Dobra panowie, chyba zawaliliśmy sprawę po całości, podłączyliśmy płytę indukcyjną, nie dość , że wywaliło korki to jeszcze w płycie coś ewidentnie strzeliło. Rozebraliśmy płytę, ale nie widzimy oznak spalenia czegokolwiek. Myślicie, że co mogło pójść w takim przypadku? Albo co najczęściej się psuje :/
Poprawiłem TONI_2003