jarek_lnx napisał: Inna kwestia to kwestia odpowiedzialności za szkody, prawo pracy chroni pracownika, jak zepsułeś, umyślnie, to odpowiadasz za szkody, ale to "urządzenie" wygląda tak że samo mogło się rozsypać, nie piszesz nic o obudowie, jak to możliwe że płytka złamana, a reszta ok?
modziul napisał: Tak z ciekawości. Czy to fragment jakiegoś drona ? co może sugerować nazwa firmy.
W linku podanym przeze mnie w temacie w #8 25 Gru 2021 21:54
wieslawwiesiek121 napisał: Jestem mechanikiem samochodowym z warsztatu w którym pracuje wziąłem te urządzenie do domu by sprawdzi usterkę w aucie kolegi. Jest to urządzenie diagnostyczne do robienia ogólnej diagnostyki auta oraz sprawdzania błędów (kolega chciał wyłączyć moduł keyless go z klamki i wbudowania zabezpieczeń w postaci otwierania na kluczyk). Niestety wracając do domu urządzenie spadło mi a ja przejechałem je .....Po świętach musze zwrócić je do warsztatu aby szef niczego nie zauważył stąd szukam wszędzie podpowiedzi jak je naprawić mam przechlapane ;//////
Podkreślenie moje.
Chyba odpowiedziałem na pytania @jarek_lnx oraz
@modziul.
Niejasna kwestia czy było to za wiedzą szefa? Raczej bez wiedzy szefa czyli zniszczenie umyślne. Jeżeli za wiedza (przyzwoleniem) szefa to nieumyślne.