Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Uchwała antysmogowa woj. Warmińsko-Mazurskie zakazuje drewna i zmusza do gazu!

gaz4 02 Feb 2022 08:55 22737 621
Texa Poland
  • #271
    tronics
    Level 38  
    Quote:
    Po ustawieniu "All taxes" i wybraniu zamiast euro Purchasing Power Standard można porównać ceny w odniesieniu do zarobków. Wiele państw zachodnich w I-szej połowie ub roku (to najnowsze dane, za drugą połowę będą w maju) miało drożej: Hiszpania, Włochy, Holandia... I to ostatnie jest bardzo symptomatyczne bo jeszcze w 2017r mieli dużo taniej niż w Polsce. To wynik gwałtownego spadku własnego wydobycia o którym wiele razy pisałem i zapomniałem dodać do listy powodów wysokich cen w EU.

    Dobrze, a jak tłumaczymy Węgry? Litwę? Łotwę? Skąd taka różnica między Czechami a Słowacją?
    Quote:
    Szybciej użalajacy się na drożyznę mogą obniżyć koszt ogrzewania np. rozpalając w kominkach.

    Niestety kominki w większości wydań nie są do ogrzewania domu, a do klimatycznego wieczoru po przyjeździe z nart...
  • Texa Poland
  • #272
    gaz4
    Level 33  
    tronics wrote:
    Quote:
    Po ustawieniu "All taxes" i wybraniu zamiast euro Purchasing Power Standard można porównać ceny w odniesieniu do zarobków. Wiele państw zachodnich w I-szej połowie ub roku (to najnowsze dane, za drugą połowę będą w maju) miało drożej: Hiszpania, Włochy, Holandia... I to ostatnie jest bardzo symptomatyczne bo jeszcze w 2017r mieli dużo taniej niż w Polsce. To wynik gwałtownego spadku własnego wydobycia o którym wiele razy pisałem i zapomniałem dodać do listy powodów wysokich cen w EU.

    Dobrze, a jak tłumaczymy Węgry? Litwę? Łotwę? Skąd taka różnica między Czechami a Słowacją?


    Przyczyn może być wiele. Niektóre państwa wprawadzają podwyżki z dużym poślizgiem. Łotwa posiada doskonałe warunki do budowy magazynów gazu, wielokrotnie przekraczajace ich potrzeby. To co mają dzierżawią Rosji więc mają z czego obniżać cenę. Na Węgrzech Orban nakazał firmom energetycznym bez mała działalność "non profit" i nałożył znacznie niższe podatki niż u nas. Gaz dla firm bez podatków na Węgrzech jest droższy niż w Polsce. Ciekawe jak będzie to wygladało w I-szej połowie bieżącego roku po obniżeniu VAT-u?

    tronics wrote:
    Quote:
    Szybciej użalajacy się na drożyznę mogą obniżyć koszt ogrzewania np. rozpalając w kominkach.

    Niestety kominki w większości wydań nie są do ogrzewania domu, a do klimatycznego wieczoru po przyjeździe z nart...


    Nie trzeba ogrzewać w 100%, sam też tak nie robię. Każde odpalenie kominka zmniejsza rachunek za gaz ale trzeba trochę popracować. Nawiasem mówiąc komfort okupiony wyższą ceną niekoniecznie musi być komfortowy. Po prostu zamiast pracować w domu przy rąbaniu i podkładaniu drewna należy pracować w firmie aby zarobić na drogi gaz. Osobiście bardzo lubię pracę przy drewnie więc dla mnie ogrzewanie kominkiem nie jest niekomfortowe. No chyba, że mi korzonki dają do wiwatu ale wtedy mogę odpalić w 100% elektryczne akumulacyjne i spokojnie leżać na twardym aż nie przejdzie :)

    https://tygodnik.szczytno.pl/Za_12_lat_bez_wegla_i_drewna_Kogo_bedzie_na_to_stac-n15103.html

    Szkoda, że to musztarda po obiedzie bo już po konsultacjach. Ale w tekście zauważyłem coś co mi wczesniej umknęło. Przewodnicząca sejmiku poza bzdurami o walce z ociepleniem poprzez zakaz drewna palnęła też to:

    "Dostosowujemy się do wytycznych ministra energii i ministra rozwoju regionalnego. Głównie dotyczy to likwidacji ogrzewania na paliwa stałe, z tym, że w każdej klasie energetycznej instalacji jest określony czas, kiedy dojdziemy do tego."

    Kolejne kłamstwo. Albo głupota co z każdą wypowiedzią tej pani staje się coraz bardziej prawdopodobne ;) Zacznijmy od odpowiednich dokumentów:

    https://bip.mos.gov.pl/fileadmin/user_upload/...ktualizacja_KPOP/Projekt_AKPOP_05.08.2021.pdf

    O samorządach jest od str. 58. Programy Ochrony Powietrza czyli POP-y wymuszają działania tylko dla stref gdzie są "ponadnormatywne stężenia zanieczyszczeń powietrza". Ponieważ w województwie strefy olsztyńska i elbląska spełniają wszystkie normy to oznacza, że dla nich nie trzeba wymyślać żadnych działań naprawczych. To tylko i wyłącznie nadgorliwość sejmiku! W strefie warmińsko-mazurskiej notuje się jedynie przekroczenia BaP i ew. działania powinny dotyczyć wyłącznie tego zanieczyszczenia. Ale i tak byłyby spóźnone bo z bardzo dużym prawdopodobieństwem w tym roku BaP będzie w normie. Dalej w dokumencie czytamy, że uchwały antysmogowe nie są wymagane bo wszystko można zrobić w ramach POP. I nie ma żadnego zapisu wymuszającego zakaz paliw stałych! W podlinkowanym dokumencie wymienia się instalacje na OZE, gaz i olej, elektryczne i węglowe spełniające Ecoproject.

    Swoją drogą kiedy ministerstwo zauważy, że w Polsce zmienia się struktura zanieczyszczeń i skupianie się wyłącznie na ogrzewaniu do niczego nie prowadzi? W Krakowie jest całkowity zakaz spalania paliw stałych ale to ciągle najbardziej zanieczyszczone PM10 miasto w Polsce. Przekroczenia są na al. Krasińskiego gdzie mierzy się smog komunikacyjny. W ścisłej czołówce zanieczyszczeń PM10 jest al. Niepodległości w Warszawie - też komunikacyjna. A w styczniu na Mazurach stężenie PM10 w zakresie 15-20 µg co z dużą nawiązką wypełnia normy unijne. Nawet na moim prymitywnym czujniku mylącym mgłę z PM zamontowanym w pobliżu komina niereformowalnego sąsiada co czasami kopci jak lokomotywa po styczniu było mało gorzej niż na Krasińskiego. 12 dni z przekroczeniem dobowej PM10 i średnia w okolicy 50 µg. A czujnik kilkadziesiat metrów od komina gościa który nie potrafi normalnie palić w swoim kotle. Na szczęście grat jest w tak złym stanie, że lada dzień się rozsypie i będzie musiał kupić sobie nowy. Ecodesign bo innych nie ma. Drugi sąsiad który w poprzednim sezonie z powodu złego palenia miał pożar sadzy w kominie wywalił grata i przeszedł na pellet. Gdy z nim ostatnio rozmawiałem żałował, że zrobił to tak późno i latami męczył się ze swoim zdezelowanym "kopciuchem" :)
  • Texa Poland
  • #274
    Maly
    Level 32  
    Sstalone wrote:
    @gaz4 , może są jakieś nieoficjalne wytyczne, wszystkiego można się spodziewać. Zastanawia mnie, że projektowane uchwały są podobne.


    Generalnie samorządy akurat do najbystrzejszych grup zawodowych nie należą

    Gdzieś powstała pierwsza uchwała, więc co robią pozostali?
    Ooo, patrzcie jaką oni mają mądrą uchwałę, zróbmy sobie taką samą... :):):)
    A że nijak pasuje do warunków środowiskowych? Kogo to...

    Najciekawsze jest to, że organ nadzorujący (np. rio, który kontroluje kilkadziesiąt jednostek podległych) jedne uchwały zatwierdza, a inne odrzuca - mimo, że są niemal identyczne.
  • #275
    gaz4
    Level 33  
    Maly wrote:
    Sstalone wrote:
    @gaz4 , może są jakieś nieoficjalne wytyczne, wszystkiego można się spodziewać. Zastanawia mnie, że projektowane uchwały są podobne.


    Generalnie samorządy akurat do najbystrzejszych grup zawodowych nie należą

    Gdzieś powstała pierwsza uchwała, więc co robią pozostali?
    Ooo, patrzcie jaką oni mają mądrą uchwałę, zróbmy sobie taką samą... :):):)
    A że nijak pasuje do warunków środowiskowych? Kogo to...

    Najciekawsze jest to, że organ nadzorujący (np. rio, który kontroluje kilkadziesiąt jednostek podległych) jedne uchwały zatwierdza, a inne odrzuca - mimo, że są niemal identyczne.


    Tak właśnie jest. Samorządy zrżynają od siebie te uchwały i każdy ma ambicje aby jego była ostrzejsza. A dopinguje im PAS którego idee fixe jest całkowity zakaz spalania paliw stałych z drewnem i pelletem włącznie. I nie tylko w kotłach indywidualnym ale całkowity z ciepłowniami i elektrowniami włącznie. Widać to od czasu wprowadzenia "uchwały" w Krakowie - nic nie daje ale nawet o milimetr nie chcą się cofnąć. Gdy poczyta się wpisy na stronie KAS to wyraźnie widać, że dla nich gaz jest numerem 1, a drewno ma leżeć i gnić dając pokarm dla grzybków i robaczków. Mniej lotni gotowi są bronić niczym niepodległości tezy, że wtedy nie ma emisji CO2 podczas gdy przy spalaniu jest :)

    Są już kompletne dane nt. zanieczyszczeń BaP w Warmińsko - Mazurskim za 2021r. Pomimo tego, ze był znacznie zimniejszy od 2020r wyniki identyczne czyli 2.0 ng w najbardziej zanieczyszczonym punkcie. Aby zmieścić się w normie wystarczy mniej niż 1.5 czyli zabrakło ułamek ng aby oficjalnie być całkowicie czystym. Mowa o najbardziej zanieczyszczonym punkcie w strefie obejmującej województwo bo oddzielne strefy olsztyńska i elbląska podobnie jak północ województwa OK. W ten sposób upadła teza jakoby poprawa jakości powietrza w 2020r wynikała z wyjątkowo ciepłej zimy. W całej Polsce 2021r jest bardzo podobny do 2019r gdy zima była wyraźnie cieplejsza. Powietrze w Polsce poprawia sie nieżależnie od "uchwał antysmogowych"! 2022r do tej pory jest wyjatkowo czysty nawet w porównaniu z 2020r pomimo tego, ze zima raczej średnia. W moim województwie normy UE zachowane z dużą nawiązką :) Mało tego, w niektórych miejscaach spełnione są najnowsze zalecenia WHO dot PM10, np. Olsztyn.

    Niedawno rozmawiałem z niereformowalnym sąsiadem który jak rozpali w kotle to przeważnie kopci niczym lokomotywa. Jak pali ktoś inny dym nie tak duży ale on nie umie bez zamaskowania dymem całej okolicy. Pozazdrościł innemu sąsiadowi który po pożarze sadzy wymienił "kopciucha" na pellet i teraz ma wygodnie i czysto. Mówił, że jak się wyrobi finansowo to już w tym roku kupi sobie kocioł na pellet. I bez ustawy antysmogowej powietrze na moim podwórku bądzie spełniało "normy WHO". Bez łaski przygłupich radnych (przewodnicząca myli smog z gazami cieplarnianymi!) chcących popychać durne uchwały antysmogowe :)
  • #277
    gaz4
    Level 33  
    Grzegorz_madera wrote:
    Uchwały uchwałami, ale najgorsze jest to, że w mediach mają przebicie tylko głupi ekologiści z alarmów smogowych i jeszcze głupsi słuchający ich urzędnicy.


    Wykrakałeś:

    https://gazetaolsztynska.pl/805467,Zielone-Pl...ski-zagrozone-smogiem.html?PageSpeed=noscript

    Albo skrajna głupota albo szkoła propagandy PAS im. Goebbelsa. Po przeczytaniu tego tekstu innej możliwości nie widzę. Ta pani na wstępie mówi, że :

    "Po rozpatrzeniu uwag, zastanowimy się, czy wprowadzić zmiany do projektów uchwał antysmogowych, a to by oznaczało kolejne konsultacje. Chcemy, a wręcz musimy dotrzeć z prawdziwymi informacjami do naszych mieszkańców."

    Chyba nie ma bardziej prawdziwych informacji niż oficjalne raporty GIOS które szczegółowo analizują każde województwo. Pojawiają się one na przełomie kwietnia i maja więc na dot. 2021r trzeba jeszcze trochę poczekać. Ale można zobaczyć za 2020r:

    https://powietrze.gios.gov.pl/pjp/publications/card/25101

    No to zobaczmy co mówi ta pani:

    "Okazało się, że w Gołdapi, Nidzicy, Ostródzie i Iławie w minionych latach były przekroczenia pyłu PM 10."

    I porównajmy z danymi opublikowanymi przez GIOS:

    Uchwała antysmogowa woj. Warmińsko-Mazurskie zakazuje drewna i zmusza do gazu!

    Wyżej średnioroczna PM10 i jak widać w ostatnim 10-cio leciu ani jednego przekroczenia. Niestety nie ma podobnego wykresu dla przekroczeń dobowych ale dużo się nie bedzie różnił od w/w. Z tego co pamietam było przekroczenie w 2018r w Gołdapii. Bardzo dziwne bo jak widać nawet na powyższym wykresie po kilku latach spadku nagły wzrost PM10. GIOS też to zauważył i postawił w pobliżu mobilną stację. Po kilku miesiącach pomiarów skasował wszystkie równoległe wyniki ze starej stacji bo nijak nie pasowały do mobilnej. Po prostu były jakieś problemy ze stacją które naprawiono ale nie dokonano weryfikacji danych za 2018r więc oficjalnie było wtedy przekroczenie. Ostatnie na terenie województwa. Spadek w 2020r zrzucają na karb wyjatkowo ciepłej zimy ale po mroźnej w 2021 PM10 większy o 2-3 µg czyli ciągle spokojnie mieści się w europejskiej normie. Podobnie nie było żadnego ryzyka przekroczenia liczby dobowych stężeń.

    "Natomiast trzykrotne przekroczenia związku rakotwórczego stwierdzono w Nidzicy oraz Iławie. Stan ten może się pogarszać, na co wskazują również aktualne wyniki z 8 punktów pomiarowych na terenie województwa. "

    No to po raz kolejny mówię sprawdzam:

    Uchwała antysmogowa woj. Warmińsko-Mazurskie zakazuje drewna i zmusza do gazu!

    Norma dla BaP wynosi 1.0 i kiedy były ostatnie 3x przekroczenia? W 2018r czyli kilka lat temu. W dokumencie GIOS mowa o systematycznym spadku który widać też na wykresie ale pani twierdzi, że może się pogarszać... Rzekomo świadczą o tym aktualne wyniki. Sęk w tym, że to bardzo skomplikowane pomiary manualne więc prezentowane są z dużym poślizgiem. Kompletne dane za 2021r są dopiero od kilku dni i w Iławie dokładnie tyle samo co w 2020r, a w Nidzicy nieco mniej. I to wszystko pomimo znacznie silniejszych mrozów i ogólnie gorszych warunków pogodowych niż w 2020r co pod dużym znakiem zapytania stawia twierdzenie pod tym wykresem. BaP spada najszybciej! A danych za 2022 jeszcze nie ma więc nie wiem na jakiej podstawie ta pani twierdzi, ze może się pogarszać? BaP jest częścią PM10 którego steżęnie w 2022r jest na razie wyjątkowo niskie. Gdy dokonają analizy filtrów pod kątem BaP musi wyjść znacznie, ale to znacznie niższe stężenie niż w analogicznym okresie 2021r. Tak przewiduję bo w chemii jedną z podstawowych metod obliczeniowych jest proporcja ;)

    Cień prawdy jest tylko w tym co powiedziała o PM2.5:

    "Pył PM2,5 jest uznawany za najgroźniejszy dla zdrowia człowieka, ale w ostatnich latach nie wystąpiły u nas znaczące przekroczenia. "

    Uchwała antysmogowa woj. Warmińsko-Mazurskie zakazuje drewna i zmusza do gazu!

    Cień prawdy bo nie "nie wystąpiły znaczące przekroczenia" lecz żadne. Do końca 2019r obowiazywał limit określony czerwoną linią i jak widać cały rejon z nawiązką spełniał europejskie normy. Od dwu lat obowiazuje 20 µg i jak widać całe województwo z nawiązką spełnia europejskie normy. Dlaczego zatem pani mówi, że "nie wystąpiły znaczące przekroczenia" skoro w ostatniej dekadzie dla PM2.5 nie było ani jednego?

    " Udział emisji zanieczyszczeń z indywidualnego ogrzewania wynosi 89 – 99%. Nie z przemysłu czy transportu, ale właśnie z tzw. kopciuchów. Przyczyną jest między innymi palenie śmieci w piecach."

    Poważnie? Czyżby raport tworzyli pseudoeksperci o których pani mówi na początku swojej wypowiedzi bo jest w nim co innego. Otóż na str. 33 jest wykres pokazujący szacunkowy udział poszczegółnych źródeł i jedynie dla BaP pokazuje wartości cytowane przez panią. Dla PM10 ok. 50% ale po ostatniej zimie te dane z pewnością bedą mocno zweryfikowane bo słabo pasują do pomiarów. A wtręt o śmieciach na kilometr śmierdzi PAS. W miastach gdzie dokonywano analizy popiołu wyłapywano pojedyncze przypadki. Nawet się dziwili, że to co rzekomo jest powszechne prawie nie występuje.

    Ale to nic bo pod spodem pojawił się taki oto komentarz:

    "ols #3091242 10 lut 2022 19:41
    Województwo zmarnowało najlepszy czas na wprowadzenie uchwał antysmogowych żyjąc mitem Zielonych Płuc Polski. Województwa, które uchwały posiadają już karzą za kopciuchy i myślą o dalszej pracy na rzecz czystego powietrza. Polskie czy unijne normy, w porównaniu do światowych rekomendacji WHO, nie są wystarczająco restrykcyjne. Ponadto czujniki GIOŚ, z uwagi na ich małą liczbę, nie pokazują skali problemu zanieczyszczeń."


    Już pierwsze zdanie delikatnie mówiąc mija sie z prawdą gdyż jest to najczystszy rejon w Polsce. To żaden mit tylko twarde dane z pomiarów. Północ województwa spełnia wszystkie normy UE i jak długo do niej należymy tak długo są wiążące, a nie rekomendacje WHO. Jednak gdyby ten koleś zadał sobie odrobinę trudu i porównał pomiary z rekomendacjami WHO to zauważyłby, że wiele miast je spełniało. Rzekomo jest za mało czyjników GIOS więc nie pokazują skali problemu. Ale jest też stacja mobilna która mierzy tam, gdzie podobno problem jest. Jak napisałem w Gołdapii zmierzyła mniej niż stacjonarna. Później postawiono ją w rzekomo straszliwie zanieczyszczonym Biskupcu i powietrze nie gorsze niż w Iławie czy Nidzicy. Ponieważ w/g zasad UE liczy sie najgorszy wynik w strefie nie było sensu trzymanie tej stacji w tym miejscu więc od początku roku mierzy w Szczytnie. Na razie także nie odstaje od innych więc czego ten koleś oczekuje?
  • #278
    gaz4
    Level 33  
    Okazuje się, że uchwała antysmogowa zakazujaca nawet własnego drewna w najczystszym województwie i zmuszajaca do iportowanego gazu to mały pikuś. Jak oczadzony samorządowiec pogada z innymi samorządowcami to nawet takie coś wymyśli:

    https://glos24.pl/potrzebne-wieksza-dotacja-na-wymiane-kopciuchow-jest-projekt-ustawy

    "Celem ustawy (projekt w naszej galerii - poniżej) jest wprowadzenie dopłat wysokości 3000 zł miesięcznie przez 5 lat ze środków budżety państwa dla osób, które wymienią stare źródło ogrzewania  w mieszkaniu lub domu jednorodzinnym na ogrzewanie elektryczne lub gazowe."

    Ale żeby nie było podwyżki lokalnych podatków bo jeszcze się kolejnych wyborów nie wygra najlepiej rozsmarować koszty po całej Polsce:

    "Zaproponowano, aby dofinansowanie wypłacane było przez gminy, z dotacji przekazywanych im na ten cel z budżetu państwa."

    Tak mówi burmistrz Wieliczki Artur Kozioł jest w zarządzie Ruchu Samorządowego TAK Dla Polski, ogólnopolskiego ruchu zrzeszającego kilkaset samorządów. Czyli kilkaset szabel za nim stoi więc mamy się czego bać. Nie takie idiotyzmy przepychano pzrez sejm więc zastanawiam się czy poseł Baraun nie ma racji w szerszym zakresie? Swoją kwestię wygłosił a'propos "walki z kowidem" ale "walka ze smogiem" najprawdopodobniej przyniesie znacznie gorsze skutki dla kraju. Ci ludzie wydają sie nie znać umiaru i będą cisnęli, cisnęli i cisnęli aż wszystkich bez wyjatku nie wycisną niczym cytryny :(
  • #279
    zybex
    Helpful for users
    gaz4 wrote:

    "Celem ustawy (projekt w naszej galerii - poniżej) jest wprowadzenie dopłat wysokości 3000 zł miesięcznie przez 5 lat ze środków budżety państwa dla osób, które wymienią stare źródło ogrzewania  w mieszkaniu lub domu jednorodzinnym na ogrzewanie elektryczne lub gazowe."

    Ok, być może jakaś emerytka da w ten sposób radę, a co ma zrobić po tych 5 latach? Przecież nie pójdzie do pracy, bo będzie o 5 lat starsza a nie młodsza.
  • #280
    yogi009
    Level 43  
    zybex wrote:
    być może jakaś emerytka da w ten sposób radę, a co ma zrobić po tych 5 latach?


    Tą ustawę pisali brukselscy lobbyści (czytaj: gównojady), którzy mają w tym swój partykularny interes. Oni mają tą emerytkę... gdzieś (najładniejsze słowo, jak mi przyszło na myśl). Kiedyś trzeba było handlować nieetycznie bronią, dzisiaj można być farmaceutą, albo sprzedawcą gazu w hurtowej ilości...
  • #281
    LEDówki
    Level 38  
    Już jest nowa fala ekoterroryzmu. Okazuje się, że gaz jest zły, powoduje astmę, raka i mastitis. Wieści płyną szerokim strumieniem zza oceanu, z krynicy wszelkiej mądrości - naukowców z USA. Zakładajcie od razu ogrzewanie i kuchnie na prądu. Nie pomrzecie przed śmiercią.
  • #282
    zybex
    Helpful for users
    LEDówki wrote:
    Zakładajcie od razu ogrzewanie i kuchnie na prądu. Nie pomrzecie przed śmiercią.

    Oczywiście instalujcie systemy fotowoltaiczne, póki są jeszcze w dobrej cenie. Będziecie mieć prąd za darmo, a przy okazji też za darmo ogrzejecie dom i nawet ugotujecie za darmo zupę. :D
  • #284
    mmm777
    Level 30  
    Źródło: smoglab.pl

    Coraz głośniej o podatku od mięsa. Rozważane są też alternatywy

    Słownictwo wydaje się być bardzo znajome, nieprawdaż :)

    Quote:
    Parlament Europejski zwrócił uwagę, że należy zapewnić przystępne ceny za zdrową żywność. W myśl zasady "Od pola do stołu" mają one zachęcać konsumentów do zrównoważonej diety. Przemysł spożywczy powinien zostać uwarunkowany na praktyki zdrowe i zrównoważone . Poprzez stosowanie odpowiednio wysokich lub niskich podatków na dane produkty należałoby zmieniać myślenie i codzienne wybory. Jednak odpowiedzialność za transformację w kierunku zdrowego odżywiania nie może być przerzucana na nas, jako konsumentów.


    Quote:
    To właśnie wysokie ceny alternatyw dla produktów zwierzęcych, a także reszty zdrowej żywności są najczęściej wymieniane wśród wymówek. Podatek na mięso, przy jednoczesnym obniżeniu podatku na produkty wegańskie napędzałby zmianę w kierunku neutralnej klimatycznie, zrównoważonej diety.
  • #285
    tronics
    Level 38  
    Lobby mają się dobrze. Zdążyli zepsuć energetykę, zaraz padnie motoryzacja, a na widnokręgu już i zmuszanie do jedynego słusznego jadłospisu. A jak lubisz mięsko to płać i płacz... Jeśli to wege żarcie jest takie efektywne, zeroemisyjne, etc. etc. to nie potrzebuje zmniejszonych podatków i dopłat... No chyba, że jednak nie jest tak efektywne w uprawach jak się je maluje. No bo jakże by mogło być inaczej skoro roślinne monokultury są narażone jeszcze bardziej na szkodniki i patogeny. A sianokiszonki dla trzody można z powodzeniem uprawiać na glebach klasy V czy nawet VI (tudzież wypasać np. owce) i nawet obędzie się bez ŚOR. Tylko tępe dzidy tego nie rozumieją. Wydaje im się, że na takich glebach pięknie urośnie soja, fasola, szparagi... Dobrze, że od biedy mam gdzie "łowiecki wypasać" więc jak tym głąbom uda to przepchnąć to zawsze się jakieś indywidualne zaopatrzenie ogarnie.
  • #286
    User removed account
    Level 1  
  • #287
    yogi009
    Level 43  
    Na to komusze lobby jest jeden sposób sprawdzony w Ameryce: trzeba przywrócić pozwolenie na broń. Standardowo dla wszystkich, z wyjątkiem osób, które są w jakiś sposób ułomne. Ale wszystkim zdrowym dać pozwolenie i niech wtedy tak samo podskoczą ludziom. Teraz czują się bezkarni.
  • #291
    Sstalone
    Level 31  
    yogi009 wrote:
    Najlepiej się nie myć, nie żreć mięsa, nie mieć auta ani domu, tylko wszystko wynajmować. Idealna definicja niewolnika.


    To trochę kontrowersyjny pogląd. Ja uważam, że wolny jesteś wtedy gdy nie masz nic. Jak masz cokolwiek, to zawsze mogą Ci to zabrać, dlatego jesteś niewolnikiem Państwa... :cunning: Jak nie masz domu, to gmina ma ci go zapewnić... :D
  • #293
    gaz4
    Level 33  
    tronics wrote:
    Lobby mają się dobrze. Zdążyli zepsuć energetykę, zaraz padnie motoryzacja, a na widnokręgu już i zmuszanie do jedynego słusznego jadłospisu. A jak lubisz mięsko to płać i płacz...


    Niestety trend coraz mocniej naznaczają "Julki" które nawet podstawowej edukcji nie są w stanie skończyć. Niby formalnie mają matury, a nawet magistra ale gdy zapyta się je z dowolnej dziedziny to po prostu katastrofa. Ale wiedzą wszystko o ikonach popkultury jak piosenkarze czy naprawiający świat aktywiści pokroju Grety. I tu dochodzimy do sedna: Julka nigdy nie zrozumie, że jedzenie mięsa to dla wielu ludzi jest konieczność! Osobiście wolę nabiał, mięso zjadam w ilościach niemal homeopatycznych. Ale gdy swego czasu pracowałem jako stolarz gdzie było dużo ruchu przez 8h na dobę, często w niedogrzanej hali pochłaniałem je w olbrzymich ilościach. Organizm po prostu domagał się białka i kalorii których sery, twarogi i jajka nie mogły dostarczyć. Nawet w stanie wojennym gdy była reglamentacja rozumiano potrzeby pracownbików fizycznych i mieli oni większy przydział na mięso niż "pierdzistołki".

    Sęk w tym, że "Julka" po studiach nie pracuje jako stolarz, budowlaniec, rolnik czy (a kysz siło nieczysta strasząca "Julki" o nocach) górnik. Będzie korpoludkiem czy innym "pierdzistołkiem" który w czasie przerwy śniadaniowej lajkuje każdą głupotę jak w/w podatek na mięso czy tytułową uchwałę antysmogową. Ona żyje w tak ścisłej bańce informacyjnej, że nawet nie wie ile kcal energii oraz jakiej ilości pełnowartościowego białka potrzebuje ciężko pracujący człowiek. A nawet jak się dowie to palnie frazes typu "trzeba było sie uczyć i teraz nie musiałby ciężko pracować". Taaaa, domy same się wybudują, a prąd będzie z gniazdka :D
  • #294
    kolo9
    Level 12  
    stomat wrote:
    Ja jednak sądzę że te pampersy wyrzucają prawdziwi Polacy, okoliczni mieszkańcy, ku chwale wielkiej śmierdzącej, zasyfiałej Polski, w której panuje wolność. Marzą mi się podobne przepisy dla całej Polski, głos śmierdzieli mnie nie interesuje. Dlaczego muszę się wstydzić przed każdym obcokrajowcem który do nas przyjeżdża i mówi "Jezu, jak u was śmierdzi!".

    Stomat wstań i porzuć swoją "murzyńskość", (termin ukuty przez pewnego klasyka z Brukseli) i skup się na wykazywaniu "każdemu obcokrajowcowi", że to co mu u nas śmierdzi przyjechało do nas z krainy czystości monsanto&.... Takie same są źródła 'paliw alternatywnych" spalanych w "słusznych" kotłowniach z flagami w żółte gwiazdki. Podobnie pachną 20 tonowe eurowywrotki z eurośmieciami, farbami, rozpuszczalnikami przywożone z unii, zakopywane bądź rozlewane i podpalane przez lokalnych słupów.
    Na początek pokaż mi JEDEN skuteczny wyrok w tym zakresie, zbieżny z wymarzonymi przez ciebie przepisami. Najlepiej związany z odwózką przysłanego nam dobra.
    Pomijam OCZYWIŚCIE smród na wsi bo to element folkloru. Cała Austria i Szwajcaria capi g-nem zwłaszcza teraz (właśnie wąchałem wracając z nart) - i wszyscy chwalą ich za to.

    Natomiast dla gaz4 - Julki nie są złe jako materiał, do 2-3 lat. Później w wyniku EDUKACJI następuje destrukcja. Edukacja jest obecnie największym problemem i zagrożeniem dla Julek płci obojga. O posiadaniu wielu narządów dowiadują się dopiero na marszach. Tak samo jak o ich funkcjach i potrzebach. Korekta MOŻE nastąpić dopiero jak dostrzegą że same urodziły, a pediatra powie że produkt do przeżycia potrzebuje białka zwierzęcego, od paru miesięcy. Edukacja obecnie nastawiona jest na wikłanie i dojenie jełopa.
  • #295
    tronics
    Level 38  
    Uuuu... no to patrzcie chłopaki jak lobby działa
    https://muratordom.pl/instalacje/ogrzewanie-d...zu-paliw-stalych-pradu-aa-MR1g-AC27-WnZ4.html
    Polecam zwrócić uwagę na zaprezentowane sprawności...
    70% dla ogrzewania drewnem i 75% dla węgla, wymagania 5 klasy (bądź ekoprojektu - jeszcze ostrzejsze) to okolice 90% ale po co pisać prawdę, skoro można naginać i pokazywać kotły na drewno i węgiel w gorszym świetle...
  • #296
    Marcin125
    Level 24  
    yogi009 wrote:
    Sstalone wrote:
    Ja uważam, że wolny jesteś wtedy gdy nie masz nic.


    No mówię, wolny jak rzymski niewolnik.


    Jak masz kredyty to każdy o ciebie dba, bylebyś spłacał...
    Jak masz majątek... to każdy cię kocha bylebyś poszedł jak najszybciej do piachu. :D
  • #297
    gaz4
    Level 33  
    tronics wrote:
    Uuuu... no to patrzcie chłopaki jak lobby działa
    https://muratordom.pl/instalacje/ogrzewanie-d...zu-paliw-stalych-pradu-aa-MR1g-AC27-WnZ4.html
    Polecam zwrócić uwagę na zaprezentowane sprawności...
    70% dla ogrzewania drewnem i 75% dla węgla, wymagania 5 klasy (bądź ekoprojektu - jeszcze ostrzejsze) to okolice 90% ale po co pisać prawdę, skoro można naginać i pokazywać kotły na drewno i węgiel w gorszym świetle...


    NIe jedyny bład lub manipulacja w tekście. Cena kWh na rachunku za gaz jest w odniesieniu do ciepła spalania, a producencie kotłów uparcie podaja sprawność dla wartości opałowej. To znacząco zaniża koszt ogrzewania gazem. Dla przykładu 98% podane w tekście to typowa sprawność dla kotła kondensacyjnego pracującego z nominalnym obciązeniem. Średioroczna jest bliska 95% i to w odniesieniu do wartości opałowej. Gdy pzreliczymy ją na ciepło spalania wychodzi w okolicy 85%.

    Patrzę na dzisiejszą Gazetę Olsztyńską i oczom nie wierzę:

    https://gazetaolsztynska.pl/806770,Przymus-Nie-tedy-droga.html

    Pierwszy tekst o uchwale antysmogowej bez owijania w bawełnę. Co prawda napisany przez osobę zwiazaną z Ruchem Narodowym i chyba biurem poselskim Konfederacji więc ma inna siłę przebicia do mediów. Ale i tak szacun za zaangażownie i dobry tekst. Może radni wreszcie zaczną myśleć nad konsekwencjami swoich pomysłów bo zniszczenie tysiecy miejsc pracy jest pewne jak w banku. Tylko w mojej 4 tys pipidówie conajmniej kilkadziesiąt osób utrzymuje sie z przygotowania i sprzedaży drewna opałowego. A jakbym chciał policzyć tartaki i stolarnie w promieniu 30 km to nie dałbym rady, tak dużo tego jest. I nagle ma być szlaban na jedno ze źródeł dochodu dla tych firm? O pracownikach leśnych i rolnikach którzy mają coraz więcej własnego drewna z cięć sanitarnych zalesionych pól nie wspominając.
  • #298
    User removed account
    Level 1  
  • #299
    zybex
    Helpful for users
    Chodzę do sklepu piekarniczo-cukierniczego, gdzie dwie panie przez cały dzień sprzedają ciasta i pieczywo stojąc przy butli z gazem, na której jest zamocowany gazowy grzejnik. Ciekawe, że pracodawca nie przejmuje się albo nie słyszał o szkodliwości owych spalin. W domach mamy chociaż okapy nad kuchenkami a tu niczego takiego nie mają.
  • #300
    gaz4
    Level 33  
    Chrobata wrote:
    Quote:
    Nowoczesne piece wysokiej klasy są w stanie spalać węgiel z bardzo wysoką wydajnością, przy minimalnej emisji gazów cieplarnianych i pyłów. Wiele też zależy od techniki palenia. Sporym problemem jest brak wiedzy użytkowników pieców jak należy robić to poprawnie. Dlatego zadaniem samorządu w pierwszej kolejności powinno być podjęcie szerokich działań edukacyjnych, promocyjnych i uświadamiających - jak palić, żeby nie smrodzić.

    Osoby chcące palić w swoich starych piecach powinny przejść coś w rodzaju kursu lub szkolenia jak to poprawnie robić, rozpalanie od góry, nie dokładanie opału, aż wcześniejszy wsad się nie wypali, itd. Za chwilę może się okazać, że piece wymienione, a poziom zanieczyszczeń zbytnio nie spadł. Wszak zanieczyszczenia to nie tylko piece w domach i samochody.


    Kiedyś na wykopie pewna osoba opisała bardzo ciekawą sytuację. Pojechał z rodziną do teściów w Białymstoku. A że przed świetami teściwa z żoną były zajęte w kuchni, a teścia z jakiegoś powodu nie było poproszono go o napalenie w kotle. Człowiek zielony jak trawka wiosną więc zrobił to jak umiał zadymiając cała okolicę. Po pewnym czasie dzwonek do drzwi, przyjechała straż miejska bo ktoś ich zawiadomił o kopceniu z komina. Gdy dowiedzieli się, że gość z Wa-wy po prostu nie potrafi palić w "kopciuchu" dali mu pokaz prawidłowego palenia bez mandatu. I w Białymstoku pomimo braku nawet projektu uchwały antysmogowej powietrze spełnia normy dot. pyłów czy BaP...

    A brak wpływu "uchwał antysmogowych" na jakość powietrza w miejscach gdzie już obowiazują coraz wyraźniejszy. Niedawno zrobiłem zestawienie najbardziej zanieczyszczonych miejsc w Polsce za 2021r. Na pierwszym Kraków al. Krasińskiego, druga Sucha Beskidzka, trzeci Nowy Targ. 4. Wodzisław, 5. Warszawa al. Niepodległości, 6. Pszczyna i 7. Katowice ul. Plebiscytowa. Dalej był duży tłok wiec nie wyłowiłem kompletnej 1-szej dziesiatki. Jednak jest tu coś co mocno rzuca sie w oczy: najgorsze wyniki w Krakowie, Warszawie i Katowicach na stacjach mierzących smog komunikacyjny. Stacje tła miejskiego w tych miastach daleko poza 10-tką najbardziej zanieczyszczonych, a peryferia w/w mają parametry PM10 w normie. A "alarmy smogowe" ciagle wciskają kit o 90% pyłów pochodzących z paliw stałych. I jak już wiele razy ironizowałem pyły z podkrakowskiego "obwarzanka" robią desant na centrum Krakowa omijając peryferia ;)

    Prawda jest na tyle złożona, że przeciętny antysmogowec nigdy jej nie zrozumie. Niedawno dokładnie opisałem ostatnie epizody smogowe w Krakowie na bazie wykresu zanieczyszczeń mierzącej tło miejskie stacji Kurdwanów.

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=19886503#19886503

    Dodam tylko tyle, że max zanotowany w tych dniach poziom SO2 wynosił 10 µg, było to rano 14-go gdy PM zaczynały już spadać. Gdy PM10 notowały minimum w okolicy 20 µg SO2 utrzymywało się na typowym dla tych dni poziomie ok. 6 µg. Ale 13-go po północy kiedy PM10 przekraczał 60 µg SO2 zaledwie w okolicy 3 µg :!: Czyli nie dość, że desant dymu z węgla prosto w centrum Krakowa to jeszcze w automagiczny sposób oczyszczony został z tlenków siarki. Cud za cudem w tym Krakowie po wprowadzeniu zakazu paliw stałych mają :D