Witam, pacjent jak w temacie, wolno kręci się rozrusznik mimo dobrego akumulatora. Po przejściu stacyjki na rozruch słyszeć wolno kręcący się rozrusznik, jakby coś go przytrzymywało i puszczało, nasila to się zimą, zwłaszcza w mrozy. Dodam ze wymieniony już był bendix, szczotkotrzymacz z szczotkami i automat, a mimo tego objaw nie ustal. Teraz wykręcę go jeszcze raz i wymiennie tulejki profilaktycznie. Ale mam teraz pytanie. JAKI powinien być opór na lamelkach wirnika, bo podejrzewam i to, może ktoś ma taką wiedzę?