Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Co wybrać 10 kW czy 15 kW, czy to się opłaca.

Czekolada1985 03 Feb 2022 10:09 1902 49
Wago
  • #31
    Robyn212
    Level 14  
    ian67 wrote:


    2 - ten wiekszy - DOKUMENTACJE na podstawie ktorej ZE odbierze Panu instalacje PV
    moze podbic tylko czlowiek ktory ma uprawnienia ( nie chodzi tu o zwykle uprawnienia elektrykow wykonujacych instalacje elektryczne)


    Wystarczą zwykłe uprawnienia SEP-owskie D+E. Kto i za ile przystawi stempel na oświadczeniu instalatora to różnie z tym może być.
    Nie zmienia to faktu, że takie uprawnienia powinni robić ludzie, którzy wiedzą, że prądu nie nosi się w wiadrze.
  • Wago
  • #32
    Czekolada1985
    Level 4  
    ian67- Przepraszam, ale ostatnio mam nawał pracy i tylko późnymi wieczorami nam chwilę na rozmowy. Nie zignorowałem twojego posta. Po prostu zostawiłem go na weekend i kontakt na PW. Oczywiście mogłem odpisać że skontaktuje się na PW w weekend nie zrobiłem tego za co przepraszam.

    W wolnym chwili szukałem co prawda w czasie pracy czego nie powinienem robić trochę informacji o tym co kolega pisze. Wiec tak.

    1 W okolicy grasuje Tauron - niby oporna bestia
    2 Postanowiłem postawić 10kW a potem dołożyć dodatkowo osobny falownik na 5kW
    3 Konstrukcje znalazłem za 4200zł solidna masywna ocynk. Wkopać lub wbić w ziemie na 2,5 metra a 1,50 metra wystaje z ziemi. Mam własną minikoparkę. konstrukcja na 28 paneli.
    4 Panele 550W monokrystaliczne za 920zł sztuka plus zabezpieczenia AC/DC ok 1000-1500zł
    5 Znalazłem elektryka z uprawieniami który jest w stanie wykonać wszystkie pomiary, wystawić dokumentacje ,zrobić rysunki, podłączyć do sieci - koszt 300zł oczywiście f-vat ( ja montuje konstrukcyjne panele na niej , wkopuje kable montuje falownik i tablice AC-DC on tylko podłącza, robi rysunek ,pomiar, pieczątki i składam wniosek do ZE)
    6 Jak wspomniałem u mnie grasuje Touran i faktycznie tylko falowniki z certyfikatem o czym poinformował mnie też elektryk.
    7 Posiadam listę falowników zalecanych przez PTPiREE aktualny na dzień 03.02.2022
    8 zostaje tak naprawdę wybranie tylko falownika ON i OFF. falowniki pojedynczo to ok 3800-5000zł sztuka. Mowa o najtańszych. Szukam jeszcze taki który można podłączyć do sieci na zasadzie jedno urządzenie on/off czyli taką hybrydę która będzie wysyłać prąd do ZE a gdy nie będzie prądu w sieci pozwoli mi na uruchomienie falownika jak wyspę. Owszem nazwalam taka hybrydę ale ona tylko wspomaga odbiorniki z paneli ale nie wysyła prądu do sieci. Inna zaś. wspomaga i wystała ale bez certyfikatu. Szuka dalej.
    9 Pytanie o co chodzi z certyfikatem "Przejściowy 30.04.2022" taki jest na tej liście PTPiREE?

    Postaram się przez weekend posprawdzać te falowniki z listy PTPiREE ale lista długa i szeroka. Mozę tam coś znajdę fajnego.

    ian67 i jeszcze raz przepraszam ze się nie odezwałem ale nier było to celowe.
  • Wago
  • #33
    rokbok
    Level 31  
    Czekolada1985 wrote:
    9 Pytanie o co chodzi z certyfikatem "Przejściowy 30.04.2022" taki jest na tej liście PTPiREE?


    Chodzi o to że do tej daty wystarczy jak producent przedstawi deklaracje zgodności i to że zabiega o wydanie certyfikatu, po tej dacie już tylko certyfikat.
  • #34
    ian67
    Level 11  
    Spoko MR Czekolada:) Ciesze sie ze w zasadzie poradziles sobie z tematem Fotowoltaiki:)

    To co extra chcialem Ci zaproponowac to zakup ( tu pewno wiekszosc mnie odzegna od czci i wiary::)

    zobacz ile kosztuje cysterna kolejowa taka na 34000 litrow - i czy moglbys ją wkopac u siebie w ogrodzie.........
  • #35
    Krek15
    Level 15  
    rokbok wrote:
    Czekolada1985 wrote:
    9 Pytanie o co chodzi z certyfikatem "Przejściowy 30.04.2022" taki jest na tej liście PTPiREE?


    Chodzi o to że do tej daty wystarczy jak producent przedstawi deklaracje zgodności i to że zabiega o wydanie certyfikatu, po tej dacie już tylko certyfikat.


    A to nie tak że po tej dacie urzadzenie moze wypasc z listy na zawsze. Teraz jest na warunkowym. A potem albo zrobia certyfikat albo i nie zrobią.
  • #36
    rokbok
    Level 31  
    Krek15 wrote:
    A to nie tak że po tej dacie urzadzenie moze wypasc z listy na zawsze. Teraz jest na warunkowym. A potem albo zrobia certyfikat albo i nie zrobią.


    No to chyba logiczne, że jak nie uzyskają certyfikatu to wypadną z gry.
  • #37
    Czekolada1985
    Level 4  
    Bystry w elektryce nie jestem ale też nie siedzę z złożonymi rękoma. Wynika z tego chłopaki, że z tej całej listy PTPiREE certyfikowanych urządzeń po dniu 30.04.2022 wyleci masa urządzeń i do definitywnie. Jest mała szansa, że zrobią nowe certyfikaty ale jak tego do tej pory nie zrobili to raczej nie zrobią. Wiec kupując teraz takie urządzenie na przejściowym certyfikacie mogę utopić pieniądze.

    Załóżmy, że teraz kupie 18 paneli bo mnie nie będzie stać na więcej i po dniu 30.04.2022 powiedzmy we wrześniu dokopie kolejne 6 paneli i zamontuje to taka instalacja nie będzie już podłączona.
    Bo to co wyczytałem każda zmiana w instalacji musi być zgłoszona. A zgłoszenie to jest traktowane jak nowe zgłoszenie instalacji. Wtedy taki sprzęt z takim certyfikatem do 30.04.2022 jest nic niewart. Tylko do kosza na śmieci. jeśli dobrze to rozumie.

    Na tych 2 hektarach mogę wkopać wszywko. Mam już zbiornik po paliwie 60000 litrów wkopany 2 metry pod ziemią. Miał być jako piwnica a stoi pusty . Dostałem go za friko. Koszty transportu wykopania i wkopania go u siebie wyszło coś ok 4000zł. Usuwali modernizowali stacje i zbiorniki kto chciał mógł zabrać. warunek sam je wykopujesz i nawet dołu nie trzeba było zasypywać. Wie brałem nawet nie śmierdzi już nic.

    Dalej skupiłem się na falownikach i jednak 10kW a nie 15kW bo rozbudować zawsze można. Wstępnie falownik na 2 stringi. Jedne falownik on-girs i drugi off-gird lub obie opcje w jednym urządzeniu,. Tak czy owak szukam tanich falowników.

    Teraz tak:
    O ile falownik wyłączy się przy zaniku prądu to jasne. Jak zniknie mu jedna faza to również się odłączy od sieci.
    A jak jest z mocą? Zakładamy,że falownik 3 fazowy jest w stanie teraz dać 4 kW ciągłej mocy dla spawarki trójfazowej. A co gdy przy tych samych warunkach zamiast spawarki 3 fazowej dam no grzejnik jednofazowy. Czy w takiej stytuacji dalej mam do dyspozycji tylko 4kW czy więcej bo korzystam z jednej fazy. Przepraszam za pytanie ale o ile pewne sprawy w elektryce ogarniam to tego nie wiem. Tak zakładam może mylnie ale jak na 3 fazy mam 4kW to na jednej fazie powinno mi dać choć 8kW kolejnych 2 faz nie używam. Może falownik jakoś to reguluje. Przepraszam za to pytanie ale tego nie ogarniam.
  • #38
    rokbok
    Level 31  
    Moc, które dadzą panele jest uzależniona od warunków atmosferycznych, nadmiar wyprodukowanej energii zostanie oddana do sieci i będzie w Twoim magazynie do wykorzystania, niedobór energii będzie uzupełniany z sieci, na koniec będzie rozliczenie, pobór z sieci - oddanie po uwzględnieniu opustu, wyjdzie albo dopłata, albo oddanie pokryje pobór, a może coś zostanie w magazynie do wykorzystania.

    Przy czym oddanie do sieci to produkcja z PV - autokonsumpcja, tak to z grubsza wygląda, nie ma nic tu do rzeczy czy chodzi spawarka, czy kuchnia indukcyjna, czy coś jeszcze innego, dobrze mieć zrównoważony pobór na wszystkich fazach, tak żeby autokonsumpcja była jak najwyższa.

    Czekolada1985 wrote:
    Tak zakładam może mylnie ale jak na 3 fazy mam 4kW to na jednej fazie powinno mi dać choć 8kW kolejnych 2 faz nie używam.


    Nie ma czegoś takiego, falownik dzieli na fazy po równo, dlatego warto mieć wykorzystane fazy jak napisałem wyżej.
  • #39
    Czekolada1985
    Level 4  
    Dziekuje za wyrozumiałość i info.
    Myślałem, że nawet jak zamontuje drugi falownik of-gird to jak daje mi ciągłą moc na 3 fazach przykładowo 4kW w słoneczny dzień to w chwili gdy korzystam na jednej fazie zamiast 3 to da więcej mocy własnie na tej na tej jednej fazie- ze przekieruje tą moc. Jak widać myliłem się .

    Reasumując falownik rozkłada moc po równo na 3 fazy i gdy na jednej fazie jest większe zapotrzebowanie to i tak jej nie zwiększy zamierając moc z pozostałych dwóch i kierując ją na pierwsza fazę.

    Pytanie jeszcze jedno. Jak wiecie Tauron to moloch co wciska niechciane oferty w umowie. Ja tak przyrzynanej miałem. i doliczali mi opłatę handlową. na szczęście szybko się zmiarkowałem i udało mi się bez konsekwencji zmienić umowę na Taryfe Sprzedawcy. Nie mam co prawda gwarancji ceny ale tez nie opłacam im za froko prawie 8 zł miesięcznie.


    Po zamontowaniu PV moje taryfa sprzedawcy wypadnie z obiegu będzie nowa umowa o nazwie Prosument standard. czy tam, są doliczane dodatkowe opłaty handlowe i tak dalej. Czy znowu muszę przechodzi na taryfę sprzedawcy aby nie wsiskali mi ubezpieczńe serwisantów i gwarancji ceny.
  • #40
    rokbok
    Level 31  
    Czekolada1985 wrote:
    Myślałem, że nawet jak zamontuje drugi falownik of-gird to jak daje mi ciągłą moc na 3 fazach przykładowo 4kW w słoneczny dzień to w chwili gdy korzystam na jednej fazie zamiast 3 to da więcej mocy własnie na tej na tej jednej fazie- ze przekieruje tą moc. Jak widać myliłem się .


    Mówimy tu o falowniku On Grid, falownik Off Grid nie przekazuje nadmiaru energii do sieci, nawet nie wiem czy są 3 fazowe falowniki Off Grid, wiem że są falowniki jednofazowe z możliwością łączenia żeby na wyjściu uzyskać 3 fazy.

    Czekolada1985 wrote:
    Reasumując falownik rozkłada moc po równo na 3 fazy i gdy na jednej fazie jest większe zapotrzebowanie to i tak jej nie zwiększy zamierając moc z pozostałych dwóch i kierując ją na pierwsza fazę.


    Tak to wygląda i mówimy tu o falowniku On Grid, dlatego napisałem wcześniej że dobrze jest mieć odpowiednio rozłożone obciążenie na wszystkie fazy żeby uzyskać jak największą autokonsumpcję.

    Czekolada1985 wrote:
    Po zamontowaniu PV moje taryfa sprzedawcy wypadnie z obiegu będzie nowa umowa o nazwie Prosument standard. czy tam, są doliczane dodatkowe opłaty handlowe i tak dalej.


    Najnormalniejsza umowa prosumencka nie przewiduje żadnych wynalazków typu serwisant i innych, na każdą dodatkową opcje musisz wyrazić zgodę, z automatu nic Ci nie mogą dopisać.
  • #41
    Czekolada1985
    Level 4  
    Pierwszy biały falownik to of -gird niby dział atak że jest podłączony do sieci ale nie wysyła do niej nadmiaru energii ale magazynuje w akumulatorach. Po prostu instalacja pv wspomaga odbiorniki zasilane z sieci. Niby oki ale jeśli nie wysyła do sieci prądu to jest spora strata dla mnie.

    Drugi zaś to on-gird i off-gird w jednym. Wysyła prad do sieci a gdy go brakuje działa jak zwykły ups. Ten jet oki ale cena i dwa nie ma można go już zainstalować bo ma deklaracje a na tym już chyba dziś nic się nie da instalować.

    Nie poddaje się i szukam dalej a czasu bardzo bardzo mało zostało.


    Co wybrać 10 kW czy 15 kW, czy to się opłaca. x Co wybrać 10 kW czy 15 kW, czy to się opłaca.
  • #42
    Krek15
    Level 15  
    rokbok wrote:
    Czekolada1985 wrote:
    9 Pytanie o co chodzi z certyfikatem "Przejściowy 30.04.2022" taki jest na tej liście PTPiREE?


    Chodzi o to że do tej daty wystarczy jak producent przedstawi deklaracje zgodności i to że zabiega o wydanie certyfikatu, po tej dacie już tylko certyfikat.


    A to nie tak że po tej dacie urzadzenie moze wypasc z listy na zawsze. Teraz jest na warunkowym. A potem albo zrobia certyfikat albo i nie zrobią.
  • #44
    Krek15
    Level 15  
    Inwerterów hybrydowych jest wiele.
    Tyle, że większość z nich ma jeden kłopotliwy system działania.

    O ile jest hybrydą to potrzebuje specjalnych akumulatorów. Nie dasz zwykłego akumulatora z auta - wołają za to litowo-jonowych. I o dziwo producent inwertera produkuje je ale nie za grosze. Wiec jak nie da rady podłączyć zwykłego aku to szkoda zachodu.
    Ja mam 8 aku Autopart 12V 125Ah 950A co daje mi 48V250Ah działa od wielu lat.

    Drugi i chyba podstawowy kłopot to taki, że te hybrydy nie wysyłają nadprodukcji energii z PV do sieci energetycznej.
    Mogą tylko magazynować ją w akumulatorach i potem zużyć lub zużywać na bieżąco. Taki system jest bezwartościowy.

    Pozytywem jest taki system gdzie po naładowaniu aku nadmiar energii jaką produkują pv jest wysyłana do sieci ZE.
    U mnie tak jest energia z PV idzie na bieżące zużycie a jej nadmiar nawet gdy nie ma akumulatorów idzie do sieci ZE. Po drodze mogą lądować aku ale nie musza. Ba akumulatorów nie musisz nawet mieć.

    Co do SOFAR to jakieś dziwne wynalazki chińskie albo jeszcze gorzej. Instrukcja po polsku jest przetłumaczona tak koślawie, że szkoda to czytać.
    Nie wiem czy one własnie moga wysyłać prąd do sieci. Do tego sofar ma jakoś kiepską opinię często się wyłącza wiesza i tak dalej chyba że to już poprawili.
    A co do oddawania nadwyżki do sieci to tylko chyba sofar HYD -ES i tam max jest 6kW


    I jeszcze jedna opcja. Sa hybrydy które mają opcje przetłaczania się a tryb UPS ale uwaga wymagają dodatkowego urządzenia które też nie jest tanie.
  • #45
    Czekolada1985
    Level 4  
    Na obecną chwile jestem dalej na poszukiwaniach.

    Co sądzicie o panelach HYUNDAI-HIE-S410VG M6 Shingled MONO 410W Czarna rama i np jakiej firmy p[polecacie falownik zwykły 10kW.
  • #46
    Czekolada1985
    Level 4  
    Mam do kolegów jeszcze jedno pytanie. Dotyczy fotografii.
    Co wybrać 10 kW czy 15 kW, czy to się opłaca.

    Na niebiesko zaznaczyłem trochę nie wiadomą dla mnie informacje.
    O ile wiem że inwerter nie może przyjąć wieje niż 1000V a najlepiej 950V to tego MPPT nie kumam.

    O co chodzi w tym 15A/11A ?

    Bo wiem że są dwa stringi.
    Czyli na jednym mogę dać 450V i 15 A i na drugim 450V i 11A ? A może sumując oba stringi nie mogę przekroczyć 15A ?

    Bo nie wiem jak to ugryść z takimi panelami jak na foto .

    Co wybrać 10 kW czy 15 kW, czy to się opłaca.
  • #47
    Krek15
    Level 15  
    Gdy masz 15A to max i nie można tego przekroczyć.
    Najlepiej gdy np mając 15A na łańcuchu dasz max 12-14A.
    Nie wskazane aby dawać max wartość.
    Zawsze dawać mniej.

    Na pierwszy łańcuch główny MPTP możesz dać panele o max natężeniu do 15A czyli max 1000V i 15A Zaleca sie dawać mniej. Bo w chłodne dni i ładnym słoneczku wyjdzie poza zakres.

    Na drugim łańcuchy MPPT możesz dać panele o max natężeniu do 11A
  • #48
    Strumien swiadomosci swia
    Level 43  
    Krek15 wrote:
    Drugi i chyba podstawowy kłopot to taki, że te hybrydy nie wysyłają nadprodukcji energii z PV do sieci energetycznej.
    Mogą tylko magazynować ją w akumulatorach i potem zużyć lub zużywać na bieżąco. Taki system jest bezwartościowy

    To jest duzy plus, masz w 3 Taurona czy tam pge a a tak nakorzystniej grzac pompa ciepla bufor niz cyrkulowac energie w systemie i jeszcze te liczniki i co tam jeszcze wymyslają.
  • #49
    Krek15
    Level 15  
    Ja mam hybrydę, która nie tylko wysyła prąd do sieci ale też magazynuje ją w akumulatorach. Dodatkowo zasila dom. Plusem mojej hybrydy jest to, że przy braku zasilania z sieci nawet bez akumulatorów ja uruchomię. Owszem moc jest wtedy zależna tylko od słońca. Akumulatory dają większą stabilizacje. Dodatkowy plus to ze mogę zastosować dowolny rodzaj akumulatorów a nie tylko te które wymyśla sobie producent inwertera.

    Najlepiej jest na bieżąco zużywać prąd produkowany przez PV do zasilania i ogrzewania domu. Wysyłanie do sieci mało się opłaca. Bo nawet gdy pobierasz prąd z sieci np 2200kWh i wysyłasz też 2200kWh to i tak dostaniesz rachunek na ok 80zł.

    W chwili największej produkcji u mnie pompa ciepła zasuwa pełna parą. Staram się jak najmniej oddać do sieci energii bo wiem że latem wyrównam to co teraz pobieram.

    Dziś kolejna sytuacja Tauron przyjmuje już tyko urządzenia z listy PTPiREE i jeśli inwerter ma wszystkie certyfikaty ale nie ma go na liście nie jest przyjmowany. To jest parodia. Składasz wniosek elektronicznie i jest opcja że nie ma go na liście ale do chwili aż isę tam nie pojawi wniosek biedzie leżał na półce.

    Najgorsze co ten nowy system rozliczeń . Tak dopiero będą chętnie płacić za prąd. Ile oni dadzą z 10- 12 groszy netto .
  • #50
    Czekolada1985
    Level 4  
    Witam.

    Postępy ruszyły.
    Dziś wymieniono mi licznik. Panowie montują już panele a inwerter 14kW lada dzień.

    Kłopot pojawił się z innej bajki odległość do licznika ok 138 metrów.
    Kabel planowany w ziemi w rurze osłonowej. Co daje prawie 3 odcinki po 50m.
    Panowie twierdzą, że kabel to minimum 5x35mm2 na 14kW wystarczy.

    Dodam że ja mam trochę wątpliwość ponieważ mam tam studnie głębinową.
    Mam pompę i zasilana jest silnikiem 10,5kW. Mając taka możliwość chciałbym z tego skorzystać i zasilić też ten silnik i korzystać z tej wody.

    Pytanie czy odległość od licznika do falownika 138m + dodatkowo silnik 10,5kW i dodatkowy przewód do silnika 10metów są w stanie normalnie pracować na 5x35mm2. Bo jak ja pamiętam to silnik pobierał nawet ok 20-25A.

    O ile gdy będzie słońce to nie będzie raczej kłopotu. Inna sprawa gdy produkcja będzie prawie równa zero. Co gdy załączę taki silnik 10,5kw na takim kablu to prawie od licznika do pompy 150 metrów.

    Prąd rozruchowy silnika trójfazowego to chyba 6 krotność normalnego poboru co by dało w granicach ok 150A.
    Czy ktoś jest w stanie mi to sprawdzić objaśnić. Niestety nie wiem czy panowie mówili o kablu miedzianym czy aluminiowym. Stawiam ze aluminium bo koszt miedzi jest szokiem.