Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Vw Polo V 1.4 TSI- Haczenie i problem z wrzuceniem 2 biegu na zimnym silniku

hexon6 28 Dec 2021 00:39 600 26
  • #1
    hexon6
    Level 11  
    Witam. Mam problem w moim autku z 2 biegiem. Gdy zimno jest na dworze(temperatura minusowa) nie mogę w pierwszych minutach jazdy wrzucić 2 biegu. Z czasem gdy silnik się rozgrzewa 2 bieg zaczyna wchodzić coraz lepiej. Gdy złapie już temperaturę roboczą 2 bieg wchodzi dobrze. W innym wypadku wchodzi tak jakby miejsce w 2 biegu było zbyt ciasne. Dzisiaj spod pracy odpaliłem auto(-10 stopni) i pojawił się pierwszy raz problem z wrzuceniem wstecznego, na szczęście po wciśnięciu sprzęgła jeszcze raz, bieg wszedł już bez problemu. Auto lubi szarpać jak startuje z 1 biegu, chyba, że bardzo wolno wypuszczam sprzęgło. Oprócz tego przy redukcjach po wrzuceniu biegu np. z 4 na 3, najlepiej żeby nie przekraczał 2500rpm, bo inaczej ciężko wchodzi bieg. Gdy wypuszczę też szybciej sprzęgło czasami słychać cichy stuk.

    Dodam, że olej w skrzyni był wymieniany na MOTUL MOTYLGEAR 75W80. Na nowym oleju biegi wchodzą lżej niż na oryginalnym, ale nadal występuje haczenie 2 biegu, a w mrozach niemożliwe jest wrzucenie 2 biegu w pierwszych minutach jazdy. Na starym też występowało haczenie 2 biegu.

    Czy to są objawy zużycia sprzęgła i czy jak wymienię kpl. sprzęgła to mogę liczyć na poprawę wrzucania 2 biegu? Wiele ludzi piszę, że ten typ tak ma, ale nie jest możliwe to żebym wyjeżdżał już na główną drogę i za mną jedzie auto, a ja nie mogę wrzucić 2 biegu. Dzisiaj zirytowałem się sytuacją i wrzuciłem już na siłę 2 bieg, bo jechało za mną auto. Bieg wszedł bardzo bardzo ciężko i był głośny stuk z skrzyni i zgrzyt.



    Dodam jeszcze, że na postoju zaraz po odpaleniu wszystkie biegi wchodzą bez problemu(oprócz pierwszej sytuacji wczoraj z wstecznym), bez haczenia.

    Samochód: VW POLO V 6R BLUE GT 1.4 TSI 140KM@~180KM po modyfikacjach, 2013 rok produkcji.
    Skrzynia manualna 6 biegowa.

    Z tego co się orientuje to poprzedni właściciel miał ją od 18 roku życia więc krótko po zdaniu egzaminu i prawdopodobnie nie oszczędzał auta. Autem robił głównie odcinki miastowe i prawdopodobnie od światła do światła żwawo ruszał. Przebieg potwierdzony 80 000 km. Auto jak startuje z niskich obrotów to strasznie się męczy, mimo, że nie dodaje dużo gazu.

    Za każdą sugestię z góry dziękuje.
  • #2
    freebsd
    Level 39  
    Oprócz zużytych synchronizatorów, sugeruję wymianę oleju na zalecany przez producenta - i to pisze na podstawie własnych doświadczeń, oraz jako fanboy Motula -)
  • #3
    hexon6
    Level 11  
    freebsd wrote:
    Oprócz zużytych synchronizatorów, sugeruję wymianę oleju na zalecany przez producenta - i to pisze na podstawie własnych doświadczeń, oraz jako fanboy Motula -)


    Oryginalny olej w skrzyni wyglądał dobrze, a mimo to też występowały takie problemy... Mechanik kazał mi podjechać jak będę miał czas, mrozy już się kończą więc będę musiał trochę poczekać. Może w styczniu do niego wpadnę. Na razie muszę się męczyć. Spróbuje następnym razem od razu z 1 na 3 bieg przełączyć. Chociaż jak mrozy zejdą to będzie pewnie wchodził tylko z haczeniem, za to bez zgrzytu przynajmniej :)
  • #4
    freebsd
    Level 39  
    Sk
    hexon6 wrote:
    Czy to są objawy zużycia sprzęgła
    Nie, to olej, lub synchronizatory.
  • #5
    hexon6
    Level 11  
    freebsd wrote:
    Sk
    hexon6 wrote:
    Czy to są objawy zużycia sprzęgła
    Nie, to olej, lub synchronizatory.


    Synchronizator tak szybko? Inne auta mają po 400-500k przebiegu i nie mają problemu z synchronizatorami.
  • #6
    freebsd
    Level 39  
    hexon6 wrote:
    Samochód: VW POLO V 6R BLUE GT 1.4 TSI 140KM@~180KM, 2013 rok produkcji.

    hexon6 wrote:
    Synchronizator tak szybko? Inne auta mają po 400-500k przebiegu i nie mają problemu z synchronizatorami.

    Tyle diagnostyki przez internet...
  • #7
    hexon6
    Level 11  
    freebsd wrote:
    hexon6 wrote:
    Samochód: VW POLO V 6R BLUE GT 1.4 TSI 140KM@~180KM, 2013 rok produkcji.

    hexon6 wrote:
    Synchronizator tak szybko? Inne auta mają po 400-500k przebiegu i nie mają problemu z synchronizatorami.

    Tyle diagnostyki przez internet...


    Zobaczymy za parę tygodni czy miałeś rację... Dla mnie wydaje się to dziwne. Nie wiem z czego te synchronizatory by musiały być żeby załatwić je po takim przebiegu. Szukałem tu i ówdzie w Internecie i jak coś pomagało to wymiana sprzęgła, ew. olej, co zostało już zrobione. Co do sprzęgła to według przebiegu byłby to już czas na wymianę. Niecałe 80k w odcinkach miastowych to już może być zużyte sprzęgło.
  • #8
    irekw
    Level 21  
    hexon6 wrote:
    Co do sprzęgła to według przebiegu byłby to już czas na wymianę. Niecałe 80k w odcinkach miastowych to już może być zużyte sprzęgło.

    Uważasz,że zużyte sprzęgło nie pozwala na włączenie drugiego biegu?
  • #9
    NIXIE_123
    Level 33  
    Kupiłeś auto po młodym wściekłym i się dziwisz? Do tego nowsze auta szybciej się kończą, to normalne
    hexon6 wrote:
    Inne auta mają po 400-500k przebiegu i nie mają problemu z synchronizatorami.

    Starsze auta i nie chłostane przez młodzieży całymi nocami

    Jak wysoko łapie sprzęgło?
  • #10
    LENIWIEC_PL
    Level 28  
    hexon6 wrote:
    Synchronizator tak szybko? Inne auta mają po 400-500k przebiegu i nie mają problemu z synchronizatorami.

    Auto może mieć zarówno 50tysięcy i synchronizatory będą do wymiany. Ludzie nauczcie się, że przebieg nie mówi nam nic o stanie technicznym pojazdu gdyż głównym parametrem jest to w jaki sposób był użytkowany. Miałem mnóstwo sytuacji, że auto z przebiegiem 200tysięcy było w takim stanie, że nie nadawało się do niczego a auto (ten sam model) z przebiegiem ponad 400tys był w stanie bardzo dobrym.
    W twoim przypadku możliwe, że ktoś mógł kiedyś wytrzeć te synchronizatory na skutek niewłaściwej eksploatacji skrzyni biegów i w lato jest to nie zauważalne lub zauważalne w mniejszym stopniu.
    Kolejna kwestia to ile oleju zostało wlane do skrzyni biegów?
  • #11
    hexon6
    Level 11  
    irekw wrote:
    hexon6 wrote:
    Co do sprzęgła to według przebiegu byłby to już czas na wymianę. Niecałe 80k w odcinkach miastowych to już może być zużyte sprzęgło.

    Uważasz,że zużyte sprzęgło nie pozwala na włączenie drugiego biegu?


    Dodam tylko tyle, podobne problemy mieli ludzie i jednak okazywało się, że problemem było sprzęgło:
    Quote:
    RE: Problem 2 bieg wchodzi ze zgrzytem
    u mnie troszkę "haczyła" na 2 gim biegu po rozgrzaniu przestawała czyli 2-3 km w . Po wymianie sprzęgła kompletnego problem znikł . winne było koło 2masowe nie było "rozklekotane" nie miało żadnych luzów , raczej było zatarte , jest go bardzo trudno rozruszać przy starcie działa jak by było zespawane dopiero po rozgrzaniu zaczynało działać poprawnie i tłumic drgania


    link do tematu z cytatu: http://www.vw-sharan.pl/forum/showthread.php?tid=2230

    Co do tych drgań to u mnie też występują małe drgania na zimnym silniku, jak się trochę rozgrzeje to nie ma tego problemu, ale stwierdziłem, że to może być normalne, w końcu samochód w pierwszych minutach jest na ssaniu.

    NIXIE_123 wrote:
    Kupiłeś auto po młodym wściekłym i się dziwisz? Do tego nowsze auta szybciej się kończą, to normalne
    hexon6 wrote:
    Inne auta mają po 400-500k przebiegu i nie mają problemu z synchronizatorami.

    Starsze auta i nie chłostane przez młodzieży całymi nocami

    Jak wysoko łapie sprzęgło?


    Nie jestem pewny co do tego, że auto było chłostane, wyciągnąłem wnioski po tym, że była to młoda osoba. Jest to dosyć prawdopodobne, ale nie pewne.

    Sprzęgło łapie dość wysoko, prawie przy samym końcu, ale wydaje się, że na ciepłym dużo szybciej łapie.

    Dodano po 6 [minuty]:

    LENIWIEC_PL wrote:
    hexon6 wrote:
    Synchronizator tak szybko? Inne auta mają po 400-500k przebiegu i nie mają problemu z synchronizatorami.

    Auto może mieć zarówno 50tysięcy i synchronizatory będą do wymiany. Ludzie nauczcie się, że przebieg nie mówi nam nic o stanie technicznym pojazdu gdyż głównym parametrem jest to w jaki sposób był użytkowany. Miałem mnóstwo sytuacji, że auto z przebiegiem 200tysięcy było w takim stanie, że nie nadawało się do niczego a auto (ten sam model) z przebiegiem ponad 400tys był w stanie bardzo dobrym.
    W twoim przypadku możliwe, że ktoś mógł kiedyś wytrzeć te synchronizatory na skutek niewłaściwej eksploatacji skrzyni biegów i w lato jest to nie zauważalne lub zauważalne w mniejszym stopniu.
    Kolejna kwestia to ile oleju zostało wlane do skrzyni biegów?


    Oleju zostało wlane 2,45l. 0,55L zostało w 3 butelce(1L), ale przez korek już trochę uciekało, więc jakieś 2,3 do 2,4L. Według tej stronki wychodzi, że 2,3l wchodzi, więc podobne wartości.
    Polo V 1.4 TSI ACT (103 kW) układ transaxle, ręczna Pojemność 2,3 litr. Dożywotnie zastosowanie 75W-80
    https://autosotua.com/oleje-przekladniowe/volkswagen/polo.html

    Jeśli chodzi o stary olej to w stanie idealnym, bez opiłków. Nie wiem czy zużyte synchronizatory zostawiają opiłki w oleju przekładniowym?
  • #12
    irekw
    Level 21  
    hexon6 wrote:
    Dodam tylko tyle, podobne problemy mieli ludzie i jednak okazywało się, że problemem było sprzęgło:

    Coś mnie się wydaje,że jest pewna różnica między zgrzytającym a nie wchodzącym biegiem.
    Mam takie proste pytania.Jak olej w skrzyni trochę się rozgrzeje to biegi wchodzą ?To rozbełtany olej w skrzyni ma wpływ na pracę sprzęgła?
  • #13
    hexon6
    Level 11  
    irekw wrote:
    hexon6 wrote:
    Dodam tylko tyle, podobne problemy mieli ludzie i jednak okazywało się, że problemem było sprzęgło:

    Coś mnie się wydaje,że jest pewna różnica między zgrzytającym a nie wchodzącym biegiem.
    Mam takie proste pytania.Jak olej w skrzyni trochę się rozgrzeje to biegi wchodzą ?To rozbełtany olej w skrzyni ma wpływ na pracę sprzęgła?


    Jak auto się rozgrzeje to wszystko wchodzi bardzo dobrze, dwójka może jeszcze minimalnie z większym oporem, ale nie ma problemu z wrzuceniem biegu.
    Zgrzytający był jak próbowałem wrzucić bieg krótko po odpaleniu auta w tych dużych mrozach(od -10 do -20). Samochód za mną jechał i nie chciałem zatrzymywać ruchu. W innym wypadku próbuje go rozgrzewać jeszcze moment aby wrzucić ten bieg, ew. zmniejszyć obroty silnika do minimum(do 1000-1500rpm) wtedy wchodzi trochę lepiej. Czasami też zatrzymuje się jeszcze na poboczu aby silnik się rozgrzał i zaczął wchodzić 2 bieg. Silnik bardzo szybko się nagrzewa i na to nie mogę narzekać. W cieplejsze dni(15-20 stopni) wystarczy 4-5km jazdy i już ma 90 stopni temperaturę wody(zasługa 2 termostatów). Zimą potrzeba dużo więcej czasu, bo ogrzewanie mam rozkręcone na maxa(27 stopni).
  • #14
    irekw
    Level 21  
    Spróbuj na tz. podwójne sprzęgło. Jedziesz na jedynce wciskasz sprzęgło zostawiasz na luzie puszczasz sprzęgło schodzisz z obrotów wciskasz sprzęgło wrzucasz dwójkę.
    Typowa jazda na skrzyniach bez synchronizacji.
  • #15
    arekb81
    Level 27  
    A próbowałeś regulacji linek?
  • #16
    hexon6
    Level 11  
    irekw wrote:
    Spróbuj na tz. podwójne sprzęgło. Jedziesz na jedynce wciskasz sprzęgło zostawiasz na luzie puszczasz sprzęgło schodzisz z obrotów wciskasz sprzęgło wrzucasz dwójkę.
    Typowa jazda na skrzyniach bez synchronizacji.


    Ok. Wypróbuję i dam znać.

    arekb81 wrote:
    A próbowałeś regulacji linek?


    Niestety nie. Z mechanikiem umówiłem się, że jak znowu spadnie temp. na zewnątrz to mam podjechać do niego i on sam sprawdzi co to może być. Najbliższe dwa tygodnie na plusie się zapowiadają. Może jakoś w połowie stycznia albo końcówce się uda zbadać temat. Jest to bardzo dobry mechanik, zawsze po przejażdżce wie co robić i nigdy z diagnoza się nie pomylił.
  • #17
    Michał_74
    Level 22  
    Witam.
    Kombinacje z poduszkami, olejem ,linkami, synchronizatorami itp. Po czasie wymienisz sprzęgło kompletne i będzie działać prawidłowo. Winowajcą jest pęknięta jedna a może i więcej ze sprężyn docisku sprzegła.
    Pozdrawiam.
  • #18
    irekw
    Level 21  
    Michał_74 wrote:
    Winowajcą jest pęknięta jedna a może i więcej ze sprężyn docisku sprzegła.

    To jest dobra myśl.
    Tylko bądź tak miły i wytłumacz mnie skąd ta popękana sprężyna /coś mnie chodzi po głowie,że jest jedna centralna/ wie, że właściciel wkłada drugi bieg /inne biegi sprężyny nie interesują/.
    I jeszcze jedna rzecz skąd /pęknięta/ sprężyna wie jak ma się zachować przy wyższych temperaturach /wtedy pozwala włączyć ten nieszczęsny bieg/.Czyżby chodziło o to,że niska temperatura powoduje kurczenie się metalu i to pęknięcie się poszerza.
  • #19
    KapitanSTS
    Level 29  
    Jeżeli różnica pracy jest zależna od temperatury to możliwe że olej dawno dawno nie wymieniany.
  • #20
    hexon6
    Level 11  
    KapitanSTS wrote:
    Jeżeli różnica pracy jest zależna od temperatury to możliwe że olej dawno dawno nie wymieniany.


    Olej przekładniowy był wymieniany. Stary był w idealnym stanie, ale obecny zalany motul ma jeszcze lepsze właściwości smarne, dzięki czemu biegi wchodzą lżej i płynniej.

    Dzisiaj przejechałem się dookoła komina. Sprzęgło zachowuje się bardzo dziwnie. Raz mocno szarpnie w trakcie wypuszczania, czasem coś stuknie w silniku przy zmianie biegu, a za trzecim razem żadnego problemu przy zmianach biegów. Za każdym razem wypuszczam wolno sprzęgło. Raz udało mi się zrobić idealne przełożenie 2 biegu bez haczenia, ale lewarek trzymałem blisko środka, a nie zawsze pcham go do lewej i do tyłu. Już teraz haczenie 2 biegu występuje już nawet na rozgrzanym silniku(temp. wody 90 stopni). Chyba, że nie był jeszcze olej rozgrzany... Reszta biegów ok.

    Co do teorii z uszkodzonymi sprężynami jest najbardziej prawdopodobna według mnie. Sam to na początku obstawiałem, dlatego myślę że wymiana kpl. sprzęgła może pomóc. Już bym kupił to, ale mechanik mnie odwiódł od tego i kazał mi przyjechać żeby on sam to sprawdził, bo po co celować w ciemno i wydawać niepotrzebnie pieniądze.
  • #21
    arekb81
    Level 27  
    Quote:
    Raz udało mi się zrobić idealne przełożenie 2 biegu bez haczenia, ale lewarek trzymałem blisko środka


    I dlatego upieram przy sprawdzeniu linek oraz samego mechanizmu włączania biegów.
  • #22
    KapitanSTS
    Level 29  
    Jak nie olej to sprawdzenie wybieraka skrzyni i synchronizatory.
  • #23
    Michał_74
    Level 22  
    Witam

    irekw wrote:
    Tylko bądź tak miły i wytłumacz mnie skąd ta popękana sprężyna /coś mnie chodzi po głowie,że jest jedna centralna/ wie, że właściciel wkłada drugi bieg /inne biegi sprężyny nie interesują/.


    Wygląda jak jedna centralna tzw. "słonko" to pakiet płaskich blach działających na zasadzie dźwigni. To tak po skrócie...
    Można czasem choć nie zawsze zaobserwować "lepiej wchodzący bieg" nie dociskając pedału sprzęgła do końca albo czasem gwałtownie go "depnąć"
    Problemy z 2 to początek za jakiś czas zaczną się z biegiem obok czyli 4.
    Zdemontowany taki docisk wygląda na zupełnie "dobry" ale po "sekcji zwłok" UWAGA strasznie niebezpieczne to ścinanie nitów okazuje się że jedna ale często więcej blaszek sprężyny jest pęknięta.
    W domowych warunkach wymieniłem już sporo podobnych objawów i zawsze był to wina docisku.
    Jest jeszcze kwestia wytartego docisku od łożyska wysprzęglika ale to sporadyczne przypadki - ja taki widziałem na żywo tylko jeden raz.

    Pozdrawiam.
  • #24
    irekw
    Level 21  
    Michał_74 wrote:
    Wygląda jak jedna centralna tzw. "słonko" to pakiet płaskich blach działających na zasadzie dźwigni.

    Tyle to ja wiem.
    Nic nie napisałeś skąd słoneczko wie, że przy wzroście temperatury ma pozwolić na włączenie drugiego biegu.
    Michał_74 wrote:
    Jest jeszcze kwestia wytartego docisku od łożyska wysprzęglika ale to sporadyczne przypadki - ja taki widziałem na żywo tylko jeden raz.

    Tak wytarte słoneczko to miałem u siebie w samochodzie /środka nie było/.
  • #25
    Michał_74
    Level 22  
    irekw wrote:
    Tyle to ja wiem.
    Nic nie napisałeś skąd słoneczko wie, że przy wzroście temperatury ma pozwolić na włączenie drugiego biegu.


    Rozszerzalność termiczna materiałów. Prawie to nic ale jednak coś.
    Jak nie wierzysz. To poczekamy aż kolega wymieni wszystko łącznie z bagażnikiem dachowym. A na koniec nowy docisk i nowa tarcza sprzęgła oczywiście łożysko wyciskowe też. I nagle 2 będzie latać jak powinna..

    Pozdrawiam.
  • #26
    hexon6
    Level 11  
    Michał_74 wrote:
    irekw wrote:
    Tyle to ja wiem.
    Nic nie napisałeś skąd słoneczko wie, że przy wzroście temperatury ma pozwolić na włączenie drugiego biegu.


    Rozszerzalność termiczna materiałów. Prawie to nic ale jednak coś.
    Jak nie wierzysz. To poczekamy aż kolega wymieni wszystko łącznie z bagażnikiem dachowym. A na koniec nowy docisk i nowa tarcza sprzęgła oczywiście łożysko wyciskowe też. I nagle 2 będzie latać jak powinna..

    Pozdrawiam.


    Już to pomału widzę, już tak 3 i 4 zaczynają trochę gorzej wchodzić, ale nie ma co panikować. Dzisiaj toczyło się auto i próbowałem z 2 ruszyć. Pojawiła się jakaś kontrolka na zegarach(chyba ABS, tak wnioskuję po lokalizacji gdzie się pojawiła), obroty spadały do zera, za cholerę nie chciał ruszyć. Zatrzymałem się, wrzuciłem 1 i ruszylem. Jak szybko wciskam sprzęgło to zawsze jest szarpnięcie, więc szybką zmianę biegów można sobie odpuścić. W styczniu się za to zabieram, będę miał wtedy więcej czasu. Według mnie też jest to wina tarczy z dociskiem, ew. łożyska wyciskowego.
  • #27
    hexon6
    Level 11  
    irekw wrote:
    Spróbuj na tz. podwójne sprzęgło. Jedziesz na jedynce wciskasz sprzęgło zostawiasz na luzie puszczasz sprzęgło schodzisz z obrotów wciskasz sprzęgło wrzucasz dwójkę.
    Typowa jazda na skrzyniach bez synchronizacji.


    Jest to samo. Wchodzi ciężko i z zgrzytem na zimnym.

    Byłem dzisiaj u mechanika, postało auto z 2 godziny może 2,5godziny. Niestety to było za mało, bo przyjechałem do niego w pełni rozgrzanym autem po długiej trasie. Nie było żadnych problemów z wchodzeniem biegów. Mechanik stwierdził, że może linki przymarzają albo spróbować zalać olej do skrzyni z mniejszą lepkością, bo ten motul w niskich temperaturach ma dużą lepkość(58.8 mm²/s). Castrol i febi bilstein mają okolice 40 mm²/s w 40 stopniach. Mimo wszystko nie sądzę, że to olej, bo na oryginalnym oleju w ciepłe dni też 2 bieg haczył, a w minusowych pewnie byłyby takie same problemy z wchodzeniem biegu jak są teraz.

    Sprzęgło chodziło perfekcyjnie gdy był rozgrzany silnik. Zupełnie co innego było gdy wyjeżdżałem na zimnym silniku, bo stuki podczas wciśnięcia sprzęgła były za każdym razem i tak jak wspomniałem wyżej zgrzyty przy wrzuceniu 1, 2 i 3. Sprzęgło na ciepłym fajnie bierze po środku, na zimnym dużo wyżej.

    Chyba umówię się z nim na rozebranie sprzęgła/dwumasa i żeby zobaczyli czy coś niepokojącego nie widać w środku. Przy okazji jak będzie wszystko ok, to od razu wymieni się ten olej na castrola.

    Tutaj jeszcze dwa wątki i podobne problemy(stuki przy wciskaniu sprzęgła gdy jest zimny silnik). Niestety nie ma nic o problemie z wrzucaniem biegów, ale w każdym aucie może to się objawiać trochę inaczej(zależy też od zużycia materiałów).
    https://a4-klub.pl/topic/352062-stukanie-po-wciśnięciu-sprzęgła-na-zimnym-silniku/
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3786233.html
    W jednym przypadku pomogła wymiana dwumasa, w drugim sprzęgła.