Witajcie posiadam Pioneera tsw 306 r który ożył po zmianie radia z Pioneer na Kenwood i chce mu dać drugą szansę skrzynia wg zaleceń producenta 35l closed bardzo szczelna ale głośnik dostał jakieś nieszczelności na mocowaniu i mam 2 pytania
1. Membrana wolno dosyć wraca po wciśnięciu ale słychać syk powietrza między łączeniem głośnika a drewnem czy to uszczelnić to miejsce aby było 100% szczelnie? I czy taka nieszczelność wpływa negatywnie na częstotliwość subwoofera jak i ciśnienie jakie tworzy?
2. Kwestia czy opłaca się takiego suba tłumić gąbką z tapczana na maksa tak że ta gąbką będzie wychodziła wręcz z obudowy szczelina głośnika czy wytłumić każda ścianę z osobna i zostawić jakąś przestrzeń wolną? Dodam że kazda ściana obudowy ma 3cm grubości a ściana głośnika ma 6cm grubości bo używałem bardzo grubych desek a front dałem z podwójnej. Jest bardzo sztywna więc pominąłem usztywnienia wewnątrz obudowy
I czy opłaca się wygłuszać bagażnik?? Mam 100 metrów taśmy dekarskiej i myślę że mógłbym nią wygluszyc cały bagażnik czy to wpłynie pozytywnie na bass?
1. Membrana wolno dosyć wraca po wciśnięciu ale słychać syk powietrza między łączeniem głośnika a drewnem czy to uszczelnić to miejsce aby było 100% szczelnie? I czy taka nieszczelność wpływa negatywnie na częstotliwość subwoofera jak i ciśnienie jakie tworzy?
2. Kwestia czy opłaca się takiego suba tłumić gąbką z tapczana na maksa tak że ta gąbką będzie wychodziła wręcz z obudowy szczelina głośnika czy wytłumić każda ścianę z osobna i zostawić jakąś przestrzeń wolną? Dodam że kazda ściana obudowy ma 3cm grubości a ściana głośnika ma 6cm grubości bo używałem bardzo grubych desek a front dałem z podwójnej. Jest bardzo sztywna więc pominąłem usztywnienia wewnątrz obudowy
I czy opłaca się wygłuszać bagażnik?? Mam 100 metrów taśmy dekarskiej i myślę że mógłbym nią wygluszyc cały bagażnik czy to wpłynie pozytywnie na bass?