Nie ma takich akumulatorów, zapewne chodzi ci o akumulatory EFB dedykowane do takich systemów,
to musi być młode auto więc porządna ładowarka bo prostownik może poważnie uszkodzić elektronikę.
To odpowiem. Akumulatora start-stop nie ma. A skoro nie ma to nie można naładować.
A auta z S&S miały akumulatory w różnych technologiach. Każdy o innej charakterystyce. A naładować można wszystkim. Tylko w trzeba wiedzieć co się robi. Bo bez nadzoru można zniszczyć akumulator, lądując go czym popadnie.
Samochód to mitsubischi ASX 2019 rok.Stoi nieużywany od końca września i będzie używany dopiero od końca stycznia.Instrukcja podaje typ JIS 75D23L.Po takim czasie zapewne nie zapali .Muszę kupić coś do jego naładowania ale nie wiem co.Chciałbym żeby miał automatyczne ustawianie parametrów ładowania żebym czegoś nie spaprał.To ma być do domowego użytku.
Każde auto które stoi powyżej 30 dni powinno mieć odłączony akumulator. Natomiast żeby podtrzymać jakiś tam stopień naładowania wystarczy dowolną tania ładowarka automatyczna.
Możesz polecić jakieś urządzenie żeby to nie byl zlom? Na rynku jest tego dużo do kupienia ale trzeba się orientować co dobre .Najlepiej sklep stacjonarny.
Urządzenie które mogę polecić wymaga wiedzy i nie jest w pełni automatyczne. Natomiast żeby podtrzymać akumulator wystarczy zwykły mały automat z Lidla czy biedronki.
W samochodach z systemem Start-Stop mogą być akumulatory EFB (z płynnym elektrolitem) lub AGM (elektrolit uwięziony w matach szklanych).
Sam akumulator w EFB możemy ładować napięciem do 16V, w AGM napięciem 14,7-14,9V.
W systemach Start-Stop już spotykałem się z tym, że pojazd ładował napięciem nawet 15,3V.
Jeżeli w pojeździe mamy EFB i chcemy ładować prostownikiem 16V, nie odpinając klem, to uważam, że trzeba być ostrożnym - z elektroniką nic się nie powinno jeszcze dziać - ale zalecam ostrożność.
Poniżej charakterystyka akumulatorów na rynku:
https://www.youtube.com/watch?v=T9jVpB0wn0k