Mam problem z autoalarmem Cobra 4918 zamontowanym w Focusie mk2. Czujki ultradźwiękowe co jakiś czas wzbudzają mi alarm. Niezależnie od temperatury. I latem i zimą. W środku na pewno nic nie lata.
Zauważyłem, że po otwieraniu auta mrugają mi kierunkowskazy i dioda na przycisku alarmu. Z instrukcji odczytałem, że to informacja o wzbudzeniu alarmu przez czujki ultradźwiękowe. Można też czujki czasowo wyłączyć. Gdy tak robiłem po zgaszeniu auta alarm nigdy się nie wzbudzał. Gdy tylko zostawiałem auto z uruchomionym alarmem i czujkami to co jakiś czas przy powrocie miałem informację, że ultradźwięki wzbudziły alarm. Nawet raz przy mnie krótko po uzbrojeniu alarmu auto zaczęło mrugać (syrenę chwilowo wyłączyłem kluczykiem)
Więc na pewno alarm uruchamia się od czujek.
I mam w związku z tym kilka pytań dotyczących tego alarmu:
1. Czy jak przewody czujek wypnę z centralki alarmu to alarm będzie funkcjonował normalnie tylko, że bez czujek? Czy np. wykryje brak podłączonych czujek i zacznie wyć?
2. Czy po odłączeniu czujek trzeba coś ustawić w konfiguracji alarmu? Jeśli tak to w jaki sposób?
3. Czy dysponuje ktoś schematem podłączeń tego alarmu? Chciałbym zlokalizować gdzie są wpięte krańcówki, gdzie czujniki
a gdzie zasilanie czy imobilajzer lub odcięcie pompy paliwa (nie wiem co ten alarm tak naprawdę odcina, czy pompę czy zapłon)
4. Czy da się ewentualnie kupić same takie czujki ultradźwiękowe i podłączyć je zamiast starych?
Jedyne co m i na szybko przychodzi do sprawdzenia to zobaczyć czy wtyczki i gniazda zwłaszcza od czujników ultradźwiękowych w centralce alarmu nie są zaśniedziałe i mają słaby styk dlatego czasem uruchamia się alarm.
Dziękuję za pomoc.
Zauważyłem, że po otwieraniu auta mrugają mi kierunkowskazy i dioda na przycisku alarmu. Z instrukcji odczytałem, że to informacja o wzbudzeniu alarmu przez czujki ultradźwiękowe. Można też czujki czasowo wyłączyć. Gdy tak robiłem po zgaszeniu auta alarm nigdy się nie wzbudzał. Gdy tylko zostawiałem auto z uruchomionym alarmem i czujkami to co jakiś czas przy powrocie miałem informację, że ultradźwięki wzbudziły alarm. Nawet raz przy mnie krótko po uzbrojeniu alarmu auto zaczęło mrugać (syrenę chwilowo wyłączyłem kluczykiem)
Więc na pewno alarm uruchamia się od czujek.
I mam w związku z tym kilka pytań dotyczących tego alarmu:
1. Czy jak przewody czujek wypnę z centralki alarmu to alarm będzie funkcjonował normalnie tylko, że bez czujek? Czy np. wykryje brak podłączonych czujek i zacznie wyć?
2. Czy po odłączeniu czujek trzeba coś ustawić w konfiguracji alarmu? Jeśli tak to w jaki sposób?
3. Czy dysponuje ktoś schematem podłączeń tego alarmu? Chciałbym zlokalizować gdzie są wpięte krańcówki, gdzie czujniki
a gdzie zasilanie czy imobilajzer lub odcięcie pompy paliwa (nie wiem co ten alarm tak naprawdę odcina, czy pompę czy zapłon)
4. Czy da się ewentualnie kupić same takie czujki ultradźwiękowe i podłączyć je zamiast starych?
Jedyne co m i na szybko przychodzi do sprawdzenia to zobaczyć czy wtyczki i gniazda zwłaszcza od czujników ultradźwiękowych w centralce alarmu nie są zaśniedziałe i mają słaby styk dlatego czasem uruchamia się alarm.
Dziękuję za pomoc.