Witam i Wesołych Świąt ! Mam kilka pytań dotyczących prądu w samochodzie ,nie znam się na tym więc potrzebuję Waszych rad
chciałbym jeśli to możliwe zamontować w samochodzie jakiś licznik/wyświetlacz pokazujący napięcie akumulatora przed rozruchem i podczas jazdy, kiedyś coś takiego miałem w ładzie ,a w pracy mam w koparko-ładowarce
Oczywiście miernik mam ,ale nie chce mi się za każdym razem z rana sprawdzać ten akumulator ,tym bardziej że nie wiem ile ma lat ,Seata nabyłem w czerwcu ma 7lat nie wiem ile lat ma akumulator jest to Exide 36AH w poprzednim dieslu miałem Baner który służył mi 10lat! Ostatnio też specjalnie do tego auta kupiłem prostownik automatyczny Volt 6/12V 5A aby móc doładowywać akumulator bez odłączania klem mam też stary Polski prostownik z regulacją 15A ale nim ładując zawsze klemy odłączałem . Tak więc nie znam historii mojego obecnego akumulatora , mamy już zimę w tej chwili za oknem -7 i nie sprawdzałem jeszcze czy kręci ,są Święta od Wigilii nigdzie nie jeździłem , wczoraj był taki sam mróz , sprawdzałem czy zapali i zapalił od strzała
szkoda tylko że wcześniej nie sprawdziłem miernikiem ile w akumulatorze jest prądu
ale podpiąłem pod niego ten nowy prostownik i wydaje mi się że to gówno jest
czemu tak myślę? - ma on wyświetlacz na którym pokazuje ile volt i pasek do 4 kresek stan naładowania - i jak go podłączyłem bez odpinania klem nie pamiętam dokładnie ile pokazał volt ale pokazał tylko jedną kreskę stanu a po jakiś 30 min pełen stan !
tak więc nie wiem czy gówniany prostownik czy jakiś błąd? Miałem też przed Wigilią niemiłą przygodę , rano przed pracą zobaczyłem że jest -17 to pierwsze co zrobiłem poszedłem do blaszaka aby zobaczyć czy zapali , jak przekręcam stacyjkę to załączają się automatycznie światła do jazdy dziennej to widziałem że prąd jest ,oczywiście rozrusznik więcej prądu pobiera jak dwie żarówki
no i po przekręceniu kluczyka nic się nie wydarzyło tzn, nie zapalił ! rozrusznik nawet nie zakręcił - podłączyłem więc ten prostownik , po godzinie pokazywał pełen stan naładowania (chyba) ale też nie zakręcił ! pomyślałem więc że może nie ma przejścia między klemami , to je odłączyłem i podłączyłem mój stary prostownik dając całą moc 15A
wskazówka na nim jednak była koło zera i nie ''burczał'' on głośno jak przy rozładowanym akumulatorze , po pół godzinie podłączyłem klemy i żadnej reakcji! zacząłem więc szukać innej przyczyny ,sprawdziłem bezpieczniki te przy akumulatorze , i kable na rozruszniku , i okazało się że był przerwany ten kabel siatkowy masy silnika! pierwszy mój taki przypadek kabelek krótki jakieś 15cm silnik 3 cylindrowy to go telepie i widocznie się przetarł
po zaizolowaniu taśmą do śruby , seat zapalił od strzała - kupiłem nowy kabel dłuższy 40cm to raczej już nie powinien się przerwa. Tak więc doradzie jak wyświetlacz kupić ? Pozdrawiam.