Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Zlecę] Radiowa transmisja mrugania diody licznika. Budżet 200 zł

Narek 1 15 Jan 2022 14:27 840 9
  • #1
    Narek 1
    Level 17  
    Poszukuję wykonawcy układu przekazywania na odległość przynajmniej 200 m sygnału pulsującego w takt mrugania diody na liczniku rozliczeniowym prądu.



    Impulsy diody zbierane przez fotoelement na przewodzie wyprowadzonym z modułu takiego za kilka złotych. Za tym modułem sygnał 12V ( lub inny) wprowadzony do pilota, nadajnika i wysłany do odbiornika. W odbiorniku, na wyjściu impulsy 12V wykorzystywane do dalszego sterowania. Intensywność błyskania do 10 impulsów na sekundę. Układ pracujący na zasadzie otwartego kolektora bo przekaźniki to zbyt intensywny odgłos pracy i ograniczona trwałość.

    Wykorzystany sposób łączności dowolny, może być radiolinia, GSM, GPRS, to nie jest istotne. Praca układu przez cała dobę z zasilacza sieciowego. Zasilanie na czas testów może być bateryjne, sam zamienię na sieciowe.

    Może być wykonanie praktyczne lub szczegółowa informacja co kupić, co do którego pinu podłączyć (gdzie dolutować) i jak uruchomić. Jeśli koszt urządzenia, opracowania nie zmieści się w 200 zł to można rozmawiać.
    Contact the author of the topic by Private Message (PM icon).
  • #2
    aaanteka
    Level 41  
    Z takim budżetem to trzeba się za to zabrać samemu i ewentualnie otworzyć temat w dziale początkujący. Same zakupy elementów niezbędnych do realizacji pochłoną go w całości a raczej wyniosą o wiele więcej.
    Narek 1 wrote:
    może być radiolinia, GSM, GPRS, to nie jest istotne
    -a jednak z punktu kosztorysu jest bardzo istotne:).
  • #3
    jarek_lnx
    Level 43  
    Do taniego DIY (choć podatnego na zakłócenia) można użyć bezpośrednio podłączonego gotowego modułu nadajnika i odbiornika po drugiej stronie

    [Zlecę] Radiowa transmisja mrugania diody licznika. Budżet 200 zł
    Wersja ulepszona będzie zawierała koder i dekoder jak HT12 albo MC1450xx

    Narek 1 wrote:
    Może być wykonanie praktyczne lub szczegółowa informacja co kupić, co do którego pinu podłączyć (gdzie dolutować) i jak uruchomić.
    Nie ma czegoś takiego jak rozwiązanie teoretyczne bez wykonania, w elektronice, nawet w prostych urządzeniach, pojawiają się jakieś trudności - bo elektronika to skomplikowana dziedzina. Jak ktoś bierze zlecenie to bierze na siebie rozwiązywanie trudności jakie się pojawią, jak sprzedaje projekt na papierze, to sprzedaje projekt niedziałający. Czasopisma dla elektroników nie przyjmują do publikacji projektów bez działającego modelu.
  • #4
    Narek 1
    Level 17  
    Temat już rozwiązany w kontaktach na pw więc tu nie zaglądałem a teraz widzę ktoś jeszcze się zainteresował. Opiszę w skrócie. W pierwszym mailu tan Użytkownik który mi pomógł napisał jakie są ograniczenia prawne nadawania i nie można przez całą dobę zajmować jakąś częstotliwość. Więc zrobiłem proste liczenie przy liczniku i po odliczeniu 100 impulsów włącza się radiotelefon na 1 sekundę i już wiem w sporej odległości co z liczeniem.

    Któryś z Elektrodowiczów straszy wielkimi kosztami no to podaję. Moduł z czujnikiem optycznym 15 zł, komputerek miałem ale 50 zł trzeba by policzyć. Ten komputerek włącza radiotelefon za 114 zł, po drugiej stronie drugi radiotelefon i nawet nie podłączałem się do płytki tylko drugi moduł za 10 zł z mikrofonem reaguje na dyndnięcie dzwonienia i stykiem włącza co potrzeba. Zasilacz e wtyczkowe.

    Jak widzicie zmieściło się w 200 zł a ponad to napisałem w poście, że gdyby sie nie zmieściło w budżecie to można rozmawiać.
  • #5
    aaanteka
    Level 41  
    W zleceniu nie było ze to ma być prowizorycznie wykonana zabawka o ograniczonych walorach edukacyjnych. Ponadto kolego poważnie traktując sprawę nadal mozna obstawać że budżet za mały, bo gdzie uwzględnione koszta pracy projektanta? Jeżeli ktoś faktycznie nie ma co robić mógł ci doradzić takie prymitywne rozwiązanie posiadające więcej wad niż zalet.
    Co więcej takie rozwiazanie nie posiada żadnych prawnych usankcjonowań, jednym słowem jest nielegalną realizacją. Polecam zapoznać się z odpowiednimi przepisami odnośnie używania zastosowanych urządzeń.
    I wreszcie jak to się ma do określenia sposobu realizacji:
    Narek 1 wrote:
    może być radiolinia, GSM, GPRS, to nie jest istotne.
    .
    Totalna porażka i nic więcej.

    Moderated By _lazor_:

    3.1.11. Nie wysyłaj wiadomości, które nic nie wnoszą do dyskusji. Wprowadzają w błąd, są niebezpieczne czy nie rozwiązują problemu użytkownika.
    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #6
    Narek 1
    Level 17  
    Specjalnie dla Kolegi Aaanteka podaję, że tu nie chodziło o zabawkę edukacyjną a o urządzenie biznesowe. Ta przygotowana "zabawka" ma włączać agregat prądotwórczy zasilany gazem aby ograniczyć pobieranie prądu z sieci gdy jest zapotrzebowanie a prąd w szczycie jest drogi. Agregat już jest, działa tylko rozbudowania sterowania wymagał. Dokładniej o co chodzi można poszukać w moich tematach i wpisach o kogeneracji.

    Co do kosztów pracy projektanta to świat zna takie przypadki, przykładem jest Forum Elektroda, że kilka słów porady jest dawane za darmo w sensie materialnym. I tak właśnie postąpił wspomniany Elektrodowicz. Dobrze, że jego nicka nie podałem, bo być może jeszcze do niego miałbyś żale nie wiadomo o co, jak widzę po wpisie jakie masz nastawienie. Temu Elektrodowiczowi podziękowałem i dałem 10 punktów.

    Co do legalności działania to wspomniany Elektrodowicz nie tylko doradził mi abym sobie poczytał przepisy, tak jak radzi Aaanteka, ale podał linki i jeszcze zacytował fragmenty. A co do wątpliwej legalności to niby co jest nielegalne? Włączenie co kilka minut na sekundę fabrycznego nadajnika na ogólnie dostępnym paśmie? Nadajnik fabryczny, dopuszczony, kompatybilny, harmonicznych nie sieje. A że nie ma w nazwie radiolinia, a niby czym różni się to od zdalnego sterowania rolet w domach czy włączania ogrzewania. Specjalnie kupiłem taki o najmniejszej mocy bo i tak wystarcza z nawiązką.
  • #7
    TvWidget
    Level 36  
    Narek 1 wrote:
    A co do wątpliwej legalności to niby co jest nielegalne? Włączenie co kilka minut na sekundę fabrycznego nadajnika na ogólnie dostępnym paśmie? Nadajnik fabryczny, dopuszczony, kompatybilny, harmonicznych nie sieje. A że nie ma w nazwie radiolinia, a niby czym różni się to od zdalnego sterowania rolet w domach czy włączania ogrzewania.

    W przypadku urządzeń radiowych nie obowiązuje zasada domniemania legalności. To producent ma obowiązek wykazać, że jego produkt spełnia określone wymagania.
    Sformułowanie "radiolinia", które uważasz za zupełnie nieistotne w rzeczywistości ma kluczowe znaczenie. Regulacje prawne dzielą urządzenia radiowe wg. ich przeznaczenia a nie konstrukcji. Radiotelefon służący do komunikacji głosowej podlega innym ograniczeniom niż urządzenia do transmisji danych. Piloty do zdalnego sterowania również stanowią oddzielną kategorię.
  • #8
    Narek 1
    Level 17  
    Urządzenie nazywane przeze mnie radiotelefonem kupiłem w sklepie i nie mam podstaw uważać, że nie jest ono legalne. Producent światowego formatu, Baofeng i bez wątpienia zadbał o dopuszczenie typu przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Tak więc uwaga o domniemaniu legalności jest nie na miejscu.

    A co byś powiedział gdybym używał nazwy krótkofalówka? Albo woki-toki? Czy to też inne kategorie? Czy Twoim zdaniem włączenie i wyłączenie legalnego urządzenia nadawczego jest wątpliwej legalności? Czy to jest transmisja danych? A że taka "transmisja danych" zadowala moje potrzeby to tylko mam satysfakcję, że dałem rade tak prosto to rozwiązać, z pomocą tajemniczego Elektrodowicza.

    A co z taką transmisją danych jak wczytywanie kodów do odbiornika przy sterowaniu bramą wjazdową. Przykładowo: trzy razy krótko, raz długu i raz krótko? To dopiero jest transmisja w porównaniu z moim kliknięciem.
  • #9
    TvWidget
    Level 36  
    Narek 1 wrote:
    Urządzenie nazywane przeze mnie radiotelefonem kupiłem w sklepie i nie mam podstaw uważać, że nie jest ono legalne.

    Regulacje prawne mające tu zastosowanie dotyczą "używania urządzeń bez pozwolenia radiowego". Czy użyłeś produkt zgodnie z jego przeznaczeniem opisanym w instrukcji ?
    Producent sprawdził czy radiotelefon spełnia odpowiednie dyrektywy. Sprawdzeniu podlegał produkt jako całość. Jego kluczowym elementem jest instrukcja. Z jej zapisów wynikało co dokładnie producent musiał sprawdzić i wg. jakich norm.