Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] Wzmacniacz Unitra WS-354 pali bezpieczniki

kacpermatla801 01 Feb 2022 18:23 2178 141
e-mierniki
  • #121
    SlawekKedra
    Level 43  
    aaanteka wrote:
    Ze dajesz się kolego nabierać na takie teorie spiskowe żyjąc w XXI wieku...

    Ty znowu w kólko to samo, teorie i teorie. To nie zadne teorie tylko obserwacja rzeczywistości.

    aaanteka wrote:
    idąc tym tropem wszystkie nowoczesne urządzenia elektroniczne obecnie znajdujące się na rynku są za małe i są z pewnością bublami.

    Z pewnością bublem logicznym jest porównanie konkretnych elementów z bliżej nieokreśloną ''elektroniką''.

    aaanteka wrote:
    POWTÓRZĘ:- elementy elektroniczne sprawdzamy ogólnie przyjętymi metodami pomiarowymi.

    Ogólnie przyjęte metody nalezy dostosować do konkretnego przypadku. Inne będą one kiedy ktoś zajmuje się tym zawodowo a inne kiedy okazjonalnie. Inne kiedy ktoś ma już jakieś choćby i proste laboratorium, inne kiedy ma tylko prosty miernik i lutownicę. Oczywiście do sprawdzenia kilku elementów też można sobie dokupić laboratorium pomiarowe aby sprawdzić je ''ogólnie przyjętymi'' metodami. Powstaje wówczas pytanie: czy to ma sens?

    aaanteka wrote:
    Ponadto należy ze zrozumieniem czytać noty katalogowe udostępniane przez producentów i umieć je zastosować praktycznie, czego niestety nie potrafią zrozumieć "podmieniacze elementów".

    Noty katalogowe dotyczą elementów które trzymają parametry z katalogu. Jeśli jest to marna podróbka to cóż pomoże znajomość not katalogowych. Marny tranzystor i tak się spali.

    aaanteka wrote:
    Coż jak widać niektórzy nie potrafią zaakceptować postępu technologicznego, nie chcą się dokształcać i nadal tkwią w przeszłości.

    W przeszłości to tkwią ci, którzy nijak nie mogą pojąć że na świecie istnieją podrabiane produkty których jakość nijak się ma do produktów oryginalnych. Kiedyś w przeszłości nie było podróbek ale teraz są i to w najróżniejszych branżach przemysłu.

    aaanteka wrote:
    Dla porównania można przytoczyć przemysł lotniczy z produkowanym od lat Boeingiem 737, którego części pomimo tego samego przeznaczenia, tego samego oznaczenia nie pasują wprost do zastąpienia wymiennie w poszczególnych generacjach produktu. Podobnie zresztą jest w przemyśle motoryzacyjnym.

    Kolejny bubel logiczny do którego nie da się jakoś sensownie odnieść gdyż jest tak absurdalny jak tylko to możliwe.

    aaanteka wrote:
    Apeluję chcesz sprawdzić element elektroniczny stosuj uznane , przyjęte w świecie elektroniki metody pomiarowe, a nie "młotkologię stosowaną".
    .
    O tak, genialny apel. Zbuduj sobie laboratorium pomiarowe aby sprawdzić dwa tranzystory.

    aaanteka wrote:
    Kolego proszę w takim razie podaj naukowy dowód na poparcie twojej, powtórzę , twojej teorii.

    Jeśli chcesz powiedzieć że nie mam racji i tranzystor ze strukturą 1,5x1,5 ma nie gorsze patrametry niż 3x3 z takim samym oznaczeniem to może mi łaskawie odpowiesz dlaczego ten mniejszy pali się w układzie a ten większy nie skoro mają takie same oznaczenie a ten mniejszy jest wykonany według Ciebie w nowoczesnej technologii? Dlaczego on się pali? W praktyce, nie w teorii.

    aaanteka wrote:
    Gdzie można znaleść podawany jako właściwy rozmiar w materiałach producenta? Jakież to parametry dokładnie zależą od powierzchni i właśnie powierzchni czego?

    No jeśli tego nie wiesz to może zamiast komuś polecać dokształcanie i czytanie katalogów, sama się dokształcisz aby nie błaźnić się zadawaniem takich pytań.

    aaanteka wrote:
    Czy kiedykolwiek zaznajomiłeś się z jakimkolwiek procesem produkcyjnym struktur półprzewodnikowych?


    Nie jestem producentem struktur półprzewodnikowych tylko użytkownikiem urządzeń w których one występują.

    aaanteka wrote:
    I odpowiedz nam wszystkim wprost , czy tacy producenci jak Fairchild Semiconductor, Sanken, Toshiba i inni nie wiedzą co produkują i jak unowocześnili technologie?

    Te firmy produkowały elementy których parametry były zgodne z katalogowymi. Nie wiem czy zauważyłaś ale w tym wątku chodzi nie o oryginalne tranzystory, bo z nimi nie ma żadnego problemu a o marne podróbki które parametrycznie nie sa tymi elementami na które wskazywałby napis na obudowie.

    aaanteka wrote:
    Czy podawane przez nich dane katalogowe można rozpatrywać w oderwaniu od innych i stosować ich wartości pojedynczo jako charakterystyczne?

    Powtórzę jeszcze raz, dane katalogowe dotyczą ORYGINALNYCH tranzystorów które spełniają warunki katalogowe. Parametry tranzystorów podrabianych nija się mają do parametrów katalogowych. Dlatego tranzystory takie palą się bez wyraźnej przyczyny.

    Dodano po 3 [minuty]:

    I jeszcze jedno. Gdybym Cię spotkał gdzieś osobiście i opowiadałabyś mi takie teorie to szybko zmieniłbym temat na całkiem inny. Do Twoich wypowiedzi odnoszę się tutaj jedynie dlatego że inni użytkownicy również będą to czytać. Ciebie przekonywać nie zamierzam z uwagi na Twoje problemy z logicznym myśleniem i ustawiczne mylenie tranzystorów oryginalnych z podrabianymi.

    Dodano po 11 [minuty]:

    kacpermatla801 wrote:
    Wstawiłem nowe tranzystory końcowe i bezpieczniki strzeliły, stwierdziłem że coś jeszcze jest zepsute, wymieniłem tranzystory sterujące i wzmacniacz ruszył,

    Coś tu jakieś dziwne rzeczy piszesz. twoje dane z wpisu 91 wskazywały jednoznacznie na to, że w obu kanałach wszystko pracuje poprawnie. Na tym etapie napięcia C-E tranzystorów T501 i T502 były ustawione (a przynajmniej powinny być, pisałem o tym) na najniższą wartość co sprawiało że przez tranzystory mocy po ich wlutowaniu nie płynąłby żaden prąd spoczynkowy, zatem nie powinny się one uszkodzić.
    aaanteka wrote:
    Kolego bo wstawiłeś na oślep i uważałeś że już.

    Mylisz się, nic tam nie było na oślep. Zanim coś takiego napiszesz to może zapoznaj się dokładnie z tym co inni tam napisali.
    aaanteka wrote:
    Na przyszłość jeżeli uszkadzają się tranzystory mocy to należy koniecznie sprawdzić tranzystory sterujące, warto też sprawdzić resztę elementów tym bardziej że wszystkich nie jest tak wiele.

    To było sprawdzone a wzmacniacz działał poprawnie z tranzystorami sterującymi i nie były one uszkodzone. Czytaj dokładnie co było wcześniej napisane a jak nie chce Ci się tego robić to może powstrzymaj się od wypowiedzi.

    Dodano po 5 [minuty]:

    kacpermatla801 wrote:
    Właśnie zabrałem się za ustawianie produ spoczynkowego i miernik pokazuje taka wartość jak na zdjęciu czyli 148 mV i nie da się zjechać niżej, czy coś robię źle albo coś jest uszkodzone?

    W którym kanale tak jest? Jakie jest napięcie C-E tranzystora T501 lub 502 zależnie od kanału który masz na myśli.
    kacpermatla801 wrote:
    może nie należy wyjmować tych bezpieczników, co mogę robić źle że wynik jest zbyt wysoki

    Bezpieczniki te należy wyjąć przed regulacją ale jeśli chcesz je tam pozostawić to ok, w odczycie pomiaru niewiele to zmieni.

    Dodano po 1 [minuty]:

    kacpermatla801 wrote:
    Ok a jak z tym prądem spoczynkowym , czy ja coś robię źle czy coś jest uszkodzone?

    Tego na razie nie wiemy, może coś z lutowaniem nie tak?. Sprawdź na razie to napięcie C-E T501/502 jak napisałem powyżej.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jaką dokładnie oporność pokazuje miernik kiedy mierzysz rezystory R526, 528, 523 i 525? Możesz je zmierzyć w układzie bez wylutowywania. Wzmacniacz oczywiście wyłączony w czasie tego pomiaru.
  • e-mierniki
  • #122
    aaanteka
    Level 41  
    I tyle w temacie brak wiedzy, brak umiejętności i życie przeszłością, tłumaczy się jednym wspaniałym słowem "podróbka".
    Spoiler:
    Dla mnie podróbką jest fachowiec który nie potrafi zrozumieć i nie chce czytać not katalogowych współczesnych produktów tylko korzysta z not katalogowych z przed półwieku i to innych producentów. Niestety zdziwię kolegę, ale tranzystor odpowiednio zastosowany ten według kolegi "podróbka" BD 911/912 z podłożem wielkości wskazanej "1,5x 1,5 mm" ma takie same parametry główne jak ten z przed półwieku z podłożem o wielkości wskazanej" 3x3mm", o ile nie o wiele lepsze parametry. I w tym problem, bo w niedoskonalej, niedopracowanej konstrukcji z przed półwieku, bez odpowiedniego uruchomienia i adaptacji tranzystor ten szybciej ulega uszkodzeniu. Stany nieustalone które nie były możliwe do osiągnięcia w układzie na starych elementach obecnie są realne i to odpowiada za uszkodzenia.

    A do kolegi i innych wiadomości : podłoże z przed lat i to współczesne użyteczny obszar elementu ma taki sam. Dzięki nowej technologii, precyzyjniejszym urządzeniom do obróbki możliwe jest zaoszczędzenie na wcześniej marnowanym materiale( nie wdając się w szczegóły) i tyle. Tak mówią producenci półprzewodników i ja im wierze ponieważ stosując się do wszystkich parametrów jakie podają dla danego elementu zawsze element ten sprawdza mi się konstrukcji.

    Z drugiej strony kolegi teorie spiskowe mają słaby punkt wynikający z ignorancji i kompletnego braku znajomości kosztów uruchomienia produkcji elementów półprzewodnikowych. Ktoś kto inwestuje takie środki nie musi z pewnością oszukiwać jak to jest w kolegi mniemaniu.
    Powtórzę jeszcze raz dla elektronika miarodajne są pomiary elektroniczne określonych parametrów dla określonych warunków pracy, a nie młotkologiczne ocenianie elementów bez zupełnej znajomości zagadnień. Równie dobrze można sobie postawić w tym celu pasjansa lub powróżyć z fusów.

    Typowe też jak w tym temacie,oszczędne, wymienianie pojedynczych elementów, bez ustalenia przyczyny uszkodzenia, bez sprawdzenia , czy najkorzystniej wymiany reszty elementów , skutkuje przychylaniu się ku takim jak wyżej wytłumaczeniom.


    Wracając do meritum:

    kacpermatla801 wrote:
    e zabrałem się za ustawianie produ spoczynkowego i miernik pokazuje taka wartość jak na zdjęciu czyli 148 mV

    Opisz jak dokonujesz pomiaru dokładnie.
    kacpermatla801 wrote:
    może nie należy wyjmować tych bezpieczników, co mogę robić

    Jakich bezpieczników ? Napisz kiedy co i jak wykonujesz.
  • #123
    kacpermatla801
    Level 5  
    Co do postów wyżej to zaraz to zrobię ale jakis czas temu zajrzałem do innego tematu gdzie było napisane żeby podłączyć miernik do skrajnych wyprowadzen rezystorow emiterowych , zrobiłem tak i miernik zaczął pokazywać sensowny wynik , załączam zdjęcie miernika , proszę @slawekkedra o napisanie czy mam to wyregulować do 30 mV ?
  • #124
    aaanteka
    Level 41  
    Tak jak miałeś napisane zgodnie zprawem Ohma. Spadek napięcia na znanej wartości rezystancji daje ci prąd. Pomiar tak zwaną metodą techniczną. :)
    Nie da się tego spadku obecnie regulować ?

    SlawekKedra wrote:
    Po wlutowaniu tranzystorów mocy prąd spoczynkowy regulujemy ustawiając bardzo ostrożnie potencjometrem R515 napięcie 0,03V (30mV) podłączając woltomierz do emiterów T503 i T505, ujemna sonda do T505
    W drugim kanale analogicznie.
    Po rozgrzaniu wzmacniacza pomiar ten nalezy powtórzyć i ewentualnie skorygować jeśli napięcie byłoby większe niż 0,03V
  • e-mierniki
  • #125
    kacpermatla801
    Level 5  
    Da się to regulować ale nie wiem czy dobrze nastawiłem miernik , czy na wyświetlaczu ma się pojawić 30 mV?
  • #127
    kacpermatla801
    Level 5  
    Ale dobrze nastawiłem miernik tak?
  • #128
    aaanteka
    Level 41  
    Tego nie wiesz? Hm masz zakres 200mV czyli możliwy pomiar z przedziału od 0 do 200mV. Czyli dobrze. Ale i tak tu masz zaletę pomiaru technicznego - mierzysz napięcie woltomierzem o dużej rezystancji , a więc nie ma tu możliwości wymuszenia znacznych "prądów pomiarowych".
  • #129
    SlawekKedra
    Level 43  
    aaanteka wrote:
    Jakich bezpieczników ?

    Tam wyżej jest to jasno napisane.
    aaanteka wrote:
    I tyle w temacie brak wiedzy, brak umiejętności i życie przeszłością, tłumaczy się jednym wspaniałym słowem "podróbka".

    Istnienie podróbek, nie tylko tranzystorów jest faktem niezależnym od wiedzy czy jej braku, niezależnym od umiejętności czy też jej braku nie zależy też od ''życia przeszłością'' gdyż jest to teraźniejszość. w przeszłości ich nie było.
    aaanteka wrote:
    Dla mnie podróbką jest fachowiec który nie potrafi zrozumieć i nie chce czytać not katalogowych współczesnych produktów tylko korzysta z not katalogowych z przed półwieku i to innych producentów.

    A dla mnie podróbką jest taki fachowiec który nijak nie potrafi pojąć że oprócz elementów które spełniają warunki katalogowe są też takie które ich nie spełniają pomimo takich samych oznaczeń. Elementy te są potocznie zwane podróbkami. Taki fachowiec podróbka nie chce jakoś pojąć że cZytanie katalogu tranzystora XXX nie pomoże jeśli na obudowie będzie XXX a wewnątrz coś co nie spełnia warunków tego XXX.

    aaanteka wrote:
    Niestety zdziwię kolegę, ale tranzystor odpowiednio zastosowany ten według kolegi "podróbka" BD 911/912 z podłożem wielkości wskazanej "1,5x 1,5 mm" ma takie same parametry główne jak ten z przed półwieku z podłożem o wielkości wskazanej" 3x3mm", o ile nie o wiele lepsze parametry.

    Tak, z pewnością, i te o wiele lepsze parametry powodują że taki tranzystor się pali podczas gdy te większe i gorsze ze słabszymi parametrami działają całymi latami. Kolejny bubel logiczny.

    aaanteka wrote:
    I w tym problem, bo w niedoskonalej, niedopracowanej konstrukcji z przed półwieku, bez odpowiedniego uruchomienia i adaptacji tranzystor ten szybciej ulega uszkodzeniu.

    Akurat wzmacniacze z tranzystorami niedopracowanymi zprzed pół wieku jakoś działają do dzisiaj.

    aaanteka wrote:
    Stany nieustalone które nie były możliwe do osiągnięcia w układzie na starych elementach obecnie są realne i to odpowiada za uszkodzenia.

    Tak, to na pewno stany nieustalone powodują uszkodzenia w tranzystorach o czterokrotnie mniejszej strukturze a nie czterokrotnie mniejsze odprowadzanie ciepła do radiatora. Kolejny bubel logiczny.

    aaanteka wrote:
    A do kolegi i innych wiadomości : podłoże z przed lat i to współczesne użyteczny obszar elementu ma taki sam.

    Ale powierzchnia przez którą struktura oddaje ciepło do radiatora już nie ta sama.

    aaanteka wrote:
    Dzięki nowej technologii, precyzyjniejszym urządzeniom do obróbki możliwe jest zaoszczędzenie na wcześniej marnowanym materiale( nie wdając się w szczegóły) i tyle.

    Niewątpliwie na wszystkim można zaoszczędzić, na mniejszych strukturach, na cieńszych blaszkach do odprowadzania ciepła, na grubości drucików podłączonych do struktur. Tyle ze taki zaoszczędzony tranzystor powinien mieć całkiem inne oznaczenie gdyż hjest to zupełnie inny tranzystror. Jakim więc prawem nazywa się on tak samo jak ten niezaoszczędzony?
    aaanteka wrote:
    Tak mówią producenci półprzewodników i ja im wierze ponieważ stosując się do wszystkich parametrów jakie podają dla danego elementu zawsze element ten sprawdza mi się konstrukcji.

    Ja zaś wierzę w to co widzę i jak to co widzę działa.
    aaanteka wrote:
    Z drugiej strony kolegi teorie spiskowe mają słaby punkt wynikający z ignorancji i kompletnego braku znajomości kosztów uruchomienia produkcji elementów półprzewodnikowych.

    Co mają jakieś teorie spiskowe z kosztorysem produkcji elementów to nie wiem. Wyjaśnisz to czy to taki bubel logiczny?
    aaanteka wrote:
    Ktoś kto inwestuje takie środki nie musi z pewnością oszukiwać jak to jest w kolegi mniemaniu.

    Ktoś jednak to robi skoro są produkowane np. tranzystory o parametrach katalogowych jak również takie które ich nie spełniają pomimo takich samych oznaczeń. Co ten ktoś musi to nie wiem. Może nie musi a tylko lubi.
    aaanteka wrote:
    Powtórzę jeszcze raz dla elektronika miarodajne są pomiary elektroniczne określonych parametrów dla określonych warunków pracy, a nie młotkologiczne ocenianie elementów bez zupełnej znajomości zagadnień.

    Określone warunki pracy ma element w konkretnym urządzeniu, w tym wypadku tranzystor we wzmacniaczu. Jesli jeden tranzystor się pali a inny nie chociaż oba mają takie samo oznaczenie, to ten co się pali nie jest tym czym wydaje się być ze względu na to oznaczenie. Czy się go nazwie podróbką czy najnowocześniejszym elemetem nie ma większego znaczenia. Spali się i tak.
    aaanteka wrote:
    Równie dobrze można sobie postawić w tym celu pasjansa lub powróżyć z fusów.

    Jeśli potrafisz nie widzę przeszkód. Stawiaj sobie.
    aaanteka wrote:
    Typowe też jak w tym temacie,oszczędne, wymienianie pojedynczych elementów, bez ustalenia przyczyny uszkodzenia, bez sprawdzenia , czy najkorzystniej wymiany reszty elementów , skutkuje przychylaniu się ku takim jak wyżej wytłumaczeniom.

    Pomyliło Ci się coś znów. To nie są żadne wytłumaczenia tylko efekt obserwacji nie tylko moich ale także innych. W wielu wątkach tu na tym forum wiele osób wykazywało Ci że podróbki istnieją, przedstawiano dowody z praktyki, wskazywano Ci również materiały z innych źródeł gdzie inni ludzie odkrywalki to samo a Ty w kółko swoją krzywą bajkę o nowoczesnych technologiach. Pomimo tylu materiałów jakoś nie może do Ciebie dotrzeć że obok tych technologicznie zaawansowanych elementów istnieją też inne które nie spełniają paramentrów katalogowych ponieważ są marnymi podróbkami tych nowoczesnych technologicznie zaawansowanych elementów.
  • #130
    aaanteka
    Level 41  
    Slawku
    Spoiler:
    skończ już tą obronę swoich teorii, spożytkuj ten czas lepiej na zgłębianie z zakresu przyjętej wiedzy elektronicznej. Możesz też jako niedowiarek skorzystać z pomocy i wsparcia jaką udzielają sami producenci. Nie chciałeś lub nie potrafiłeś merytorycznie obronić swojej teorii i odpowiedzieć na konkretne pytania i na tym zakończmy.


    kacpermatla801 wrote:
    czy na wyświetlaczu ma się pojawić 30 mV?

    I co udało się ustawić prąd spoczynkowy?
  • #131
    SlawekKedra
    Level 43  
    kacpermatla801 wrote:
    proszę@slawekkedra o napisanie czy mam to wyregulować do 30 mV ?

    Tak, oczywiście.
    kacpermatla801 wrote:
    jakis czas temu zajrzałem do innego tematu gdzie było napisane żeby podłączyć miernik do skrajnych wyprowadzen rezystorow emiterowych

    Ok, tylko że podłączenie miernika do skrajnych wyprowadzeń rezystorów emiterowych jest tym samym co podłączenie miernika do emiterów tranzystorów mocy gdyż te skrajne wyprowadzenia są połączone elektrycznie z emiterami tranzystorów mocy zatem pomiar powinien być identyczny! Jeśli nie jest to albo wykonywałeś ten pomiar niepoprawnie albo masz tam jakiś problem z pewnością połączeń lutowanych.
    kacpermatla801 wrote:
    ale nie wiem czy dobrze nastawiłem miernik , czy na wyświetlaczu ma się pojawić 30 mV?

    Tak, nalezy go tak wyregulowac aby było tam 30mV
    aaanteka wrote:
    Tak 30mV. Czyli z tego wynika że przez 0,47 oma popłynie prąd 63-64 mA.

    Błędny wniosek wysnuty na podstawie błędnych założeń. To napięcie jest mierzone pomiędzy emiterami to jest na dwóch rezystorach.
    kacpermatla801 wrote:
    Ale dobrze nastawiłem miernik tak?

    Miernik należy ustawić na najniższy możliwy dla danego pomiaru zakres. Mierząc napięcie 30mV miernik powinien być ustawiony na najbliższy zakres większy niż 30mV.
  • #132
    kacpermatla801
    Level 5  
    Chyba coś jest nie tak , bo ustawiam ten potencjometr na pół inmiernik wskazuje 3mv , trochę się boję dalej kręcić vo myślę że upale znowu tranzystory
  • Helpful post
    #133
    aaanteka
    Level 41  
    SlawekKedra wrote:
    Błędny wniosek wysnuty na podstawie błędnych założeń. To napięcie jest mierzone pomiędzy emiterami to jest na dwóch rezystorach.

    Nie błędnych założeń, ale ustawicznego mieszania przez kolegę w temacie i tworzeniu wątków pobocznych, jak również dość oszczędną narracją przez kolegę prowadzoną z brakiem dzielenia się wiedzą, ale za to ze ślepym prowadzeniem autora bez niezbędnego wyjaśnienia i dzielenia się wiedzą.;(
    Chcąc się czepiać jak kolega to również te 31-32mA jest również nie prawidłowe dla tej konstrukcji, wystarczy 15-18mA. Wzmacniacz wtedy znacznie mniej się grzeje i również poprawnie pracuje, szczególnie w okresie letnim.

    SlawekKedra wrote:
    Miernik należy ustawić na najniższy możliwy dla danego pomiaru zakres. Mierząc napięcie 30mV miernik powinien być ustawiony na najbliższy zakres większy niż 30mV.

    Bzdura. Nigdy nie mierzymy na zakresie który odpowiada maksymalnej wartości wymaganej nastawy.
    I jak już zawsze wstępny pomiar prawidłowo zaczynamy od zakresu wyższego, a następnie przechodzimy na niższe, szczególnie jak nie do końca wiemy jak układ zacznie pracować.

    Dodano po 2 [minuty]:

    kacpermatla801 wrote:
    że upale znowu tranzystory
    A zastosowałeś zalecane zabezpieczenie? Jeżeli zastosujesz będziesz spokojnie mógł zając się regulacją bez takich obaw. Oczywiście nie jest to wtedy regulacja docelowa, ale daje nam możliwość sprawdzenia działania jej w pełnym zakresie bez uszkodzeń.

    Dodano po 4 [minuty]:

    A ważne:
    -sprawdź sobie w innym układzie, czy twój miernik poprawnie pracuje na tym zakresie do 200mV, bo te dane co prezentujesz jakoś dziwnie przyjmuja niskie wartości.
    Zaznacz może jednak na rysunku gdzie dokładnie się wpinasz miernikiem. Rozwieje to wszelkie wątpliwości.
  • #134
    kacpermatla801
    Level 5  
    Załączam filmik, myślę że jest coś nie halo z potencjometrem bo przez chwilę pokazywał sensowne wartości
  • Helpful post
    #135
    SlawekKedra
    Level 43  
    kacpermatla801 wrote:
    Chyba coś jest nie tak , bo ustawiam ten potencjometr na pół inmiernik wskazuje 3mv , trochę się boję dalej kręcić vo myślę że upale znowu tranzystory

    Być może coś jest nie tak ale nie jestem w stanie zgadywać. Jedyne co mogę zrobić to podążać za wskazaniami Twojego miernika. Sprawdź więc jakie masz aktualnie napięcie C-E tranzystora T501 lub 502 zależnie od kanału. Pytałem o to o który kanał chodzi ale nie odpowiedziałeś albo ja nie zauważyłem tej odpowiedzi o ile była.
  • Helpful post
    #136
    aaanteka
    Level 41  
    filmu brak. I tu dochodzimy do sedna sprawy: -przed wstawieniem tranzystorów sam samodzielnie sprawdzałeś działanie regulacji potencjometrami i określiłeś je za prawidłowe. Skoro posiadasz miernik uniwersalny to warto z niego skorzystać i wykonać te kilka dodatkowych pomiarów w tym samego potencjometru montażowego. Nikt z nas nie jest w stanie tego wykonać za ciebie.
    Wiesz jak to sprawdzić za pomocą omomierza?
  • #137
    kacpermatla801
    Level 5  
    Filmik nie chciał się wysłać ale już wiem o co chodzi , potencjometr po spryskaniu izopropanolem zaczął działać, teraz odczekam chwilę i jak nie zacznie wariować to ustawie to 30 mv
  • Helpful post
    #138
    SlawekKedra
    Level 43  
    aaanteka wrote:
    Nie błędnych założeń

    Owszem, błędnych założeń. Założyłaś że napięcie jest mierzone na jednym rezystorze chociaż jest tam wyżej napisane że mierzymy na dwóch. {Po raz kolejny wypowiadasz się bez dostatecznego zapoznania się z tematem, zaprzeczasz że założenia były błędne chociaż były i jest to ewidentne. Chyba że znów jakiś babol logiczny Ci się przytrafia. Coż, zdarza się.
    aaanteka wrote:
    ale ustawicznego mieszania przez kolegę w temacie i tworzeniu wątków pobocznych,

    Odpowiem w Twoim stylu: Bzdura. Informacje o sposobie pomiaru umieściłem już we wpisie 96 to jest znacznie wcześniej niż Szanowna Koleżanka po raz kolejny ogłosiła swoje rewelacje na temat nowoczesnych technologii a do których musiałem się odnieść ze względu który już wyjaśniłem.
    aaanteka wrote:
    ale ustawicznego mieszania przez kolegę w temacie i tworzeniu wątków pobocznych,

    wątki poboczne to Szanowna koleżanka tworzy, nie tylko w tym wątku. Ja się tylko do nich ustosunkowuję, do czego jak sądzę mam prawo. Czyż nie?
    aaanteka wrote:
    Chcąc się czepiać jak kolega to również te 31-32mA jest również nie prawidłowe dla tej konstrukcji, wystarczy 15-18mA.

    Chcąc się czepiać jak Szanowna Koleżanka to w schemacie tego urządzenia widnieje wartość 30mV. !5-18mA jest również ok a nawet mogłoby być jeszcze mniej o ile nie powstają zniekształcenia na niskich poziomach.
    aaanteka wrote:
    Wzmacniacz wtedy znacznie mniej się grzeje i również poprawnie pracuje, szczególnie w okresie letnim.
    Tak, 5W strat w obu kanałach dla 30mV a połowa tego jak Koleżanka wskazuje to potężna różnica, aż dwukrotna.
    aaanteka wrote:
    Bzdura. Nigdy nie mierzymy na zakresie który odpowiada maksymalnej wartości wymaganej nastawy.

    Bzdura! Nie napisałem że należy mierzyć na zakresie który odpowiada maksymalnej wartości wymaganej nastawy. Napisałem za to że:Miernik należy ustawić na najniższy możliwy dla danego pomiaru zakres. Mierząc napięcie 30mV miernik powinien być ustawiony na najbliższy zakres większy niż 30mV.
    Czy to jest to samo według Szanownej Koleżanki?

    aaanteka wrote:
    I jak już zawsze wstępny pomiar prawidłowo zaczynamy od zakresu wyższego, a następnie przechodzimy na niższe, szczególnie jak nie do końca wiemy jak układ zacznie pracować.

    Ale aby pomiar był dokładny mierzymy na najbliższym wyższym zakresie niż mierzone napięcie. Trudności w czytaniu ze zrozumieniem?
  • Helpful post
    #140
    SlawekKedra
    Level 43  
    aaanteka wrote:
    jak również dość oszczędną narracją przez kolegę prowadzoną z brakiem dzielenia się wiedzą, ale za to ze ślepym prowadzeniem autora bez niezbędnego wyjaśnienia i dzielenia się wiedzą.;(

    Szanowna Koleżanka raczy mnie oświecić w którym to miejscu moja narracja była oszczędna jak również gdzie powinienem podzielić się wiedzą a tego nie uczyniłem. Po uzyskaniu takich wskazań natychmiast naprawię moje niedopatrzenia w tym temacie. Proszę również łaskawie wyjaśnić w którym momencie nie podzieliłem się wiedzą a według Koleżanki powinienem to zrobić oraz co jest nieodpowiedniego w jak to Koleżanka błędnie nazywa "ślepym prowadzeniu'' jeśli celem jest naprawa urządzenia?
    Po uzyskaniu wyjaśnień wszystkie uchybienia niechybnie sprostuję.

    Dodano po 2 [godziny] 26 [minuty]:

    Tu jeszcze dla przypomnienia oraz żeby nie być gołosłownym oraz posądzanym o niepoczytalność, dość obszerny wątek o tzw. podróbkach zwanych czasem elementami produkowanymi przy użyciu najnowszych zaawansowanych technologii:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic73900-0.html
    i drugi krótki temat:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic800021.html
  • #141
    aksakal
    Tube devices specialist
    Czyżby tak ciężko popatrzeć schemat, żeby zrozumieć który prąd spoczynkowy należy ustalać? Ileż wodolejstwa niepotrzebnego w tym temacie. Po co tworzyć bałagan? Po co te batalie w wiedzy teorii ? Tak i niedługo do tego, że moderatory wyrzucą temat do kosza! Wzmacniacz Unitra WS-354 pali bezpieczniki Wzmacniacz Unitra WS-354 pali bezpieczniki
  • #142
    kacpermatla801
    Level 5  
    Wzmacniacz naprawiony, temat zamykam.