logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Modyfikacje oświetlenia w samochodach - legalność i konsekwencje. Ledy 6000k, DRL w drogowych

quaczuq 29 Sty 2022 21:03 471 10
REKLAMA
  • #1 19851490
    quaczuq
    Poziom 15  
    Witam,
    coraz więcej widzę modyfikacji oświetlenia, najbardziej ruchliwa ulica w Poznaniu stoję w korku i co piąty 15-20letni samochód ledy 6000k nad rejestracją, nowsze to praktycznie wszystkie. Naliczę też minimum 10 aut jadąc w jedną stronę mających "drogowe jako DRL"
    Jak to w końcu z tym jest ? Legalne to albo chociaż bez konsekwencji w razie kontroli policyjnej lub badania technicznego?

    Z tego co wiem to brak oświetlenia tablicy to usterka drobna na BT. a wymogi to barwa biała i nie ma być widoczne powyżej 25m. Homologacja to brak jak rozumiem lub podrobiona na pseudo zamiennikach całych lampek co dają jak latarnia.

    Drl w drogowych jest obowiązkiem w kanadzie i auta od lat 1990 mają możliwości uaktywnienia tego (oporniki, łączenie szeregowe, przekaźnik pwm, kodowanie modułu świateł) , nie wiem od kiedy jest oznaczenie RL00 na kloszu ale nie znalazłem go na jakimkolwiek kloszu z auta w którym można to uaktywnić (wszystkie BMW) . U sprzedawców aż kipi , tysiące sprzedanych, setki opinii, a jeden chwali się homologacją ale w moim rozumieniu to uzyskał ją na elektronikę a nie efekt w lampie.

    Co sądzicie o tym i jakie macie doświadczenie z tymi patentami?
  • REKLAMA
  • #2 19851550
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Drl i tablica nie stwarza zagrożenia. Co innego hidy i ledy w nocy w lampach mijania
  • REKLAMA
  • #3 19851637
    Marian B
    Poziom 38  
    Prawie 10 lat temu zbudowałem takie rozwiązanie:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic2768050.html#13360783
    Jako światła "dzienne" są wykorzystane światła mijania regulowane za pomocą PWM.
    Celowo wykorzystane w tym celu mijania, nie drogowe, gdyż łatwiej przełączać, oraz korzystać z sygnału świetlnego. Poza tym jest to zgodne z przepisami, które nie pozwalają na jazdę na światłach drogowych w terenie zabudowanym (nawet o zmniejszonej mocy).
    Można też w terenie zabudowanym, oświetlonym (w mieście) bez problemu jeżdzić całą dobę na na PWM. Jazda na PWM znacząco przedłuża życie kloszy, nie nagrzewają się mocno.
    Regulację PWM można w każdej chwili wyłączyć i mamy "normalne" światła.
  • #4 19851771
    quaczuq
    Poziom 15  
    Podoba mi się Twój projekt, nie rozumiem tylko czy miałeś wtedy pozycyjne razem z DRL. Miałeś je w światłach mijania więc w wielu przypadkach pomysł upada bo xenony i drl jest głównie do oszczędzania odbłyśników. Ale żarówki oszczędzasz w niezauważalny sposób.
    Przy drl w długich obawiam się:
    Wie Pan co jest powodem zatrzymania?
    -Nie
    Brak świateł pozycyjnych i mijania oraz nieuzasadnione użycie świateł drogowych w terenie niezabudowanym.

    Ledy nad tablicą o ile nie oświetlają jezdni też uważam za nieszkodliwe. Markowe zamienniki mają tyle samo lumenów co zwykłe żarówki.
  • REKLAMA
  • #5 19851952
    Marian B
    Poziom 38  
    Światła pozycyjne z przodu i z tyłu są włączone.
    Osobiście uważam, że jazda bez pozycyjnych z tylu w dzień jest wielkim błędem bo może stworzyć niebezpieczną sytuację w "szybkozmiennych" warunkach drogowych typu nie spodziewane opady, albo pojawiająca się znikąd mgła. Nie włączanie pozycyjnych z tyłu przy włączonych "dziennych" to tylko pozorna oszczędność.
    Nie dawno widziałem filmik pokazujący jazdę w dzień podczas śnieżycy, na "dziennych" bez świateł z tyłu. Horror!
    Niby w takich warunkach trzeba przełączyć na klasyczne mijania, ale mędrcy drogowi myślą inaczej.
  • #6 19852056
    andrzej20001
    Poziom 43  
    To już kwestia wlaczenia m.in. myślenia.
  • REKLAMA
  • #7 19852084
    Gerri
    Spec od Mercedesów
    Podobno „chłopcy radarowcy” nie lubią LEDów nad rejestracją bo silne światło powoduje w nocy prześwietlenie zdjęcia i numer rejestracyjny staje się nieczytelny :)
  • #8 19852106
    Dziarski Hank
    Poziom 34  
    To wszystko jest fajne, przechodzi przeglądy, policjant nie widzi, do czasu aż taki pojazd nie będzie brał udziału w wypadku. Policjant na miejscu sporządza protokół ze stanu technicznego pojazdu. Dokładniejszy, niż nawet przegląd u upierdliwego diagnosty. Jak się czegoś dopatrzy, albo poszkodowany zezna że go oślepiliście i wyjdą te mody, to ubezpieczyciel tylko na to czeka.
  • #9 19852484
    forest1600
    Poziom 20  
    Marian B napisał:
    Osobiście uważam, że jazda bez pozycyjnych z tylu w dzień jest wielkim błędem bo może stworzyć niebezpieczną sytuację w "szybkozmiennych" warunkach drogowych typu nie spodziewane opady, albo pojawiająca się znikąd mgła. Nie włączanie pozycyjnych z tyłu przy włączonych "dziennych" to tylko pozorna oszczędność.


    To jest totalna głupota, producenci powinni zrobić tak, że nawet na dziennych powinny się świecić tylne pozycyjne.
  • #10 19852525
    mczapski
    Poziom 40  
    forest1600 napisał:
    To jest totalna głupota, producenci powinni zrobić tak, że nawet na dziennych powinny się świecić tylne pozycyjne.

    A ja cały czas uważam, że stosowanie świateł dziennych przy doskonałej widoczności jest głupotą. W czasach kiedy jesteśmy poddani różnym represjo za emitowanie CO2 nagle świecimy w bezchmurne niebo. Osobiście nie mam problemów ponieważ mam cały czas włączoną funkcję "AUTOMATYCZNE" i nawet nie staram się pamiętać o włączaniu świateł.
  • #11 20005653
    etezet
    Poziom 26  
    quaczuq napisał:
    Witam,
    co piąty 15-20letni samochód ledy 6000k nad rejestracją, nowsze to praktycznie wszystkie.


    A ja jestem zdania, że co piąty taki samochód ma już wsadzony led, ale w lampach mijania. To jest dopiero problem..
REKLAMA