Witam,
Miałem niedawno dziwną sytuację, mianowicie wykonywałem telefon do znajomej osoby. Osoba ta odebrała telefon, jednak mimo tego, że mówiliśmy do siebie, to nie słyszeliśmy się nawzajem, usłyszeliśmy za to obcą rozmowę dwóch osób, która była tak jakby puszczona w 6x przyspieszonym tempie i ciężko było ją zrozumieć. Mimo, że mówiłem do słuchawki, to te osoby dalej ze sobą rozmawiały jakby tego w ogóle nie słyszały, mam też wrażenie, że ta obca rozmowa była zapętlona, bo niektóre frazy się powtarzały. Po 2 minutach rozłączyłem się. Czy jest w ogóle możliwe, żeby w wyniku np. jakiejś usterki usłyszeć cudzą rozmowę telefoniczną?
Miałem niedawno dziwną sytuację, mianowicie wykonywałem telefon do znajomej osoby. Osoba ta odebrała telefon, jednak mimo tego, że mówiliśmy do siebie, to nie słyszeliśmy się nawzajem, usłyszeliśmy za to obcą rozmowę dwóch osób, która była tak jakby puszczona w 6x przyspieszonym tempie i ciężko było ją zrozumieć. Mimo, że mówiłem do słuchawki, to te osoby dalej ze sobą rozmawiały jakby tego w ogóle nie słyszały, mam też wrażenie, że ta obca rozmowa była zapętlona, bo niektóre frazy się powtarzały. Po 2 minutach rozłączyłem się. Czy jest w ogóle możliwe, żeby w wyniku np. jakiejś usterki usłyszeć cudzą rozmowę telefoniczną?