Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Agregat pradotwórczy z silnika 3 fazowego

atrix55 08 Jan 2022 20:57 2310 48
lampy.pl
  • #31
    Michał_74
    Level 23  
    Witam.
    Może się przyda - w traktorku jednoosiowym z lat PRL DZIK 2 czy też 21 Był montowany na przedzie wału regulator obrotów- jak to działało to nie za bardzo wiem ale pamiętam to. Może można zaadoptować. Może to być część pochodna z motopompy strażackiej bo też te silniki tam były.
    Pozdrawiam.
  • lampy.pl
  • #32
    atrix55
    Level 22  
    robokop wrote:
    A głupoty piszesz niestety, świadczące o tym, że wcale się nie orientujesz w zagadnieniu. W tej "czeskiej" prądnicy, kondensatory mają zupełnie inne zadanie. Przede wszystkim, to prądnica obcowzbudna - z zasilanym prądem stałym uzwojeniem wzbudzenia.


    No nie wiem kto dyrdymały opowiada. Zanim coś napiszesz obejżyj dokładnie schemat. Zasada działnia generatorów prądu zmniennego jest taka sama. A drobne szczeguły konstrukcji nie zmieniaja zasady działania. Sądzisz że z silnika klatkowego nie da się zrobć prądnicy obcowzbudnej? Da się , zapoznaj się z konstrukcjami po byłym ZSRR.

    robokop wrote:
    Tak też się nie da. Podciśnienie zależy od obciążenia silnika, czyli stosunku prędkości obrotowej do uchylenia przepustnicy. W Dodatku w jednocylindrowym silniku jest pulsujące. Stąd albo regulatory odśrodkowe, albo "miarkowniki ciągu" - łopatka, połączona cięgnem z przepustnicą, odchylana strumieniem powietrza z wentylatora silnika.


    Nie mówimy o regulatorach odśrodkowych a podciśnieniowych. Podciśnienie w silniku jednocylindrowym jest pulsujące, a wielocylindrowym już nie? Jest tylko o większej częstotliwośći. Nie da się zrobić? da się tylko należy odwróć działanie systemu takiego jak występuje w regulatorze zapłonu.
    Jak znajdę chwilę wolnego czasu to Ci udowodnie czy się da czy nie.
  • #33
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    atrix55 wrote:
    No nie wiem kto dyrdymały opowiada. Zanim coś napiszesz obejżyj dokładnie schemat. Zasada działnia generatorów prądu zmniennego jest taka sama. A drobne szczeguły konstrukcji nie zmieniaja zasady działania. Sądzisz że z silnika klatkowego nie da się zrobć prądnicy obcowzbudnej? Da się , zapoznaj się z konstrukcjami po byłym ZSRR.

    Obawiam się, że bladego pojęcia nie masz o czym piszesz.
    atrix55 wrote:
    Jak znajdę chwilę wolnego czasu to Ci udowodnie czy się da czy nie.

    Jak wyżej. Tak że czekam na pokaz działającego modelu, ze stabilizacją obrotów w funkcji podciśnienia.
  • #34
    atrix55
    Level 22  
    robokop wrote:
    Obawiam się, że bladego pojęcia nie masz o czym piszesz.


    Wnosisz coś merytorycznego w temacie? Bo jakoś nic takiego nie zauważyłem, a postów nieco już machnąłeś.
    Jakoś płonne te posty Panie kolego.
  • lampy.pl
  • #35
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    atrix55 wrote:
    Bo jakoś nic takiego nie zauważyłem, a postów nieco już machnąłeś.
    Wielu rzeczy nie zauważyłeś, zadufany w sobie. Mylisz prądnice synchroniczne z asynchronicznymi, samowzbudne z obcowzbudnymi, nie widzisz różnicy pomiędzy kondensatorami kompensacyjnymi, chcesz zaprząc podciśnienie z kolektora ssącego silnika do stabilizacji prędkości obrotowej, pomimo że się nie da. Zbuduj i pokaż działający taki regulator.
  • #36
    atrix55
    Level 22  
    robokop wrote:
    atrix55 wrote:
    Bo jakoś nic takiego nie zauważyłem, a postów nieco już machnąłeś.
    Wielu rzeczy nie zauważyłeś, zadufany w sobie. Mylisz prądnice synchroniczne z asynchronicznymi, samowzbudne z obcowzbudnymi, nie widzisz różnicy pomiędzy kondensatorami kompensacyjnymi, chcesz zaprząc podciśnienie z kolektora ssącego silnika do stabilizacji prędkości obrotowej, pomimo że się nie da. Zbuduj i pokaż działający taki regulator.


    Zwracam na wszytko uwagę. Zadufany w sobie :D Rozbawiłeś mnie .
    Powinenieś zauważyć że staram się podzielić wiedzą jaką posiadam. Nie mam zwyczaju się przemądrzać , bo to niczego dobrego nie wnosi. Cenię krytykę ale ta która coś wnosi w temacie, przybliża zagadnienie i jest pomocna. Widze znakomicie różnicę w zastosowaniu kondensatorów, tylko nie było sensu rozwijać temattu z tym związanego. Właśnie w tej czeskiej pradnicy zadaniem kondensatosów jest kompensacja różnicy obciążeń danej fazy. Zreszta mniejsza z tym.
    Zapewniam Cię że da się zaprząc podciśnienie do regulacji obrotów. Bo juz to dawno uczyniono. Dla mnie może być tylko problem konstrukcyjny, bo w tym przypadku ma to działać przy mniejszych obrotach.
    Pzdr
  • #37
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    atrix55 wrote:
    Rozbawiłeś mnie .
    Że zacytuję kwestię z jednego znanego filmu:"poznać głupiego, po śmiechu jego". To Forest Gump bodaj.
    atrix55 wrote:
    A działa to na prostej zasadzie - im większe obroty silnika tym większe podciśnienie występuje w filtrze powietrza bądź gardzieli gaźnika. Jeżeli silnik będzie chodził na określonych obrotach podciśnienie będzie miało określoną wartość.
    Nie, nieprawda. Największe podciśnienie występuje w kolektorze ssącym, przy zamkniętej przepustnicy. IM bardziej otwarta, tym jego wartość jest mniejsza. W dodatku nie zależy od prędkości obrotowej. Zależy od obciążenia silnika, czyli stosunku prędkośći obrotowej i otwarcia przepustnicy, w dodatku nieliniowo. To jedno.
    Drugie -
    atrix55 wrote:
    Właśnie w tej czeskiej pradnicy zadaniem kondensatosów jest kompensacja różnicy obciążeń danej fazy
    Prądem przesuniętym w fazie? To jedynie dobitnie świadczy o tym, że jednak nie wiesz o czym piszesz. Nie znam akurat tej konkretnej prądnicy, ale w polskich PAD-ach i PAB-ach, te kondensatory miały po kilka uF-były częścią filtra wyjściowego.
  • #38
    atrix55
    Level 22  
    robokop wrote:
    Że zacytuję kwestię z jednego znanego filmu:"poznać głupiego, po śmiechu jego". To Forest Gump bodaj.

    Nie jestem złośliwy. Pozostawię bez komentarza.

    robokop wrote:
    Nie, nieprawda. Największe podciśnienie występuje w kolektorze ssącym, przy zamkniętej przepustnicy. IM bardziej otwarta, tym jego wartość jest mniejsza. W dodatku nie zależy od prędkości obrotowej. Zależy od obciążenia silnika, czyli stosunku prędkośći obrotowej i otwarcia przepustnicy, w dodatku nieliniowo. To jedno.

    Kręcisz się w kółko bez sensu. Czy dyskutujemy o wielkości podciśnień w silnikach spalinowych, czy o możliwości zastosowania tej metody w regulacji?
    robokop wrote:
    Nie znam akurat tej konkretnej prądnicy,

    Nie musisz jej znać . Widzisz schemat to pomyśl po co je zastosowano w tym konkretnym przypadku.

    Wracając do regulacji obrotów wirnika - a słyszał Ty o regulacji mechanicznej? Mechanicznej regulacji przepustnic?
    A powiedz mi jaki efekt mechaniczny wystepuje kiedy obciążymy elektrycznie generator? A jaki efekt będzie wystepował kiedy zawiesimy go wachliwie? a może jakby dać linkę w pancerzu i połączyć z przepustnica i podstawą wachliwą generatora będziemy mieli regulacje przepustnicy silnika czy nie? A wie może szanowny Pan jak działa manetka w motocyklu?
  • #39
    robokop
    VIP Meritorious for electroda.pl
    atrix55 wrote:
    Kręcisz się w kółko bez sensu.
    Nie widzisz sensu, bo nie rozumiesz jak to działa.
    atrix55 wrote:
    A powiedz mi jaki efekt mechaniczny wystepuje kiedy obciążymy elektrycznie generator? A jaki efekt będzie wystepował kiedy zawiesimy go wachliwie? a może jakby dać linkę w pancerzu i połączyć z przepustnica i podstawą wachliwą generatora będziemy mieli regulacje przepustnicy silnika czy nie? A wie może szanowny Pan jak działa manetka w motocyklu?
    Niestety dalsza dyskusja nie ma sensu. Czekam na działający model takiej regulacji.
  • #40
    atrix55
    Level 22  
    robokop wrote:
    Niestety dalsza dyskusja nie ma sensu.


    Skoro nie wnosisz nic do tematu, a Twoje posty sa płonne to z całą pewnością dalsza dyskusja nie ma sensu.
    Pozdrawiam i zdrówka życze.
  • #41
    atrix55
    Level 22  
    Witam.
    Kwestia obrotów rozwiązana. Częstotliwość i napięcie w agregatach tego typu jest zależna od obrotów.
    Silniki tych typów jak Ripper mają regulator odśrodkowy, tylko że regulator działa poprawnie powyżej 2000 obr/min. A nas interesują obroty około 1500.
    Jak ustawić obroty :
    1 - rozłączamy łącznik przepustnicy z dźwignią regulatora
    2 - ustawiamy interesujące nas obroty śrubą regulacji przepustnicy - by uzyskać - 230V/50hz
    3 - ustawiamy ramię regulatora obrotów w takie położenie by łącznik z przepustnicą był w pozycji obrotów jakie ustawiliśmy poprzednio.
    4 - musimy dopasować sprężynkę naciągu dźwigni regulatora. To dość mozolna robota. Musimy tak dopasować naciąg sprężynki by po podaniu obciążenia widoczny był ruch ramienia regulatora obrotów. Jako obciążenie można wykorzystać wiertarkę z regulacją obrotów.
    5 -Musimy dopasować sprężynkę naciągu przepustnicy . Sprężyna musi być bardzo słaba byle tylko przytrzymywała przepustnicę w położeniu " 0 " . Mocniejsza sprężynka spowoduje brak działania regulatora obrotów. Można ją też pominąć. Jej zadanie to właściwie niwelowanie drań przepustnicy.
    6 - Na koniec musimy wykonać ogranicznik otwarcia przepustnicy. Pełne otwarcie przepustnicy powoduje nagłe zgaszenie silnika przy przeciążeniu. Ogranicznik można wykonać po wyjęciu oryginalnego ręcznego regulatora obrotów. Wykorzystamy mocowanie tego oryginalnego regulatora.

    Tak wykonana regulacja obrotów daje nam stabilne 230 V i częstotliwość 50 hz. Oczywiście w ramach dopuszczalnego obciążenia agregatu.

    Miałem okazję pomierzyć parametry agregatu " fabrycznego" marki Kraf..... and coś tam. Napięcie na obrotach jałowych 230V. Pod obciążeniem 220 - 230 V. Częstotliwość i tu są niezłe jaja - jałowe obroty 70 hz , obciążenie 50 - 65 hz.

    PS. Regulator podciśnieniowy działa. Tylko jest mniej dokładny od regulatora odśrodkowego jaki jest zastosowany w silniku.
  • #42
    paladyn
    Level 15  
    Czy kolega mógłby nagrać film z pracy agregatu? Bardzo ciekawy temat i dobrze udokumentowany, pamiętam kilka lat temu toczył się wątek o agregatach prądotwórczych zbudowanych z silników asynchronicznych trójfazowych w krajach trzeciego świata, postów było chyba na 70 stron, a ile kłótni. Połowa pisała, że takie coś nie ma prawa działać, że sprawność marna i takie tam. Z tego co kolega opisuje jest całkiem dobrze, a przede wszystkim agregat zbudowany z takiego silnika dłużej będzie działał niż te zrobione małymi rączkami.
  • #43
    atrix55
    Level 22  
    paladyn wrote:
    Czy kolega mógłby nagrać film z pracy agregatu? Bardzo ciekawy temat i dobrze udokumentowany, pamiętam kilka lat temu toczył się wątek o agregatach prądotwórczych zbudowanych z silników asynchronicznych trójfazowych w krajach trzeciego świata, postów było chyba na 70 stron, a ile kłótni. Połowa pisała, że takie coś nie ma prawa działać, że sprawność marna i takie tam. Z tego co kolega opisuje jest całkiem dobrze, a przede wszystkim agregat zbudowany z takiego silnika dłużej będzie działał niż te zrobione małymi rączkami.


    Jak znajdę ciut czasu zrobię filmik. I postaram się wytłumaczyć w nim co z czym zjeść. Nie wszystko da się opisać. Według wszelkich wykresów ten agregat mojej roboty ma około 900 - 1000 W. Postanowiłem go sprawdzić w warunkach do jakich jest przeznaczony - czyli dom.
    TV, komp, oświetlenie działa bez problemu. Co ciekawe pralka działała, oczywiście bez grzania. Wszystkie odbiorniki włączone na raz jak w domu często bywa. Lodówka miała tylko problem. Tego typu agregaty asynchroniczne to żadna nowość. Produkuje je Geko - Eiseman.
    Link - http://www.eisemann-geko.pl/hp-benzyna
    Strona firmowa - https://www.metallwarenfabrik.com/sea/produktfinder
    Przykładowe dane generatora - https://www.metallwarenfabrik.com/sea/custom/datasheet.php?id=986608&lang=de
  • #45
    atrix55
    Level 22  
    klimekk wrote:
    Witam. Mam pytanie do autora tematu. Czy zasilane tym agregatem były pompy obiegowe co lub lodówka? Czy działały właściwie? A problem z lodówka był z uruchomieniem czy w trakcie pracy?


    Pomp nie zasilałem. Lodówka startowała , w czasie pracy były problemy. Agregat sprzedany.
    Zrobiłem większy z silnika 4 KW. Wszystko hula w domu jak należy. Migomat działa tylko na mniejszym prądzie. Spawarka MAG ( inventer ) działa prawidłowo.
    Podstawa tego typu generatorów, to dokładne wyregulowanie regulatora odśrodkowego silnika spalinowego dla określonych obrotów. Najlepiej zamontować regulator obrotów na silniku ( generatorze ).
  • #46
    klimekk
    Level 16  
    Ale problem pracy lodówki wynikał z nie wyrabiania mocy na jednej fazie czy bardziej z charakterystyki sinusoidy na wyjściu agregatu? Też planuje wykonanie podobnego agregatu. Mam do dyspozycji silnik hondy gx160. I nie wiem czy go spiąć z silnikiem 3fazowym 2,2kw lub 3kw jak Kolega , czy z alternatorem 140a 12v i do tego przetwornica z pełnym sinusem 1500/3000w. Mam w domu zasilacz automatyczny awaryjny 500/800w do oświetlenia i instalacji co oraz solarnej i nie wiem czy nie praktyczniejszy nie byłby agregat z alternatorem który bym podpinał w przypadku rozładowania baterii zasilacza. Ale szukam czegoś na czym spokojnie chodziłaby lodówka i zamrażarka niekoniecznie jednocześnie.
  • #47
    atrix55
    Level 22  
    klimekk wrote:
    Ale problem pracy lodówki wynikał z nie wyrabiania mocy na jednej fazie czy bardziej z charakterystyki sinusoidy na wyjściu agregatu? Też planuje wykonanie podobnego agregatu. Mam do dyspozycji silnik hondy gx160. I nie wiem czy go spiąć z silnikiem 3fazowym 2,2kw lub 3kw jak Kolega , czy z alternatorem 140a 12v i do tego przetwornica z pełnym sinusem 1500/3000w. Mam w domu zasilacz automatyczny awaryjny 500/800w do oświetlenia i instalacji co oraz solarnej i nie wiem czy nie praktyczniejszy nie byłby agregat z alternatorem który bym podpinał w przypadku rozładowania baterii zasilacza. Ale szukam czegoś na czym spokojnie chodziłaby lodówka i zamrażarka niekoniecznie jednocześnie.


    Generatory asynchroniczne dają na wyjściu czystą sinusoidę. Moim zdaniem problem z lodówką wynikał z małej mocy generatora. Jedna faza dawała około 1,2 KW w układzie jednofazowym ( schemat podałem w poście).
    Generator z alternatora moim zdaniem to ciut komplikuje konstrukcje. A co za tym idzie taki generator staje się bardziej awaryjny.
    Asynchronik to prosta konstrukcja i mało awaryjna. I o to chyba chodzi.
  • #49
    atrix55
    Level 22  
    klimekk wrote:
    A jakim silnikiem jest napędzana prądnica z silnika 4kw?


    Klon Hondy 7 KM.