Dzień dobry,
Zmarł sąsiad - właściciel samochodu. Drogą spadku, samochód jest sąsiadki, która na dniach przepisze auto na siebie. Z racji wieku sąsiadka nie używa pojazdu. Najbliższa rodzina jest daleko i nie widzi sensu, by ściągać auto do siebie, mają też swoje. Sąsiadka chciałaby w jakiś sposób przekazać, darować pojazd. Nie chce go sprzedawać tak typowo, dając ogłoszenie, bo nie czuje się na siłach, nieufnie podchodzi do wpuszczania obcych.
Wartość pojazdu wg tego co widzę na OLX 2000-4000zl.
Czy jest sens bawienia się w darowizny, czy lepiej stworzyć umowę kupna sprzedaży z potencjalnymi obdarowanym? Co będzie wiązało się z mniejszymi kosztami, bądź z mniejszą biurokracją?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam.
Zmarł sąsiad - właściciel samochodu. Drogą spadku, samochód jest sąsiadki, która na dniach przepisze auto na siebie. Z racji wieku sąsiadka nie używa pojazdu. Najbliższa rodzina jest daleko i nie widzi sensu, by ściągać auto do siebie, mają też swoje. Sąsiadka chciałaby w jakiś sposób przekazać, darować pojazd. Nie chce go sprzedawać tak typowo, dając ogłoszenie, bo nie czuje się na siłach, nieufnie podchodzi do wpuszczania obcych.
Wartość pojazdu wg tego co widzę na OLX 2000-4000zl.
Czy jest sens bawienia się w darowizny, czy lepiej stworzyć umowę kupna sprzedaży z potencjalnymi obdarowanym? Co będzie wiązało się z mniejszymi kosztami, bądź z mniejszą biurokracją?
Z góry dziękuję za pomoc.
Pozdrawiam.