Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Standard DVB-T2 w Polsce. Co? Jak? Dlaczego?

Urgon 09 Feb 2022 19:18 13287 350
Optex
  • #181
    andrzejlisek
    Level 28  
    Ciekawe, czy da się technologicznie zbudować multinadajnik, który na pojedynczym wyjściu emituje kilkadziesiąt sygnałów radiowych. Taki multinadajnik byłby odbiornikiem DAB+ wielkości pudełka od zapałek i mający jeden przycisk, który kasuje całą pamięć i ponownie wyszukuje wszystkie stacje. Natomiast na wyjściu miałby 50 połączonych modulatorów niewielkiej mocy (albo tyle, ile się zmieści w paśmie radiowym bez stwarzania zakłóceń i intermodulacji). Taki multinadajnik możnaby podłączyć do większości radioodbiorników. Najprościej w wieży wyposażonej w wejście antenowe, w samochodzie również (tylko jest inny rodzaj złącza do anteny). Do zwykłego radiomagnetofonu z anteną teleskopową trudniej, ale można, bo albo przytwierdzić z tyłu obudowy. do niego założyć antenę i wyprowadzić masę, albo zamontować wewnątrz obudowy radia pomiędzy anteną teleskopową a elektroniką wyprowadzając na zewnątrz jedyny przycisk z multinadajnika (zależy od rozwiązań konstrukcyjnych w danym urządzeniu).

    Po pierwszym włączeniu wystarczyłoby wcisnąć przycisk i poczekać chwilę, a potem słuchać radia zmieniając stacje za pomocą regulatora częstotliwości, a więc sposób używania radia się nie zmienia. A jak w nadajnikach DAB+ coś będzie pozmieniane lub sprzęt przewieziony do innego miasta, to tylko ponownie wcisnąć przycisk. Co ważne, takie rozwiązanie byłoby to legalne, bo nie ma miejsca nadawanie sygnału radiowego w powietrze.

    Co do nadawania, to na mój gust musi być możliwe, bo w Śremie są nadajniki wszystkich multipleksów obok siebie i wcale się nie zakłócają. A jakby połączyć ich wyjścia i wyprowadzić jedną antenę to również (bo co to zmienia, czy sygnał jest sumowany w sumatorze, czy w powietrzu).

    kris8888 wrote:
    "zero-jedynkowy" charakter odbioru (albo jest super albo nie ma nic)

    Dobierając formę przekazu sygnału cyfrowego trzeba iść na wiele kompromisów, jednym z nich jest albo duża odporność na zakłócenia, albo duża ilość informacji. A gdyby tak połączyć kilka sygnałów (na przykład w krótkich odstępach czasu nadawany byłby sygnał innego rodzaju)? Dane można podzielić na przykład na 3 grupy, Pierwsza grupa to informacje podstawowe, czyli dźwięk mono w paśmie od 200Hz do 4kHz, druga grupa to dźwięk w pasmach poniżej 200Hz i powyżej 4kHz, trzecia grupa to różnica między kanałami stereo. Oczywiście grup można sobie wymyślić więcej, ale idea jest taka, że przy mocno zakłóconym sygnale można odebrać tylko grupę 1, przy zmniejszeniu zakłóceń grupy 1 i 2, a przy dalszym zmniejszeniu zakłóceń wszystkie 3 grupy. W ten sposób otrzymałoby się stopnie sygnału na granicy odbioru, będące czymś analogicznym do szumu w sygnale analogowym. W sygnale analogowym jest tak samo, że dźwięk mono jest najsilniejszy i zawsze można odebrać, dźwięk różnicy stereo jest słabszy i da się go odebrać przy lepszym sygnale, a RDS jest na końcu, bo jego sygnał jest słabiutki.
  • Optex
  • #182
    kris8888
    Level 35  
    andrzejlisek wrote:
    A gdyby tak połączyć kilka sygnałów (na przykład w krótkich odstępach czasu nadawany byłby sygnał innego rodzaju)? Dane można podzielić na przykład na 3 grupy, Pierwsza grupa to informacje podstawowe, czyli dźwięk mono w paśmie od 200Hz do 4kHz, druga grupa to dźwięk w pasmach poniżej 200Hz i powyżej 4kHz, trzecia grupa to różnica między kanałami stereo. Oczywiście grup można sobie wymyślić więcej, ale idea jest taka, że przy mocno zakłóconym sygnale można odebrać tylko grupę 1, przy zmniejszeniu zakłóceń grupy 1 i 2, a przy dalszym zmniejszeniu zakłóceń wszystkie 3 grupy. W ten sposób otrzymałoby się stopnie sygnału na granicy odbioru, będące czymś analogicznym do szumu w sygnale analogowym.

    Tak się poniekąd robi się w niektórych systemach cyfrowych. Po pierwsze im gorsze warunki zakłóceniowe tym jest stosowana odpowiednia modulacja, o mniejszej przepływności. To widać na przykładzie na YT czy Netflixa oglądając np. na smartfonie. Przy niekorzystnych warunkach spada przepływność co objawia się widocznym pogorszeniem rozdzielczości obrazu.
    Po drugie dzieli się dane na kilka strumieni, nadając im różny priorytet. I tak na przykład dane cyfrowe które muszą dotrzeć w czasie rzeczywistym, np. połączenia głosowe, mają najwyższy priorytet, największą redundację, odpowiednią modulację tak żeby zapewnić "łączność" w najgorszych warunkach "szumowych". Dane typu html czy email, które mogą zostać powtórzone w razie wystąpienia błędów, idą oddzielnym strumieniem, o niższym priorytecie.
    Nie wiem jak jest w systemie broadcastowym typu DAB+ ale przypuszczam że nie ma tu niestety możliwości dynamicznej zmiany i dostosowania typu modulacji bo to wymagałoby interakcji pomiędzy odbiornikiem i nadajnikiem. Natomiast podział strumienia danych na różne modulacje i typy kompresji pewnie mógłby być zastosowany, ale z tego co czytam to chyba się tego nie stosuje.
  • #183
    andrzejlisek
    Level 28  
    kris8888 wrote:
    To widać na przykładzie na YT czy Netflixa oglądając np. na smartfonie. Przy niekorzystnych warunkach spada przepływność co objawia się widocznym pogorszeniem rozdzielczości obrazu.

    Serwisy strumieniowe mają po prostu kilka wersji tego samego nagrania, które różnią się jakością i ilością danych, jednak każda wersja może funkcjonować samodzielnie. Podczas strumieniowania jest automatycznie dobierana wersja najlepszej jakości, ale zapewniająca stabilną transmisję.

    kris8888 wrote:
    Nie wiem jak jest w systemie broadcastowym typu DAB+ ale przypuszczam że nie ma tu niestety możliwości dynamicznej zmiany i dostosowania typu modulacji bo to wymagałoby interakcji pomiędzy odbiornikiem i nadajnikiem. Natomiast podział strumienia danych na różne modulacje i typy kompresji pewnie mógłby być zastosowany, ale z tego co czytam to chyba się tego nie stosuje.

    Interakcja między nadajnikiem i odbiornikiem nie byłaby potrzebna. Np. modulacja 2PSK przenosi mniej danych niż modulacja 8PSK przy tej samej szerokości pasma, jednak przy pewnym poziomie zakłóceń, 2PSK jeszcze będzie możliwy do odbioru, a 8PSK już nie. Podobnie, tak, jak w DVB-S, stosuje się różne warianty danych korekcyjnych, może być wariant 2/3, a może być wariant 5/6. Przy pewnym poziomie zakłóceń, gdzie jest możliwy częściowy odbiór sygnału, wariant 2/3 jeszcze odtworzy wszystkie dane, ale wariant 5/6 już nie, bo ten drugi wariant zawiera mniej danych nadmiarowych.

    Jak widać, poprzez dobór modulacji, a także poprzez dobór ilości danych nadmiarowych można wybierać pomiędzy odpornością na zakłócenia, a ilością przesyłanych danych. W odróżnieniu od przesyłu internetowego, odbiornik odbierałby wszystko jak leci, ale to modulacja i nadmiarowość wskazują, ile danych użytecznych odbiornik wyciągnie z sygnału. Mój pomysł polega na zróżnicowaniu parametrów modulacji. Wcale nie chodzi o kilka kanałów różniących się jakością, bo dublowanie danych nie ma sensu, tylko chodzi o to , żeby dane "ważniejsze" (np. dźwięk z środkowego pasma akustycznego) były przesyłane w formie bardziej odpornej na zakłócenia, a dane "mniej ważne" (np. sygnał różnicy stereo) były mniej odporne na zakłócenia. Np. transmisja byłaby w cyklach jednosekundowych, gdzie w każdej sekundzie 5 razy zmienia się modulacja i ilość danych nadmiarowych i odbiornik wykorzysta tylko te dane, które odbierze w danych warunkach.
  • #184
    artinu1
    Level 11  
    andrzejlisek wrote:
    Ciekawe, czy da się technologicznie zbudować multinadajnik, który na pojedynczym wyjściu emituje kilkadziesiąt sygnałów radiowych. Taki multinadajnik byłby odbiornikiem DAB+ wielkości pudełka od zapałek i mający jeden przycisk, który kasuje całą pamięć i ponownie wyszukuje wszystkie stacje. Natomiast na wyjściu miałby 50 połączonych modulatorów niewielkiej mocy (albo tyle, ile się zmieści w paśmie radiowym bez stwarzania zakłóceń i intermodulacji). Taki multinadajnik możnaby podłączyć do większości radioodbiorników. Najprościej w wieży wyposażonej w wejście antenowe, w samochodzie również (tylko jest inny rodzaj złącza do anteny). Do zwykłego radiomagnetofonu z anteną teleskopową trudniej, ale można, bo albo przytwierdzić z tyłu obudowy. do niego założyć antenę i wyprowadzić masę, albo zamontować wewnątrz obudowy radia pomiędzy anteną teleskopową a elektroniką wyprowadzając na zewnątrz jedyny przycisk z multinadajnika (zależy od rozwiązań konstrukcyjnych w danym urządzeniu).

    Po pierwszym włączeniu wystarczyłoby wcisnąć przycisk i poczekać chwilę, a potem słuchać radia zmieniając stacje za pomocą regulatora częstotliwości, a więc sposób używania radia się nie zmienia. A jak w nadajnikach DAB+ coś będzie pozmieniane lub sprzęt przewieziony do innego miasta, to tylko ponownie wcisnąć przycisk. Co ważne, takie rozwiązanie byłoby to legalne, bo nie ma miejsca nadawanie sygnału radiowego w powietrze.


    Dla mnie bomba! To coś dla użytkowników wszelkiej maści zodiaków, elizabethek, radmorów, amatorów czy faustów których szkoda wyrzucić na śmietnik. Tylko czy znajdzie się producent takich urządzeń i to w takiej ilości by były tanie i proste w użyciu. Choć z natury jestem optymistą – wątpie.

    Dodano po 1 [minuty]:

    andrzejlisek wrote:
    brofran wrote:
    W dobie powszechnego internetu poszczególne kanały telewizyjne powinny być też dostępne poprzez sieć internetową w systemie PRE-PAID. Wybieram sobie konkretny kanał i za niego płacę. Za kanały państwowe kasa idzie do budżetu, za prywatne do nadawcy. Gdy nachalna reklama by mi nie odpowiadała ( np. filmy przerywane reklamą) na jakimś kanale , wybieram inny. Zapewne wymusiło by to więcej staranności i dbałości nadawców o klienta.


    Ja bym wolał jeszcze pójść dalej. Nie byłoby opłaty miesięcznej za możliwość oglądania, tylko byłaby opłata za godzinę. Proste do realizacji, a zadowoli tych, którzy włączają telewizor od wielkiego dzwonu, albo też tych, którzy chcą mieć dany kanał ze względu na jeden czy dwa konkretne seriale.


    Tak jak w szpitalach – 2zł za godzine, 4 za 3, 6 za 12, 8 za 20. Pomysł godny Barei lub kabaretu ,,Tey”. Leżałem 2 tygodnie w szpitalu i wiem jak to wygląda. Telewizor na ścianie a pod nim ,,kasownik”. Byli tam ludzie którzy robiąc zrzutę namiętnie oglądali tv. Oczywiście monety o nominale 2zł to był cholernie chodliwy towar.

    Dodano po 1 [minuty]:

    kris8888 wrote:
    BANANvanDYK wrote:

    Jeden multipleks DVB zajmuje miejsce na 4 multipleksy DAB+.

    Pytanie czy potrzeba nam aż tylu multipleksów DAB+. Obecna ilość stacji na FM jest moim zdaniem w zupełności wystarczająca, i tak nie ma czego słuchać bo większość to sieczka przeplatana reklamami. Czy na pewno da się wypełnić wszystkie multipleksy DAB+ czymś ciekawszym?
    Jeśli nie ma jakiejś konieczności zwolnienia zakresu OIRT UKF FM to moim zdaniem bez sensu jest na siłę pakować się w multipleksy DAB+. Ani to jakaś spektakularna poprawa jakości ani też żadna ciekawsza oferta programowa.
    Zasięg chyba też ciut gorszy z uwagi na wyższe pasmo, większe tłumienie no i "zero-jedynkowy" charakter odbioru (albo jest super albo nie ma nic).

    Moim zdaniem DAB+ na oddzielnych częstotliwościach to pomyłka. Można było wrzucić radio do mux-ów tv tak jak zrobił to polsat. Nie dość że zmieniają standard telewizyjny i trzeba kupić nowy tv bądź dekoder, to odbiorniki DAB są jeszcze nie na kieszeń Polaka, a jeszcze dochodzi do tego kiepski zasięg. Po zamianie PR 4 na PR 24 ,,czwórkę” przeniesiono do DAB a ci co chcieli nadal jej słuchać musieli poszukać odbiornika. Ten był sprzedawany w niektórych elektromarketach, lecz na prośbę o demonstrację urządzenia sprzedawcy mówili że ,,nie ma zasięgu”. Tyle jak miał być zasięg skoro budynek jest zbudowany z blachy a ta działa jak ,,klatka Faradaya” nie dopuszczając fal radiowych.

    Dodano po 1 [minuty]:

    DiZMar wrote:
    artinu1 wrote:
    podejrzewam że podwyżki abonamentu będą za kilka miesięcy.

    Część zamiast płacić więcej zakończy umowy niezależnie od czasu do końca umowy. Po podwyżce operator SAT będzie miał mniejsze wpływy niż przed podwyżką.
    SAT albo naziemna. Znam ludzi którzy rezygnują z kabla a sat ich nieinteresuje. Przyczyna często jest taka że nie ma gdzie powiesić talerza bo okna czy balkon nie z tej strony a na dach nie pozwalają wejść, natomiast zwykłą antenę wystawi za okno i może skorzystać z sygnału odbitego. Przy odpowiednim zysku energetycznym będzie dość dobry sygnał.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kris8888 wrote:
    BANANvanDYK wrote:
    Były niedawno rozmowy na temat rozwoju radiofonii cyfrowej i jednym z punktów był pomysł przeniesienia kanałów z MUX-8 (z VHF) do MUX-5 (na UHF), po to aby pasmo VHF było dedykowane radiu cyfrowemu DAB+.

    Przecież DAB+ już jest nadawany w paśmie VHF. Nie sądzę żeby częstotliwości zajmowane przez MUX-8 aż tak bardzo teraz ograniczały możliwości DAB+

    Nie mniej jednak faktycznie lepiej byłoby gdyby wszystkie MUX-y były nadawane w jednym zakresie, uprościłoby to instalacje antenowe.


    Racja! Ja mieszkam na łódzkim osiedlu Dąbrowa-Chojny, nadajnik na kominie EC-4 widzę z okna
    (w linii prostej ok. 4,5 km), odbieram mux-1 (moc 100kW), 2 (moc 100kW), 3 (moc 100kW), 4 (tylko ,,Wydarzenia 24”, moc 5kW) i mux-5 (moc 39,81kW), test TVN (moc 10 kW). Słaby Mux-L3 z centrum (ul. Sienkiewicza, moc 0,8kW). Mux-8 leci z miejscowości Zygry (ok.30km)-całkowity brak sygnału (moc 25kW). Czyli każdy z innej parafii. W sumie musiałbym postawić instalacje antenową jak AZART – każdą w innym kierunku.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Urgon wrote:
    Standard DVB-T2 w Polsce. Co? Jak? Dlaczego?
    Do napisania tego poradnika zainspirowała mnie ta tocząca się od kilku dni dyskusja. Gdy sam ostatni raz oglądałem telewizję naziemną, nadawana była w formacie PAL, a mój telewizor miał kineskop. Od tamtej pory telewizja zdążyła przejść jedną rewolucję cyfrową, a teraz jest na progu drugiej. Każda duża zmiana technologiczna niesie ze sobą dużo pytań, wątpliwości i strachu. Dla wielu będzie oznaczał konieczność wymiany telewizorów lub dokupienia dekoderów, ale nie dla wszystkich. Odpowiedzmy zatem na podstawowe pytania.


    FAQ - najczęściej zadawane pytania


    Kiedy?

    Przechodzenie na nowy standard DVB-T2/HEVC rozpocznie się w marcu 2022 roku i zakończy się 30 czerwca 2022 roku. Od 1 lipca naziemna telewizja będzie nadawana tylko w formacie DVB-T2/HEVC.


    Dlaczego?

    Format DVB-T2/HEVC pozwala "upchnąć" więcej kanałów HD w obrębie przydzielonego pasma. Jest to korzystne dla odbiorców, bo zwiększa ofertę dostępnych programów w lepszej jakości. Nowy standard pozwoli nadawać programy w jakości FullHD 1080p oraz 4K UltraHD. Nadawcy zyskają więcej kanałów, na których będą mogli nadawać swoje programy, co zwiększy ich zyski z reklam.

    Ta dobra zmiana jest narzucona przez regulacje UE związane ze zmianami w planie zagospodarowania częstotliwości dla całej Europy. Pasmo 700MHz, czyli od kanału 49 do 60 UHF zostało przeznaczone na potrzeby transmisji danych w ramach 5G. Ponieważ system transmisji DVB-T2 z kodowaniem HEVC wymaga mniejszego pasma dla transmisji tej samej ilości danych, kanały zostaną ciaśniej upakowane uwalniając pasmo 700MHz.


    Kto musi wymienić telewizor lub dokupić dekoder?

    Zmiana formatu nadawania dotyczy tylko odbiorców telewizji naziemnej. I tylko jeśi ich telewizory nie obsługują formatu DVB-T2/HEVC. Odbiorcy telewizji satelitarnej korzystają z formatu DVB-S, odbiorcy "kabłówki" zaś z formatu i dekoderów DVB-C.


    Jak mogę sprawdzić, czy mój telewizor lub dekoder wymaga wymiany?

    Sprawdź w instrukcji obsługi lub na stronie internetowej producenta telewizora lub dekodera, czy dany model obsługuje format DVB-T2/HEVC. Często stosowna informacja znajduje się też na tabliczce znamionowej telewizora/dekodera. Jeśli Twoje urządzenie nie obsługuje DVB-T2/HEVC, to czeka Cię wydatek.

    Niektóre telewizory i dekodery mogą wspierać DVB-T2, ale z innymi kodekami, niż HEVC. W Polsce jednak używany będzie tylko format DVB-T2/HEVC.

    Zarówno Telewizja Polska, jak i TVN prowadzą transmisje testowe. Możesz zatem wyszukać kanały DVB-T2/HEVC automatycznie albo ręcznie. Mogą się do tego przydać ponizsze tabele kanałów.

    Nadawca: TVP

    KanałCzęstotliwośćNadajnik
    21474Tarnów/Góra św. Marcina
    22482Konin/Żółwieniec
    24498Giżycko/Miłki
    24498Krosno/Sucha Góra
    21474Tarnów/Góra św. Marcina
    22482Konin/Żółwieniec
    24498Giżycko/Miłki
    24498Krosno/Sucha Góra
    24498Leżajsk/Giedlarowa
    24498Lębork/Skórowo Nowe
    24498Przemyśl/Tatarska Góra
    24498Solina/Góra Jawor
    24498Suwałki/Góra Krzemianucha
    25506Lublin/Piaski
    27522Częstochowa/Wręczyca
    27522Gorlice/Maślana Góra
    27522Katowice/Kosztowy
    27522Kraków/Chorągwica
    27522Wysoka/Góra św. Anny
    27522Szczawnica/Góra Prehyba
    28530Rabka/Góra Luboń Wielki
    28530Zakopane/Góra Gubałówka
    29538Poznań/Śrem
    31554Ostrołęka/Ławy
    31554Warszawa/Raszyn
    35586Białystok/Krynice
    37602Białogard/Sławoborze
    24498Krosno/Sucha Góra
    24498Leżajsk/Giedlarowa
    24498Lębork/Skórowo Nowe
    24498Przemyśl/Tatarska Góra
    24498Solina/Góra Jawor
    24498Suwałki/Góra Krzemianucha
    25506Lublin/Piaski
    27522Częstochowa/Wręczyca
    27522Gorlice/Maślana Góra
    27522Katowice/Kosztowy
    27522Kraków/Chorągwica
    27522Wysoka/Góra św. Anny
    27522Szczawnica/Góra Prehyba
    28530Rabka/Góra Luboń Wielki
    28530Zakopane/Góra Gubałówka
    29538Poznań/Śrem
    31554Ostrołęka/Ławy
    31554Warszawa/Raszyn
    35586Białystok/Krynice
    37602Białogard/Sławoborze
    37602Jelenia Góra/Śnieżne Kotły
    37602Kalisz/Mikstat
    37602Kłodzko Czarna Góra
    37602Międzyzdroje/Góra Grzywacz
    37602Szczecin/Kołowo
    37602Wrocław/Góra Ślęża
    37602Żagań/Wichów
    38610Ryki/Janiszewska
    38610Zielona Góra/Jemiołów
    39618Siedlce/Łosice
    39618Zamość/Tarnawatka
    40626Bydgoszcz/Trzeciewiec
    42642Iława/Kisielice
    44658Ciechanów/ul. Monte Cassino
    44658Gdańsk/Chwaszczyno
    44658Elbląg/Jagodnik
    44658Kielce/Góra Święty Krzyż
    44658Koszalin/Gołogóra
    44658Piła/Rusinowo


    Nadawca: TVN

    KanałCzęstotliwośćNadajnik
    43650Gdańsk/Chwaszczyno


    Jaki telewizor lub dekoder kupić?

    Taki, który obsługuje format transmisji DVB-T2/HEVC. Upewnij się na stronie producenta, czy dany model obsługuje ten format, bo nie brakuje nieuczciwych sprzedawców chcących pozbyć się starszego sprzętu.


    Trochę więcej informacji dla zaciekawionych


    DVB-T2 przynosi wiele zmian względem swojego poprzednika. Zmienia się rodzaj modulacji, format pakietów i sygnałów dodatkowych, algorytm korekcji błędów, a także różne kodeki audio i video. DVB-T2 pozwala na zwiększenie liczby przesyłanych danych o przynajmniej 30%.

    Format DVB-T2 pozwala na dużą swobodę w wyborze sposobu modulacji, korekcji błędów, enkapsulacji strumieni danych, a także na zmianę tych parametrów "w locie". Generalnie DVB-T2 jest formatem lepszym i elastyczniejszym od poprzednika, czego skutkiem jest brak kompatybilności z DVB-T. W teorii można nadać sygnał z parametrami, które były stosowane w formacie DVB-T, ale zgoła odmienny sposób korekcji błędów uniemożliwia kompatybilność wsteczną z odbiornikami DVB-T.

    W Polsce używany będzie format DVB-T2 z kodekiem HEVC, gdzie obraz jest kodowany za pomocą H.265 w wersji drugiej do kontenera MPEG-H. Dźwięk zaś może być w formacie Dolby Digital Plus po zakodowaniu kodekiem E-AC-3. Użycie wysoce wydajnych kodeków HEVC pozwala właśnie na umieszczenie większej liczby kanałów na jednym paśmie, gdyż są o 30-50% wydajniejsze od wcześniej używanych kodeków dla formatów HD i FullHD.

    Pewną ciekawostką jest to, gdzie i od jak dawna występują nadawcy używający formatu DVB-T2. Dla przykładu Afganistan posiada cztery multipleksy od kwietnia 2015 roku. Korea Północna ma cztery multipleksy od 2012 roku. Wietnam też może cieszyć się trzema multipleksami DVB-T2 od 11 listopada 2011 roku. Gruzja, Albania, Chorwacja, Ukraina, Rumunia, Serbia, Rosja, Tajlandia czy Nepal też mogą się cieszyć transmisją DVB-T2.

    Na zakończenie krótkie pytanie do Was: będziecie musieli wymieniać telewizory lub kupować dekodery? Czy może (jak ja) w ogóle nie macie telewizora? Podzielcie się też swoimi pytaniami, postaram się na nie odpowiedzieć.


    Zaktualizuj tabelę. Brakuje np. Łodzi.
  • #185
    andrzejlisek
    Level 28  
    artinu1 wrote:
    Tak jak w szpitalach – 2zł za godzine, 4 za 3, 6 za 12, 8 za 20. Pomysł godny Barei lub kabaretu ,,Tey”. Leżałem 2 tygodnie w szpitalu i wiem jak to wygląda. Telewizor na ścianie a pod nim ,,kasownik”. Byli tam ludzie którzy robiąc zrzutę namiętnie oglądali tv. Oczywiście monety o nominale 2zł to był cholernie chodliwy towar.

    Też się spotkałem z taką praktyką, a żeby było śmieszniej, w innych miejscach z telewizorami (np. hotele, więzienia) czegoś takiego się nie praktykuje.

    Czym innym jest opłata za samą możliwość włączenia TV korzystając z nieswojej instalacji, a czym innym jest opłata za oglądanie programu, którego nadawca zdecydował, że będzie płatny.

    Była usługa "telewizja na kartę", przy czym opłata była za miesiąc i ona nie była realizowana natychmiast (po zrobieniu przelewu trzeba było odczekać chyba 48 godzin). Wystarczy sobie o tym przypomnieć i wprowadzić parę ulepszeń:
    1. Przelewy za pośrednictwem Przelewy24 lub PayU, gdzie po wykonaniu przelewu sygnał byłby automatycznie uruchamiany. Alternatywnie wysokopłatny SMS zamiast przelewu.
    2. Opłata nie tylko za miesiąc, ale też np. za dobę.
    3. Od wykonania przelewu lub wysłania SMS sygnał byłby uruchamiany w czasie maksymalnie 5 minut.
    4. Programy te same, które są nadawane FTA (naziemnie lub przez satelitę) bez żadnych opłat ani doładowywania.
  • Optex
  • #186
    brofran
    Level 39  
    andrzejlisek wrote:
    Była usługa "telewizja na kartę", przy czym opłata była za miesiąc i ona nie była realizowana natychmiast (po zrobieniu przelewu trzeba było odczekać chyba 48 godzin). Wystarczy sobie o tym przypomnieć i wprowadzić parę ulepszeń:
    1. Przelewy za pośrednictwem Przelewy24 lub PayU, gdzie po wykonaniu przelewu sygnał byłby automatycznie uruchamiany. Alternatywnie wysokopłatny SMS zamiast przelewu.
    2. Opłata nie tylko za miesiąc, ale też np. za dobę.
    3. Od wykonania przelewu lub wysłania SMS sygnał byłby uruchamiany w czasie maksymalnie 5 minut.
    4. Programy te same, które są nadawane FTA (naziemnie lub przez satelitę) bez żadnych opłat ani doładowywania.

    W przypadku naziemnego odbioru DVBT , to chyba nierealne. Musiałyby być do tego celu dodatkowe dekodery.
  • #187
    BANANvanDYK
    Level 40  
    Quote:
    Można było wrzucić radio do mux-ów tv tak jak zrobił to polsat.

    Można. Na satelicie jest dostępnych tyle kanałów radiowych, że robi się lista na 1500 programów.
    Quote:
    Nie dość że zmieniają standard telewizyjny i trzeba kupić nowy tv bądź dekoder, to odbiorniki DAB są jeszcze nie na kieszeń Polaka

    W zasadzie telewizor także może pełnić funkcję odbiornika radiowego. TV Sony na Amerykę mają taką funkcję w standardzie, w wersjach europejskich funkcja ta aktywuje się tylko po ustawieniu regionu na Rosję lub Ukrainę. To bardzo prosta funkcja odbiornika FM, bez udogodnień typu RDS i niezbyt wygodna w obsłudze. W zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie, aby telewizor umożliwiał odbiór także DAB+ (o ile nie jest podpięty do kablówki), tylko nie słyszałem aby w jakimś telewizorze była taka funkcja.
    Quote:
    Zaktualizuj tabelę.

    Obecnie skończyło się pozwolenie radiowe do testów DVB-T2 przez TVN z nadajnika w Chwaszczynie. Pozostaje więc obecnie jedynie testowy MUX-5 TVP.
  • #188
    andrzejlisek
    Level 28  
    brofran wrote:
    andrzejlisek wrote:
    Była usługa "telewizja na kartę", przy czym opłata była za miesiąc i ona nie była realizowana natychmiast (po zrobieniu przelewu trzeba było odczekać chyba 48 godzin). Wystarczy sobie o tym przypomnieć i wprowadzić parę ulepszeń:
    1. Przelewy za pośrednictwem Przelewy24 lub PayU, gdzie po wykonaniu przelewu sygnał byłby automatycznie uruchamiany. Alternatywnie wysokopłatny SMS zamiast przelewu.
    2. Opłata nie tylko za miesiąc, ale też np. za dobę.
    3. Od wykonania przelewu lub wysłania SMS sygnał byłby uruchamiany w czasie maksymalnie 5 minut.
    4. Programy te same, które są nadawane FTA (naziemnie lub przez satelitę) bez żadnych opłat ani doładowywania.

    W przypadku naziemnego odbioru DVBT , to chyba nierealne. Musiałyby być do tego celu dodatkowe dekodery.


    W DVB to będzie trudno, ale w IPTV lub w światłowodzie to bez żadnego problemu. W Cyfrowym Polsacie jest coś takiego, że jak komuś trzeba zaktualizować dane, to jest wysyłana informacja na satelitę (nawet pracownik BOK podczas rozmowy telefonicznej z klientem wciska przycisk i mówi, żeby włączyć Polsat, bo będzie informacja na satelicie), którą teoretycznie odbiorą wszystkie dekodery, ale faktycznie wykorzysta tylko ten, dla którego jest ona przeznaczona. Użytkownik jest zwykle poinstruowany, że ma trzymać dekoder na konkretnym programie przez jakiś czas, aby odebrał tą informację. Przy takim podejściu chyba nie ma większej różnicy, czy to będzie satelita, czy naziemna, czy kablówka, we wszystkich trzech przypadkach jest nadawanie "jeden do wielu", a sygnał ma formę pakietów, w którym jest kilka kanałów. Jedynie, to skrócić czas od zarejestrowania przelewu do wysłania informacji na satelitę. Ewentualnie, jak będzie bardzo wielu chętnych w jednym momencie, to rozesłanie tysięcy informacji trochę potrwa.
  • #189
    artinu1
    Level 11  
    andrzejlisek wrote:
    artinu1 wrote:
    Tak jak w szpitalach – 2zł za godzine, 4 za 3, 6 za 12, 8 za 20. Pomysł godny Barei lub kabaretu ,,Tey”. Leżałem 2 tygodnie w szpitalu i wiem jak to wygląda. Telewizor na ścianie a pod nim ,,kasownik”. Byli tam ludzie którzy robiąc zrzutę namiętnie oglądali tv. Oczywiście monety o nominale 2zł to był cholernie chodliwy towar.

    Też się spotkałem z taką praktyką, a żeby było śmieszniej, w innych miejscach z telewizorami (np. hotele, więzienia) czegoś takiego się nie praktykuje.


    Na oddziale rehabilitacji kardiologicznej w Łodzi nie ma tv kablowej tylko rozprowadzany jest sygnał DVB-T. Każdy tv ma zamontowany dekoder.
  • #190
    DiZMar
    Level 43  
    artinu1 wrote:
    Na oddziale rehabilitacji kardiologicznej w Łodzi nie ma tv kablowej tylko rozprowadzany jest sygnał DVB-T. Każdy tv ma zamontowany dekoder.

    To takie starocia tam działają jeszcze? Bez samodzielnego odbioru DVB-T?
  • #191
    artinu1
    Level 11  
    DiZMar wrote:
    artinu1 wrote:
    Na oddziale rehabilitacji kardiologicznej w Łodzi nie ma tv kablowej tylko rozprowadzany jest sygnał DVB-T. Każdy tv ma zamontowany dekoder.

    To takie starocia tam działają jeszcze? Bez samodzielnego odbioru DVB-T?


    Ano działają, tyle że w kablu antenowym jest sygnał z anteny na dachu i żadnych innych nie ma. Jak byłem kilka lat temu to wisiały tv crt z wpiętym z tyłu dekoderem.
  • #192
    andrzejlisek
    Level 28  
    artinu1 wrote:
    DiZMar wrote:
    artinu1 wrote:
    Na oddziale rehabilitacji kardiologicznej w Łodzi nie ma tv kablowej tylko rozprowadzany jest sygnał DVB-T. Każdy tv ma zamontowany dekoder.

    To takie starocia tam działają jeszcze? Bez samodzielnego odbioru DVB-T?


    Ano działają, tyle że w kablu antenowym jest sygnał z anteny na dachu i żadnych innych nie ma. Jak byłem kilka lat temu to wisiały tv crt z wpiętym z tyłu dekoderem.

    Ja byłem w roku 2019 jako odwiedzający pacjenta w szpitalu na oddziale chorób wewnętrznych w Poznaniu i były LCD tak na oko 35-40 cali, nie było nic przy samych TV oprócz pilota i cennika, na korytarzu był automat z monitorem i wrzutnikiem monet. W automacie można było wyświetlić listę programów i były te same, co są w DVB-T, chyba dodatkowo jeden nazwany "INFO", cokolwiek to znaczy (nie mogłem sprawdzić, bo był wyłączony, a pacjenci nie byli zainteresowani włączeniem). Jednak na ogół te pieniądze trafiają do kieszeni właściciela firmy, która to wszystko instalowała i utrzymuje, co jest zaletą, że szpital nie musi finansować utrzymania tej instalacji (niby nic nie kosztuje, ale w praktyce, jak wszystko, czasem coś się psuje) oprócz zużycia prądu, ale też wadą, bo nic na tym nie zarabia.

    Całkowite zużycie prądu w sali chorych to chyba tylko kilka lamp i właśnie telewizor, ale trudno zgadywać, ile to procent całkowitego zużycia prądu uwzględniając wszystkie maszyny i urządzenia będące na wyposażeniu szpitala.
  • #193
    artinu1
    Level 11  
    Szpital zarabia na dzierżawie metra kwadratowego ściany. Tak jak w przypadku automatów dystrybucyjnych zimne bądź gorące napoje.
  • #194
    andrzejlisek
    Level 28  
    artinu1 wrote:
    Szpital zarabia na dzierżawie metra kwadratowego ściany. Tak jak w przypadku automatów dystrybucyjnych zimne bądź gorące napoje.

    Czyli i szpital i firma zarabia, bardzo dobry interes, instalowanie tego wszystkiego może być na koszt firmy a i tak się zwróci. Akurat w archiwum znalazłem listę programów w szpitalu HCP w Poznaniu, w listopadzie 2019 i oprócz naziemnej, to firma od telewizorów (nie wiem, jaka jest w tym szpitalu) dała jeszcze program "INFO" i 5 programów Canal+.

    Standard DVB-T2 w Polsce. Co? Jak? Dlaczego?

    To chyba musi być antena satelitarna (oprócz naziemnej), 5 dekoderów (możliwe, że dało się w jednej usłudze multiroom załatwić, bo zazwyczaj dają do 4 dekoderów), z których każdy odbiera inny program. Do tego 25 tunerów DVB-T, każdy nastrojony na inną stację naziemną. Potem stacja czołowa, do której wchodzą wszystkie sygnały z dekoderów naziemnych i tych od Canal+, a ze stacji wychodzi sygnał w formie DVB-T lub DVB-C zawierający wszystkie 29 kanałów i rozprowadzany do telewizorów. Czy tak to mogłoby być? Miałoby tą zaletę, że po przejściu na DVB-T2 tylko wymieni się tunery od DVB-T, nie trzeba będzie wymieniać telewizorów lub doposażać ich w tunery. Bo jak inaczej wpleść sygnały płatnych programów satelitarnych w zwykły sygnał DVB-T i rozprowadzić na kilkadziesiąt telewizorów?

    A niedawno czytałem wywiad z właścicielem POLTV, gdzie w odpowiedzi, dlaczego system odmierza czas także po wyłączeniu telewizora, właściciel twierdzi, że system umożliwiający wstrzymanie odliczania byłby drogi, co odbiłoby się w cenach. https://opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,21440...italu-chodzi-o-to-zeby-placic-a-nie-zeby.html Moim zdaniem to jest kłamstwo, bo tak po amatorsku myśląc, wystarczy mierzyć pobór mocy za skrzynką (która włącza lub wyłącza zasilanie w zależności od wykupionego czasu), po tym poborze wnioskować, czy telewizor w danej chwili jest włączony, na podstawie tego albo odmierzać czas, albo nie odmierzać. Koszt modernizacji skrzynki (dołożenie pomiaru natężenia i przeprogramowanie mikrokontrolera, który na pewno już tam jest) znikomy, tym bardziej w hurcie, bo zamówienie byłoby na tysiące sztuk.
  • #196
    szeryf3
    Level 25  
    Tak jest niemoralne.
    A co powiesz na to, że szpitale przekazują prywatnym firmom parkingi, a te nas kroją z kasy.
    Później część swojej doli odpalają szpitalom.
  • #197
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Szpital na Jaczewskiego w Lublinie wyszedł z ogromnych długów, bo zaczął świadczyć usługi tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego prywatnym pacjentom "po godzinach". Szefostwo zarządzało szpitalem jak firmą, dzięki czemu udało im się z długów wyjść po paru latach. Ówczesna Kasa Chorych (ktoś to jeszcze pamięta) kazała im podzielić się dochodami ze szpitalem na Biernackiego. Co mi przypomina ten dialog ze skeczu o królu ZUSie:

    - A gdzie uczciwość?!
    - Księżna Uczciwość zmarła w nędzy.
  • #198
    andrzejlisek
    Level 28  
    szeryf3 wrote:
    Tak jest niemoralne.A co powiesz na to, że szpitale przekazują prywatnym firmom parkingi, a te nas kroją z kasy.Później część swojej doli odpalają szpitalom.

    Ja też uważam, że to niemoralne, podobno była afera, że odpłatne było korzystanie z czajników, ładowanie telefonów pacjentów itp. Był jakiś wyrok Sądu Najwyższego na ten temat, ale nie rozumiem, dlaczego zasądzono wyjątek, że szpital nie może pobierać opłat tylko wtedy, gdy telewizory i parking są własnością szpitala. Widziałem dwa opisy przetargu na TV i było wskazane, że szpital dostaje stałą kwotę za każdy telewizor (nie mniej niż 30zł), wygrywa firma dająca największą. Załóżmy, że jest 150 telewizorów i za każdy z nich 100zł miesięcznie, razem wyjdzie "tylko" 15000zł. Założę się, że całkowite koszty utrzymania szpitala (razem z wynagrodzeniami dla personelu) to 100 razy tyle, jak nie więcej.

    Urgon wrote:
    Szpital na Jaczewskiego w Lublinie wyszedł z ogromnych długów, bo zaczął świadczyć usługi tomografii komputerowej i rezonansu magnetycznego prywatnym pacjentom "po godzinach". Szefostwo zarządzało szpitalem jak firmą, dzięki czemu udało im się z długów wyjść po paru latach.

    Rozumiem, że szpital musi zarabiać na siebie, ale zdecydowanie lepiej, jakby dodatkowo świadczył odpłatne usługi medyczne prywatnie niż, żeby dodatkowo "zdzierał" na hospitalizowanych pacjentach. Jak widać, można na tym zarobić.
  • #199
    Urgon
    Editor
    AVE...

    A pomyśl sobie, że są w naszym kraju ludzie, którzy chcą by cała służba zdrowia była sprywatyzowana, a przez to odpłatna. Jak w USA. Każda amerykańska strona crowdfundingowa na "ludzkie potrzeby" jest zawalona tysiącami zbiórek na pokrycie kosztów leczenia. W Polsce podobnych zrzutek też nie brakuje, tylko że tutaj ludzie chcą jechać na leczenie do USA. Przy okazji każda zrzutka i każda fundacja zbierające na leczenie siatkówczaka gdzieś indziej, niż Polska, to oszuści i naciągacze...

    Przypomniała mi się jeszcze jedna historia: wiele lat temu szef dolnośląskiej kasy chorych wprowadził jako pierwszy eksperymentalny system e-recept. Ukrócił tym samym praktykę wystawiania lewych recept i obniżył koszty refundacji leków. W nagrodę za dobrą robotę został zdymisjonowany.

    Bankrutujące od lat i wiecznie niedofinansowane szpitale muszą się ratować nawet niefajnymi metodami. Co jest lepsze: brak telewizora nastawionego na TVPiS czy TvTrwam, czy brak lekarzy, pielęgniarek i środków medycznych?
  • #200
    andrzejlisek
    Level 28  
    Urgon wrote:
    A pomyśl sobie, że są w naszym kraju ludzie, którzy chcą by cała służba zdrowia była sprywatyzowana, a przez to odpłatna. Jak w USA. Każda amerykańska strona crowdfundingowa na "ludzkie potrzeby" jest zawalona tysiącami zbiórek na pokrycie kosztów leczenia. W Polsce podobnych zrzutek też nie brakuje, tylko że tutaj ludzie chcą jechać na leczenie do USA. Przy okazji każda zrzutka i każda fundacja zbierające na leczenie siatkówczaka gdzieś indziej, niż Polska, to oszuści i naciągacze...

    Na temat prywatyzacji zdania są podzielone. Mógłby być jeszcze inny wariant, który byłby częściową prywatyzacją, czyli pacjent płaci za leczenie, ale nie całej kwoty, tylko różnicę, pomiędzy kwotą, którą dostaje z NFZ, a kwotą, która kosztuje dane leczenie. Bo stawki NFZ są za niskie i dlatego jest ten cały problem.

    Urgon wrote:
    Przypomniała mi się jeszcze jedna historia: wiele lat temu szef dolnośląskiej kasy chorych wprowadził jako pierwszy eksperymentalny system e-recept. Ukrócił tym samym praktykę wystawiania lewych recept i obniżył koszty refundacji leków. W nagrodę za dobrą robotę został zdymisjonowany.

    Bardzo dziwne i nielogiczne, żeby dymisjonować kogoś, kto czyni postęp. Chyba w zeszłym roku w końcu wycofano papierowe recepty (możliwe było przez jakiś czas wystawienie papierowych tylko dla siebie i dla rodziny) i jest to moim zdaniem zmiana na lepsze.

    Urgon wrote:
    Bankrutujące od lat i wiecznie niedofinansowane szpitale muszą się ratować nawet niefajnymi metodami. Co jest lepsze: brak telewizora nastawionego na TVPiS czy TvTrwam, czy brak lekarzy, pielęgniarek i środków medycznych?

    Zdecydowanie lepszy jest brak telewizora, niezależnie od tego, na jakie źródło propagandy nastawiony. Do tego wprowadzić możliwość leczenia prywatnego, które zawsze jest płatne.
  • #201
    fotomh-s
    Level 23  
    Czasy kiedy telewizor był na topie już za nami.
    Pacjenci często mają smartphone'a albo laptopa. Jeśli ktoś ma cały czas ze sobą urządzenie z dostępem do internetu to telewizor nie jest już tak potrzebny jak kiedyś.
    Jak tak dalej będzie to niedługo nikt nie będzie już potrzebował dostępu do darmowych sieci WiFi w takich miejscach jak szpitale czy galerie handlowe. Sieci WiFi zostaną w takich miejscach, jednak w celach "technicznych". 5G wchodzi, który to już z kolei mobilny standard dostępu do internetu...
  • #202
    szeryf3
    Level 25  
    To teraz z innej beczki.
    Spałem kiedyś w jednym z hoteli w dużym mieście.
    I co?
    Okazało się, że parking przy hotelowy dla gości kosztuje 50 zł za dobę. Co ciekawe hotel komuś wydzierżawił ten parking i mimo, że jesteś gościem tego hotelu to musisz zapłacić.
    Spałem w wielu hotelach i z czymś takim się nie spotkałem.
  • #203
    Urgon
    Editor
    AVE...

    andrzejlisek wrote:
    Urgon wrote:
    A pomyśl sobie, że są w naszym kraju ludzie, którzy chcą by cała służba zdrowia była sprywatyzowana, a przez to odpłatna. Jak w USA. Każda amerykańska strona crowdfundingowa na "ludzkie potrzeby" jest zawalona tysiącami zbiórek na pokrycie kosztów leczenia. W Polsce podobnych zrzutek też nie brakuje, tylko że tutaj ludzie chcą jechać na leczenie do USA. Przy okazji każda zrzutka i każda fundacja zbierające na leczenie siatkówczaka gdzieś indziej, niż Polska, to oszuści i naciągacze...

    Na temat prywatyzacji zdania są podzielone. Mógłby być jeszcze inny wariant, który byłby częściową prywatyzacją, czyli pacjent płaci za leczenie, ale nie całej kwoty, tylko różnicę, pomiędzy kwotą, którą dostaje z NFZ, a kwotą, która kosztuje dane leczenie. Bo stawki NFZ są za niskie i dlatego jest ten cały problem.

    Szpitale są w stanie kryzysu, bo od lat stawki za procedury medyczne nie zostały podniesione. I tak za poród NFZ płaci 1300 złotych, niezależnie od tego, czy to robota na dwie godziny bez komplikacji, czy ciężka "cesarka" w klimatach Kuby Rozpruwacza. Tymczasem prywatnie za poród w 2021 roku płaciło się średnio 8000 złotych...

    andrzejlisek wrote:
    Urgon wrote:
    Przypomniała mi się jeszcze jedna historia: wiele lat temu szef dolnośląskiej kasy chorych wprowadził jako pierwszy eksperymentalny system e-recept. Ukrócił tym samym praktykę wystawiania lewych recept i obniżył koszty refundacji leków. W nagrodę za dobrą robotę został zdymisjonowany.

    Bardzo dziwne i nielogiczne, żeby dymisjonować kogoś, kto czyni postęp. Chyba w zeszłym roku w końcu wycofano papierowe recepty (możliwe było przez jakiś czas wystawienie papierowych tylko dla siebie i dla rodziny) i jest to moim zdaniem zmiana na lepsze.

    Dostał dymisję, bo wyszedł przed szereg i utrudnił życie skorumpowanym lekarzom i aptekarzom. W takiej sytuacji trzeba zadać sobie pytanie: Cui bono?
    System opierał się na komputerowej rejestracji wystawionych i odebranych recept. Jak na kogoś wystawiono za dużo recept, albo dziwne recepty, system to sygnalizował, i kontroler z kasy sprawdzał ręcznie. Jak dano pacjentom dostęp do danych o tym, jakie mieli procedury, badania i zabiegi, to kobiety odkryły na swoich listach badania prostaty, a mężczyźni USG jajników - tak wyłudzano kasę z systemu NFZ...
  • #204
    fotomh-s
    Level 23  
    Urgon wrote:
    to kobiety odkryły na swoich listach badania prostaty, a mężczyźni USG jajników - tak wyłudzano kasę z systemu NFZ...


    To teraz już rozumiem czemu Donald Tusk uważa że płeć jest względna. Dzięki takiej postawie może wyłudzać skierowania na USG jajników.
  • #206
    artinu1
    Level 11  
    andrzejlisek wrote:
    artinu1 wrote:
    DiZMar wrote:
    artinu1 wrote:
    Na oddziale rehabilitacji kardiologicznej w Łodzi nie ma tv kablowej tylko rozprowadzany jest sygnał DVB-T. Każdy tv ma zamontowany dekoder.

    To takie starocia tam działają jeszcze? Bez samodzielnego odbioru DVB-T?


    Ano działają, tyle że w kablu antenowym jest sygnał z anteny na dachu i żadnych innych nie ma. Jak byłem kilka lat temu to wisiały tv crt z wpiętym z tyłu dekoderem.

    ... "INFO", cokolwiek to znaczy (nie mogłem sprawdzić, bo był wyłączony, a pacjenci nie byli zainteresowani włączeniem). ... .


    ,,Info” to prawdopodobnie komputer z programem Power Point (przesuwane plansze z informacjami).

    Dodano po 1 [minuty]:

    andrzejlisek wrote:
    artinu1 wrote:
    Szpital zarabia na dzierżawie metra kwadratowego ściany. Tak jak w przypadku automatów dystrybucyjnych zimne bądź gorące napoje.

    Czyli i szpital i firma zarabia, bardzo dobry interes, instalowanie tego wszystkiego może być na koszt firmy a i tak się zwróci. Akurat w archiwum znalazłem listę programów w szpitalu HCP w Poznaniu, w listopadzie 2019 i oprócz naziemnej, to firma od telewizorów (nie wiem, jaka jest w tym szpitalu) dała jeszcze program "INFO" i 5 programów Canal+.

    Standard DVB-T2 w Polsce. Co? Jak? Dlaczego?

    ... Czy tak to mogłoby być? Miałoby tą zaletę, że po przejściu na DVB-T2 tylko wymieni się tunery od DVB-T, nie trzeba będzie wymieniać telewizorów lub doposażać ich w tunery. Bo jak inaczej wpleść sygnały płatnych programów satelitarnych w zwykły sygnał DVB-T i rozprowadzić na kilkadziesiąt telewizorów? .


    Wcale nie musi. Każdy otv ma możliwość mieszania programów z DVB-T, DVB-C, analogu i (jeżeli posiada) DVB-S. Tylko do odbioru programów satelitarnych (NC+ i Polsat Cyfrowy) potrzebny jest moduł CAM-CI i karta warunkowego dostępu (Smart-Card), a ponieważ nie każdy moduł współpracuje z danym modelem otv to wygodniej jest zastosować zewnętrzny tuner. Konwerter satelitarny może mieć do 8-iu wyjść. W mojej kablówce (osiedlowa) sygnał DVB-S i DVB-T jest konwertowany do DVB-C (równiesz HD). W łódzkiej (i nie tylko) tvk ,,TOYA” jest sygnał analogowy, MUX-y DVB-T i DVB-C (zewnętrzny dekoder). Artykułu z https://opole.wyborcza.pl/opole/7,35086,21440...italu-chodzi-o-to-zeby-placic-a-nie-zeby.htm nie czytałem, ale rzecywiście pobór mocy w stanie pracy i czuwania jest różny i można ,,spauzować” zegar ,,kasownika”. Trzeba tylko chcieć. A nie robią tego, bo taki czas pauzy można by było dowolnie wydłużać.
  • #207
    andrzejlisek
    Level 28  
    artinu1 wrote:
    Każdy otv ma możliwość mieszania programów z DVB-T, DVB-C, analogu i (jeżeli posiada) DVB-S. Tylko do odbioru programów satelitarnych (NC+ i Polsat Cyfrowy) potrzebny jest moduł CAM-CI i karta warunkowego dostępu (Smart-Card), a ponieważ nie każdy moduł współpracuje z danym modelem otv to wygodniej jest zastosować zewnętrzny tuner.

    Załóżmy, że w tym szpitalu jest 100 telewizorów odbierających DVB-S wyposażonych w CAM-CI. Czy to możliwe, że ta firma od OTV ma 25 umów (w ramach każdej z nich "multiroom" na 4 telewizory) i tym samym posiada 100 kart dekodujących? Albo ewentualnie 100 umów, gdzie od każdej płaci pełny abonament za pakiet z tymi programami? Pomijam sprawę publicznego wyświetlania w celach zarobkowych, gdzie obowiązują opłaty na rzecz Zaiks, Stoart itp., bo tam ma znaczenie, jakie treści są udostępniane, a nie z czego są odbierane (bo takich opłat nie trzeba wnosić przy wyświetlaniu wyłącznie treści niechronionych prawem autorskim).

    artinu1 wrote:
    Konwerter satelitarny może mieć do 8-iu wyjść.

    To akurat nie problem, bo potem multiswitche pozwalają na podłączenie kilkudziesięciu odbiorników do jednego konwertera.

    artinu1 wrote:
    Trzeba tylko chcieć. A nie robią tego, bo taki czas pauzy można by było dowolnie wydłużać.

    W przypadku różnych stawek w zależności od czasu można by np. zrobić coś takiego, że jak telewizor jest potrzebny codziennie, ale na max 4 godziny, to wrzuci się jednorazowo cenę za 24 godziny i ma się spokój przez 6 dni. Myślę, że albo musiałaby być jedna stawka za godzinę, albo kasownik działałby tak, że wprowadzanie monet tylko nabija kredyt, a pobór prądu go konsumuje (warunkiem włączenia przekaźnika byłoby istnienie jakiegokolwiek nabitego kredytu). Konsumpcja kredytu uwzględniałby przerwy w użytkowaniu, np. przez pierwsze 2 godziny konsumuje 2zł za godzinę, potem kolejne 3 godziny konsumuje 1zł itd. To tylko zaprogramować mikrokontroler, wprowadzając zegar tykający z różną częstotliwością i każde tyknięcie zmniejszałoby kredyt o 1 groszy.

    No i taki paradoks jest zabawny, że ja, jako amator, mam bardzo prosty sposób na rozwiązanie problemu, a właściciel firmy z 20-letnim doświadczeniem twierdzi, że nie ma takiej możliwości.
  • #208
    artinu1
    Level 11  
    Tak się składa że jeździłem służbowo po Polsce blisko 10 lat (dostawy i montaż maszyn, serwis), wiązało się to z noclegami w hotelach - za nocleg brało się fakturę, więc mi to wisiało czy parking (i nie tylko) był wliczony w nocleg czy nie. Hotele muszą płacić abonament tv (wliczony w nocleg) za KAŻDY odbiornik a szpitale tylko za jeden (patrz ustawa o opłacie abonamentowej z dn 21.04.2005r. – Dz.U. nr 85 poz. 728 art. 2, ust.1 do 7). A co powiecie na to że na oddziałach okulistycznych nie ma telewizorów wcale?
    W zakładach karnych też nie ma ,,kasowników” – jak by były to pensjonariusze mogli by się zbuntować. Co do sposobu przekazu sygnału w szpitalach czy zakładach karnych to sądzę że powoli będzie się odchodzić od stacji czołowych bo to kłopot m.in. z rozdziałem (spliter) dostępu z Smart-Card, groźba podwyżek za tzw. gniazdo od nadawców (patrz artykuł w Sat-Kurierze z lipca 2019 o Solorzu (Polsat) co chciał podnieść cenę dwa i pół raza od gniazda za dostęp do m.in. programów sportowych), konserwacja i t.d. Łatwiej jest postawić zestaw anten typu AZART (można do takiego zestawu wpiąć konwerter sat za pomocą specjalnej zwrotnicy bądź multiswitcha) niż bawić się w zestaw tunerów, modulatory, konwertery, rozgałęźniki, sumatory – konsumenci prądu. Jeżeli tv ma możliwość odbioru DVB-S to te kilkanaście kanałów FTA można dodać do DVB-T i odbierać darmo. Do ,,kasowników” przyjeżdża raz na miesiąc obsługa, sprawdza kiedy był włączany odbiornik i na ile czasu, ile jest monet, opróżnia kasetę i spokój. A pamiętam czasy gdy na oddziałach były telewizory w tzw świetlicach (najczęściej monochromatyczne), dwa programy, a jeżeli pacjent miał swój (mały 6-10 cali) to oglądał w sali. A teraz się płaci i płacze…
  • #209
    kaem
    Level 28  
    Czytałem, że nawet nowiutkie odbiorniki robią problemy z odbiorem niektórych stacji nadawanych w DVB-T2/HEVC. Jakieś troszkę niestandardowe parametry obrazu i... brak obrazu. Podobno są problemy ze stacją Wydarzenia24.
  • #210
    DiZMar
    Level 43  
    kaem wrote:
    Podobno są problemy ze stacją Wydarzenia24.

    Dokładnie tak. Mam taki 24"TV Dyon kupiony kilka miesięcy temu za 230 zł nówka z gwarancją door-to-door z DVB-T2 HEVC H265 wszystkie HEVC odbiera poza Wydarzenia24 które tylko głos był kilka dni temu a obraz czarny. Przed chwilą sprawdziłem i jest też prawidłowy obraz. Zapewne coś poprawili w nadawaniu. Inny TV cały czas miał Wydarzenia24 odbierane prawidłowo.