Dzień dobry.
Takie audi jak w tytule, z LPG.
Nowy czujnik ciśnienia oleju od miesiąca.
Już od dnia wymiany czujnika audi losowo prycha, kicha, traci moc, telepie etc. Wtedy też miga check i czuć "topiony plastik". Zdarzyło się to dotąd 3 razy, ale przed wymianą nigdy. Można po chwili auto uruchomić, check już nie miga, auto normalnie jezdzi.
Mam wymieniać cewkę, przewody i świece ale skojarzyłem że to się dzieje od kiedy wymieniono czujnik. Jakby co to wtyczka na czujniku i przewód z pinem są nowe, oryginalne. Tyle że zlutowano nowy przewód ze starym, czego jakości ocenić nie mam jak, bo nie widziałem jak to wygląda.
Podejrzewam że albo przewód jakoś gdzieś dynda i zwiera albo sam czujnik jest dziwny. Chciałbym prosić o parę zdań jeśli komuś się podobnie przydarzyło.
Dziękuję bardzo.
Takie audi jak w tytule, z LPG.
Nowy czujnik ciśnienia oleju od miesiąca.
Już od dnia wymiany czujnika audi losowo prycha, kicha, traci moc, telepie etc. Wtedy też miga check i czuć "topiony plastik". Zdarzyło się to dotąd 3 razy, ale przed wymianą nigdy. Można po chwili auto uruchomić, check już nie miga, auto normalnie jezdzi.
Mam wymieniać cewkę, przewody i świece ale skojarzyłem że to się dzieje od kiedy wymieniono czujnik. Jakby co to wtyczka na czujniku i przewód z pinem są nowe, oryginalne. Tyle że zlutowano nowy przewód ze starym, czego jakości ocenić nie mam jak, bo nie widziałem jak to wygląda.
Podejrzewam że albo przewód jakoś gdzieś dynda i zwiera albo sam czujnik jest dziwny. Chciałbym prosić o parę zdań jeśli komuś się podobnie przydarzyło.
Dziękuję bardzo.