Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

Gizmoń 15 Jan 2022 14:51 3315 22
Altium Designer Computer Controls
  • Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    Na różnych forach internetowych, w tym naszym, co trochę pojawiają się konstrukcje kompresorów bazujących na sprężarkach z lodówek. Czytając ich opisy lub komentarze, na przykład:
    Quote:
    Rurka tłocząca powinna być wygięta do góry, wtedy większość wyplutego oleju wracałoby tam, gdzie jego miejsce.

    Odnoszę czasem wrażenie, że ich autorzy nie bardzo wiedzą jak takie sprężarki działają. W tym artykule przedstawię zatem konstrukcję takiej sprężarki, która przez ostatnie 10 lat służyła mi do napełniania butli ciśnieniowych sprężonym powietrzem, oraz jako pompa próżniowa. Nie miała przez ten czas lekko - wytwarzała wysokie ciśnienia (15 - 25 kG/cm²), czasem zasysała bardzo wilgotne powietrze, zdarzała się też praca non-stop przez kilka godzin. Powodem jej rozcięcia (i przygotowania tego materiału) była awaria, do jakiej doszło kilka dni temu. W trakcie napełniania butli, przy ciśnieniu 11,5 kG/cm², sprężarka gwałtownie zatrzymała się i już nie dała ponownie uruchomić. Wiedziony ciekawością zajrzałem więc do środka, by dowiedzieć się, co tam zaszło.
    Sprężarka w całości (choć bystre oko dostrzeże, że już rozcięta :D ) wyglądała jak na poniższej fotografii. Obok zamieściłem zdjęcie tabliczki znamionowej. Jak widać, jest to sprężarka polskiej produkcji, o oznaczeniu SH-1,0. To "1,0" oznacza jej wydajność w m³/godz. Oryginalnie służyła do pompowania czynnika R12.

    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    Demontaż zaczynamy od zdjęcia osprzętu, czyli całej puszki przyłączeniowej z zabezpieczeniem termicznym oraz przekaźnika rozruchowego. Cewka tego przekaźnika połączona jest szeregowo z uzwojeniem głównym silnika, natomiast jego styki połączone są szeregowo z uzwojeniem rozruchowym. Duże natężenie prądu, płynącego przez uzwojenie główne gdy silnik stoi, powoduje przyciągnięcie zwory w przekaźniku i zasilenie uzwojenia rozruchowego. Gdy silnik się rozpędzi do prędkości znamionowej i natężenie prądu w uzwojeniu głównym zmaleje, zwora odpada i uzwojenie rozruchowe zostaje odłączone. W nowszych konstrukcjach, zamiast przekaźników stosowane są tańsze pozystory połączone szeregowo z uzwojeniem rozruchowym. Element ten nagrzewa się wskutek przepływu prądu i zwiększa swoją oporność, co przekłada się na ograniczenie natężenia prądu po czasie potrzebnym do nagrzania.
    Na zdjęciach poniżej: przekaźnik rozruchowy oraz szklano-metalowy przepust elektryczny w obudowie sprężarki wraz z opisami wyprowadzeń.

    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    Następnym krokiem, już ostatnim przed rozcięciem obudowy, jest spuszczenie oleju z jej wnętrza. Można wylewać go kropla po kropli przez wlot sprężarki, ale dużo lepiej jest udrożnić, fabrycznie zaślepioną, rurkę olejową. Wówczas uda się spuścić olej szerszym strumieniem, gdyż przez jedną z rurek będzie się do wnętrza dostawało powietrze zajmujące miejsce wylanego oleju. Jak widać po tabliczce znamionowej, w tym przypadku trzeba było przygotować się na 370 cm³ płynu. Nie jest to dużo, jeśli wziąć pod uwagę, że objętość całej obudowy sprężarki wynosi około 2 dm³.
    Po usunięciu oleju można przystąpić do cięcia. Posłużyłem się tu szlifierką kątową, a obudowę rozciąłem po spoinie, gdyż miałem zamiar przerobienia jej na komorę próżniową. Wnętrze sprężarki tuż po otwarciu wyglądało następująco - całe zaolejone:

    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    W celu ułatwienia analizy konstrukcji, oczyściłem ją z oleju przy użyciu benzyny. Dzięki temu nie było już ryzyka upaprania olejem siebie i całego stanowiska pracy. :D Oczyszczone wnętrze widać na poniższych fotografiach. Wlot sprężarki (mała "trąbka" widoczna na drugim zdjęciu z przodu po prawej) jest po przeciwnej stronie niż wlot do hermetycznej obudowy! To tłumaczy, dlaczego ta sprężarka mocno "pluła" olejem. Istnieją modele, w których oleju na wylocie praktycznie nie widać - te mają wloty ustawione blisko siebie i czasem dodatkowo osłonięte jakąś kształtką z tworzywa.

    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    Pora wyciągnąć sprężarkę z obudowy. W tym celu trzeba było odkręcić rurkę wylotową od głowicy (1 zdjęcie), podważyć płaskim wkrętakiem i zdjąć złącze elektryczne silnika (2 zdjęcie) oraz tym samym wkrętakiem wykręcić 3 sprężyny, na których zawieszony jest cały mechanizm (3 zdjęcie). Tak jest, sprężyny są wkręcone w nagwintowane otwory, a na obu końcach mają odgięte haczyki, pozwalające na ich wkręcanie i wykręcanie. Mitem jest więc stwierdzenie, że obrócenie sprężarki do góry nogami spowoduje nieodwracalne spadnięcie mechanizmu z mocowań.

    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    W obudowie sprężarki zostały tym samym tylko: przepust elektryczny, rurka wlotowa i olejowa, kończące się równo z wewnętrzną powierzchnią obudowy, oraz rurka wylotowa - długa i powyginana w celu nadania jej odpowiedniej elastyczności (1 zdjęcie). Wyjętą sprężarkę wraz z silnikiem widać na 2 zdjęciu, a po odkręceniu stojana - na kolejnym. Warto zwrócić tu uwagę na wydrążony wał silnika, którym może płynąć olej, oraz blaszkę na jego dolnym końcu, pełniącą rolę prymitywnej pompy oleju.

    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    Na drugim (górnym) końcu wału znajduje się korba wraz z przeciwwagami. Współpracuje ona z poprzecznym wodzikiem, a on - z tłokiem. Taki mechanizm, w odróżnieniu od klasycznego korbowodu, nie przenosi na tłok żadnych bocznych obciążeń, które zwiększałyby zużycie gładzi cylindra. Zarówno w korbie jak i w wodziku wykonane są rowki smarne oraz otwory, służące do wprowadzania oleju pomiędzy współpracujące powierzchnie. Ponadto, koniec kanału olejowego w wale silnika nie jest zaślepiony, więc nadmiar oleju po prostu rozbryzguje się po wnętrzu obudowy i oblewa wszystko. Stąd też nazwa takiego systemu smarowania - smarowanie rozbryzgowe.
    Ostatnia ciekawostka w tym miejscu: tłok jest dość lekki jak na taki kawał stali, więc musi być pusty w środku. Jego średnica to 23 mm a skok wynosi 15,5 mm, co daje pojemność skokową 6,44 cm³. Silnik ma tylko jedną parę biegunów, więc wykonuje około 2700 obr/min. To wszystko razem daje wydatek równy 1043 dm³/godz., czyli zgodny z zapisem na tabliczce znamionowej.

    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    Cylinder razem z głowicą wygląda od spodu następująco (zdjęcie 1). Widoczne są 4 puste przestrzenie, które zapewne pełnią rolę tłumików. Dwie po lewej podłączone są do wlotu sprężarki, a dwie po prawej do jej wylotu. Sama głowica przykręcona jest czterema, mocno dociągniętymi śrubami (z czego jedną już wykręciłem, by uwolnić rurkę wylotową). Pod nią znajduje się gruba, stalowa płyta zaworowa (widok od strony zaworu wlotowego na zdj. 2, od strony wylotowego na zdj. 3) oraz same zawory zrobione z cienkiej, sprężystej blachy (zdj. 4). Ostatnie zdjęcie przedstawia pęknięcie płytki zaworu wylotowego, zapewne zmęczeniowe, które jednak nie ma zauważalnego wpływu na pracę sprężarki.

    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    Poniższy obrazek ilustruje przepływ czynnika przez otwory w poszczególnych elementach składowych głowicy:

    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    I to by było na tyle, gdyby chcieć pokazać tylko samą konstrukcję. Ale gdzie tu usterka, o której wspomniałem na początku? A no na zdjęciach jej nie widać. Otóż, krążący w oleju opiłek albo jakieś ziarnko piasku, które musiało kiedyś zostać wessane, dostało się do kanałka smarnego na korbie. Zostało wciągnięte pomiędzy korbę a wodzik i doprowadziło do zatarcia tych dwóch części. Udało mi się je rozdzielić dopiero przy pomocy ściągacza do łożysk. Rysy na powierzchniach wygładziłem papierem ściernym i... sprężarka znów działa. Na razie bez oleju (jest go tylko tyle, ile nakapałem w newralgiczne miejsca). Co z nią dalej, jeszcze nie wiem - naprawy w ogóle nie przewidywałem.

    Cool? Ranking DIY
    About Author
    Gizmoń
    Level 28  
    Offline 
    Has specialization in: mechatronika
    Gizmoń wrote 1813 posts with rating 1197, helped 20 times. Live in city Wrocław. Been with us since 2007 year.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    freebsd
    Level 39  
    Fajny opis! Zadziwia trwałość miedzianych rurek, które wytrzymują lata drgań. Tak samo blaszki zaworów. Konstrukcja sprawia wrażenie masywnej i wytrzymałej.
  • #3
    pawlik118
    Level 29  
    Cześć. Orientujecie się jakie podciśnienie można uzyskać? Zastanawiam się, czy dałoby się wykorzystać to jako pompę do podciśnieniowej impregnacji transformatorów. 0,5 bar jest realne?
  • #4
    27fwzm
    Level 3  
    Bardzo ciekawy opis jakże przydatnej sprężarki. Czy autor może opisać coś więcej jako zastosowanie do pompy próżniowej. Chciałbym sobie zrobić taki mini stół do mojej wiertarki PCB.
    Jak uruchomić sprężarkę jeżeli mamy tylko puszkę z trzema wyprowadzeniami. Jakiś może schemat jak to jest połączone w oryginale.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #5
    Andrzej42
    Level 27  
    Ja, w swojej, rozebranej kiedyś, znalazłem górkę nagaru na tłoczku, który ów zablokował.
  • #6
    freebsd
    Level 39  
    pawlik118 wrote:
    Orientujecie się jakie podciśnienie można uzyskać?
    Nie pamiętam dokładnie, a filmu teraz nie znajdę. Wydaje mi się, że było to rzędu 0,2 atm.
  • #7
    Gizmoń
    Level 28  
    pawlik118 wrote:
    Orientujecie się jakie podciśnienie można uzyskać? 0.5bar jest realne?


    0,5 bar (≈50 kPa) jest osiągalne z palcem w nosie. Testowałem ze 3 albo 4 różne sprężarki lodówkowe i wszystkie schodziły poniżej 10 kPa, ale nie niżej niż 4 kPa, jak pokazana tu EDA (uwaga, sprężarka pozbawiona obudowy jest głośna!):



    Najlepszymi pompami próżniowymi za półdarmo są sprężarki spiralne z klimatyzatorów, ponieważ schodzą poniżej 1 kPa. Widoczny na filmie manowakuometr pokazuje wtedy prawie 0, a woda o temperaturze pokojowej zaczyna wrzeć i ochładza się do ok. 16°C.
  • #8
    keseszel
    Level 26  
    Co daje taka pompa próżniowa? Czy można wykorzystać do pakowania próżniowego żywności? Słyszałem, że dostępne w Lidlu czy innych marketach są kiepskie. Że też Ci się chciało dłubać w takiej sprężarce zamiast kupić następną na złomowisku... ;-) Przynajmniej wiadomo już jak wygląda w środku.
    Ja mam problem z podłączaniem uzwojeń. Ciągle się mylę... Ale słyszałem, że to nieistotne, jak się podłącza.
  • #9
    freebsd
    Level 39  
    keseszel wrote:
    Co daje taka pompa próżniowa? Czy można wykorzystać do pakowania próżniowego żywności?

    - Można odpowietrzyć układ hamulcowy.
    - Można odpowietrzyć farby lub kleje.
    - Można docisnąć klejone powierzchnie.
  • #10
    keseszel
    Level 26  
    Bardziej by mnie pakowanie żywności interesowało. ;-) Te możliwości jakie wymieniłeś raczej mniej i słyszałem tylko o ostatniej.
  • #11
    pawlik118
    Level 29  
    Dziękuję bardzo za rzetelną odpowiedź w sprawie wartości podciśnienia. Akurat mam transformatory do zaimpregnowania Ftalurem. Kompresor z lodówki mam, pozostało znaleźć duży słoik i do dzieła :)
  • #12
    Gizmoń
    Level 28  
    Łącząc szeregowo kilka sprężarek tłokowych albo stosując jedną spiralną można nawet poeksperymentować z jonizowaniem powietrza i zrobić świecący wężyk :D Szkoda, że pompy turbomolekularne nie są równie łatwo dostępne, bo wtedy dopiero byłaby zabawa :D
    Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0 Konstrukcja wewnętrzna sprężarki chłodniczej EDA SH-1,0

    27fwzm wrote:
    Jak uruchomić sprężarkę jeżeli mamy tylko puszkę z trzema wyprowadzeniami . Jakiś może schemat jak to jest połączone w oryginale .

    Na ten temat jest w sieci sporo materiałów. Wystarczy zasilić oba uzwojenia, a gdy silnik ruszy, odłączyć rozruchowe. Można to zrealizować nawet przyciskiem.
  • #13
    Grendel
    Level 21  
    pawlik118 wrote:
    Orientujecie się jakie podciśnienie można uzyskać?


    Cześć. W mojej uzyskuję 5 kPa, czyli ok. 0.05 bara. W bardzo zużytej (Polar z lat 70.) uzyskiwałem 20 kPa.

    Dodano po 3 [minuty]:

    keseszel wrote:
    Ale słyszałem, że to nieistotne, jak się podłącza.


    To jest istotne. W takim silniku uzwojenie rozruchowe ma mniejszy przekrój drutu
    i co za tym idzie wyższą rezystancję - przeznaczone jest do pracy chwilowej.
  • #14
    Dobromir pomysłowy
    Level 21  
    Miałem kilka które nie startowały ale wystarczy kilka czy kilkanaście razy mocno potrzepać na boki gdy jest włączona do sieci i zacznie pracować. By uniknąć zatarcia na tłoczku ( rdza od wilgoci ) należ y raz do roku włączyć na minutę:)
  • #15
    żarówka rtęciowa
    Level 37  
    Witam

    Pytanie teoretyczne: czy kompresor z tytułu tematu może pracować w układzie chłodniczym z czynnikiem R134a (1,1,1,2-tetrafluoroetan)?
  • #16
    bambus94
    Level 27  
    W teorii to każdy kompresor może pracować z każdym czynnikiem, jedynie kwesta optymalizacji.
    Bo niektóre czynniki wymagają wyższego ciśnienia skraplania a inne dużego wydatku.
    Jeśli tylko olej jest kompatybilny z czynnikiem to wg mnie będzie pracował.
  • #17
    Gizmoń
    Level 28  
    Czy tylko u mnie coś się posypało z tekstem, czy to jakaś ogólna awaria albo wynik jakiejś potajemnej edycji?
    Gizmoń wrote:
    Nie miała przez ten czas lekko ? wytwarzała wysokie ciśnienia (15 ? 25 kG/cm?)
  • #18
    ArturAVS
    Moderator of HydePark/Cars
    Gizmoń wrote:
    Czy tylko u mnie coś się posypało z tekstem

    Też zauważyłem te niepotrzebne znaki zapytania. W sprężarkach dwutłokowych które rozbierałem do przezwojenia tłoki były w układzie boxer na jednym "ślizgaczu" korby. Same kompresory hermetyczne są chłodzone również czynnikiem który "pompują" a oleje stosowane do smarowania mieszają się z czynnikiem i są różne w zależności od czynnika. W przypadku zasilanych z jednej fazy kierunek obrotów jest "jedyny prawidłowy", w przypadku zasilania trójfazowego kierunek ma znaczenie ze względu na smarowanie (rowek w wale pełniący funkcję pompy olejowej).
  • #19
    Jakub Urban
    Level 18  
    ArturAVS wrote:
    Gizmoń wrote:
    Czy tylko u mnie coś się posypało z tekstem

    Też zauważyłem te niepotrzebne znaki zapytania. W sprężarkach dwutłokowych które rozbierałem do przezwojenia tłoki były w układzie boxer na jednym "ślizgaczu" korby. Same kompresory hermetyczne są chłodzone również czynnikiem który "pompują" a oleje stosowane do smarowania mieszają się z czynnikiem i są różne w zależności od czynnika. W przypadku zasilanych z jednej fazy kierunek obrotów jest "jedyny prawidłowy", w przypadku zasilania trójfazowego kierunek ma znaczenie ze względu na smarowanie (rowek w wale pełniący funkcję pompy olejowej).


    Witam!
    Pamiętam jak owe trójfazowe sprężarki padały u ojca w sklepie rybnym jak muchy....tam wystarczył zanik(nawet krótki) jednej z faz lub zużyty stycznik i kompresor był już tylko złomem.
    Pamiętam, że te sprężarki trójfazowe szło zasilać z jednej fazy, stosując kondensator dla przesunięcia w fazie, niestety wydajność zamrażarki czy chłodziarki mocno spadała i sprężarka bardzo się grzała.
  • #20
    Gizmoń
    Level 28  
    ArturAVS wrote:
    Gizmoń wrote:
    Czy tylko u mnie coś się posypało z tekstem

    Też zauważyłem te niepotrzebne znaki zapytania.

    To chyba nie był błąd na forum tylko efekt wprowadzenia przez kogoś anonimowej poprawki. Ktoś dostawił kropkę w jednym miejscu, a przy okazji rozwalił prawie wszystkie kwadraty, sześciany i myślniki. Przywróciłem tekst do porządku. Dodatkową kropkę zostawiłem i uprzejmie proszę już więcej ich nie dokładać w taki sposób.
  • #21
    Jogesh
    Level 28  
    Mam stary klimatyzator o mocy około 1,5kW. Sprężarka w nim sprawna, właśnie się zastanawiałem, czy go nie oddać na złom, ale ten artykuł mnie zainteresował. Chyba w najbliższym czasie sobie wygrzebię sprężarkę. Bardzo bym prosił kolegów którzy znają się na tym aby zasugerowali do czego może się przydać taka sprężarka i na co uważać podczas demontażu.
  • #22
    Andrzej42
    Level 27  
    Jogesh wrote:
    na co uważać podczas demontażu.
    Dokładnie sprawdzić które rurki do czego i je opisać: wejście powietrza, wyjście, olej i jak najmniej go wylać... Olej można spróbować wymienić na nowy, jak się wie jaki... I połączenie -czyli com, praca rozruch.
    I
  • #23
    Gizmoń
    Level 28  
    Jogesh wrote:
    Mam stary klimatyzator

    W klimatyzatorze akurat rurki są tylko dwie i nie sposób ich pomylić - wlot jest grubszy i przechodzi przez filtr-odstojnik, a wylot jest cienki i na górze. Zresztą, w lodówkach też nie ma większego trudu z identyfikacją: rurka olejowa jest zawsze zaślepiona, wlot i wylot się same zidentyfikują po uruchomieniu, ewentualna dodatkowa wężownica chłodząca olej też - po prostu nie będzie z niej dmuchać ani do niej zasysać.

    Andrzej42 wrote:
    I połączenie -czyli com, praca rozruch.

    W klimatyzacyjnej trochę inaczej, bo tam sprężarka ma mieć podłączony na stałe kondensator pracy (nie mylić z rozruchowym). Albo może być trójfazowa z silnikiem synchronicznym, przewidzianym do zasilania z falownika.