Proszę o radę. Kupiłęm wspomniany w temacie akumulator. Postępowałem zgodnie z instrukcją na pojemniku z kwasem. Od razu po zalaniu zatkałem zatyczką (powietrze dochodziło może kilka minut max, bo brzeżne segmenty wyzerowały się szybciej plus czas na dokładne założenie zatyczki). Nie było informacji o odczekaniu pół godziny, aby "aby zapewnić absorpcję kwasu przez wszystkie ogniwa" Informacja ta była w opakowaniu w instrukcji. Wiedziałem, że trzeba odczekać, ale jestem zielony i uroiło mi się, że po napełnieniu przed montażem w aucie. Próbowałem podważyć zaślepkę, ale nie ma szans, że ją wyjmę lub choćby poluzuję bez zniszczenia, bo ledwo weszła na miejsce. Przy próbie podważenia przez sekundę był słyszalny syk gazu.
Orientuje się ktoś, czy te 6 segmentów wewnątrz jest połączone w ten sposób, że tą jedną dziurką od śrubokręta zrobioną z brzegu zatyczki (zrobioną płaskim ostrym śrubokrętem) zyskam to samo, co przez pół godziny całkowitego odetkania zgodnie z instrukcją? Po prostu zostawiłbym to na dłuższy czas, dobę np. (ewentualnie kilka dni), po czym zakleił klejem. Zrobiłem bardzo małą szczelinę płaskim, bardzo cienkim śrobokrętem próbując podważyć zaślepkę (bez problemu da się to zakleić). Czy muszę tak zrobić z każdym z 6 segmentów? Czy może zmarnowałem nowy akumulator lub zmniejszyłem jego pojemność? W czasie napełniania kwasem, z brzeżnych segmentów pojemnika z kwasem, kwas "zszedł" szybciej do akumulatora.
Na logikę wystarczy zostawić na dłużej i skoro brzeżne segmenty z pojemnika na kwas zeszły szybciej, to jest to wszystko połączone i wystarczy ta jedna "szczelina", ale proszę o rady.
Bardzo dziękuję za pomoc.
Budowa jak na załączonym obrazku.

Orientuje się ktoś, czy te 6 segmentów wewnątrz jest połączone w ten sposób, że tą jedną dziurką od śrubokręta zrobioną z brzegu zatyczki (zrobioną płaskim ostrym śrubokrętem) zyskam to samo, co przez pół godziny całkowitego odetkania zgodnie z instrukcją? Po prostu zostawiłbym to na dłuższy czas, dobę np. (ewentualnie kilka dni), po czym zakleił klejem. Zrobiłem bardzo małą szczelinę płaskim, bardzo cienkim śrobokrętem próbując podważyć zaślepkę (bez problemu da się to zakleić). Czy muszę tak zrobić z każdym z 6 segmentów? Czy może zmarnowałem nowy akumulator lub zmniejszyłem jego pojemność? W czasie napełniania kwasem, z brzeżnych segmentów pojemnika z kwasem, kwas "zszedł" szybciej do akumulatora.
Na logikę wystarczy zostawić na dłużej i skoro brzeżne segmenty z pojemnika na kwas zeszły szybciej, to jest to wszystko połączone i wystarczy ta jedna "szczelina", ale proszę o rady.
Bardzo dziękuję za pomoc.
Budowa jak na załączonym obrazku.