączania między wyjściami...

    Ja w ogóle od pewnego czasu nie widzę sensu stosowania potencjometru analogowego. Chyba, że faktycznie chcemy bardzo oszczędzić.
  • REKLAMA
  • #6 19781512
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    Nikt ich nie zmusza do używania, a co do tematu to także uważam że jest bez sensu, potencjometr cyfrowy zapewnia wszystkie zalety wymienione w artykule a nawet więcej, bo ma więcej kroków a i współbieżność jest nie do osiągnięcia w innych rozwiązaniach. Plus oczywiste zalety sterowania prockiem.
  • #7 19781582
    paluszasty
    Poziom 25  
    Dla rozwiązań lampowych też jest rozwiązanie z uC - można zrobić sobie regulowany tłumik/potencjometr na przekaźnikach i precyzyjnych rezystorach. Na 10 przekaźnikach i powiedzmy ~30 rezystorach będziemy mieli 1024 kroki (liniowe).
  • REKLAMA
  • #8 19783943
    satanistik
    Poziom 27  
    Co do tego uC jako panaceum na wszystko - kiedyś zrobiłem układ na uC który miał zastąpić uszkodzony układ sterowania wyświetlaczem w odbiorniku radiowym, układ działa ale odbiór sygnału stacji fal długich (AM) stał się niemożliwy. Nie problem w tym że zależało mi na tym zakresie jednak taki up jak każdy układ cyfrowy to porządny generator zakłóceń.
    Oczywiście w układach projektowanych profesjonalnie można siebie z tym poradzić ale taki wzmacniacz lampowy gdzie np wszystko ma postać pająka, może działać jak odbiornik.
  • #9 19783998
    Janusz_kk
    Poziom 38  
    Czyli zrobiłeś to źle, trzeba było układ wsadzić do metalowej puszki a wszystkie druty przepuścić przez kondensatory przepustowe i wtedy by ci długie grały :)
  • #10 19784457
    martindwa
    Poziom 10  
    Są amatorzy , którzy konstruują wzmacniacze klasyczne, unikaja wszelkich cyfrowych artefaktów... Nie wszyscy musza koniecznie być ztechnokratyzowani superhiper najnowszą technologią! Są rózne podejscia, niektórzy dostrzegają pewne zalety itd. W każdym razie głównym atutem tego artykułu jest podany sposób obliczania rezystorów....
  • #11 19785402
    arti4-92
    Poziom 17  
    Ludzie, zacznijmy od tego, ze każdy półprzewodnik w torze sygnałowym dodaje znacznie więcej szumu niż zwykły rezystor. Ten mechaniczny przełącznik jest wskazany gdy ktoś buduje bezkompromisowy i niskoszumny przedwzmacniacz.
  • #13 19787995
    katakrowa
    Poziom 23  
    arti4-92 napisał:
    Ludzie, zacznijmy od tego, ze każdy półprzewodnik w torze sygnałowym dodaje znacznie więcej szumu niż zwykły rezystor. Ten mechaniczny przełącznik jest wskazany gdy ktoś buduje bezkompromisowy i niskoszumny przedwzmacniacz.


    Czy jesteś pewien, że z tymi sterczącymi drutami, przełącznikami i przewodami połączeniowymi uzyskasz lepsze poziomy sygnału niż np. tu: https://www.mouser.com/datasheet/2/76/CS3310_F1-18400.pdf ?
  • #14 19788524
    arti4-92
    Poziom 17  
    katakrowa napisał:

    Czy jesteś pewien, że z tymi sterczącymi drutami, przełącznikami i przewodami połączenio…

    Pewnie to się leży w trumnie. Rzeczywiście dobry potencjometr cyfrowy, wspomnę jako ciekawostkę ze scalone wzmacniacze cyfrowe TI potrafią wprowadzić THD+N na poziomie 0,09%.
    Umówmy się, że dla nas liczy się tylko zminimalizowanie dodanego do sygnału szumu. W takim razie przełącznik mechaniczny daje dużo większe pole do popisu i z pewnością pobije każde inne rozwiązanie. No ale z chęcią o tym podyskutuje. Przełącznik będzie obarczał sygnał tylko szumem termicznym rezystorów i szumem powstającym na termoparach. Jakby w całym potencjometrze zastosować jeden materiał przewodzący, to zostanie nam tylko szum termiczny, można go ograniczyć przez schłodzenie całości. Potencjometrem cyfrowy który pokazałeś po schłodzeniu przestanie działać, a ilość termopar w nim jest bliżej nie określona :) .
  • #15 19789842
    yogi009
    Poziom 43  
    A ja sądzę, że trzeba pokazywać takie klasyczne konstrukcje. Warto wiedzieć, w jaki sposób dawniej omijano problemy związane z zakłóceniami wnoszonymi przez potencjometry suwakowe. Oczywiście taki mechaniczny "potencjometr" powinien być oparty o dobrej jakości styki (platynowane lub złocone) oraz rezystory o niskich poziomach szumów własnych. Nie każdy wie, ile rodzajów szumów może wnosić rezystor. O potencjometrach suwakowych nie wspomnę.
  • #16 19825414
    montertb
    Poziom 22  
    Dziś ciągle są potrzebne takie potencjometry, szczególnie w analogowej regulacji np. wzmocnienia przedwzmacniaczy. Zastosowanie metalizowanych rezystorów gwarantuje niskie szumy i precyzję regulacji.

    W handlu są już potencjometry drabinkowe. W środku zastosowali rezystory SMD, można rozebrać i zmienić na swoje wartości, lub np. wykonać potencjometr GAIN z ch-ce wykładniczej.

    Potencjometr głośności wg M. Leach - drabinka

Podsumowanie tematu

Dyskusja dotyczy konstrukcji drabinkowego regulatora głośności według M. Leacha, z uwzględnieniem zalet i wad tego rozwiązania w porównaniu do klasycznych potencjometrów. Uczestnicy podkreślają, że drabinkowe regulatory oferują lepszą współbieżność regulacji w obu kanałach, ale mają wady, takie jak skokowa regulacja i większe gabaryty. Wskazują również na rosnącą popularność potencjometrów cyfrowych, które eliminują problemy z różnicą poziomów między kanałami oraz oferują dodatkowe funkcje, takie jak regulacja balansu i obsługa zdalna. W kontekście zastosowań lampowych, niektórzy uczestnicy preferują mechaniczne rozwiązania, które mogą zapewnić niższy poziom szumów. W dyskusji pojawiają się również odniesienia do rezystorów SMD oraz możliwości modyfikacji gotowych potencjometrów drabinkowych.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA