Witam
Od kilkunastu dni szukam co pobiera mi 10 amper na postoju.
Szukałem na forach, ale nie mogę znaleźć podobnego problemu do mojego.
Opel Zafira 2.2 dti 2003 r.
Jeździło i paliło bez problemu, aż pewnego poranka problem, po przekręceniu stacyjki kontrolki zgasły silnik nie odpalił.
Uznałem, że auto stało trochę czasu, więc rozładował się akumulator. Odpaliłem na kablach, przejechałem się kilka km. Na drugi dzień efekt ten sam. Ładowanie akumulatora i nic, auto nie odpaliło. Po sprawdzeniu akumulatora okazało się, że ma tylko 8 V. Myślę problem rozwiązany, wkładam nowy akumulator i przy podpinaniu klem iskrzy jak ze spawarki (auto odpaliło), ale to iskrzenie nie dawało mi spokoju.
Sprawdzam pobór prądu na postoju, wyłączony silnik, wszystko wyłączone, miernik ustawiony na 10 amper i wyświetla mi pobór 10 amper. Po wyjęciu bezpiecznika nr 8 w komorze silnika pobór prądu spadł do 0.01 - 0.02 ampera.
czy miał ktoś podobny problem ?
gdzie szukać przyczyny takiego dużego poboru
Od kilkunastu dni szukam co pobiera mi 10 amper na postoju.
Szukałem na forach, ale nie mogę znaleźć podobnego problemu do mojego.
Opel Zafira 2.2 dti 2003 r.
Jeździło i paliło bez problemu, aż pewnego poranka problem, po przekręceniu stacyjki kontrolki zgasły silnik nie odpalił.
Uznałem, że auto stało trochę czasu, więc rozładował się akumulator. Odpaliłem na kablach, przejechałem się kilka km. Na drugi dzień efekt ten sam. Ładowanie akumulatora i nic, auto nie odpaliło. Po sprawdzeniu akumulatora okazało się, że ma tylko 8 V. Myślę problem rozwiązany, wkładam nowy akumulator i przy podpinaniu klem iskrzy jak ze spawarki (auto odpaliło), ale to iskrzenie nie dawało mi spokoju.
Sprawdzam pobór prądu na postoju, wyłączony silnik, wszystko wyłączone, miernik ustawiony na 10 amper i wyświetla mi pobór 10 amper. Po wyjęciu bezpiecznika nr 8 w komorze silnika pobór prądu spadł do 0.01 - 0.02 ampera.
czy miał ktoś podobny problem ?
gdzie szukać przyczyny takiego dużego poboru